Dodaj do ulubionych

"donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas:

27.05.04, 22:33
czy wszyscy pamietaja jak maas nabrala wody w usta kiedy omawiano na tym
forum sprawe donosu do pracy w wykonaniu soczewicy? jedyna reakcja na jaka
sie zdobyla wobec pytan, czy autorem donosu jest osoba bedaca adminem spol.
byla uwaga, ze "nie wiadomo czy nie bylo to uzasadnione doniesienie do abuse"
:)

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=12625619&a=12633036
dlaczego? odpowiedz jest prosta - przyklad idzie z gory:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=8532752&a=8546923
Obserwuj wątek
    • aniela Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 27.05.04, 22:36
      Messjo kochana, fajny film leci wlasnie na AleKino. przyjemnosc oznan podobna a
      pozytek wiekszy.
      • messja Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 27.05.04, 22:40
        aniela napisała:

        > Messjo kochana, fajny film leci wlasnie na AleKino. przyjemnosc oznan podobna
        a
        >
        > pozytek wiekszy.

        dziekuje ci za informacje anielo kochana, ale co mi po niej kiedy nie mam TVP.
        ale mam pomysl: sama obejrzyj, a potem mi opowiedz. pozytek moze wiekszy nie
        bedzie, ale za to jaka przyjemnosc doznan:P
        • aniela Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 27.05.04, 22:55
          niestety jednym okiem ucze sie, drugim pracuje a trzecim Cie czytam. szkoda, bo
          liczylam na streszczenie wlasnymi slowami (to znacznie ulatwia odbior dziela,
          oraz skraca jego - odbioru znaczy- czas)
          • pollak Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 27.05.04, 23:05
            aniela napisała:

            > [....] a trzecim Cie czytam. szkoda, bo

            I od tej pory, receptory na moich czułkach, będą już zupełnie inaczej reagować
            na posty podpisane 'aniela'.
            • aniela Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 27.05.04, 23:14
              czemu? przeciez nie podpisuje ich trzecia reka. bo jestem praworeczna
          • messja do anieli 27.05.04, 23:57
            aniela napisała:

            > niestety jednym okiem ucze sie,


            a czego sie uczysz? (pozwole sobie zapytac, skoro juz odbieglam za twoim
            przykladem od tematu watku)
    • Gość: glg Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.acn.pl 27.05.04, 22:57
      Droga moja -jeśli nie wiesz co to znaczy abuse oraz netykieta to może wróć się
      pouczyć zamiast pisać od razu na dorosłym forum?
      Kto syfi może dostać po łapkach także w Internecie, to takie proste
      • pollak Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 27.05.04, 23:07
        Trzeba odróżnić też zgłoszenie od abuse od zwykłego podpierdolenia do szefa
        że 'pracownik wasz pisze na Forum i nazwał mnie gupiom'.
        • Gość: glg Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.acn.pl 27.05.04, 23:27
          Adminka tak zrobiła? A pamiętasz ty Lubiczow w ogóle.
          • pollak Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 07:59
            A co mają do tego lubicze?
            • tebe Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 10:20
              O ile dobrze rozumiem masz wątpliwości co do moralnej strony akcji podjętej
              przez zwykłego użytkownika przeciwko komuś, kto uporczywie przeszkadza w
              dyskusji i - upraszczając - trolluje. Uważasz, że mimo tego, iż ta osoba świeci
              jakimś "pracowym" ip, nie reaguje na prośby i żądania, należałoby raczej
              wypisywać "spadywaj" niźli podjąć się skutecznego działania, o które ona - w
              głupocie czy nieświadomości niezmierzonej - w zasadzie się prosi?
              Tylko co my z tym mamy wspólnego?
              Ja mogę powiedzieć że dobrze zrobiła, maas powie może że nieładnie. Ale
              przekonywać Cię nie będziemy.
              Pozdrawiam
              • jureek Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 10:47
                Oj, Tebe dobrze wiesz, że chodzi przede wszystkim o to, czy osoba, która swoje
                netowe konflikty (w których i sama nie była bez winy) załatwia pisząc donos do
                pracodawcy kwalifikuje się na admina społecznego. Podobno bardzo starannie ich
                dobieracie.
                Pozdrawiam
                Jura
                • tebe Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 11:01
                  W sytuacji, w której nie mówimy, czy ten ktoś jest adminem czy nie, pozostaje
                  nam tylko ocena samego postępowania użytkownika.

                  Dobieramy starannie ale nie śledzimy całej historii, bo to nierealne.
                  Po zaakceptowaniu kogoś oglądamy jak sobie poczyna na forum i jeśli nie jest
                  dobrze, reagujemy. Nie będziemy publikować tu szczegółów takich procesów, nie
                  z niechęci do jawności ale z powodów praktycznych - nie mamy oceanu czasu.
                  Niestety.

                  Nawiasem - akurat w tym przypadku użytkowniczka skorzystała z możliwości, którą
                  dał jej troll. Zawalczyła ogniem z ogniem. Nie namówicie mnie do potępienia
                  skuteczności w walce z kimś kto siedząc w pracy trolluje.
                  Okrada pracodawcę i przeszkadza osobom chcącym normalnie dyskutować.
                  Kogo tu bronić?

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Jureek Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: 212.20.131.* 28.05.04, 11:32
                    Tebe, bardzo Cię proszę, nie wciskaj kitu, że bronię trolla. Jeśli nie popieram
                    łamania kołem złodziei to znaczy, że bronię przestępców?
                    Jura
                    • tebe Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 11:43
                      OK. Nie wciskam. Ale ocena działania MOŻE być różna. Wpływa na to fakt, że nie
                      chodziło o adwersarza ale o trolla.
                      Niektórzy do dziś uważają, że łamanie kołem było skuteczne a inkwizycja
                      pozwoliła zachować europejską cywilizację..

