Dodaj do ulubionych

Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem

07.07.06, 22:12
Mamy ramatti venus od roku. przy zakupie kierowalismy sie bezpieczenstwem i
oczywiscie cena. spore znaczenie miala tez waga fotelika.
Czesto zmienialismy samochody wiec fotelik byl czesto wypinany i montowany
ponownie.
Kilka tygodni temu zauwazylismy, że fotelik wpiety za siedzeniem pasazera nie
jest dotatecznie mocno przytrzymywany przez pas. w teorii powinno byc tak, ze
wkladajac reke za fotelik powinnismy miec trudnosci w pociagnieciem pasa w
dol. u nas nie bylo z tym duzego problemu. ze wzgledu na mocowanie pasa w
samochodzie tasma pasa tylko czesciowo przechodzila przez blokujaca klamre. w
rezultacie mocne szarpniecie powodowalo przesuniecie pasa na zatrzasku.

pytanie czy ma to duze znaczenie? podczas wypadku - gdy na fotelik zadziala
duza sila pasy powinny sie zablokowac. nawet jesli fotelik sie przesunie na
pasach to i tak nie wystrzeli w strone przedniej szyby. dziecko zostanie
przytrzymane pasami fotelika pare(parenascie centymetrow) dalej.

akurat w tym foteliku system mocowania jest pomyslany tak, ze po kazdorazowym
polozeniu fotelika powinno sie podciagac pas w mocowaniu aby byl czas
napiety. jest to wyrazne zalecenie producenta. jak wiec w takim razie mam
ocenic fakt, ze sa sytuacje, w ktorych pas bedzie mniej napiety i fotelik
przesunie w glab kabiny o pare centymetrow. na stronie ramatti jest crash
test, ktory pokazuje jak niewielka jest odleglosc miedzy glowa dziecka a
oparciem przedniego fotela podczas wypadku.
zeby tez bylo jasne - sprawdzalismy to tez na innych fotelikach bo to dosc
popularny model wsrod znajomych. wszedzie jest podobnie. dodam, ze problem
wystepuje w mniejszym stopniu, gdy fotelik jest montowany za siedzeniem
kierowcy.
postanowilismy dmuchac na zimne i kupilismy inny fotelik - tym razem kierujac
sie testami adac. nie napisze jaki bo nie chce aby pojawily sie komentarze
oskarzajace mnie o reklame innego modelu.
postanowilismy sie podzielic watpliwosciami.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • joasia12 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 07.07.06, 22:26
      Potwierdzam fakt !! Sprzedawca w sklepie tez nam odradzał ten fotelik !!
      Pozatym cena chyba tez mowi za siebi ...
    • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 07.07.06, 22:38
      foxterier napisał:

      > Mamy ramatti venus od roku. przy zakupie kierowalismy sie bezpieczenstwem i
      > oczywiscie cena.

      Cena to jasne.
      Ale na jakiej podstaiwe oceniliscie bezpieczenstwo tego fotelika, przeciez on
      nie ma zadnych godnych uwagi testow pod tym wzgledem zrobionych.

      Mnie od niego odrzucil wlasnie brak testow i malo wygodny w porownaniu z innymi
      sposob mocowania w aucie.
      • foxterier Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 07.07.06, 22:45
        wtedy ramatti bylo juz po testach adac zrobionych na zlecenie firmy. filmy z
        testow mozna ogladac na stronie ramatti.informacje o tescie potwierdzaly biura
        adac. przekonala nas tez spelniona europejska norma bezpieczenstwa.
        • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 08.07.06, 08:04
          Ze co?????
          Pisales do ADAC i potwierdzili Ci, ze Ramatti ma testy zrobione????
          Bo ja pisalam i nie dostalam zadnej informacji. A w planach testowych ADACa
          Ramatti jest w kolejce do testowania od 2 lat. Oficjalnych testow do wiosny nie
          bylo, teraz nie sprawdzalam.
          Natomiast te informacje, ktore Ramatti podaje na stronie to jakis ich
          marketingowy belkot nie majacy nic wspolnego z rzeczywistoscia.
          Zreszta ktos pytal Ramatti o te testy - tu tresc listu i odpowiedz Ramatti:
          groups.google.ch/group/pl.soc.dzieci/msg/cb92995ad27ac8fd?dmode=source&hl=en
          • smellson Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 08.07.06, 20:29
            w rankingu w czerwcowym bodajże AUTO Świecie ten fotelik znalazł się na trzecim
            miejscu, po Chicco Key i Maxi Cosi- brano pod uwagę bezpieczeństwo,
            funkcjonalność i estetykę; ponoć wypowiadali się i eksperci i rodzice
            • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 08.07.06, 20:54
              I? Czy opinie ekspertow i rodzicow sa wystarczajace, zeby ocenic bezpieczenstwo
              fotelika. IMO tylko/przede wszystkim testy zderzeniowe.
              • smellson Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 08.07.06, 21:03
                to był MOTOR z 5 czerwca, zrobili też testy bezpieczeństwa - dynamiczne próby
                symulujące zderzenia pojazdów w Przemysłowym Instytucie Motoryzacji (PIMOT),
                badano przyspieszenie wypadkowe, pionowe przyspieszenie torsu, przemieszczenie
                się głowy, oznaczenia na foteliku. Venus nie zaliczył w kat przemieszcz się
                głowy poza dozwolony obszar- przekroczenie normy o 26 mm

                nie zajmuję żadengo stanowiska, po prostu zainteresował mnie ten wątek bo sama
                mam przed soba zakup fotelika
                • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 08.07.06, 22:44
                  Mi dopoki ktos testow adaca czy oeamtca nie pokaze to nie kupie takiego
                  fotelika, bo dla mnie sa to jedne z niewielu testow, ktorym ufam. Ramatti
                  pomimo calej swojej ladnosci jest IMO przy tych wyzszopolkowych jednak dosc
                  tandentnie wykonany.
                  Moje zastrzezenia budzily:
                  - dosc tandentne (miekkie) plastiki zwlaszcza ta wajcha do zmiany pozycji
                  siedziska i ten czerwony przycisk na gorze fotelika
                  - nie bylam w stanie go stabilnie zamocowac w 2 roznych autach i sam montaz
                  kosztowal sporo wysilku
                  - przy moim obecnym foteliku Ramatti wydaje sie bardzo lekki, za lekki jak na
                  dobrej jakosci sprzet
                  - no i cena - 300zl - dlaczego tak tanio, IMO za tanio jak na dobry fotelik

