Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 17:28 na Wislostradzie,na wysokosci centrum olimpijskiego...na srebrnym motorze, tuż przed Swiątami... czemu ludzie szukają śmierci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mateuszm88 Re: wlasnie zginąl... 26.03.05, 18:47 Oby to ostatni ... Sezon ledwo się zaczął i już jeden z nas nie żyje .... :-( (*)_[`]_(*) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: wlasnie zginąl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 19:09 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vandercoghen Re: wlasnie zginąl... IP: *.devs.futuro.pl 30.03.05, 15:28 (*) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: wlasnie zginąl... IP: 195.205.97.* 26.03.05, 19:11 :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( Odpowiedz Link Zgłoś
kondzik86 Re: wlasnie zginąl... 26.03.05, 19:16 Blady był pozyczony na przejażdzke kumplowi...myślę ,ze tutaj właściciel motocykla popełnił błąd...motocykl na zakręcie posunał prosto w pierszej fazie zaczynania sie łuku...śmierć na zawołanie :( ... ['] ['] ... smutne rozpoczęcie jak co roku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur.so wlasnie zginąl... IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 26.03.05, 19:54 [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: wlasnie zginąl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:57 ludzie,motocykliści,powiedzcie mi-laikowi dlaczego tak kochacie te motocykle widzialam ten wypadek od początku do.... końca potem,wracając do domu widzialm następnych szaleńców,po 3,5 w jechali z tak szaleńczą prędkością,że musialam zmykać na bok tak jest zawsze dlaczego szukacie śmierci? Odpowiedz Link Zgłoś
siurniety_krolik Re: wlasnie zginąl... 26.03.05, 22:05 ludzie się rodzą i umierają naturalna kolej rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekk1000 Re: wlasnie zginąl... IP: *.wroclaw.mm.pl 26.03.05, 22:20 > dlaczego szukacie śmierci? To nie śmierci szukamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: wlasnie zginąl... IP: *.icpnet.pl 26.03.05, 22:34 motocykl to maszyna która prowokuje do ostrej jazdy( - sprzyja temu stosunek mocy do masy),jest zwinna i stosunkowo łatwa do wyhamowania. Pytanie na ile kto ma wyobraźni i umiejętności, by nie stwarzac powaznego zagrożenia dla siebie i innych. Jeżeli musiałes jako pieszy uciekać przed pędzącymi motocyklami, to świadczy to o kompletnej nieodpowiedzialności ich kierowców.Ale to samo zdarza sie przecież i wsród kierowców samochodów- niektórzy po prostu przesadzają, robiąc sobie tor wyścigowy z jezdni, jest to niebezpieczne zwłaszcza w obszarze zabudowanym. Ja także jeżdże na motocyklu, jeździ wielu moich znajomych i uwierz mi - żaden z nas nie szuka smierci!!! Miejmy nadzieje,że ona pierwsza nas nie znajdzie w tym sezonie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robal Re: wlasnie zginąl... IP: *.acn.waw.pl 26.03.05, 22:27 Mogl szybciej zapier........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: wlasnie zginąl... IP: *.trzciana.sdi.tpnet.pl 26.03.05, 23:08 ADRENALINA !!! Tak czulem sie tylko raz na bungi!! A jak wsiadam na motor to to uczucie jakby troche wracalo :) Ech wiosna.... Odpowiedz Link Zgłoś
kondzik86 Re: wlasnie zginąl... 27.03.05, 23:08 W sumie to w Warszawie takie rozpoczęcie mamy serwowane co roku :( ...pierwszy ciepły słoneczny wolny dzień,jest przepłacony jednym życiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