                      Ja bym powiedział, że w takim przypadku powinna się tym zająć administracja a
                      user przesadził biorąc sprawy w swoje ręce.
                      • wsciekly_piesek Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 12:00
                        tebe napisał:

                        > OK. Nie wciskam. Ale ocena działania MOŻE być różna. Wpływa na to fakt, że nie
                        > chodziło o adwersarza ale o trolla.
                        > Niektórzy do dziś uważają, że łamanie kołem było skuteczne a inkwizycja
                        > pozwoliła zachować europejską cywilizację..
                        >
                        > Ja bym powiedział, że w takim przypadku powinna się tym zająć administracja a
                        > user przesadził biorąc sprawy w swoje ręce.

                        przypis:
                        tebe chcial powiedzec, ze zwyklych userow co kolwiek robią dzieli sie na 2
                        kategorie - spamerzy i trolle 8-/
                        tzw. porzadni userzy, czyli moderatorzy spoleczni i ich kolezanki i koledzy co
                        kolwiek robia postepuja slusznie
                        P.S. fajnie trolluje jako glg jedna porzadna multinickowa userka, radze
                        porownac jej IP z IP osoby, ktora rozpetala cala te afere z pogrozkami pt. nie
                        podrabiajcie mojego nicka, bo wylecicie z pracy...
                    • Gość: pollak Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 11:45
                      > Jeśli nie popieram łamania kołem złodziei to znaczy, że bronię przestępców?

                      A jesteś chociaż za obcinaniem rąk, lub porządną chłostą? ;)

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=12902091&a=12902091

                      pzdr
                      • Gość: Jureek Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: 212.20.131.* 28.05.04, 11:49
                        Gość portalu: pollak napisał(a):

                        > > Jeśli nie popieram łamania kołem złodziei to znaczy, że bronię przestępców
                        > ?
                        >
                        > A jesteś chociaż za obcinaniem rąk, lub porządną chłostą? ;)

                        Pierwsze nie, drugie tak.
                        J.
                  • wuzetka1 Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 19:41
                    Nie namówicie mnie do potępienia
                    > skuteczności w walce z kimś kto siedząc w pracy trolluje.
                    > Okrada pracodawcę i przeszkadza osobom chcącym normalnie dyskutować.
                    > Kogo tu bronić?


                    Tebe a co z tymi wszystkimi, ktorzy okradaja pracodawcow, ale nie przeszkadzaja
                    osobom chcacym normalnie dyskutowac. Jestescie troche niekonsekwentni najpierw
                    piszac, ze ukrywacie ip zalogowanych, aby pracodawcy nie widzieli, ze ich
                    pracownicy siedza w necie, a zaraz potem grozac donosem do pracodawcy, gdy ktos
                    Wam podpada.

                    Logika Tebe'go: Mozecie okradac pracodawcow, jesli ladnie i grzecznie
                    dyskutujecie, wtedy mi to nie przeszkadza. Ale sprobujcie napisac cos nie tak,
                    wtedy nie pozwol;e zebyscie okradali pracodawcow zlodziejaszki!

                    ehhh chyba rzeczywiscie nie trzeba nawet matury zeby zostac sprzataczem-adminem
                    • miss.murple Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 22:35
                      Logika Teby'go - jeśli jesteście ludźmi takiego pokroju, że lubicie obrazać,
                      wysmiewać, wynosić na zewnątrz informacje powierzone wam w zaufaniu tec., etc.,
                      to może straszak w postaci pracodawcy i konsekwecji słuzbowych zadziała?
                      • wuzetka1 Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 22:38
                        nikt mi nie powierzal zadnych inf w zaufaniu droga jane, jednak masz juz swoje
                        lata i niewiele zostalo z dawnej bystrosci umyslu
                        i nie mow do mnie per wy- ja nie mam rozdwojenia jazni
                        • miss.murple Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 22:43
                          A mówimy o Tobie?
                      • wsciekly_piesek Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 22:41
                        miss.murple napisała:

                        > Logika Teby'go - jeśli jesteście ludźmi takiego pokroju, że lubicie obrazać,
                        > wysmiewać, wynosić na zewnątrz informacje powierzone wam w zaufaniu tec.,
                        etc.,
                        >
                        > to może straszak w postaci pracodawcy i konsekwecji słuzbowych zadziała?

                        ciekawe co sadzi o takim straszaku pracownik Agora S.A. i jego pracodawca
                        poczekamy az sie wypowie

                        P.S. pisze z domu :-)

                        • miss.murple Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 22:42
                          > P.S. pisze z domu :-)
                          Ja też. Jak zawsze.
                          • wuzetka1 Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 22:44
                            jak to zawsze? przed chwila twierdzilas ze jestes kims z boku i sie nie
                            wypowiadalas wczesniej?
                            wybaczamy ci ta mala niescislosc, zaawansowana miazdzyca to usprawiedliwia
                            • miss.murple Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 22:46
                              A widzisz, że dałaś się złapać? Ciągnąć trzy wątki jednocześnie nie jest
                              łatwo:))
                              Jak zawsze - bo jestem tu od trzech dni (chyba). Aczkoliwek forum GW sledzę -
                              także w pracy. I co?
                              • wsciekly_piesek Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 22:54
                                miss.murple napisała:

                                > A widzisz, że dałaś się złapać? Ciągnąć trzy wątki jednocześnie nie jest
                                > łatwo:))
                                > Jak zawsze - bo jestem tu od trzech dni (chyba).

                                ------dzisiaj 18.22 minął trzeci dzień, moje gratulacje :-)


                                >Aczkoliwek forum GW sledzę -
                                > także w pracy. I co?

                                ----------i psinco.
                                • miss.murple Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 22:55
                                  > ----------i psinco.
                                  (starsza pani z trudem łapała oddech)
                              • wuzetka1 Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 23:55
                                gratuluje pierwszych "sukcesow" detektywistycznych baranku
                                • miss.murple Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 23:57
                                  Sama ze sobą rozmawiasz? Niepokojące... baranku.
              • Gość: pollak Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 11:07
                tebe napisał:

                > [...]

                Wiem co to znaczy trollować, bo sam czasem praktykuję.

                > Tylko co my z tym mamy wspólnego?