                  Plusy: duży i przestronny, siedzisko sie wysoko podnosi do spania (choc nie
                  wiem jak to sie ma do bezpieczenstwa(?), czy aby nie za wysoko), latwo sie
                  zapina dziecko, tapicerki z roku na rok coraz ladniejsze wizualnie, bo material
                  wciaz mi sie nie podoba
    • tymulek Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 08.07.06, 23:39
      powiem szczerze ze nie bardzo rozumiem o co chodzi
      montujac fotelik naciagam pas by byl naciagniety, jesli pas jest sprawny
      powinien sie zablokowac...
      jesli mozesz rozjasnij mi w glowie ....bo uzywany tego fotelika
      • mmala6 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 09.07.06, 13:19
        Tymulek, jak tez uzywam.I jedyne moje spostrzezenia sa takie,ze u mojego ojca w
        aucie nie da sie go solidnie zamocowac, lata na boki nawet jak na maksa nacigane
        pasy.W samochodzie moim i mojego meza juz nie ma takiego problemu.Fotelika
        niemal nie da sie ruszyc.Wiec moim zdaniem to kwestia pasow.Nie bardzo wiem o co
        chodzi autorce watku....zapinam zgodnie z instrukcja, i wszystko sie mocno
        trzyma.Pas jest trzymany przez te 'wajhe' z tylu fotelika.Rowniez prosze o
        rozjasnienie.
      • foxterier Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 09.07.06, 21:21
        sprobuje napisac dokladniej. w foteliku mocowanym za pomocą pasów
        bezpieczeństwa w samochodzie (dotyczy to kazdego modelu) sila podczas zderzenia
        czolowego przesuwa fotelik do przodu zgodnie z zasda zachowania pedu. fotelik
        naciska na pasy i te powinny sie zablokowac. jezeli pasy sa bardzo mocno
        zapiete fotelik zostanie przytrzymany pare cetymetrow od oparcia fotela. dzieco
        jednak podaza dalej i zatrzyma sie dopiero wtedy, gdy powstrzymaja je pasy
        bezpieczenstwa fotelika. odleglosc jak pokonuje wiec dziecko do wyhamowania
        sily uderzenia zalezy od napiecia pasa przytrzymujacego fotelik i jakosci
        napinaczy samego pasa.
        w ramatti fotelik nie wysunie sie z pasow. problem lezy gdzie indziej. klamra
        za plecami fotelika nie powinna pozwalac na przesuwanie sie pasa za fotelikiem
        w dol bo wtedy pas nie przytrzymuje scisle fotelika. w ramatti zamontowanym za
        siedzeniem pasazera pas tylko czesciowo przechodzi przez blokade.w rezulacie
        wkladajac reke za oparcie fotelika ponizej klamry bezpieczenstwa mozna
        przesunac pas bezpieczenstwa w dol bez wiekszego wysilku. w trakcie jazdy na
        fotelik dziala wiele sil. podczas przejezdzania przez wyboje fotelik takze
        naciska na biodrowa czesc pasa. jezeli blokada za placami fotelika pozwala na
        przesuniecie pasa w dol moze sie zdarzyc ze przy kazdej nierownosci,
        przyspieszniu lub hamowaniu ze fotelik wlasna masa bedzie nieco 'wyciagał' pas.
        w rezultacie po dynamicznej jezdzie fotelik moze byc przymocowany w samochodzie
        nieco luzniej. Ten luz pozniej oznacza ze dziecko zostanie zahamowane kilka
        centymetrow dalej. a to ma juz ogromne znaczenie.
        test z motoru na ktory powoluje sie jeden z przedmowcow potwierdzil ze luz
        montazu przeklada sie na wyjscie dziecka podczas wypadu poza strefe
        bezpieczenstwa.
        oznacza to, ze ramatti jest bezpieczny i przechodzi testy tylko po uprzednim
        dokladnym zapieciu na krotko przed testem.
        ten sam problem dotyczy wiekszosci fotelikow montowanych na pasach, dlatego
        najlepsze wyniki na testach przechodza foteliki montowane isofixem lub foteliki
        przytrzymywane bezposrednio przez pas bezpieczenstwa.
        nie oznacza to oczywiscie ze isofix jest rozwiazaniem idealnym.
        jestem tata i napisalem post zeby ostrzec uzytkownikow. czasami wady niektorych
        rozwiazan ujawniaja sie dopiero w procesie uzytkowym. gratuluje magii dobrego
        samopoczucia i ciesze sie ze nie daje sie nabijac w butelke i wybiera same
        najlepsze.
        pozdrawiam
        • mmala6 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 10.07.06, 09:40
          juz rozumiem.Poza jednym, piszesz ze za siedzeniem kierowcy pas czesciowo
          przechodzi przez blokade.W jaki sposob czesciowo? u mnie przechodzi na calej
          szerokosci, chyba ze znowu czegos nie rozumiem.
          A dzis go pociagne w dol ponizej klamry aby sprawdzic czy faktycznie daje sie
          latwo poluzowac.
          • foxterier Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 11.07.06, 11:09
            patrzac od tylu na fotelik:
            - z lewej strony na uchwycie pasa znajduje sie klamra blokujaca (taka szczeka
            zaciskowa), siega ona mniej wiecj 3/5szerokosci uchwytu pasa; dalej w prawo jet
            pret i nakladka przesuwajaca sie umozliwiajaca wyjecie pasa po odpieciu
            zabezpieczenia.
            w polozeniu za siedzeniem kierowcy pas w calosci, cala szerokoscia jest pod
            klamra blokujaca. za siedzeniem pasazera pas przechodzi pod pretem i tylko
            czesciowo jest pod klamra.

            pozdrawiam
            • peresia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 11.07.06, 12:53
              Mam również fotelik Ramatti Ramatti Venus. Po dokładnym przeczytaniu wątku
              poszłam sprawdzić: pas za fotelikiem nie przesuwa sie ani o milimetr, szczęka
              zaciskowa obejmuje cały pas, niczego nie można swobodnie przesuwać.
              Mam samochód Seicento, kupiony w tym roku.
              • foxterier Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 11.07.06, 14:00
                zapewniam, ze zanim napisalem na forum z tym problemem zwrocilem sie do firmy.
                poniewaz zostalem kompletnie zignorowany a nie mam pewnosci ze podobna
                sytuacja nie zdarza sie w innych fotelikach tej firmy rozpoczalem procedure
                reklamacyjna.
                dla czystosci sumienia jednak napisalem takze watek na forum.
                byc moze u nas problem pojawil sie wylacznie z powodu bardzo czestego
                przepinania fotelika.
                pozdrawiam
                • peresia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 11.07.06, 14:40
                  Możliwe, bo ja nie wypinałam fotelika ani razu, a i samochód kupiony nowy, więc
                  może dlatego wszystko jest na miejscu.

                  Pozdrawiam. smile
                  • mmala6 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 11.07.06, 21:53
                    sprawdzilam, u nas pas sie tez przesuwa z ogromna latwoscia.
        • tymulek Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 10.07.06, 11:23
          teraz juz "kumam" wiec tak jak myslalam ja mam pret poza ktorym pas sobie luzno
          dynda znaczy nic nie blokuje pasa poza napinaczami...poprzedni model
    • baranek44 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 09.07.06, 14:49
      No tak to jest gdy chce się zaoszczedzić.Co to może być za fotelik skoro
      kosztuje 200 zł.na dobry fotelik trzeba wydać jakieś 500-750 zł np.Maxi Cosi.I
      wtedy nie będzie takiego problemu.Pozdrawiam!!!!
      • tymulek Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 09.07.06, 16:48
        wiesz, ja nie do konca twierdze ze to efekt oszczednosci, troche patrze od
        drugiej strony.... przeplacania za cos co ma renome, gdzie polowa kosztow to ta
        renoma - znaczek firmowy, no moze nie polowa ale blisko polowy....

        w moim scorpio fotelik Venus trzyma sie podloza, mam z tego co zaobserwowalam
        na stronie producenta, starszy model, ten w ktorym pas "za plecami" przebiega
        przez pret ...
        Nie bronie fotelika, nawet juz kiedys podzielilam sie tu swoja opinia nie
        najlepsza a kupilam go m.in. dlatego ze mowiono ze jest wzorowany na jakims tam
        modelu a wykonany przez nie az tak renomowana firme ...
        (czy bede miec fotelik tani czy super drogi zadnego fotelika nie chcialabym
        przetestowac mimo najlepszych o nim opinii.)
      • foxterier Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 09.07.06, 21:30
        cena nigdy nie oznacza jakosci. w testach zderzeniowych jest wiele fotelikow
        bardzo drogich wypadajacych fatalnie, lub horendalnie drogich wypadajacych
        tylko dobrze.
      • mmala6 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 10.07.06, 09:43
        a pomyslalas,ze sa osoby ktore zarabiaja 750zl miesiecznie, nie maja samochodu
        a fotelika uzywaja sporadycznie np w samochodzie rodzicow czy znajomych?
        I obawiam sie,ze calkowitego bezpieczenstwa nie gwaratnuje nawet Maxie
        Cosie.Nie mysl, ze drogi fotelik zwalnia od myslenia i bezpiecznej jazdy na
        drodze.
    • 19maj Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 09.07.06, 17:40
      a mi sprzedawca w sklepie go polecał mówił że nie odbiega wcale od chicco czy
      maxi-cosi , chociaz miał wiele innych i tez droższych ale nie zawsze to co
      drogie jest lepsze nieraz płacimy tylko za markę. ja zabardzo nie znam się na
      tym i fotelika tez używam bardzo żadko, więc pisze tylko co słyszałam .
      Pozdrawiam
      • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 09.07.06, 17:55
        No to pamietej o podstawowej zasadzie w sklepach: nigdy nie wierz sprzedawcy,
        bo ten Ci powie wszystko, zeby dany produkt sprzedac, czy to pralka, czy
        samochod czy fotelik.
        • tymulek Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 10.07.06, 11:17
          to jak podjac decyzje o zakupie???? przesledzic dokumentacje technicza?? zlecic
          bieglemu?? skads czerpiemy te opinie, czasem z forum czesem od sprzedawcy...
          kogo sluchac?? byl tu watek swiezy o tym foteliku gdzie (juz nie pamietam
          dokladnie) ale chyba wiekszosc pisze ze jest ok. No tak, nikt nie pisze ze
          przezyl powazna stluczke,zderzenie czolowe.... wiec dopoki (oby nie) nie
          przeczytamy takiego postu nie bedziemy wiedziec co jest dobre a co zle.
          Wiec kupimy bo sprzedawca nam podpowie, bo mamy na forum polecą...
          Dalej nie wiem co mam powyzej 18 kg kupic do auta??
          • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 10.07.06, 11:40
            Jesli chodzi o fotelik to dosc latwo to zrobic. Po prostu przejrzyj testy
            zderzeniowe za ostatnie 4 lata, dodatkowo jesli bedziesz miala jakies
            watpliwosci natury uzytkowej przejrzyj archiwum forum.
            Jesli jestes z Wawy poogladaj foteliki np. w Swiecie Dziecka (ale na boga nie
            sluchaj tam sprzedawcow) czy Calineczce i voila.
            a testy sa m.in. tu:
            rok 2003 www7.nowe.mojeauto.pl/cms/?id=249
            2004 www7.nowe.mojeauto.pl/cms/?id=244
            2005 www7.nowe.mojeauto.pl/cms/?id=424
            2006 www.adac.de/Tests/Kindersicherung/Kindersitze/tab.asp?
            ComponentID=147622&SourcePageID=147654

