amelia7 12.07.04, 17:01 Jaka powinna być prawdziwa przyjaźń? Jak należy traktować przyjaciela? Jakie są obowiązki w przyjaźni i po czym poznać, że dana znajomość jest lub nie jest przyjaźnią? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ten_sam Re: Prawdziwa przyjaźń 12.07.04, 17:14 Ktos kiedys powiedzial, ze przyjaciel wiecej jest wart niz zloto. I chyba sporo jest w tym prawdy, bo o prawdziwego przyjaciela jest baaaaaaardzo trudno. A jak go traktowac? - lepiej niz siebie!!! Po czym go poznac? - ano po tym, ze gdy wszyscy nas opuszcza - on zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niunia Re: ten_sam IP: *.bmj.net.pl 23.07.04, 22:04 Brawo trafiles w sedno! Dodam moze ze jeszcze prawdziwy przyjadziel gotowy jest pojsc za toba w ogien! jak go znajdziesz sama bedziesz wiedziala to sie czuje, wspolne poglady, wspolne cele, te same mysli, ja ze swoja przyjaciolka jestesmy juz na takim etapie ze nie musimy mowic glosno bo wiemy co mamy na mysli hi hi to jest piekne, zycze ci przyjazni bo ona jest brama do szczescia, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frustro Re: Prawdziwa przyjaźń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 17:41 a jakie jest Twoje zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sueno Re: Prawdziwa przyjaźń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 22:27 Pewnego przyjaciela poznasz w sytuacji niepewnej. Odpowiedz Link Zgłoś
riebionek Re: Prawdziwa przyjaźń 24.07.04, 01:52 Kardynała Richelieu sekret wam dziś zdradzę Od przyjaciół Boże strzeż, z wrogami sobie poradzę. Odpowiedz Link Zgłoś
antek_29 Re: DO AMELII 7 24.07.04, 09:20 PRZYJACIEL to wielkie slowo kazdy z nas moze nim byc, ale czy kazdy z nas potafi czy da rade byc dla drugiego czlowieka oddanym przyjacielem mnie sie wydaje ze nie.Jest powiedzenie ze "PRAWDZIWEGO PRZYJACIELA POZNAJE SIE W BIEDZIE".Przyjaciel powinien zawsze nas wysluchac, wesprzec i nie zostawiac nas samym sobie, a zdarza sie ze taki ktos moze nas zawiesc.Tak naprawde to trudno o prawdziwego przyjaciela dlatego zeby sie o tym przekonac musisz go wystawic na probe zeby sie przekonac czy rzeczywiscie mozesz na nim polegac w kazdej sytuacji ale moze zdarzyc sie na odwrot .Nie masz przyjaciol to juz jednego masz bo moze sie okazac ze najlepszy przyjaciel to ten ktorego jeszcze nie znasz zycze ci pogodnego milego pelnego w mile wrazenia dnia Odpowiedz Link Zgłoś
moc_ca Re: DO AMELII 7 24.07.04, 09:32 antek_29 napisał: Tak naprawde to trudno > o prawdziwego przyjaciela dlatego zeby sie o tym przekonac musisz go wystawic > na probe zeby sie przekonac czy rzeczywiscie mozesz na nim polegac w kazdej > sytuacji Mój Boże, a cóż to za przyjaciel skoro mnie WYSTAWIA na próbę???? Działanie które proponujesz to GRÓB dla przyjażni! Odpowiedz Link Zgłoś
antek_29 Re: DO AMELII 7 24.07.04, 19:47 Przez cale zycie jstesmy wystawiani na probe nie wiedzac o tym z wyrazami szacunku . zycze milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
baby_boom Re: Prawdziwa przyjaźń 24.07.04, 12:33 Z przyjaznia jak z miloscia dobrej matki: chce wszystkiego co najlepsze dla swojego dziecka podobnie z przyjaznia wyczuwamy ze osoba chce wszystkiego co dobre dla nas. Wspiera, pomaga,radzi, wyslucha, ma czas nawet w srodku nocy....a my mozemy zrewanzowac sie zupelnie tym samym w podobych sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: Prawdziwa przyjaźń 24.07.04, 12:40 Przyjaciol laczy milosc. Poczucie bezpieczenstwa - takie, ze mozna sie zupelnie odkryc. Akceptacja siebie takimi, jacy sa, obojetnie od tego, jak bardzo glupie czy zle jest ich zachowanie; brak latwych ocen, obecnosc. Wspol-czucie, uwaga, szacunek, ale i brak oczekiwan i bezinteresownosc. A - i jeszcze mozliwosc przytulenia :-) zy. Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll dziwne przysłowie 24.07.04, 20:30 mówiąc "prawdziwego przyjaciela poznaje się w biedzie" mamy na myśli zwykle własną biedę, czyż nie tak? no ale co wtedy, gdy jesteśmy obaj w biedzie i jego ta bieda tak podłamie, że po prostu nie jest w stanie kogokolwiek wesprzeć, a i ja ledwo dyszę - to co, zgodnie z przysłowiem już nie jest "prawdziwym przyjacielem"? moim zdaniem "prawdziwego przyjaciela" poznaje się na codzień, i każdy przyjaciel ma nieco inne "granice kompetencji" - jeśli wysiada po ich przekroczeniu, to wcale nie przekreśla tego, co łączyło nas wcześniej dla mnie przyjaciel to ktoś, kto lubi ze mną przebywać dla samego towarzystwa i ja z nim tak lubię, ceni sobie możliwość spotykania, rozmawiania, robienia wspólnie różnych rzeczy, a wszystko to dzieje się w takiej luźnej, nieskrępowanej atmosferze - to jest takie duże, ogólne lubienie nie dramatyzował bym tego jakimiś "próbami" Odpowiedz Link Zgłoś
nie-zadziwiona Re: Prawdziwa przyjaźń 25.07.04, 14:46 W słonecznym promieniu ciepło odkrywasz, Kropla deszczu studzi żar niespokojnego serca, Rozróżniasz zmysłami smak i dotyk życia, Lecz często człek czuje się jak innowierca. W obawie przed skrzywdzeniem duszy, W strachu, że uczucia ludzkie go złamią, W tym wszystkim jest mała satysfakcja, Popatrz w lustro, Twe oczy nie kłamia. Szukasz po omacku, często się sparzysz, Posród miliardów ludzi odnajdujesz istote, Ubierasz życie w te same słowa co ona, Odnajdujesz w jej zawiłości prostotę. Powierzasz swe myśli, nie oczekując niczego, Ona, On wysłucha wszystkiego bez bojaźni, Nie musisz za to płacić pieniędzmi, ani łzami, Co jest piękniejszego od przyjaźni...? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta222 Re: Prawdziwa przyjaźń 26.07.04, 16:23 A czy możliwa jest przyjżń kobiety i mężczyzny? Znamy się bbbb długo, namiętne uczucie za nami / prawie 5 letnia znajomości /. Potem inne związki i małżeństwa i dzieci. Co jakis czas odnowienie znajomości i teraz cos jakby drgnęło , to coś jakby więcej. o co chodzi. I to nawet nie uczucie , ale namiętność?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moni Re: Prawdziwa przyjaźń IP: *.telprojekt.pl 26.07.04, 23:04 Przyjaciel taki, to nie zawiedzie - każden wie. Ale też poznasz go po tym, że jak Ci prawdę o Tobie czasem rzeknie, to ... ech, nie będzie lekko, o nie! Tylko, że to nic nie zmieni - nadal będzie można na niego liczyć, nawet jak się nie zmienisz to przy Tobie zostanie. Ot co. Takiego życzę, tylko o to nie tak łatwo... Odpowiedz Link Zgłoś
amelia7 Re: Prawdziwa przyjaźń 27.07.04, 09:44 Ale jeżeli zawsze wysłucha, poradzi, a zdarzyło się, że w trudnej sytuacji nie pomógł to już nie jest przyjaciel? Odpowiedz Link Zgłoś
siedemm Re: Prawdziwa przyjaźń 27.07.04, 11:51 amelia7 napisała: > Ale jeżeli zawsze wysłucha, poradzi, a zdarzyło się, że w trudnej sytuacji nie > pomógł to już nie jest przyjaciel? A dlaczego nie pomógł ? Jakie były powody ? Odpowiedz Link Zgłoś
amelia7 Re: Prawdziwa przyjaźń 27.07.04, 14:00 W przypadku jednej z osób to chyba egoizm, a w przypadku drugiej nie wiem dokładnie, może jakaś uraza z przeszłości? Odpowiedz Link Zgłoś
siedemm Re: Prawdziwa przyjaźń 27.07.04, 16:37 amelia7 napisała: > W przypadku jednej z osób to chyba egoizm, a w przypadku drugiej nie wiem > dokładnie, może jakaś uraza z przeszłości? Jesli egoizm, to chyba krucho z tą przyjaźnią.... Jesli uraza z przeszłości, to zależy jaka. Jesli do Ciebie, to też nie najlepiej świadczy o więzi, która Was łączy. Jesli do sytuacji, to wydaje się być w jakimś tam stopniu usprawiedliwiona. Ale może się mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
trzykrota Re: Prawdziwa przyjaźń 27.07.04, 12:22 przyjaciel to ten, kto zna wszystkie twoje zle uczynki, zle mysli i zle slowa i jeszcze z toba jest:) przyjaciel to ten, ktory potrafi wskazac bledy na przyjaciela sie nie obrazasz, na inne osoby za to samo, tak przyjaciel to ten, ktory nie akceptuje nas bezgranicznie, ale akceptuje pomimo wszystko Odpowiedz Link Zgłoś