                Tebe, przecież nie osądzam Was. A wspólnego macie jedynie to, że osoba ta
                została aesem na jakimś dziwnym forum, więc z definicji dostała dostęp do
                informacji o logowanych użytkownikach (pomijam to że teraz jest inaczej). Mi tam
                naprawdę wszystko jedno, czy wie ktoś z jakiej sieci piszę czy nie. Pewnym
                osobom jednak, dzięki zapewnieniu przez Was że po zalogowaniu informacja ta
                bedzie ukryta prze innymi użytkownikami forum, może się to niepodobać (i jak
                widać niepodoba się).
                Duży Wasz błąd to anonimowość aesów. Wiesz, zrobiliście coś takiego, że gdy
                wycinają człowiekowi posta, to ten nigdy nie ma pewności, czy to jest jego
                adwersarz z tego samego wątku. Tak być nie powinno. Pomijam fakt, że niektórzy
                poczuli się jak na swoim własnym folwarku (np. szacik).

                > Ja mogę powiedzieć że dobrze zrobiła, maas powie może że nieładnie. Ale
                > przekonywać Cię nie będziemy.

                Nie ma problemu, ja jedynie zadawałem pytanie (np. Maas) czy to prawda że ta
                osoba jest aesem. Tebe, stworzyliście jedno z najlepszych forów (pomijam usterki
                techniczne, ale da się z nimi), nie róbcie z tego onetów czy wirtualnych polsk.


                pozdrawiam

                PS. Ciekawy jest też fakt, że spora część użytkowników 'walczących z trollami'
                na FoF, aesuje sobie w najlepsze na różnych forach. A przychodzą tutaj jako
                niezależni, zdziwieni naszym zachowaniem, obserwatorzy ;)
                • pollak Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 11:25
                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                  > PS. Ciekawy jest też fakt, że spora część użytkowników 'walczących z trollami'
                  > na FoF, aesuje sobie w najlepsze na różnych forach. A przychodzą tutaj jako
                  > niezależni, zdziwieni naszym zachowaniem, obserwatorzy ;)



                  PS A niektórzy jeszcze, jak soczewica właśnie, próbują nam później wmawiać że
                  giwi to szacik, tylko nicka zmienił. Choć dobrze wiedzą że nie.
                • tebe Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 11:28
                  1. Dzięki za opinię.
                  2. Robimy wszystko, żeby nie zrobić tu tych, o których piszesz, żebyśmy nie
                  zrobili.
                  3. O anonimowości ciągle dyskutujemy. Na pewno aesi czytają, to co piszesz.
                  Mamy do nich zaufanie i w żadnym wypadku nie będziemy ich do tego zmuszać.
                  4. Do sytuacji, w której ktoś wogóle ma możliwość cięcia adwersarzy nie
                  dopuszczamy. Do folwarkowania też (oczywiście rezerwujemy sobie pewien margines
                  - prawo do błędów i możliwość ich naprawiania).
                  Pozdrawiam
                  • diab.lica Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 11:46
                    > 3. O anonimowości ciągle dyskutujemy. Na pewno aesi czytają, to co piszesz.
                    > Mamy do nich zaufanie i w żadnym wypadku nie będziemy ich do tego zmuszać.

                    cieszy, ze macie do nich zaufanie, ale moze warto wziac pod uwage fakt, ze nie
                    podziela go wielu forumowiczow
                    a niejako obdarzyliscie ich zaufaniem w naszym imieniu, dajac im dostep do
                    nasych IP

                    ---

                    pozdrawiam "cieplutko"

                    " Jak chcesz sie spelnic w jakiejs "wladzy" to przepatrz swoje akta i zglos sie
                    na administratora spolecznego"

                    (C) tajemniczy.don.pedro
                  • Gość: pollak Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 11:48
                    > 1. Dzięki za opinię.

                    Nie ma sprawy. Tyle zgarniacie tutaj batów, wiedzcie więc że skoro tu jesteśmy
                    (uzyszkodnicy) to coś nas trzyma. Zresztą mało uraczysz takich forów, na których
                    można zrugać administrację, a dodatkowo ta czasem coś odpowie ;)


                    > Do folwarkowania też (oczywiście rezerwujemy sobie pewien margines
                    > - prawo do błędów i możliwość ich naprawiania).

                    To dobrze. Nikt nie jest doskonały.
                • diab.lica Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 11:51

                  > naprawdę wszystko jedno, czy wie ktoś z jakiej sieci piszę czy nie. Pewnym
                  > osobom jednak, dzięki zapewnieniu przez Was że po zalogowaniu informacja ta
                  > bedzie ukryta prze innymi użytkownikami forum, może się to niepodobać (i jak
                  > widać niepodoba się).

                  wlasnie
                  wiele osob zalozylo konta _zanim_ pojawili sie AS-i w przekonaniu, ze ich ip
                  widzac tylko pracownicy portalu ale nie inni uczesnicy

                  > Duży Wasz błąd to anonimowość aesów. Wiesz, zrobiliście coś takiego, że gdy
                  > wycinają człowiekowi posta, to ten nigdy nie ma pewności, czy to jest jego
                  > adwersarz z tego samego wątku. Tak być nie powinno. Pomijam fakt, że niektórzy
                  > poczuli się jak na swoim własnym folwarku (np. szacik).
                  >

                  jest bardzo fajne forum www.gimba.pl dla panien mlodych
                  na tym forum tez sa AS-i, tylko ze wiadomo, kto nimi jest
                  i nie prowadzi to do problemow, poniewaz wybrano osoby cieszace sie ogolna
                  sympatia i zaufaniem
                  trudno miec zaufanie do AS-ow nie wiedzac kim sa, a ci ktorych tozsamosc
                  zostala jak dotad ujawniona sa postaciami "kontrowersyjnymi"



                  > PS. Ciekawy jest też fakt, że spora część użytkowników 'walczących z trollami'
                  > na FoF, aesuje sobie w najlepsze na różnych forach. A przychodzą tutaj jako
                  > niezależni, zdziwieni naszym zachowaniem, obserwatorzy ;)