            Przerzyj tez ta strone fotelik.info/
            • 19maj Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 10.07.06, 12:09
              bez przesady nie wszystkich stać na foteliki po 800zł duzo osób je sobie
              chwali, dlaczego w tych testach nie ma wszystkich marek fotelików tylko 3-4
              (może są tylko te co zapłaciły za reklamę) niewiem. dlaczego większość z was
              uważa że wszystko co nie ma firmowego napisu jest do d..y
              • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 10.07.06, 14:38
                Nie ma to jak genaralizowac nie?
                1 Foteliki z tych testow sa od ok 300 do ponad 1000 zl, w zaleznosci od grupy,
                firmy itd.
                2 Fotelikow w grupie jest po kilka bo te testy kosztuja, adac, oeamtc itd. nie
                robia ich za darmo. Inna sprawa, ze czesc firm nie chce miec ich zrobionych bo
                zdaja sobie sprawe, ze po ogloszeniu oficjalnych wynikow nikt by juz takiego
                fotelika nie kupil.
                Przykladowy bubel: www7.nowe.mojeauto.pl/cms/?id=328
                3 To nie jest kwestia napisu (Ramatti tez jakas firma robi) ale bezpieczenstwa.
                Dla mnie Ramatti to kupowanie kota w worku - co z tego, ze ladny skoro nie
                wiadomo co w nim siedzi, i nie chcialabym sie o tym przekonywac podczas
                wypadku.

                Ja kupilam testowany fotelik, by miec komfort psychiczny, ze nie zaoszczedzilam
                na bezpieczenstwie dziecka, ze zrobilam wszystko w tym temacie. I go mam.
                Życzę tego samego uczucia.
                • eichhornia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 11:47
                  No nie wierze co z Ciebie za specjalista!!!

                  Pracowałam w tej branży jeszcze poł roku temu i wiem co nieco więcej, dlatego
                  sprowadze cie na ziemie jesli mozna.

                  Sama woże synka w fotelu Ramatti bo kiedyś uratował mu życie!( samochod poszedł
                  na złom)
                  Piszesz że za testy ADAC trzeba płacic to bzdura! ADAC jest firma konsumencka a
                  to oznacza ze robią "łapankę" ze sklepów i testują u siebie to samo robią nie
                  tylko z fotelami ale i samochodami itd Jak mają coś przetestowac skoro nie ma
                  tego w sklepach?! Ktos napisał ze Chicco taka dobra firma, ciekawe wiec czemu 2
                  lata temu nie wolno bylo sprzedawac go w niemczech. A wracajac do ramatti fotel
                  jest tani bo produkuje sie go w polsce pod warszawa ( widzialam na wlasne
                  oczy)maja super profesjonalna firme z ogromnymi maszynami, ogolnie robi wrazenie
                  .Cena jest dostosowana do naszych warunkow gospodarczych nie kazdego stac na to
                  zeby jezdzic mercedesem ( a te ostatnio bardzo sie psuja) a do tego cena innych
                  foteli np Maxi Cossi, Chicco, to przeciez reklama, to kosztuje ogromna kase!

                  Ogolnie z doswiadczenia mowie ze fotel ramatti jest super, nie bede wydawac kasy
                  na reklame chce miec pewnosc ze w razie wypadku ( a tego doswiadczylam) mojemu
                  Synkowi nic sie nie stanie.
                  • 19maj Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 12:17
                    Dobrze że znalazł sie ktos taki jak Ty i napisał o tym foteliku cos dobrego ja
                    tez go mam i na moje oko jest solidny
                    p.s. ciesze się ,że Twojemu synkowi nic sie nie stało
                    • eichhornia Ramatti jest Bezpiecznym fotelikiem! 12.07.06, 13:57
                      Ja też się ciesze ze Erykowi nic sie nie stało i Dziekuje smile
                      Zupełnie nie rozumiem dlaczego tutaj piszą takie nieprawdziwe żeczy sad

                      No ale nic, podejżewam że tyle ile ludzi tyle zdań ( odmiennych)
                      Najważniejsze że Nasze Pociechy są całe i zdrowe i do szczęścia nic mi więcej
                      nie potrzeba !!!

                      Pozdrawiam
                  • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 12:30
                    eichhornia napisała:
                    > No nie wierze co z Ciebie za specjalista!!!

                    A gdzie ja napisalam, ze jestem. Jestem matka i sie tym tematem troche
                    interesuje i tyle.

                    > Sama woże synka w fotelu Ramatti bo kiedyś uratował mu życie!( samochod
                    poszedł
                    > na złom)

                    Gratuluje. I? Czy to swiadczy, ze fotelik jest The Best?

                    > Piszesz że za testy ADAC trzeba płacic to bzdura! ADAC jest firma konsumencka
                    a
                    > to oznacza ze robią "łapankę" ze sklepów i testują u siebie to samo robią nie
                    > tylko z fotelami ale i samochodami itd Jak mają coś przetestowac skoro nie ma
                    > tego w sklepach?! Ktos napisał ze Chicco taka dobra firma, ciekawe wiec czemu

                    No jakos im sie udalo widac zrobic testy zderzeniowe, skoro Ramatti na swojej
                    stronie je pokazuje. Znaczy co wg Ciebie w ogole nie byl przez ADAC testowany i
                    Ramatti jakis kit nam wciska?
                    Poza tym twierdzisz, ze foteliki biora do testow z lapanki, a Ramatti pisze, ze
                    zlecili przetestowanie (w linku, ktory 2x w tym watku przytoczylam) w
                    ograniczonym zakresie, wiec co, Ramatti jest wyjatkiem na rynku i mimo, ze ich
                    wg Ciebie nie ma na rynku niemieckim to "zlapac" sie dali do testowania i to za
                    darmo???
                    Zauwaz, ze to co Ty piszesz "ciut" nie zgadza sie z wypowiedziami producenta.

                    > A wracajac do ramatti fotel
                    > jest tani bo produkuje sie go w polsce pod warszawa ( widzialam na wlasne
                    > oczy)maja super profesjonalna firme z ogromnymi maszynami, ogolnie robi
                    wrazenie.

                    Rozwniez widzialam, bo mieszkam kilka km od nich. Poza tym jakie wrazenie niby
                    ma firma robic. Raptem kilka lat foteliki produkuja, sprzet do nich wiadomo
                    musi byc porzadny bo w koncu kilku sztuk rocznie nie produkuja tylko tysiace.

                    > Cena jest dostosowana do naszych warunkow gospodarczych nie kazdego stac na to
                    > zeby jezdzic mercedesem

                    No popatrz. A te inne firmy to cene niby do kogo/czego dostosowuja, do zarobkow
                    brytyjskich??
                    Wybacz, ale jesli na prawde nie widzisz roznicy w jakosci miedzy Ramatti a np.
                    Maxi Cosi czy Roemerem to ie mamy o czym dyskutowac, bo dla mnie jest ona
                    namacalna.

                    > Ogolnie z doswiadczenia mowie ze fotel ramatti jest super, nie bede wydawac
                    kasy na reklame chce miec pewnosc ze w razie wypadku ( a tego doswiadczylam)
                    mojemu
                    > Synkowi nic sie nie stanie.

                    Ja rowniez. I dlatego Ramatti nie kupilam i nie kupie.
                    • eichhornia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 13:51
                      Nie denerwoj się tak :0
                      Przecież wszystcy tu jestesmy rodzicami i zalezy nam tak naprawde na
                      bezpieczenstwie Naszych maluchów!

                      Jesli chodzi o moje sformułowanie "specjalistka" to wzielo sie ono z tego ze tak
                      zostalas nazwana przez kolege tu piszącego, nie ma się czym unosic!

                      "Gratuluje. I? Czy to swiadczy, ze fotelik jest The Best?"

                      -Nie świadczy to że jest The Best świadczy to o tym że podczas wypadku spełnia
                      swoją funkcje tz. chroni Nasze Dzieci! A przecież o to chodzi! Prawda???