uxy Re: wlasnie zginąl... 27.03.05, 23:18 racja kazdy seozn tak sie zaczyna...moze ku przestrodze...najgorsze to jak sie przeceni swoje mozliwości...[`] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cichy Re: wlasnie zginąl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 00:05 dlaczego ludzie uważają że to zawsze wina motocyklisty?? wczoraj rano umarł chłopaczek któremu pewna w kurwę uprzejma pani wyjechała przed wczoraj wieczorem z podporządkowanej. oczywiście zdanie wszystkich było: " eeeeee gnój na ścigaczu pewnie jechał jak debil", a to było jedyne 125 cm3 pojemności, no i to ona wyjechała z podporządkowanej. niestety jesteśmy jeszcze 100 lat za murzynami i taka jest mentalność ludzi że motocykliści to samobójcy, a to niestety błąd bo to przeważnie nas zabijają, a nie my siebie zabijamy. BEZPIECZNEGO SEZONU I MOKREGO DYNGUSA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidek4 Re: wlasnie zginąl... IP: *.msz.gov.pl 29.03.05, 10:14 W sobote taksówkarz chciał mnie przejechać od tyłu gdy spokojnie hamowałem przd światłami. piszczały mu opony a ludziska gapili sie na mnie :-(( Zastanawiałem się czy nie uciekać.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glośny Re: wlasnie zginąl... IP: *.acn.waw.pl 29.03.05, 16:21 No tak, na wislostradzie na pewno najmniej winny byl motocyklista. Ha ha ha .... nie rozsmieszaj mnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cichy Re: wlasnie zginąl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 20:56 GŁOŚNY przycisz się!!! Byłeś, widziałeś czy domysły snujesz??? Opisałem wypadek jaki zdarzył się u mnie w mieście i w związku z nim pisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
aylen Re: wlasnie zginąl... 29.03.05, 15:19 Jezdze w Wwie od 18-u lat... roznie bylo. Przyznam sie szczerze ze czasami czlowieka poniesie i pomimo sporego doswiadczenia glupoty robi. Co tu sie dziwic mlodemu? Nie obarczalbym tez wina pozyczajacego - jestem pewien ze byl przekonany iz kolega sobie poradzi. Poza tym, umowmy sie ... 100km/h ??? Wiecie przeciez ile czasami sie jezdzi. Fakt, ze zdarzylo mi sie nie sprzedac motoru czlowiekowi ktory nie mial doswiadczenia, mial kase i chcial kupic mojego Thunderace'a. Odmowilem pomimo dobrej ceny, ale czy to cos zmieni? Trzeba minimalizowac ryzyko ale nie da sie go calkowicie uniknac. Zlikwidowalibysmy cala przyjemnosc z jazdy. Kilka lat temu mialem przypadek gdzie kolo w SUV Lexus'a chcial mnie zepchnac z ulicy ... dlatego ze w korku jechalem poboczem Pulawskiej 40 km/h!!! s....syn!!! I co tu mowic o przypadkach jesli nas poprostu swiadomie chca zabic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrmoto Niestety...... IP: 193.29.207.* 30.03.05, 18:29 [*] Ta, dobry stosunek mocy do masy..Ale to my jesteśmy inteligentni, to my stworzyliśmy takie maszynki, a nie umiemy ich obsługiwać. Wniosek prosty- wielu motocyklistów szuka śmierci. Jak są tacy mocni, to niech jadą na tor.. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
kisterm Re: wlasnie zginąl... 30.03.05, 19:10 Pewnie tak prowadziła jego droga... [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: wlasnie zginąl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 20:15 moze ,zamioast tych idiotycznych gwiazdek ,napisalby ktoś kto wie jak sprawa wygladała.wina motocyklisty,drogi czy innego uzytkownika?wtedy mozna wnioski wyciagac ,a nie sypać bzdurami :rodzi sie i umuera ... chyba głupi? Odpowiedz Link Zgłoś
okrutny_mariuszek Re: wlasnie zginąl... 31.03.05, 22:45 Przecia Kondzik coś napisał, ja też wkleiłem artykuł.... co jeszcze? ktoś ma ci to przeczytać? Odpowiedz Link Zgłoś