                  :)
                  • Gość: pollak Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 11:56
                    Co do doboru, to trzeba brać pod uwagę specyfikę i klimat danego forum. A nie z
                    grubej rury ciachać wszystko. Czasami stary użytkownik pozwala sobie na
                    prowokację , która jest zupełnie niezrozumiała dla nowych aesów.
                    • diab.lica Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 12:03
                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                      > Co do doboru, to trzeba brać pod uwagę specyfikę i klimat danego forum. A nie
                      z
                      > grubej rury ciachać wszystko. Czasami stary użytkownik pozwala sobie na
                      > prowokację , która jest zupełnie niezrozumiała dla nowych aesów.

                      hehe, niedawno na kobiecie usunieto zartobliwy wpis na temat seksualny poniewaz
                      zawieral slowo "fiut". adminka, poproszona o liste okreslen meskiego czlonka,
                      ktorych mozna na forum uzywac chyba sie zawstydzila, zaczerrwienila bo nic nie
                      odpisala
                      rany boskie, na forum kobieta adminem zrobic mala dziewczynke, ktora boi sie
                      slowa "fiut"
                      aha, wpis nie byl chamski, "popoelniony" zostal przez stalego uczestnika z
                      poczuciem humowu (amor_latino)
                • fdj Brawo Pollak! 28.05.04, 11:56
                  Dawno nie czytałem tak dobrego postu. Logicznego i wyważonego. Zawierającego
                  wszystko, co należy. I słusznego.
                  Tylko pamiętaj, że my tu (uzyszkodnicy) naprawdę nie wiemy wszystkiego (a
                  niektórzy usiłują sprawiać takie wrażenie i wypowiadają w tych dyskusjach-
                  awanturach "prawdy objawione"), mamy najprawdopodobniej tylko strzępki
                  informacji.

                  Gdyby takie głosy były od początku tej całej "zadymy" z aesami itp. atrakcjami,
                  to jestem dziwnie spokojny, że dogadalibyście się tak ok. lutego. Mamy koniec
                  maja...
                  No ale może lepiej późno, niż wcale ;-)
                  • Gość: Jureek Re: Brawo Pollak! IP: 212.20.131.* 28.05.04, 12:44
                    fdj napisał:

                    > Dawno nie czytałem tak dobrego postu. Logicznego i wyważonego. Zawierającego
                    > wszystko, co należy. I słusznego.
                    > Tylko pamiętaj, że my tu (uzyszkodnicy) naprawdę nie wiemy wszystkiego (a
                    > niektórzy usiłują sprawiać takie wrażenie i wypowiadają w tych dyskusjach-
                    > awanturach "prawdy objawione"), mamy najprawdopodobniej tylko strzępki
                    > informacji.

                    O! Czyżbyś i Ty docenił znaczenie jawności i równego dostępu do informacji?
                    Jura
                  • Gość: pollak Re: Brawo Pollak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 13:33
                    > Gdyby takie głosy były od początku tej całej "zadymy" z aesami itp. atrakcjami,
                    >
                    > to jestem dziwnie spokojny, że dogadalibyście się tak ok. lutego. Mamy koniec
                    > maja...
                    > No ale może lepiej późno, niż wcale ;-)


                    A to ciekawe. Gdybyś nie efdejocił albo nie bettcił to moze byś zauważył. ;)))
                    • fdj Jureek, Pollak... 28.05.04, 15:05
                      ...czasem/często bardzo mało rozumiecie z mojego pisania. Tak samo mało wiecie
                      o tym, jakie jest naprawdę moje zdanie na "problematyczne" tematy (aesi itp.).
                      Tymczasem w kilku tematach moglibyście się nieźle "zdziwić"... ;-)
              • diab.lica Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 11:40
                tebe napisał:

                > O ile dobrze rozumiem masz wątpliwości co do moralnej strony akcji podjętej
                > przez zwykłego użytkownika przeciwko komuś, kto uporczywie przeszkadza w
                > dyskusji i - upraszczając - trolluje. Uważasz, że mimo tego, iż ta osoba
                świeci
                > jakimś "pracowym" ip, nie reaguje na prośby i żądania, należałoby raczej
                > wypisywać "spadywaj" niźli podjąć się skutecznego działania, o które ona - w
                > głupocie czy nieświadomości niezmierzonej - w zasadzie się prosi?
                >

                tebe, to nie bylo do konca tak jak piszesz
                soczewica nie byla zwyklym uczestnikiem "napadnietym" przez trolla
                to byly wymiany bluzg pomiedzy dwoma chamskimi osobami (o czym swiadczy fakt,
                ze posty _obu_ pan zostaly pousuwane ze wzgledu na slownictwo)
              • messja Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 18:48
                tebe napisał:

                > O ile dobrze rozumiem masz wątpliwości co do moralnej strony akcji podjętej
                > przez zwykłego użytkownika przeciwko komuś, kto uporczywie przeszkadza w
                > dyskusji i - upraszczając - trolluje.

                baaaaaaaaardzo upraszczajac: problem w tym, ze mowimy o zupelnie innej sytuacji
                i nie watpliwie masz tego siwadomosc, bo linki z wypowiedziami soczewicy byly
                podane na tym forum. nie wyglada to na ataki trolla na grzeczna i kulturalna
                osobe, tylko na wyrownana walke, w ktorej zadna ze stron nie gra fair. i
                teraz "moralna strona" donosu do pracodawcy jednego z "trolli" (jesli juz
                trzeba uzywac tej nomenklatury) podjeta przez usera/aesa (nie mozemy wiedziec
                czy jest tylko userem bo ciagle odmawiacie jasnej odp w tej sprawie) jest nie
                tylko kontorwersyjna, ale i mowiac wprost jest wielka kompromitacja instytucji
                aesa i co za tym idzie adminow, ktorzy wciaz maja do nich zaufanie. to, ze
                tobie takie zalatwianie spraw (podkladanie swini) tak bardzo sie podoba mnie
                prywatnie jakos specjalnie nie dziwi.niemniej userzy maja prawo domagac sie
                byscie postepowali zgodnie z prawem, netykieta i zasadami fair play. dlatego
                prywatnie moze podobac ci sie "inkwizycja". jesli natomiast promujesz ja
                sluzbowo, stawiasz siebie ponad prawo i reguly, ktorych przestrzegania od nas
                wymagasz.
                a to nikomu sie tutaj nie bedzie podobac, oprocz garstki aesow, ktorzy za
                nozyczki beda calowac was po tylkach.


                Uważasz, że mimo tego, iż ta osoba świeci
                > jakimś "pracowym" ip, nie reaguje na prośby i żądania, należałoby raczej
                > wypisywać "spadywaj" niźli podjąć się skutecznego działania, o które ona - w
                > głupocie czy nieświadomości niezmierzonej - w zasadzie się prosi?
                > Tylko co my z tym mamy wspólnego?

                macie bardzo duzo jesli taka osoba cieszy sie nadal waszym zaufaniem i
                pozwalacie jej nadal na naduzywanie swoich uprawnien. rozumiem, ze wyjasnienie
                kwestii tego czy autorka donosu jest as i czy byly podjete przez was jakies
                kroki zwiazane z jej donosem zbaraloby wam troche czasu, ale pragne zwrocic
                uwage, ze macie go wystarczajco duzo by mowic o sprawie ogolnie, wdawac sie w
                zartobliwe utarczki slowne z uczestnikami forum, czy opowiadac ci sie dzieje na
                forach prywatnych itp. itd. w swietle tego, tlumaczenie, ze nie macie czasu by
                napisac dwa zdania wyjasnienia na temat kim jest soczewica i czy zostala
                pociagnieta do odpowiedzialnosci za to co zrobila wyglada na bardzo infantylny
                wykret.
                • diab.lica Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 29.05.04, 12:38
                  >
                  >> i nie watpliwie masz tego siwadomosc, bo linki z wypowiedziami soczewicy
                  byly
                  > podane na tym forum. nie wyglada to na ataki trolla na grzeczna i kulturalna
                  > osobe, tylko na wyrownana walke, w ktorej zadna ze stron nie gra fair.

                  jesli mowisz o tych linkach, ktore podalam, to musze napisac, ze to byly
                  wymiany bluzg soczewicy z inna forumowiczka (soczewica tak ma, ze ja ciagnie w
                  takie klimaty)
                  z jej dialogow z marta wiekszosc jej wypowedzi usunieto ze wzgledu na
                  slownictwo jakiego uzywaly panie (a szkoda, przydalyby sie teraz jako dowod
                  rzeczowy :)
            • Gość: glg Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.acn.pl 28.05.04, 11:37
              JA nie wiem. To messja pisze o Lubiczach jak gdyby o donosie podczas gdy
              administracja ich słusznie przegoniła
              • messja Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 18:16
                Gość portalu: glg napisał(a):

                > JA nie wiem. To messja pisze o Lubiczach jak gdyby o donosie podczas gdy
                > administracja ich słusznie przegoniła

                tym razem calkowicie sie zgodze. Ty nie wiesz o czym ja pisze, a mnie nie chce
                sie tlumaczyc, ze nie o lubiczach.


                p.s.
                polecam pozostanie przy tematyce forum "uroda" - bez podtekstow.
      • messja Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 27.05.04, 23:55
        Gość portalu: glg napisał(a):

        > Droga moja -jeśli nie wiesz co to znaczy abuse oraz netykieta to może wróć się
        > pouczyć zamiast pisać od razu na dorosłym forum?
        > Kto syfi może dostać po łapkach także w Internecie, to takie proste

        jeslibym nie wiedziala niedrogi i nie moj co to abuse i netykieta to i tak by
        nie zmienilo nic w tresci postu, do ktorego maas dala link.

        kto "syfi"( i tutaj pewno bedzie ilu wypowiadajacych sie tyle defincji tego
        pojecia, a najciekawsza jak zwykle bedzie def. maas:P) dostaje po lapkach. a na
        to sa sposoby i sposobiki. przypadkiem link i inne wypowiedzi maas na
        zapodanym watku mowil wlasnie o sposobikach, jesli ci to umknelo:P
        • messja errata 28.05.04, 00:02
          messja napisała:

          > jeslibym nie wiedziala niedrogi i nie moj co to abuse i netykieta to i tak by
          > nie zmienilo nic w tresci postu, do ktorego maas dala link.
          >

          powinno byc oczywiscie:"...nie zmienilo nic w tresci postu maas, do ktorego
          dalam link".
        • Gość: glg Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.acn.pl 28.05.04, 00:43
          Widać nie wiesz, więc ci objaśnię : napisać do abuse znczy napisać do
          administracji serwera z którego ktoś pisze, a jeżeli ktoś pisze takie rzeczy z
          pracy to jego ryzyko: ja bym wywaliła mojego pracownika ktry poświęcałby czas na
          takie "rozrywki" jak rodzinka lubiczów miała w zwyczju
          • Gość: glg Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.acn.pl 28.05.04, 00:47
            Ja pisałam na forum Uroda w czsach gdy zabrały się za nie Lubicze i bardzo
            dobrze że admini ich usunęli, szkoda tylko że tak późno kiedy zdążyli już
            powywlekać osobiste informacje z życia dziewczyn. Chyba nie masz pojęcia o tym
            co tam się działo i jak potrafili założyć 100 wątkow na forum, przy czym nie
            tylko Uroda ale i innych
            • pollak Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 08:01
              Ale to nie lubiczów podpierdolili i nie do abuse.
              • Gość: glg Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.acn.pl 28.05.04, 11:38
                No właśnie messja pisze że to Lubiczow
                Przeczytaj jej post
                Stąd moje pytania
                Co było złego w przegonieniu Lubiczow?
                • Gość: Jureek Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: 212.20.131.* 28.05.04, 11:44
                  Gość portalu: glg napisał(a):

                  > Co było złego w przegonieniu Lubiczow?

                  Zła w przegonieniu Lubiczów byłaby metoda tego przegonienia, gdyby tą metodą był
                  donos do pracodawcy.
                  I o metodach właśnie dyskutujemy.
                  Jura
                  • tebe Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 11:51
                    To mój ostatni głos, bo nad czymś pracuję :-)
                    Cały problem z tą dyskusją jest taki, że ona ślizga się po strzępkach faktów,
                    których nie możemy w całości ujawnić. Odpowiem więc przykładem.
                    Gdyby jakiś użytkownik zebrał na forum podszywając się i kręcąc informacje o
                    prywatnym życiu innego użytkownika i gdybym dowiedział się o tym, że zamierza
                    on te informacje opublikować (np. ze zdjęciem itp) to najpierw dałbym mu do
                    zrozumienia, że będzie miał problemy, jeśli to zrobi, a jeśli by to nie
                    wystarczyło, dołożyłbym wszelkich starań, żeby miał te problemy.
                    Łącznie z informacją do pracodawcy takiego indywiduum.