                      Co do ADAC firma konsumencka to taka która aby zamieścić wyniki swoich badań na
                      ich stronach robi łapankę z rynku. Jesli dadany produkt jest sprzedawany w
                      niemczech to prędzej czy pozniej zostanie przebadany ( bez płacenia) To tak jak
                      nasz PIMOT. Natomiast zarówno w ADAC jak i w PIMOT można zgłosić się aby
                      przebadali Twoj produkt i wtedy niestety trzeba za to płacić bo jest to praca na
                      zlecenie. Nie wiem jak prosciej to wytłumaczyc, mnie wydaje sie to oczywiste bo
                      siedziałam w branży kilka lat. A jesli chodzi o ramatti to oni własnie zlecili
                      badania a dokładnie próby zderzeniowe ( crash testy) w ADAC i te własnie proby
                      przeszli bardzo dobrze! Ale dopuki nie zostaną wzięci z "łapanki" wyniki nie
                      bedą opublikowane bo tak to funkcjonuje.

                      "No popatrz. A te inne firmy to cene niby do kogo/czego dostosowuja, do zarobkow
                      brytyjskich"
                      - mam wrażenie że jesteś złośliwa a zupełnie nie potrzebnie sad trzeba było
                      czytać co napisałam dalej żę w cene jakiegokolwiek artykułu wliczony jest koszt
                      reklamy! I chyba wszystcy zdajemy sobie z tego sprawe. To że coś jest drogie nie
                      oznacza ze jest dobrej jakości.

                      "Wybacz, ale jesli na prawde nie widzisz roznicy w jakosci miedzy Ramatti a np.
                      Maxi Cosi czy Roemerem to ie mamy o czym dyskutowac, bo dla mnie jest ona
                      namacalna."
                      - oczywiście że widze róznice, wyglądają one napewno na bardziej solidne ale
                      przeciez nie kupujesz chyba fotela po to żeby ładnie wyglądał ale żeby chronił
                      Twoje Dziecko prawda??? A czy jesteś pewna że ładne obicie fotela, kolorki i
                      wysoka cena zapewnią bezpieczeństwo? Ja pisze o ramatti venus z własnego
                      doświadczenie, nie testowałam innych fotelików bo to własnie ten oczronił mojego
                      Synka...

                      Przykro że tak impulsywnie reagujesz na to co napisałam, przecież nie
                      reklamujemy tu zadnych Chicco,Ramatti,Maxi cossi czy innych foteli tylko
                      rozmawiamy o tym jak chronic Nasze Dzieci...

                      To chyba tyle
                      Pozdrawiam



                      • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 15:16
                        eichhornia napisała:

                        > Nie denerwoj się tak :0

                        Nie denerwUje sie. Nie lubie gdy mi sie zarzuca nieprawdziwe rzeczy.

                        > -Nie świadczy to że jest The Best świadczy to o tym że podczas wypadku spełnia
                        > swoją funkcje tz. chroni Nasze Dzieci! A przecież o to chodzi! Prawda???

                        Chodzi o to, zeby to robil jak najlepiej. Czy Ramatti to robi - nie wiem.

                        > A jesli chodzi o ramatti to oni własnie zlecili
                        > badania a dokładnie próby zderzeniowe ( crash testy) w ADAC i te własnie proby
                        > przeszli bardzo dobrze!

                        Skad masz te pewnosc, ze proby przeszli dobrze. Oni sie tym nawet na swojej
                        stronie nie chwala, poza jakims filmem. Nie ma slowa komentarza. Jest tylko
                        informacja, ze testy przszli "pomyslnie". IMO to puste slowo w tym przypadku.
                        Gdyby mieli sie czym chwalic, zrobiliby to chociaz na swojej stronie, a tak
                        licza, ze na haslo testy ADAC wszyscy kupia fotelik, a sam test jest nic nie
                        wart bez szczegolow.


                        > czytać co napisałam dalej żę w cene jakiegokolwiek artykułu wliczony jest
                        koszt
                        > reklamy! I chyba wszystcy zdajemy sobie z tego sprawe. To że coś jest drogie
                        > nie oznacza ze jest dobrej jakości.
                        >
                        Tym bardziej cos tak taniego jak Ramatti.
                        Ramatti w Niemczech jednak jest. Kilka stron google wypluwa w tym jakies sklepy
                        internetowe. Koszt to ok 80 euro, wiec gdzie te koszty reklamy?? W koncu to
                        nowy dla Ramatti rynek, wiec chyba powinni dbac o rozpowszechnienie marki.
                        Swoja droga jesli uwazasz, ze polowa kosztow fotelika to reklama to az strach
                        kupowac Ramatti, w koncu to tez nie jest firma istniejaca od dziesiecioleci z
                        ugruntowana pozycja na rynku i musza jakos docierac do klientow,a chyba reklama
                        do tego sluzy. Wiec jakby nie patrzec te koszty w fotelik tez sa upchniete
                        wbrew temu co piszesz.

                        > - oczywiście że widze róznice, wyglądają one napewno na bardziej solidne ale
                        > przeciez nie kupujesz chyba fotela po to żeby ładnie wyglądał ale żeby chronił
                        > Twoje Dziecko prawda???

                        A solidnosc wg Ciebie nie jest synonimem jakosci? Bo dla mnie solidny fotelik
                        to w tym przypadku polowa sukcesu, a Ramatti solidny nie jest.
                        Bo co innego ma swiadczyc o jakosci jesli nie przede wszystkim wykonanie i
                        uzyte materialy.

                        > A czy jesteś pewna że ładne obicie fotela, kolor i
                        > wysoka cena zapewnią bezpieczeństwo?

                        Ty to sugerujesz. Ba, uwazam, ze Ramatti poza ladnym obiciem i kolorem niewiele
                        wiecej prezentuje soba.
                        Co do drogich fotelikow. Duza czesc z nich jest paskudna z wygladu (Kiddy Life
                        Plus, niektore modele Concord Lift evo), co nie przeszkadza im miec swietnych
                        wynikow w testach.

                        > Ja pisze o ramatti venus z własnego
                        > doświadczenie, nie testowałam innych fotelików bo to własnie ten oczronił

                        Ciesze sie, ze sie sprawdzil, ale IMO to wyjatek potwierdzajacy regule, ze ten
                        fotelik nie jest jednak najwyzszych lotow. Ja zanim kupilam swoj,
                        przetestowalam kilka m.in. Ramatti i pomimo niskiej i zachecajacej ceny nie
                        kupilam go, bo nie spalabym spokojnie.
                        >
                        > reklamujemy tu zadnych Chicco,Ramatti,Maxi cossi czy innych foteli tylko
                        > rozmawiamy o tym jak chronic Nasze Dzieci...

                        Otoz to. A widac, ze Ramatti robi to niewystarczajaco (patrz. posty autora
                        watku).
                        • eichhornia Re: Ramatti Venus jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 15:49
                          Ja też nie lubie kiedy odwraca sie kota ogonem sad

                          Chodzi o to, zeby to robil jak najlepiej. Czy Ramatti to robi - nie wiem.

                          Skoro nie wiesz to dlaczego wogole wypowiadasz sie tak negatywnie o tym foteliku!?

                          Skad masz te pewnosc, ze proby przeszli dobrze. Oni sie tym nawet na swojej
                          > stronie nie chwala, poza jakims filmem. Nie ma slowa komentarza. Jest tylko
                          > informacja, ze testy przszli "pomyslnie". IMO to puste slowo w tym przypadku.
                          > Gdyby mieli sie czym chwalic, zrobiliby to chociaz na swojej stronie, a tak
                          > licza, ze na haslo testy ADAC wszyscy kupia fotelik, a sam test jest nic nie
                          > wart bez szczegolow.

                          Jak to sie nie chwalą, przecież piszą na swojej stronie i pokazują filmy!
                          Naoglądałam się Crash testów na żywo i wiem na co zwracać uwage!

                          Ramatti rynek, wiec chyba powinni dbac o rozpowszechnienie marki.
                          > Swoja droga jesli uwazasz, ze polowa kosztow fotelika to reklama to az strach
                          > kupowac Ramatti,

                          Oczywiście że firma powinna dbac o rozpowszechnianie marki, ale nie wiem czy
                          zauważyłas ze reklam ramatti prawie nigdzie nie ma osobiscie napotkalam tylko
                          raz na smyki.pl A to ze reklam nie ma oznacza ze nie wydaja pieniązków na
                          reklame wiec nie mają czego doliczac do kosztów i ceny fotela. Uważam ze gdyby
                          robili reklame na skale taką jak Chicco czy maxi cossi musieli by dozucić
                          przynajmniej 250 złoty do fotelika.

                          A solidnosc wg Ciebie nie jest synonimem jakosci? Bo dla mnie solidny fotelik
                          > to w tym przypadku polowa sukcesu, a Ramatti solidny nie jest.
                          > Bo co innego ma swiadczyc o jakosci jesli nie przede wszystkim wykonanie i
                          > uzyte materialy.

                          ZUPELNIE PRZEINACZASZ TO CO NAPISALAM ALBO NIE ROZUMIESZ CO PISZE.Oczywiście że
                          solidność=jakość tyle tylko że ładny materiał(OBICIE) i jego kolor nie ma z
                          solidnośćią nic wspólnego ! W tym przypadku najważniejsza jest konstrukcja (
                          bryła) twożywo z ktorego jest zrobiona! Zanim wyprodukuje sie fotel robi sie
                          tysiące badań przeciązeniowych itp fotelik ktory nie spełniał by wymogów nie
                          dostał by certyfikatu ECE4403 a ramatti go ma dlatego jest wiarygodny! I
                          SPRAWDZONY!

                          Ciesze sie ze jestes zadowolona z fotela którego uzywasz i mam nadzieje ze sie
                          sprawdza równie dobrze co u mnie sprawdza sie ramatti venus.

                          Pozdrawiam


                          • magia Re: Ramatti Venus jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 16:50
                            eichhornia napisała:

                            > Skoro nie wiesz to dlaczego wogole wypowiadasz sie tak negatywnie o tym
                            fotelik
                            > u!?informacji o testach. Lepsze zadne, niz takie owijane w bawelne zdania jak
                            to ze strony Ramatii:
                            "Pomyślnie przeszedł próby zderzeniowe w prestiżowej niemieckiej firmie
                            konsumenckiej ADAC. "

                            > Jak to sie nie chwalą, przecież piszą na swojej stronie i pokazują filmy!

                            Wskaz mi jakis konkret na temat testow, bo ja nie widze nic godnego uwagi, poza
                            kilkoma marketingowymi zdaniami.
                            Nie ma slowo o tym czy wyniki sa dobre, ze juz nie wspomne o jakichs
                            dokladniejszych i wiarygodnych informacjach.

                            > Naoglądałam się Crash testów na żywo i wiem na co zwracać uwage!

                            Przesadzasz. W takich sytuacjach istotne sa centymatry, ktorych na tych filmach
                            nie zobaczysz.
                            Naprawde nie widzisz, ze te filmy kompletnie nic nie wnosza do dyskusji, wrecz
                            pograzaja Ramatti, bo brakuje jakiegokolwiek komentarza.

                            >
                            > Oczywiście że firma powinna dbac o rozpowszechnianie marki, ale nie wiem czy
                            > zauważyłas ze reklam ramatti prawie nigdzie nie ma osobiscie napotkalam tylko
                            > raz na smyki.pl A to ze reklam nie ma oznacza ze nie wydaja pieniązków na
                            > reklame wiec nie mają czego doliczac do kosztów i ceny fotela.

                            Acha a te wielkie standy w co drugim sklepie dzieciecym i zachwalanie przez
                            prawie kazdego sprzedawce to za darmo jest? Reklama to nie tylko bilboardy, tv
                            i bannery na www.

                            > robili reklame na skale taką jak Chicco czy maxi cossi musieli by dozucić
                            > przynajmniej 250 złoty do fotelika.

                            DoRZucic.
                            A skoro wg Ciebie Ramatti ma w nosie reklame, to nie zalezy im na sztandarowym
                            produkcie. No chyba, ze chca sie specjalizowac np. w wozkach ale wtedy tym
                            bardziej nie bedzie im zalezalo na rozwoju fotelikow.
                            Teoretyzuje, bo wiem, ze inwestuja w reklame fotelikow. Zreszta to widac:
                            foteliki z roku na rok sa coraz ladniejsze, lepsze tapicerki, wiekszy wybor
                            wzorow. A skoro jednak ta reklama jest, to ten koszt tez gdzies upchnac
                            musieli, nie? smile (Łopatologiczniesmile I pewnie upchneli go w foteliku, wiec
                            odejmujac powizje sprzedawcy, hurtownika itd, to wychodzi, ze ten fotelik
                            jakies grosze jest wart, wiec prewnie z tandetnych materialow zrobiony.. smile

                            > solidność=jakość tyle tylko że ładny materiał(OBICIE) i jego kolor nie ma z
                            > solidnośćią nic wspólnego ! W tym przypadku najważniejsza jest konstrukcja (
                            > bryła) twożywo z ktorego jest zrobiona!

                            Ale ja o tym doskonale wiem. To Ty pisalas o materiale i kolorach sugerujac, ze
                            to jest dla mnie istotne. Wydawalo mi sie, ze wystarczajaco dokladnie
                            napisalam, ze nie jest.

                            > tysiące badań przeciązeniowych itp fotelik ktory nie spełniał by wymogów nie
                            > dostał by certyfikatu ECE4403 a ramatti go ma dlatego jest wiarygodny! I
                            > SPRAWDZONY!

                            No rozsmieszylas mnie teraz smile
                            Przeciez ten certyfikat to nie jest jakies wielkie halo. Musza byc jakies normy
                            spelnione, zeby wejsc na jakis rynek i Ramati to zrobilo, ale nijak sie to ma
                            do testow zderzeniowych.
                            (Pracowalam w firmie, ktora mnostwo produktow certyfikowala na znak
                            bezpieczenstwa B i wierz mi, ze to ze szczegolowymi badaniami przeciazeniowymi
                            czy jakimikolwiek innymi mialo niewiele wspolnego, a byl to sprzed do prac na
                            wysokosci).
                            Zaraz dojdziesz do wniosku, ze dowolny fotelik, ktory ma certyfikat jest
                            bezpieczny big_grin
                            >
                            > Ciesze sie ze jestes zadowolona z fotela którego uzywasz i mam nadzieje ze sie
                            > sprawdza równie dobrze co u mnie sprawdza sie ramatti venus.

                            Sprawdza sie lepiej, niz gdyby sie sprawdzal Ramatii gdybym go miala.
                            • eichhornia Re: Ramatti Venus jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 19:05
                              koleanko uwazam ze troszke za bardzo sie irytujesz

                              "standy w co drugim sklepie dzieciecym i zachwalanie przez
                              > prawie kazdego sprzedawce to za darmo jest?" - Teoretyzuje, bo wiem, ze
                              inwestuja w reklame fotelikow


                              uwazam ze mylisz sie co do ramatti a proby udowodnienia twojej racji tylko cie
                              pograzaja. Sama przeczytaj co napisalas, brzmi to jakbys byla z konkurencyjnej
                              dla ramatti firmy i musiala udowodnic Nam ze venus ramatti jest niedobrym
                              fotelikiem.ciekawe skad to wszystko wiesz o sprzedawcach, o tym ze inwestuja w
                              reklame ...

                              co do twojego komentaza o filmach to nie centymetry a milimetry sie licza i
                              jak chcesz je zobaczyc albo dowiedziec sie czegos prawdziwego nt omawianych
                              foteli moze zadzwon do kogos z PIMOTU oni ostatnio przeprowadzali badania
                              takie jak ADAC, bezplatne na zlecenie gazety motoryzacyjnej.

                              nie mam zamiaru sie tu klucic ani nikogo przekonywac ze jest tak czy inaczej,
                              przykre jest ze kolezanka NA SILE proboje udowodnic ze ramatti jest bee (jak
                              mowi moj Eryk) Pewne jest tylko to ze ten ktory uzywal juz ramatti venus wie ze
                              jest to BEZPIECZNY fotelik za super cene.



                              • magia Re: Ramatti Venus jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 20:30
                                eichhornia napisała:

                                > koleanko uwazam ze troszke za bardzo sie irytujesz
                                >

                                Nie irytuje. Dyskutuje poki co. Gdy sie zirytuje o napisze.

                                > uwazam ze mylisz sie co do ramatti a proby udowodnienia twojej racji tylko
                                cie
                                > pograzaja. Sama przeczytaj co napisalas, brzmi to jakbys byla z
                                konkurencyjnej
                                > dla ramatti firmy i musiala udowodnic Nam ze venus ramatti jest niedobrym
                                > fotelikiem.ciekawe skad to wszystko wiesz o sprzedawcach, o tym ze inwestuja
                                w
                                > reklame ...
                                >

                                Ja chociaz nie probuje udowodnic, ze jest dobry bo poza samym Ramatti i
                                testami, ktorych nie ma nikt tego nie wie. Ty za to na dosc watlej podstawie
                                twierdzisz, ze jest.
                                Prosilam o wskazanie gdzie Ramatti napisalo jakies konkrety. Jak widac wolisz
                                pisac ogolniki niz dyskutowac na poziomie merytorycznym. Twoj wybor, ale nie ja
                                sie w tm momencie pograzam. Wystarczajaco napisalam juz w tym watku, co w
                                przypadku fotelika Ramatti udzi moje watpliwosci. Jesli kogos mialam przekonac
                                to juz to zrobilam.
                                Co do wiedzy o nich to pisalam na ich temat prace z marketingu. Mieszkam
                                niedaleko, wiec problemu z uzyskaniem informacji u zrodla nie mialam.

                                > co do twojego komentaza o filmach to nie centymetry a milimetry sie licza

                                No to tym bardziej nie jestes w stanie na podstawie jednego sredniej jakosci
                                filmu wylapac niedoskonalosci/doskonalosci fotelika.

                                > nie mam zamiaru sie tu klucic ani nikogo przekonywac ze jest tak czy inaczej,
                                > przykre jest ze kolezanka NA SILE proboje udowodnic ze ramatti jest bee

                                KlÓcic.
                                Heh. Na sile smile
                                Ja wykazalam tylko pare niescislosci w wypowiedziach Ramatti i twoich oraz pare
                                dosc istotnych drobiazgow, ktore dyskwalifikuja ten fotelik w moich oczach jak
                                i firme za marketingowy belkot na stronie.
                                Ty za to wlasciwie poza wlasnym przekonaniem, ze fotelik jest dobry nie podalas
                                zadnych wiarygodnych i do sprawdzenia argumentow, ze tak jest. Merytorycznie
                                nie odnioslas sie tez do moich. IMO opinia to troche malo jak na fotelik.

                                > Pewne jest tylko to ze ten ktory uzywal juz ramatti venus wie ze
                                > jest to BEZPIECZNY fotelik za super cene.

                                Gdybys dokladnie czytala moje wypowiedzi zauwazylabys, ze testowalam Ramatti
                                zanim kupilam inny. I nie polegalo to na wlozeniu go raz do samochodu.
                                Dla mnie to jest "kot w worku".
                                I tyle.
                                • peresia Re: Ramatti Venus jest bezpiecznym fotelikiem 13.07.06, 11:36
                                  Chciałabym Cię zapytać w jaki sposób testowałaś fotelik Ramatti?
                                  Robiłas próby zderzeniowe???
                                  O ile dobrze pamiętam fotelik eichhorni brał udział w wypadku i sie sprawdził,
                                  i dla mnie to jest mocny argument, że fotelik Ramatti jest bezpieczny.
                                  • magia Re: Ramatti Venus jest bezpiecznym fotelikiem 13.07.06, 11:48
                                    Oczywiscie, ze nie, to chyba logiczne.
                                    Testowalam = kilka dni uzywalam w 2 roznych autach kilka modeli zanim sie
                                    zdecydowalam na konkretny.
                                    Co do brania udzialu w wypadku, to nie jest argument.
                                    Gdzies ktos juz w tym watku napisal, ze dziecku rowniez nic nie bylo gdy
                                    jechalo w foteliku supermarketowym, ale czy to znaczy, ze mamy wszyscy foteliki
                                    z marketu kupowac.
                                    Sa wypadki i wypadki.
                  • tymulek Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 14.07.06, 11:26
                    czy podczas tego wypadku z autokarem jechalas z Dzieckiem??
            • tymulek Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 11.07.06, 14:15
              dzieki

              a fotelik zet cos tam podobny do deltima voyagera (?? mam nadzieje ze nie
              pokrecilam) tego akurat nie kupilam bo sprzedawca wowczas odradzil wink)
              poczytam sobie, jutro 3 ur - moze fotelik moglby byc prezentem??
            • iothe Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 17.07.06, 17:05
              > rok 2003 www7.nowe.mojeauto.pl/cms/?id=249
              > 2004 www7.nowe.mojeauto.pl/cms/?id=244
              > 2005 www7.nowe.mojeauto.pl/cms/?id=424
              > 2006 www.adac.de/Tests/Kindersicherung/Kindersitze/tab.asp?
              > ComponentID=147622&SourcePageID=147654
              >
              > Przerzyj tez ta strone fotelik.info/

              Tak w kwestii formalnej: testy konsumenckie ADAC publikowane oficjalnie dotyczą WYŁĄCZNIE modeli sprzedawanych na rynku niemieckim. Firma może zlecić testy ADAC (tak jak to podobno zrobiło Ramatti), ale nie są one wtedy publikowane w oficjalnych zestawieniach. W związku z tym świetny moze być nie tylko fotelik z dobrą ocena ADAC. Moze nalezy wziąć pod uwagę również polskie testy jakości typu ten przywoływany wyżej z "Motoru" bo obejmują foteliki dostępne na polskim rynku. ADAC może być pomocny ale nie jest jedyną wyrocznią.
    • www.rumcajs.pl CRASH testy fotelika wenus - filmy. 11.07.06, 17:42
      CRASH tezsty przy uderzeniu czołowym i bocznym są pod tym adresem:
      rumcajs.pl/product_info.php?cPath=27_28&products_id=361
      • magia Re: CRASH testy fotelika wenus - filmy. 11.07.06, 19:29
        I? Przeciez to jest to samo co na stronie Ramatti. Jakis crash test, bez
        podanego opisu i wyniku. Przeciez to nic nie znaczy. IMO gdyby Ramatii mialo
        sie czym chwalic to bylby szczegolowy opis jak fotelik wypadl w tym tescie, a
        tak jest tylko filmik, ktory mnie jako laikowi nic kompletnie nie mowi, poza
        tym, ze zostal zrobiony.
        • 19maj Re: CRASH testy fotelika wenus - filmy. 11.07.06, 21:06
          Magia widzę ,że jesteś "expertem " w sprawie fotelików, gratulacje!!!
          • magia Re: CRASH testy fotelika wenus - filmy. 11.07.06, 22:00
            Jestem malo ufna i dosc dociekliwa, zwlaszcza jesli jakis produkt ma byc dla
            mojego dziecka i zle jeszcze na tym nie wyszlam.
            A ironie moze wpakuj do innego watku, bo tu brzmi co najmniej nie na miejscu.
            • kaliaa Re: CRASH testy fotelika wenus - filmy. 11.07.06, 23:13
              zainteresowan tym watkiem bedac w sklepie z fotelikami zagadalam sprzedawce o
              ow fotelik, ten powiedzial ze jest swiezo po rozmowie z pzredstawicielem
              ramatti i coz mi rzekl. Fotelik mial robione testy adac, i na metce dolaczonej
              do fotelika rzeczywisicie jest wydrukowane takie info, iz poztywnie takowe
              testy przeszedl. Na moja sugsteie, iz testy tego fotelika nie wystepuja na
              stronie adac, sprzedawca oswiadczyl, ze trzeba kupe kasy placic, za to zeby
              znalezc sie na tej stronie z testami a ramatti sobie na to pozwiolic nie moze.
              Nie wiem co mam o tym sadzic?
              • magia Re: CRASH testy fotelika wenus - filmy. 11.07.06, 23:37
                Wg Ramatti foteliki testy maja ale niepelne
                groups.google.ch/group/pl.soc.dzieci/msg/cb92995ad27ac8fd?dmode=source&hl=en
                IMO gdyby te proby zderzeniowe faktycznie byly w porzadku to by sie tym
                chwalili na prawo i lewo. Samo wyrazenie, ze foteliki przeszly pomyslnie testy
                ADAC nic nie znaczy.
    • annab11 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 11.07.06, 17:54
      Nie znam tego fotelika, ale moim zdaniem jedynym pewnym mocowaniem fotelika w
      samochodzie jest isofix. Badania potwierdzają, że najczęstszą przyczyną obrażeń
      u dzieci w czasie wypadków jest niewłaściwie zamocowany fotelik - dotyczy to
      zarówno błędów ludzkich (np. ktoś niedokładnie naciągnął pas mocujący), jak i
      niekompatybilności fotelika z pasem samochodowym (problem opisany przez
      foxteriera).
      Fotelika z isofixem nie da się błędnie zamocować w samochodzie, no chyba, że
      ktoś ma wyjątkowe zdolności smile)
      • nazuz Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 14:35
        moze się komuś naraże - no trudno.
        Mam roczną córeczkę - wydatki jak powszechnie wiadomo nie sa małe. Najpierw
        wózek i fotelik, potem nastęny fotelik, niedawno następny wózek. Planowałąm te
        zakupy całą ciaże korzystając z tego forum i doświadczeń koleżanek i doszałm do
        wniosku, że producenci i sprzedawcy żerują na naszej chęci zapewnienia naszym
        dzieciom tego co najlepsze i często wciskają nam coś co ni ejest potrzebne.
        Przykład: gondolki lub wózki 3-funkcyjne. Przejrzałam tysiące wózków, stron,
        opinii, załamałam się przy cenach, bo w końcu 2400 za wózek to moim skromnym
        zdaniem koszmarnie dużo kasy, chociaz może i byłoby mnie na to stać. Tym
        bardziej, ze wózek nie jest na wiecznośc tylko na pierwszy rok - 2. Kupiliśmy
        Jędrocha za 730 PLN, do tego fotelik Cam, bo pasował(dawał sie wpinac na stelaż
        wózka). I co? W porównaniu do wózka za 2.400 mój maluszek miał dużą wygodną
        gondolkę, która starczyła na cały rok (koleżanka musiała zmienic wózek po pół
        roku, bo gondola była o kilkanaście centymetrów krótsza od mojej i dzidzia się
        nie mieściła). może wózek nie wyglądał super nowocześnie ale nie koszmarnie i
        był funkcjonalny a o to przecież chodzi. CHyba, ze ktoś coś kupuje na pokaz.

        Co do fotelika - może i MaxiCOsi i ROmer sa super fotelikami ale cena 700 PLN
        jest porażająca również i moim zdaniem nie na polskie warunki. Można kupić coś
        równie dobrego za mniejsze pieniądze. Też mam Ramatti Venus, może to jeszcze
        nie jest super marka ale ponownie przekopałam internet i nie tylko i nie
        znalazłam ani jednej informacji żeby nie spełnił on swojej funkcji. Dlatego tez
        kupiłam. Za publikacje testów ADAC robionych na zlecenie trzeba faktycznie
        dodatkowo płącić kupę szmalu a albo płaciśz za reklame (publikację testu) albo
        wydajesz kase na rozwój firmy i badania nad ulepszaniem produktu. Taka jest
        moja opinia. A za zaoszczędzoną kase kupiłam super wózek - parasolkę , która
        posłuzy mi ze 3 następne lata
        • nazuz Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 14:36
          a, isofix jest super, tylko musisz miec nowy samochód, na który musi cię być
          stać podobnie jak na fotelik z isofixem. Pewnie że bym chciała ale....
          • annab11 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 16:59
            Niektóre samochody nawet 5-letnie mają mocowania isofix. Mój ojciec jeździ 5-
            letnim fiatem stilo (czyli ani nowym ani drogim samochodem) i jest on
            wyposażony standardowo właśnie w isofix.
            Ja kupując nowy samochód, kierowałam się jego wyposażeniem m.in. pod kątem
            mocowania fotelika.
            • nazuz Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 17:50
              hehehehe
              ja też miałam stilo i tam isofix faktycznie był ale jak nazywasz stilo
              niedrogim samochodem.... 5 lat temu nowy kosztował o ile się nie mylę koło 50
              tys. PLN i był faktycznie rewelacyjnie wyposażony jak na swoją klasę, zreszta
              dlatego był taki drogi i dlatego się tak kiepsko sprzedawał. W nowych modelach
              stilo nie ma połowy tego wyposażenia co właśnie w 5-letnich. Wspominam go
              zresztą bardzo dobrze, zrezygnowaliśmy ze względu na mały bagaznik i awaryjnośc
              komputera(teraz mamy kombi ale już nie stilo)

              Szczerze zazdroszczę kryterium wyboru samochodu, większość z nas przeważnie nie
              kupuje nowego, poza tym - dziecko szybko rośnie a autem jeździsz dłuuugo, dla
              mnie to kryterium byłoby na jednym z ostatnich miejsc. WYbierając auto
              patrzyłam przede wszystkim na bagaznik, łatwe parkowanie, łatwe wkładanie
              dziecka na tyle siedzienia, przestrzeń w aucie - ilosć miejsca na nogi z tyłu.

              Nie chcę bynajmniej być złośliwa czy coś wypominać - po prostu musimy wszyscy
              pamiętac, ze możliwości finansowe sa różne i nie wszyscy dokonują wyborów
              według "miękkich" kryteriów
              • eichhornia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 19:11
                wlasnie nie wszystcy maja niewiadomo ile pieniazkow zeby wydawac je na lewo i
                prawo. a do tego zdazaja sie ludzie ktorzy maja duzo pieniedzy i zanim cos
                kupia sprawdza co kupuja i czy nie jest to przypadkiem przereklamowane!
                Wspominalam juz o mercedesach ktore sie non stop psuja wink

                zycze wszystkim milego wieczoru, jedziemy z synkiem do Babci zrobila szarlotke,
                mniam mniam smile

              • annab11 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 13.07.06, 12:05
                Trochę nie takie były intencje mojej wypowiedzi smile)
                Miałam na myśli, że kupując obecnie używany samochód (nawet 5-letni i stąd
                przykład stilo) można znaleźć coś, co spełnia wysokie standardy bezpieczeństwa
                (np. posiada system isofix).
                Zgadzam się z tym, że możliwości finansowe są różne, ale w ramach tychże
                właśnie idywidualnych możliwości warto również zwrócić uwagę na kwestię
                bezpieczeństwa.
                Pozdrawiam
            • eichhornia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 19:06
              czy ktos uzywal juz isofix-a
              • annab11 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 13.07.06, 16:03
                Ja używam. Kupiłam Maxi Cosi z isofixem, aby łatwo i bezpiecznie można było
                przekładac fotelik z samochodu do samochodu (w moim, meża i mojego ojca
                smochodach są mocowania do isofixu).
                Różnica między tym samym fotelikiem Maxi Cosi zamocowanym w tym samym
                samochodzie pasami a przy pomocy zaczepów isofix jest kolosalna. Przy isofixie
                fotelik nawet nie drgnie, a przy pasach można go trochę ruszyć.
                Maxi Cosi z isofixem ma jeszcze dodatkową nogę - podpórkę (a właściwie
                rozpórkę), którą stawiasz i rozpierasz na podłodze smochodu i która stanowi
                dodatkowe wzmocnienie całej konstrukcji.
                Polecam isofix - dla mnie jest to system, który napradę budzi zaufanie (co do
                mocowania pasami - zawsze mam wątpliwości co do solidoności konstrukcji fotelik-
                samochód).
                Czytałam gdzieś, że od przyszłego roku wsztskie nowo produkowane samochody mają
                być obowiązkowo wyposażane w zaczepy do isofixu. Nie wiem, czy ten przepis już
                wszedł w życie i czy wejdzie, ale wygląda na to, że wkrótce isofix stanie się
                standardem.
        • eichhornia Re: Ramatti Venus jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 14:52
          Nikomu sie nie narażasz przecież to Twoja prywatna opinia po to są fora zeby sie
          na nich wypowiadac smile

          Pewnie że producenci zerują na klientach ale tak to już jest cały ten mechanizm
          handlowy jest tak skonstruowany zeby ktos na tym zarobił pieniązki. Mało jest
          ludzi ktorzy robią cos dla idei ( no i trudo sie dziwic przecierz za cos trzeba życ)
          Czy wózek ktory kupiłaś jest dobry? Bo musze kupić nowy i zastanawiałam się też
          nad wozkiem RAMATTI OPAL ma doczepiane nosidełko i myslałam ze zostawie go dla
          drugiego maluszka ... koleżanka ma taki z niebieskimi wstawkami śliczny i mowi
          ze jest super i ze latwo sie sklada ale wole zasięgnąc rady w szerszym gronie
          smileBo dostałam wózek Chicco który do niczego sie nie nadaje rozleciało sie kółko
          po tygodniu używania sad

          Prosze o rade, bede bardzo wdzięczna
          Pozdrawiam

          • nazuz Re: Ramatti Venus jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 15:02
            mam jednak wrażenie, ze niektórzy żerują za bardzosmile)) i stwarzają presję, ze
            niby to uszczęśliwi twoje dziecko - przez moment nawet myslałam o zakupie wózka
            za 2400 wink)))
            Jeżlei chodzi o Bartatinę Jędrocha (Jedo) to jest super, szczególnie na wertepy
            (duże pompowane koła) ale to typowy wózek 3-funkcyjny czyli raczej bardziej dla
            noworodka i niemowlaczka, spacerówa jest dosć toporna i wysoko zawieszona. No i
            wózek jest ciężki. Teraz kupiliśmy Jane Energy - leciutka parasolkę, nic się na
            nią niestety nie naczepi ale założyliśmy, ze dla ewentualnego drugiego zostaje
            Bartatina, która na razie służy niani na długie spacerki po bezdrożach
            (rewelacyjna amortyzacja na paskach). My potrzebowaliśmy skłądanego lekkiego
            wózka na wypady, który się łatwo zmieści do naszego autka.
            • eichhornia Re: Ramatti Venus jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 15:26
              Super dziekuje za informacje smile
              Gdyby ktoś jeszcze miał doświadczenie wózkowe prosze o rade smile

              Z góry dziekuje smile
        • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 15:27
          nazuz napisała:
          > Co do fotelika - może i MaxiCOsi i ROmer sa super fotelikami ale cena 700 PLN
          > jest porażająca również i moim zdaniem nie na polskie warunki. Można kupić
          coś


          > równie dobrego za mniejsze pieniądze. Też mam Ramatti Venus, może to jeszcze
          > nie jest super marka ale ponownie przekopałam internet i nie tylko i nie
          > znalazłam ani jednej informacji żeby nie spełnił on swojej funkcji.


          Mozna kupic cos dobrego za mniejsze pieniadze. Ale dopoki fotelik nie ma
          testow, to kupujesz kota w worku.
          Z wozkiem nie ma tego problemu, bo zapewnienie bezpieczenstwa nie jest jego
          podstawową funkcją. Do zakupu wozka wystarcza opinie np. z forum, do zakupu
          fotelika, ktory przede wszystkim ma byc bezpieczny testy sa niezbedne.

          > A za zaoszczędzoną kase kupiłam super wózek - parasolkę , która
          > posłuzy mi ze 3 następne lata

          Ja wolalam zaoszczedzic na wozku, ale kupic na pewno bezpieczny fotelik, a nie
          tylko chyba.
          • nazuz Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 16:09
            droga magio

            na prawde bardzo się ciesze i serdecznie gratuluję, że mozesz się kierowac
            wyłącznie kryterium testów i marki fotelika - wiele z nas nie jest w tak
            komfortowej sytuacji i nie może za bardzo wybrzydzać.

            Venus ma niezbędne certyfikaty i to mnie przekonało. Wiem, że ADAC jest
            renomowaną organizacją itp., jednak na rynku jest wiele produktów
            certyfikowanych przez takie czy inne organizacje konsumenckie, tak więc nie
            jest to dla mnie jakies super kryterium, szczególnie jeżeli testy sa płatne
            (jak w tym właśnie przypadku). Wiem coś o kosztach reklamy i zapewniam cię, ze
            wiele bardzo głośnych produktów mogłoby byc o wiele wiele tańszych gdyby tak
            głośno nie krzyczały o różnych testach i co tam nie jeszcze.

            Gratuluję dobrego fotelika i spokojnych snów. Każda pliszka swój ogonek chwali
            więc prosze Cię, nie wywołuj w osobach, które czytają ten wątek bo mają Ramatti
            i się lekko zdenerwowały informacją, że ma jakieś wady, poczucia winy , że nie
            wydały 2 * tyle na inny fotelik, bo
            1) już go mają
            2) kupiły go z różnych, często ekonomicznych powodów i prawdopodobnie nie mogą
            teraz kupić innego
            3) w ich modelach ta wada nie występuje a innych nie widzą
            4) sa zadowolone z zakupu i tez do tej pory miały spokojne sny

            Ja mam czego i Tobie życzę
            • eichhornia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 16:18
              Amen!!!!

              smile
            • magia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 20:47
              nazuz napisała:
              > Gratuluję dobrego fotelika i spokojnych snów. Każda pliszka swój ogonek chwali

              A jaki ja fotelk chwale w tym watku, bo jakos nie zauwazylam, zebym swoj
              wywolywala do tablicy. Odwolywalam sie do MC, Roemera i cos jeszcze wskazujac
              na jakosc wykonania, ktora w porownaniu z Ramatti jest lepsza i to chyba nie
              budzi watpliwosci.

              > i się lekko zdenerwowały informacją, że ma jakieś wady, poczucia winy , że
              nie

              He? Poczucie winy? Chyba przesadzasz. Co najwyzej moze ktos zauwazyl, ze ten
              fotelik nie jest tak swietny jak sie wydaje, a przynajmniej nie wiadomo czy
              taki jest bo nie ma gdzie tego sprawdzic i firma sie tym nie chwali.

              > 3) w ich modelach ta wada nie występuje a innych nie widzą

              Jaka wada?
              >
              > Ja mam czego i Tobie życzę

              Juz w tym watku pisalam, ze ja rowniez mam. Tak czy inaczej dziekuje.

              Co do fotelika jeszcze to nie wiem jak Ty, ale ja zawsze wole zostac
              uswiadomiona, ze cos nie jest tak rozowe jak sie wydaje niz byc zaskoczona w
              praktyce, czego zreszta nikomu nie zycze.

              --
              m.
              i Kajtuś (25.11.2004)
      • baranek44 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 20.07.06, 22:17
        Nie KAżDEGO STAć żeby na fotelik wyda ponad 1000,zł....
    • iwek33 Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 15:30
      A ja myślę, że nawet najdroższy, najlepszy w testach fotelik może nie ochronić
      naszego dziecka w pewnych sytuacjach, wypadki są przecież tak różne i wiele
      zależy od samej sytuacji na drodze, moja koleżanka miała wypadek i jej dziecko
      nie ucierpiało siedząc w jednym z tańszych fotelików na rynku. Nie piszę tego
      po to, żeby zaznaczyć, że te najtańsze są najbezpieczniejsze, bo pewnie tak nie
      jest, tylko po to, żeby zwrócić uwagę, że nawet ten naj, naj, naj może nie
      ochronić dziecka, bo dużo zależy od przebiegu wypadku. Życzę wszystkim
      bezpiecznej jazdy!
      • jzabro Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 15:49
        A poza tym ważny jest przede wszystkim samochód, którym się jeździ. Co innego
        mercedes, co innego maluch-tutaj nawet izofix nie pomoże. Gdyby mnie było stać,
        przede wszystkim zmieniłabym samochód, a nie fotelik. Kazdy kupuje to na co go
        stać. Też używam Ramatti. I nie jeżdżę maluchemsmile.
      • eichhornia Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 12.07.06, 15:56
        Tak to swieta racja nawej nan naj lepszy fotelik nie uchroni Dziecka kiedy
        dochodzi do poważnego wypadku ... Ja przeżyłam bardzo powazny wypadek i to nie z
        mojej winy bo kierowca autokaru usnal za kierownica i poprostu na mnie wjechal!

        Tak wiec popieram ze jedna z najwazniejszych zeczy jest samochod no i
        umiejętności i rozwaga kierowcy! Wiecie ze przy wypadku kiedy sie jedzie 90 km/h
        przy udezeniu czolowym pasażer nie ma szans na przezycie bo pfujjjj

        Mam nadzieje ze jezdzicie spokojnie i życze aby nikomu nic złego sie nie
        przytrafiło smile
        • monii_1 Odpowiedź od firmy 12.07.06, 19:26
          w koncu wygrzebałam to wyszukiwarce bo pamiętałam ze kiedys juz to czytałam
          groups.google.ch/group/pl.soc.dzieci/msg/cb92995ad27ac8fd?dmode=source&hl=en
          • magia Re: Odpowiedź od firmy 12.07.06, 20:31
            Trzeba bylo sie przez watek przebic, to bys ten link ze 2x znalazla smile
            Wiem, nudne smile
            • monii_1 Re: Odpowiedź od firmy 12.07.06, 21:37
              wiem, wiem smile) ale ciężko się to wszystko czyta, więc trochę na skróty...hi hi smile)
              • tymulek Re: no a jak to powyzej 21.07.06, 14:24
                a zwlaszcza opinia ze cena = jakosc ma sie do fotelika cybex, ktory jesli nie
                pomylilam linijek wypadl "calkiem calkiem" w testach (a moze najlepiej) jest w
                koncu taniutkim fotelikiem ??
      • kamilsnake Re: Ramatti Venus nie jest bezpiecznym fotelikiem 09.08.16, 21:39
        Ramatti Venus dostałem od znajomych do drugiego auta co po mieście jeździ. W pierwszym mam Maxi Cosi Tobi.

        Różnica w cenie olbrzymia obydwu, ale wygodniejszy dla mojej córci Ramatti, lepiej wyprofilowany, zawsze w nim zasypia.
        Czemu materiały wydają się mniej trwałe niż w Maxi Cosi - bo są z bawełny nie trzeba jak na plstikowe Maxi Cosi kupować drogie pokrowce bawełniane.

        Wiem, że testy i w ogóle ale mogę polecić ten fotelik czysto użytkowo sprawuje się lepiej niż Maxi Cosi.

        No ale przecież fotele nie są po to aby były wygodne i pupa się nie pociła ale do zdawania opłacanych przez producentów testów.

        A jesli ktoś nie umie zapiąć fotelika, na pasach to pozostaje ISOFIX.
        Ja zawsze po wpięciu Ramatti pociągam za niego do przodu i tak samo robię z Maxi Cosi.
        Rzeczywiście po położeniu fotela a następnie po powrocie w pozycje siedzącą trzeba dociągnąć pas. Ale to weszło mi w krew jak zapinanie dziecka w foteliku pasami.
        • thea19 pocieszaj sie dalej 10.08.16, 14:40
          i tlumacz tak sobie.
          poza tym zlota lopata za odkopanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka