florida_blue
04.05.08, 16:38
Ostatnio widać pewne zmiany, ale niestety nadal niepokoi nas sytuacja w
czestochowskim schronisku. Dwa tygodnie temu tj, 19.04 wolontariuszka znalazła
sukę ze szczeniakami w boksie, w którym przebywalo jeszcze 5 suk. Jedno
szczenię było już martwe i leżało na słomie blisko wejścia do boksu…
foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/a1.jpg
foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/c.jpg
Dzisiaj, tj. 03.05, podczas wyprowadzania psiaków wolontariusze rownież
zauważyli suke i małe szczeniaki wciśniete w kąt budy. Najprawdopodobniej
urodziła dzisiaj w nocy. Niestety nie udalo nam sie zrobić dokładnych zdjec,
gdyż pani Malgorzata T. i Piotr G. skutecznie utrudniali te czynność.
foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/szczeniaki2.jpg
foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn4782.jpg
foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn4786.jpg
foranimals.czest.pl/www/wp-content/uploads/dscn4791.jpg
Zastanawiamy sie, co robi lekarz w tym schronisku, dlaczego nie jest w stanie
zauważyć ciężarnych suk?
My jestesmy tam tylko raz w tygodniu, a udało nam sie zauważyć w ciągu dwóch
tygodni dwie suki z małymi szczeniakami, aż boimy sie pomysleć, ile ich może
być pod naszą nieobecność. Dwa tygodnie temu prosiłyśmy p. kierowniczkę, żeby
lekarz weterynarii zwrócił uwagę na ciężarne suki…
Suka, która rodzi w boksie pelnym innych psów, jest narażona wraz z malymi na
agresje i bardzo czesto dochodzi do pogryzień nie tylko suki ale rownież
szczeniąt. A przede wszystkim jest to dla niej ogromny stres. Skonsultowałyśmy
się z lekarzem weterynarii i dowiedziałyśmy się, że suka przebywająca w boksie
ogólnym, razem z kilkoma innymi czuje się zagrożona i może zagryźć czy nawet
zjeść małe.
Po co narażac psy na takie cierpienie jeśli tak niewiele porzeba, żeby tego
uniknąć? Wystarczy na czas porodu odseparowac sukę…