                    Nawiasem mówiąc - powtórzę - internet to nie jest najlepsze miejsce na dyskusje
                    o bardzo prywatnych sprawach i problemach.

                    Pozdrawiam
                    • warszawiaczek Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 13:46
                      Ciekawi mnie strasznie czy wszyscy zrozumieli te jakże jasne słowa.
                      Messjo - słoneczko - załapałaś ?
                      Nie wiem czy tebe da radę bardziej to uprościć.
                      :-)
                      • messja Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 19:34
                        warszawiaczek napisał:

                        > Ciekawi mnie strasznie czy wszyscy zrozumieli te jakże jasne słowa.
                        > Messjo - słoneczko - załapałaś ?
                        > Nie wiem czy tebe da radę bardziej to uprościć.
                        > :-)

                        tego tez nie wiem. ale wiem za to, ze adwokat-troll, malo pomaga jego
                        wizerunkowi:PPPPP
                    • diab.lica Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 19:16
                      tebe napisał:
                      > Odpowiem więc przykładem.
                      > Gdyby jakiś użytkownik zebrał na forum podszywając się i kręcąc informacje o
                      > prywatnym życiu innego użytkownika i gdybym dowiedział się o tym, że zamierza
                      > on te informacje opublikować (np. ze zdjęciem itp) to najpierw dałbym mu do
                      > zrozumienia, że będzie miał problemy, jeśli to zrobi, a jeśli by to nie
                      > wystarczyło, dołożyłbym wszelkich starań, żeby miał te problemy.
                      > Łącznie z informacją do pracodawcy takiego indywiduum.

                      tebe, jezeli jakis uzytkownik lamie prawo sa odpowiednie procedury (np.
                      zgloszenie do prokuratury) i zgodnie z nimi powinno sie postepowac
                      dzialalnosc uzytkownikow nie musie ci sie podobac
                      jesli podszywanie sie pod innych jest sprzeczne z regulaminem powinienes
                      postepiac zgodnie z odpowiednia procedura (i tutaj pytanie, czy informowanie
                      pracodawcy nia jest!!!)
                      jesli prywatnie uzwazasz, ze dany uzytkownik robi swinstwo (ale nie lamie on
                      zadnych przepisow) i jezeli " dokladasz wszelkich starań, żeby miał problemy"
                      to najzwyczajniej naduzywasz swojego stanowiska
                      • diab.lica a krotko 28.05.04, 19:21
                        jestes od dbania o przestrzeganie regulaminu i _odpowiedniego_ reagowania gdy
                        jest lamany
                        co prywatnie myslisz nie ma _zadnego_ znaczenia
                        • miss.murple Re: a krotko 28.05.04, 22:53
                          Rany, eidziałaś jego umowę o pracę??? Ty to masz chody!
                          • Gość: xxx Re: a krotko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 23:20
                            Umowa o prace nie moze byc sprzeczna z obowiazujacym prawem.
                            • messja Re: a krotko 04.06.04, 00:02
                              Gość portalu: xxx napisał(a):

                              > Umowa o prace nie moze byc sprzeczna z obowiazujacym prawem.

                              a wydawaloby sie, ze pewne sprawy powinny byc oczywiste:(
                      • messja Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko tebe 28.05.04, 19:32
                        diab.lica napisała:

                        > tebe napisał:
                        > > Odpowiem więc przykładem.
                        > > Gdyby jakiś użytkownik zebrał na forum podszywając się i kręcąc informacje
                        > o
                        > > prywatnym życiu innego użytkownika i gdybym dowiedział się o tym, że zamie
                        > rza
                        > > on te informacje opublikować (np. ze zdjęciem itp) to najpierw dałbym mu d
                        > o
                        > > zrozumienia, że będzie miał problemy, jeśli to zrobi, a jeśli by to nie
                        > > wystarczyło, dołożyłbym wszelkich starań, żeby miał te problemy.
                        > > Łącznie z informacją do pracodawcy takiego indywiduum.
                        >
                        > tebe, jezeli jakis uzytkownik lamie prawo sa odpowiednie procedury (np.
                        > zgloszenie do prokuratury) i zgodnie z nimi powinno sie postepowac
                        > dzialalnosc uzytkownikow nie musie ci sie podobac
                        > jesli podszywanie sie pod innych jest sprzeczne z regulaminem powinienes
                        > postepiac zgodnie z odpowiednia procedura (i tutaj pytanie, czy informowanie
                        > pracodawcy nia jest!!!)
                        > jesli prywatnie uzwazasz, ze dany uzytkownik robi swinstwo (ale nie lamie on
                        > zadnych przepisow) i jezeli " dokladasz wszelkich starań, żeby miał problemy"
                        > to najzwyczajniej naduzywasz swojego stanowiska
                        >

                        brawo. trafilas w samo sedno!
                    • messja Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 19:29
                      tebe napisał:

                      > To mój ostatni głos, bo nad czymś pracuję :-)
                      > Cały problem z tą dyskusją jest taki, że ona ślizga się po strzępkach faktów,
                      > których nie możemy w całości ujawnić. Odpowiem więc przykładem.


                      problem nadal jednak w tym, ze ten przyklad nijak ma sie do rzeczywistosci,
                      nieprawdaz? dwie panie ciagaly sie za wlosy po forum nie przebierajac w
                      srodkach. i tyle.

                      > Gdyby jakiś użytkownik zebrał na forum podszywając się i kręcąc informacje o
                      > prywatnym życiu innego użytkownika i gdybym dowiedział się o tym, że zamierza
                      > on te informacje opublikować (np. ze zdjęciem itp) to najpierw dałbym mu do
                      > zrozumienia, że będzie miał problemy, jeśli to zrobi, a jeśli by to nie
                      > wystarczyło, dołożyłbym wszelkich starań, żeby miał te problemy.

                      a poza tym, teoretycznie gdyby tak bylo ( a bywalo w historii forum nie raz)
                      nie kiwnelibyscie w takich sytuacjach nawet palcem gdyby nie chodzilo o aesa.
                      pamietasz mario2? mial na swoim koncie nie jedna taka akcje. podszywal sie pod
                      nicki innych osob i tak dlugo je przesladowal ujawniajac i prekrecajac co tylko
                      mu sie udalo zdobyc, nie cofajac sie przed wulgaryzmami i chamskimi zaczepkami,
                      az doprowadzal do tego ze rezygnowali z pisania na forum. mowie tutaj nie o 2,
                      3 prowokacyjnych watkach ale o dziesiatkach prowokacyjnych, idnetycznie
                      glupich, kpiacych z uczuc userow watkow !!!!!!!!!
                      taka sytuacja nie trwala miesiac, dwa i nie dotyczyla tylko jednego
                      forumowego "wroga".
                      byl nawet taki wypadek, ze opublikowal jako shrek swoj "profil" ze zdjeciem.
                      oczywiscie nie bylo to zdjecie samego shreka, tylko jakiegos biednego grubasa,
                      nie mniej zagranie bylo obrzydliwe tym bardziej, ze robil to na
                      forum "romantica". a wiesz dlaczego trafilam na to forum? dlatego, ze ktos w
                      koncu wykorzystujac to samo IP podszyl sie pod mario2 i zajelo mario2 15min!!!
                      by doniesc do adminow na ten temat i by usunac wpis klona mario2, ktory nie
                      roznil sie pod wzgledem wulgaryzmow i chamstwa od wpisow orginala mario2 (ze
                      klonem nie bylam ja nie musze zapewniac, bo macie dostep do mojego ip). wtedy
                      wlasnie dowiedzialam sie, ze istniejecie na tym forum i czym sie zajmujecie:
                      pomocom znajomym:PPPPPPPPP
                      aha - wulgaryzmy i chamskie wpisy mario2 na tamtym watku oczywiscie zostaly.
                      • diab.lica Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 19:34
                        czy mario2 nie dostal kiedys koszulki albo kubka za najwieksza ilosc wpisow?
                        • messja Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 19:36
                          diab.lica napisała:

                          > czy mario2 nie dostal kiedys koszulki albo kubka za najwieksza ilosc wpisow?
                          >

                          nie wiem. bardzo mozliwe. jesli tak to nalezalo mu sie. najlepiej reprezentuje
                          tutejsze uklady:PPPPPPP
                        • wsciekly_piesek Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 20:03
                          diab.lica napisała:

                          > czy mario2 nie dostal kiedys koszulki albo kubka za najwieksza ilosc wpisow?

                          chwalil sie ze dostal, a czy to prawda to nie wiem ;)
                          bylo to w dawnych czasach, wg mojego kalendarze 5 proxych temu ;)
                          kiedy portal gazeta.pl zaczynal swoja dzialanosc, mario2 trollowal i smapowal
                          na kilku forach m.in. FK i FT, ale byl raczej lubiany mimo swojej prowokacyjnej
                          dzialanosci, m.in. ostro antyklerykalnej. spamowanie w jego wykonaniu polegalo
                          na wklejaniu dlugasnych cytatow z ksiazek, najczesciej antyfeministycznych
                          wierszydel i za te dzialalnosc otrzymal podobno od GW nagrode, a kazdym razie
                          napewno nie kare ;)

                          nie mam nic przeciwko mario 2, przy okazji pozdrawiam kolejne wcielenia, jest
                          to jednak dobry przyklad na to jak portal ewoluuje, a trolling zapewne razem z
                          nim. kiedys mozna bylo dostac kubek, teraz mozna zostas AS ;)

                          >
                    • rycho7 tebe ponad prawem 18.06.04, 09:55
                      tebe napisał:

                      > Gdyby jakiś użytkownik zebrał na forum [...]informacje o
                      > prywatnym życiu innego użytkownika i gdybym dowiedział się o tym, że zamierza
                      > on te informacje opublikować (np. ze zdjęciem itp) to najpierw dałbym mu do
                      > zrozumienia, że będzie miał problemy, jeśli to zrobi, a jeśli by to nie
                      > wystarczyło, dołożyłbym wszelkich starań, żeby miał te problemy.
                      > Łącznie z informacją do pracodawcy takiego indywiduum.

                      Gdy robi to TeBe to wszystko jest w porzadku. On nie musi sie wysilac aby
                      dotrzec do prywatnych danych forumowicza, on je ma w baziee danych. A ochrona
                      danych osobowych to jakies prawne glupoty, ktorymi on moze zajmowac sie w
                      czasie prywatnam, a nie w pracy.
                    • patience Re: " do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 05.08.04, 18:35
                      tebe napisał:

                      > To mój ostatni głos, bo nad czymś pracuję :-)
                      > Cały problem z tą dyskusją jest taki, że ona ślizga się po strzępkach faktów,
                      > których nie możemy w całości ujawnić. Odpowiem więc przykładem.
                      > Gdyby jakiś użytkownik zebrał na forum podszywając się i kręcąc informacje o
                      > prywatnym życiu innego użytkownika i gdybym dowiedział się o tym, że zamierza
                      > on te informacje opublikować (np. ze zdjęciem itp) to najpierw dałbym mu do
                      > zrozumienia, że będzie miał problemy, jeśli to zrobi, a jeśli by to nie
                      > wystarczyło, dołożyłbym wszelkich starań, żeby miał te problemy.
                      > Łącznie z informacją do pracodawcy takiego indywiduum.
                      >
                      > Nawiasem mówiąc - powtórzę - internet to nie jest najlepsze miejsce na
                      dyskusje
                      > o bardzo prywatnych sprawach i problemach.
                      >
                      > Pozdrawiam

                      I tak trzymac!
            • miltonia Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 08:02
              Ale Wasza uroda nic na tym nie stracila, pytam zaniepokojona?
          • messja Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 08:29
            Gość portalu: glg napisał(a):

            > Widać nie wiesz, więc ci objaśnię : napisać do abuse znczy napisać do
            > administracji serwera z którego ktoś pisze,

            nie. to widac ty nie czytasz uwaznie (pozwole sobie wiec podkreslic slowa
            klucze):

            PRZEDSIEWZIECIA NA WASZYM (chodzi tu o forum prywatne lubiczow) FORUM, JESLI
            tylko JE DOPROWADZICIE do konca (nie wiadomo do konca o co maas chodzi, ale
            widac wyraznie, ze cokolwiek lubicze sobie mowili, to nie lamali prawa czy
            nawet netykiety) spowoduja nasz interwencje u waszych providerow
            i PRACODOAWCOW. Szczegolnie Lubicz PRACUJACY W MEDIACH moze miec NATYCHMIASTOWE
            powazne problemy (wyrazna grozba - wiemy gdzie pracujesz, nie tylko zmkniemy ci
            forum ale jak bedziesz krzyczal to i narobimy ci w pracy smrodu).

            wniosek 1: nie chodzi tutaj o forum uroda, ani zadne forum publiczne
            wniosek 2: nie chodzi tutaj (analogicznie w sprawie soczewicy) li tylko
            o "doniesienie na abuse".

            radze uwaznie czytac.
            • Gość: glg Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: IP: *.acn.pl 28.05.04, 12:01
              Jak widać nie masz zielonego pojęcia o co chodziłoz Lubiczami. Może więc lepiej
              nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia
              • messja Re: "donosy do pracy"- oficjalne stanowisko maas: 28.05.04, 18:19
                Gość portalu: glg napisał(a):

                > Jak widać nie masz zielonego pojęcia o co chodziłoz Lubiczami. Może więc
                lepiej
                > nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz zielonego pojęcia

                nie wypowiadalam sie jak dotad na temat:"o co chodzi lubiczom" tylko jakich
                metod uzywa administracja tego forum. jesli nadal nie rozumiesz roznicy, ja sie
                nie podejmuje nadal ci wyjasniac. poddaje sie:P
    • wsciekly_piesek od czego sie zaczelo 28.05.04, 12:49
      afere rospetał pewnien user logujacy sie m.in. jako triss_merigold6 i piszacy
      jako gosc portalu: Triss Merigold, ktory mial za zle innemu userowi, ze tamten
      podpisuje sie takim samym niezalogowanym nickiem, podkreslam ze chodzilo o
      pisanie jako gosc portalu z identycznym nickiem, a nie podrabianie loginu.
      user zalozyl taki oto watek:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12142319&s=0
      donos, o ktorym tutaj mowa zostal napisany przez usera logujacego sie wowczas
      jako soczewica, obecnie jako pokraczny_kotek. login 'soczewica' potwierdzil, ze
      faktycznie donos zostal napisany i nie zdementowal plotki o zwolnieniu.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12142319&a=12143649
      tresc donosu zostala opublikowana tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12149089&a=12153432
      pozwole sobie jeszcze zwrocic uwage na pewnien drobiazg: user zakladajacy watek
      w ktorym utyskuje, ze inny user podpisuje sie w identyczny sposob jako gosc
      portalu pisze na swoim watku pod wiecej, niz jednym nickiem (zob. Mondej)
      wsciekly_piesek pisze tam pod nickiem miriammiriam, z ktorego zrezygnowal gdyz
      uznal ze login ten nie koresponduje z groteskowa atmosfera tego forum.

      naswietlam sprawe, gdyz mam wrazenie ze czesc wypowiadajacych sie tutaj loginow
      nie wie od czego wszystko sie zaczelo. co do administracji to nie spodziewam
      sie po nich niczego, wiadomo juz ze popieraja wyciaganie konsekwencji wobec
      osob, nie IP, czy loginu (sic!) za podpisywanie sie jako gosc portalu w
      identyczny sposb, co inny user goszczacy tutaj na specjalnych zasadach.



      • reniatoja Sluchajcie loginy, mam pytanie rzeczowe 29.05.04, 13:16
        Nie chce wam sie smiac z samych siebie? Czas dotrzec do tej ostatniej strony
        internetu, do ktorej Tebe zna droge - spytajcie go gdzie to jest, mysle, ze
        kazdemu wypowiadajacemu sie tutaj loginowi Tebe z przyjemnoscia uzyczy tego
        linka. Pozdrawiam zyczac udanego weekendu na łonie.
        • wuzetka1 do reniatoty 30.05.04, 00:12
          > Nie chce wam sie smiac z samych siebie? Czas dotrzec do tej ostatniej strony
          > internetu, do ktorej Tebe zna droge - spytajcie go gdzie to jest, mysle, ze
          > kazdemu wypowiadajacemu sie tutaj loginowi Tebe z przyjemnoscia uzyczy tego
          > linka. Pozdrawiam zyczac udanego weekendu na łonie.

          z samych siebie nie, ale z ciebie tak, ty tez sie wypowiedzialas w tym watku
          drogi loginie

          a tak przy okazji zamiast robic ludziom uwagi moze policzylabys w koncu swoje
          dzieci, bo podajesz sprzeczne inf. co do ich liczby (ostatnio 1 corka
          a wczesniej podobno byla trojka wlasnych) i zajela sie swoja adoptowana
          bratanica:


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=1723461&a=1723461
          • reniatoja Re: do reniatoty 04.06.04, 12:24
            Ostatni spis powszechny moich potomkow wykazal liczbe 2 (slownie trzy - dwie
            corki i trzech braci). JEst to dana bardzo zmienna jak widzisz, na razie
            aktualne jest to co teraz napisalam. Jesli znowu cos sie zmieni to dam znac.
            Pozdrawiam :)
        • jaczylitroll Re: Sluchajcie loginy, mam pytanie rzeczowe 04.06.04, 21:47
          reniatoja napisała:

          > Nie chce wam sie smiac z samych siebie? Czas dotrzec do tej ostatniej strony
          > internetu, do ktorej Tebe zna droge - spytajcie go gdzie to jest

          gdzie to jest????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka