Dodaj do ulubionych

Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 20:24
"Tak bardzo czujemy się umocnieni, gdy na Jasnej Górze spojrzymy wstecz, w
naszą polską historię, kiedy uświadomimy sobie, że tą drogą, przełamując
własną kruchość, lęk, kroczyli nasi królowie, mężowie stanu i cały
prominentny wiarą polski lud. Dziś w nowy sposób przyłączył się do tego
pochodu ojciec Dyrektor z wszystkimi wielkimi dziełami medialnymi."
(bp Edward Frankowski)

FiM nr30(229) 23-29VII2004 r., s. 4.
Obserwuj wątek
    • Gość: Siostra Borzenka Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.sympatico.ca 28.07.04, 00:50
      Ciekawe czy "general" paulinski tez jest w tym pochodzie ... kiedy wreszcie swiat sie uwolni od
      tych darmozjadow i pasozytow?
      • Gość: Kleropedofil Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.chinahw.net / 221.12.10.* 28.07.04, 00:58
        A jezyk ma swietny. Taki jakis stalinowski albo mi sie wydaje.
    • yossarian18 JE bp Edward Frankowski ma rację 28.07.04, 00:59
      Tylko o. Rydzyk jest do końca wierny polskiej i katolickiej tradycji!
      • Gość: Siostra Borzenka Bzdet jeszcze jednego ramola i darmozjada! IP: *.sympatico.ca 28.07.04, 01:06
        Ba, nawet ten "ojciec" sam tworzy nowe tradycje! Szczegolnie zbiorka na fundusz ratowania
        Stoczni Gdanskiej to byla bardzo patryjotyczna akcja ... Alleluja!
        • Gość: Kleropedofil No i sprowadzenie maybacha od "obcych " tez IP: *.gwbnsh / 211.161.192.* 28.07.04, 01:09
          • Gość: Siostra Borzenka Re: No i sprowadzenie maybacha od "obcych " tez IP: *.sympatico.ca 28.07.04, 01:13
            Podobniez jako wielki polski katolik i patryjota chcial jezdzic czyms krajowym, ale Polonezy
            maja za malo miejsca na tylnej kanapie.
            Jemu ci "obcy" nie straszni - wszak sprzet nadawczy z Rajchu przemycal nielegalnie przez lata!
          • yossarian18 Re: No i sprowadzenie maybacha od "obcych " tez 28.07.04, 01:14
            Potraficie tylko pluć i wymyślać maybachowe bajki, bo nie macie przeciwko Radiu
            Maryja żadnych poważnych argumentów.
            • Gość: Kleropedofil Re: No i sprowadzenie maybacha od "obcych " tez IP: 207.80.14.* 28.07.04, 01:18
              A co nas obchodzi radyjo z ryjem ?
              • yossarian18 Re: No i sprowadzenie maybacha od "obcych " tez 28.07.04, 01:25
                To jest wasz poziom rynsztoka, przeciwnicy o. Rydzyka i Radia Maryja.
                • Gość: Palnick Rydzunio.... IP: *.stenaline.com 28.07.04, 02:12
                  Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja, pozwolił sobie w niedzielny
                  poreferendalny wieczór na falach swojego radia "na żywo" powiedzieć o
                  odpowiedzialnym za sprawy rozszerzenia Unii Europejskiej komisarzu Günterze
                  Verheugenie, że "jego ciągoty i zainteresowania sprawami polskimi biorą się z
                  okresu Hitlerjugend, czyli sugerował jednoznacznie, że G. Verheugen był
                  członkiem tej organizacji.
                  G. Verheugen urodził się 28.04.1944 r. W związku z tym oczywiste jest, że taki
                  z niego członek Hitlerjugend, jak z Rydzyka sprinter. Ale i tak wypowiedź
                  p. Rydzyka jest skandalicznym politycznym chamstwem. Coś takiego można
                  ewentualnie puścić płazem jakiemuś prostackiemu wikaremu z prowincji. Jednak
                  gdy słowa takie padają z ust osoby kierującej ogólnopolską rozgłośnią radiową,
                  która dociera także do kilku milionów Polaków poza granicami naszego kraju i w
                  której podkreśla się, że jest ona radiem katolickim, to wydaje się, że prymas i
                  episkopat powinni bezzwłocznie i stanowczo reagować. Choćby tylko z tego
                  powodu, aby nie narazić się na zarzut tolerowania czy wręcz sprzyjania takim
                  wypowiedziom.

                  Słyszałem już ojca Rydzyka mówiącego o aktualnym wtedy prezydencie USA, że "to
                  przecież narkoman". Nikt nie reagował. Czytałem w gazecie Rydzyka ("Nasz
                  Dziennik", z 6.03.2002 r.) tekst zatytułowany "Hitlerowcy z Hitlerlandu", w
                  którym szczuto czytelników na Niemców. Też nikt nie reagował. Podobne perełki
                  na falach katolickiego (?) Radia Maryja i na łamach "Naszego Dziennika" można
                  liczyć w setki.

                  To zastanawiające, że w mającej wysokie cywilizacyjne aspiracje i ambicje
                  Polsce, swobodnie mogli publicznie pleść, co im na język ślina przyniesie,
                  ludzie, którzy są chyba po prostu niezrównoważeni.
                  • Gość: Benedykt Re: Rydzunio.... IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 28.07.04, 02:32
                    Znam osobiscie bp Frankowskiego jest to jedyny biskup polski glosi ladne
                    kazania,jest ciagle dyskryminowany przez tz laicka czesc episkopatu,slysze
                    tylko Rydzyk to i tamto ale nikt nie pluje na tych co rozkradli polske,moim
                    zdaniem polska w tz przemianach poniosla wieksze straty jak podczas 2 wojny
                    swiatowej.My takze mamy skorumpowanych ksiezy z zakonu oblackiego w Kanadzie
                    ale nie mozna wszyskich mierzyc jedna miara.Mnie tez oszukano zakon oblacki na
                    moich plecach wjechal do credit union w toronto pozniej po chamsku mnie usunie
                    z rady dyrektorow,polonia w kanadzie stanela po mojej stronie a nie
                    skorumpowanych oblatow od tego czasu trwa walka poloni z oblatami,wszelkie ich
                    imprezy sa bojkotowane pobyt Glempa pielgrzymka do midland itp,jedyna osoba
                    ktora podtrzymywala mnie na duchu byl bp Frankowski za co jemu dziekuje.Jest
                    ladne polskie przyslowie pan bog nie rychliwy ale sprawiedliwy oraz
                    sprawiedliwosci bozej stanie sie zadosc zobaczymy
                    • Gość: Siostra Borzenka Rydzunio, co kocha szmalcunio! IP: *.sympatico.ca 28.07.04, 03:35
                      A coz to takiego "laicka czesc episkopatu"? Czy to jest ta cala generalicja? A moze to tzw.
                      "cywile" w sluzbie boga? Tak czy owak na szczescie w Kanadzie kk jest w powaznym regresie!
                      Odszkodowania za pedofilia i przemoc wobec nieletnich Indian w tzw. "szkolach katolickich"
                      zrujnowala finansowo to stado nierobow. Oby rychle i doszczentnie - tak nam dopomurz bug!
                      • Gość: Ks. katecheta Edek Frankowski jest chłopak morowy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 07:07
                  • yossarian18 Re: Rydzunio.... 28.07.04, 12:18
                    Skandaliczne to jest to, co powiedział Verheugen o polskim skrajnym
                    katolicyzmie, itd. Bush za młodu też miał różne przygody, a tylko ND i RM
                    ostrzegały przed niemieckimi roszczeniami, wszyscy inni się śmiali, że problemu
                    nie będzie, a wczoraj słuchałem dyskusję w tzw. radio publicznym i roszczenia
                    istnieją!
                    • Gość: Kaszanka Re: Rydzunio.... IP: *.sympatico.ca 28.07.04, 13:12
                      Roman WBR Giertych tez czasami jak dojebie do pieca to az syczy. Jego dziadek Jendrzej, (ten
                      od portretu pedryla Dmowskiego w sypialni), to wrecz chwalil faszystow w 1938 roku. To jest
                      wizja polityczna, no nie Rossarian? Teraz wnuczek zostal poslem dzieki 11 tysioncom (sic!)
                      glosow dewotek z RM ... zenada!

                      A co by zrobil Moreno w sytuacji Giertycha? Szkoda ze tych mularzy juz dzisiaj nie ma!
      • Gość: Ed Re: JE bp Edward Frankowski ma rację ????????????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 12:34
        O konkretne przykłady proszę.
        • Gość: Benedykt Re: JE bp Edward Frankowski ma rację ???????????? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.07.04, 13:38
          Jego eminencja Edward Frankowski ma w sobie charyzme ktorej nie maja inni
          biskupi umie pociagnac za soba tlumy.Chcial przyjechac na dni mlodziezy do
          Toronto nie otrzymal zgody Prymasa czego prymas sie obawial ze bedzie w cieniu
          bp Frankowskiego.Gdy chodzi o jego popularnosc w Kanadzie bije innych na
          glowe,bardzo ciezko jest skorumpowanemu zakonowi Oblackiemu przyciagnac tlumy
          na spotkania z Kardynalem Glempem jest totalny ich bojkot przez polonie
          Kanadyjska,gdyby przyjechal bp Frankowski byl by witany przez tlumy
          • Gość: Palnick Re: JE bp Edward Frankowski ma rację ???????????? IP: *.stenaline.com 28.07.04, 13:51
            Gość portalu: Benedykt napisał(a):

            > Jego eminencja Edward Frankowski ma w sobie charyzme ktorej nie maja inni
            > biskupi umie pociagnac za soba tlumy.Chcial przyjechac na dni mlodziezy do
            > Toronto nie otrzymal zgody Prymasa czego prymas sie obawial ze bedzie w
            cieniu
            > bp Frankowskiego.Gdy chodzi o jego popularnosc w Kanadzie bije innych na
            > glowe,bardzo ciezko jest skorumpowanemu zakonowi Oblackiemu przyciagnac tlumy
            > na spotkania z Kardynalem Glempem jest totalny ich bojkot przez polonie
            > Kanadyjska,gdyby przyjechal bp Frankowski byl by witany przez tlumy
            --------------
            I tak obaj byliby tam tylko po to żeby wydymać Polonię ze szmalu :)
          • Gość: Ed Re: JE bp Edward Frankowski ma rację ???????????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 13:57
            Wrawdzie prośba moja była skierowana do yossarian18, ale Twoja argumentacja też
            niczego w tek kwestii nie zmienia.
            Nie znajduję tutaj bowiem niczego, co uzasadniało by Twoją opinię o nim w
            cytowanej wypowiedzi na wstępie watku, a wręcz przeciwnie stawia go w świetle
            podwieszającego się do mamonokultury Rydzyka.
            Wniskować można tylko jedno - chcesz znowu być zrobiony po oblacku, tylko że
            tym razem przez postacie ukrywające się pod innymi wzorami sukienek :))
    • Gość: Ewa Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 13:45
      Ten biskup
      Frankowski bredzi jak jakiś sekretarz gminny za PRL-u. I co najgorsze ze
      bezkarnie tak robi.
    • humbak Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego 28.07.04, 13:51
      Może nie jestem kompetentny, by wydawać opinię, ale ten pan biskupem być nie
      powinien. Moje prywatne, katolickie zdanie.
      • grom3 Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego 28.07.04, 14:03
        Poloni kanadyjska w porownaniu z amerykanska jest bardziej wyksztalcona dlatego
        Zakon Oblacki nie moze jej wcisnac kitu.
        • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 14:14
          I to jest właśnie ten "dodatni plus" :))

          Mam nadzieje, że w tych kwestiach znajdzie się ich więcej :)
          • grom3 Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego 28.07.04, 14:28
            Czasy cimnoty juz sie skonczyly przysylaja slabo wyksztalconych Oblatow,ciezko
            im zrobic drenaz mozgow w poloni Kanadyjskiej w USA maja jeszcze pole do popisu
            ale mysle ze nie na dlugo
            • humbak Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego 28.07.04, 14:47
              Ale jak to sę odnosi do Frankowskiego?
              • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 15:01
                W tym wypadku zupełnie ni jak :))
                Potraktowałem to, jako zwykłą przerzutkę dyskusji na "amerykańskich
                murzynów" :o))

                Bo tak po prawdzie cóż mógł innego zrobić w kwsestii zresztą bezspornej, w
                którą sam się nieopatrznie wpakował?

                Pozdrawiam
                • humbak Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego 28.07.04, 15:24
                  Muszę cię trochę rozczarować. Miałem okazję słuchać RM (miałem ubaw), tuż po
                  sondażu na temat, któż to go słucha. Z Kanady dzwoniło parę osób z tytułami
                  naukowymi, chcąc dowieść, że i tacy go słuchają. Wykształcenie to jeszcze za
                  mało.
                  • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 00:50
                    W momentach tęsknoty za kabaretem swego czasu też miewałem takie ciągoty.
                    Jednak stosowane jednostajne metody przeżuwania tego samego kawałka skóry pod
                    różnymi kątami optycznymi znużyło mnie definitywnie :((

                    Pozdrawiam
            • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 14:50
              Przykro przyznać, ale ten garnitur seminaryjny szerzący się w Polsce nie jest w
              stanie niczego dostrzec poza własnymi opłotkami obwarowanymi horyzontami
              średniowiecznej nomenklatury kościelnej. Stąd tez - jak myślę - wystepuje
              nacisk ze strony sklerykalizowanego MEN do dostosowania poziomu nauczania w
              szkołach do warunków sprzyjających wymaganiom absolwentów seminariów
              duchownych. Mam nadzieję, że wcześniej czy później u nas też lata tak
              kształtowanego ciemnogrodu zarządzanego średniowiecznymi metodami wrzasku i
              połajanek przez jedynie słuszną rację się skończą.
              • humbak Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego 28.07.04, 14:58
                Je demonizujesz duchownych przesadnie? Winienie ich za spadek poziomu nauczania
                to już chyba zbyt wiele. To jest powszechne. Także na studiach.
                • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 15:44
                  humbak napisał:

                  > Je demonizujesz duchownych przesadnie? Winienie ich za spadek poziomu
                  > nauczania to już chyba zbyt wiele. To jest powszechne. Także na studiach.

                  Fakt. Nieco ożywczego koloru do tej czarnej otchłani rzeczywiście dolałem.
                  Niestety, nie wszystko jest to jednak aż tak przejaskrawione, jak sugerujesz.
                  Pamietaj o tym, że nauczanie religijne wchłonięte zostało przez oświatę od
                  przedszkola po uczelnie i to na koszt tych placówek edukacyjnych. Nie wiem, czy
                  jeszcze istnieje w kraju jakieś samodzielne seminarium nie wciśniete siła do
                  jakiejś uczelni. No, chyba że nie było takiej możliwości.

                  Zaczynając od podręczników szkolnych (pisanych m.in. przez samych
                  sklerykalizowanych pracowników MEN i całe szcęście, że już powoli
                  wycofywanych), zadziwiającej roli i funkcji prawa pracy pracy zatrudnianiu
                  katechetów w sdzkołach, poziomu wykładowców uczelnianych rozsyłanych po KUL,
                  itd...

                  Gwarantuję Ci jedno, że gdybym tak przygotował ćwiczenia z prawa cywilnego na
                  temat znaków towarowych, jak to zrobił pewien dr (zachwalający zresztą swój
                  poziom przygotowania w tej dziedzinie na KUL) na zajęciach edukacyjno-
                  szkoleniowych przeznaczonych dla przedsiebiorców - gdzie zupełnie przypadkowo
                  się znalazłem - prowadzący takie ćwiczenia na mojej alma mater spuścił by mnie
                  ochoczo po schodach nie zapominając uruchomić za mną w sukurs dodatkowo jeszcze
                  jakiejś garkuchni.

                  Wnioskuję o aktualnym stanie po edukacji szkolnej zrealizowanej przez własne
                  dzieci a ostatnio kontynuowanej przez wnuków. Poszukiwanie nowego pracownika
                  staje sie też nie małą udręką.

                  Nie chcę uogólniać swoich spostrzeżeń i doświadczeń na ogół sukienkowych i ich
                  umilowanych zwolenników. Myślę jednak, że ich aktualną rolę przyrównać można do
                  okresu historycznego z upadku Rzymu. Niejednokrotnie zresztą sam ciemnogród
                  robi z nich takich, jakimi są. Ale to wcale nie znaczy, że ulubione cacanki
                  Joasi z parafi w Kopydłowie będą miały (czy musiały mieć) te same wartości w
                  Wąchocku bądź Kaczych Dołach.

                  Pozdrawiam
                  • humbak Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego 28.07.04, 15:56
                    HmHm... Cóż. Ostro pojechałeś. I trudno mi z tobą polemizować. Szczególni, że
                    sam mam raczej niskie mniemanie o KUL-u. Nie mam wprawdzie wprost kontaktu, ale
                    wiem, że to jest podpora wielbicieli RM. Wystarczy to. Pocieszam się, że jest
                    jeszcze PAT, że są jeszcze Życiński, Pieronek, ludzie Tygodnika Powszechnego. O
                    nich mam wysokie mniemanie i mam nadzieję, że ich wpływ na KK w Polsce wzrośnie.
                    • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 00:56
                      Chciałbym mieć też taką nadzieję. Swego czasu widziałem ją w Pieronku, do póki
                      przerażony Glemp nie zadbał o jego "bezpieczne" dla siebie usadowienie.
                      Zwyciężyła opcja typu Michalik. A szkoda :((
              • grom3 Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego 28.07.04, 15:03
                Oblaci mysleli ze jak krzykna haslo budujemy kosciol w Brampton to polonia da
                im miliony dolarow a tu klapa przez 5 lat uzierali z bieda 2 miliony,z tego
                ksiadz Filas ukradl z parafii ST Maximilian Kolbe w Missisagua 800tys
                dolarow,budowa kosciola idzie jak krew z nosa i tak maja wysrane w poloni nawet
                stare babcie i dziadkowie maja ich w dupie mowia ze to chamstwo niech idzie do
                roboty,co do bp Frankowskiego po prostu jego lubia,przez to wspieraja jego w
                walce z reszta skorumpowanego episkopatu na czele z Glempem
                • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 15:50
                  Polski parafianin nauczony jest tylko bezwzględnego słuchania świętych słów
                  proboszcza. Reszta leży już poza jego zasięgiem.
                  • Gość: Benedykt Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 28.07.04, 16:45
                    Ed jestes w bledzie owszem sluchamy kazania proboszcza,ale nie mosimy z tym sie
                    zgadzac,wiedzac o tym jak proboszcz sie zle prowadzi.Zeby sami ksieza
                    przestrzegali przykazania boskie na pewno swiat by byl inny.Ale wykorzystuja
                    wiare dla siebie,w celu gromadzenia pieniedzy wiez ze naiwnych nie sieja ale
                    sami sie rodza
                    • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 16:55
                      W pełni się z Tobą zgadzam. Jednak w każdej szanującej się organizacji (bez
                      wzgledu na jej cel) goni się takich zgredów nie przestrzegających podstawowych
                      zasad do granic możliwości. W katolicyźmie takich się broni do granic
                      możliwości czego dowiódł nawet JPII.

                      Cóż zatem można sadzić o organizcji, która zamiast odsłonić twarz w ukryciu
                      usilnie hołubi takch "popaprańców" (ze słownictwa bywszego Prezydenta).

                      Wydajecie tym samym opinie o sobie, jako o bezwolnej i dowolnie manipulowanej
                      masie oddanej na żer wilkołakom odzianym w owczą skórę.

                      Przykro mi, ale tego zjawiska inaczej potraktować nie można.
                      Z poważaniem
                      Ed
                      • grom3 Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego 28.07.04, 17:03
                        Ed Benedykt zgadzam sie z wami,dlaczego kosciol ukrywa wszelkiego rodzaju medy
                        koscielne,w Bostonie po wszystkich aferach zamknieto 65 kosciolow brak wiernych
                        w Qubecku na sprzedaz jest 200 kosciolow,po malwersacjach finansowych
                        oblatow>Nie raz zadaje sobie pytanie co jest tego powodem,jak dlugo pan bog
                        bedzie cierpliwy.Pozdrawiam
                        • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 00:08
                          grom3 napisał:

                          > ...dlaczego kosciol ukrywa wszelkiego rodzaju medy koscielne...

                          Odpowiedź wydaje się bajecznie prosta. Nie jest to bowiem Kościół wiernych.
                          Bez głębokich rozważań, podobne rozwiązania znajdziesz w mafiach.
                          • Gość: Siostra Borzenka Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.sympatico.ca 29.07.04, 00:52
                            Tak niegodziwie postempuje tylko ta laicka czensc episkopatu!
                            • Gość: Radio NarRacja. Towrzysze! Byliście na manifie? IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 29.07.04, 00:57
                              Mam nadzieję, że swoją zdecydowaną postawą znacznie osłabiliście konkordat.
                              • Gość: Siostra Borzenka Re: Towrzysze! Bylis´cie na manifie? IP: *.sympatico.ca 29.07.04, 01:03
                                Wlasnie widzialam reportaz na CNN ... byczo!
                            • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 01:07
                              Czy możesz zatem wskazać tę nie laicką część episkopatu godną zarówno czynów
                              jak i słów przez siebie wypowiadanych???

                              Gdzie biegnie granica między laicką a nie laicką częścią episkopatu?

                              Czy i w jaki sposób laik może stać się członkiem episkopatu?

                              Dla przypomnienia:
                              - laicki dyletancki; świecki, nieduchowny.
                              - laik człowiek niekompetentny, nie znający się na danej rzeczy, dyletant;
                              - laicyzm świeckość;
                              - laikat Kośc. rz.kat. ogół katolików świeckich; ruch, org. katolików
                              świeckich, kierowana i kontrolowana przez hierarchię kościelną.
                              - laicyzacja zeświecczenie; sekularyzacja.

                              Kośc. rz.kat. świecki, nieduchowny; (laicy) nie posiadający święceń bracia
                              zakonni (w odróżnieniu od ojców).

                              Etymologia - gr. laikós 'ludowy' od laós 'lud'.

                              Myślę, że w tej sytuacji będziesz w stanie już uzasadnić w sposób konkretny
                              swoją wypowiedź.
                              • Gość: Siostra Borzenka Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.sympatico.ca 29.07.04, 01:16
                                Proszem bardzo, nasz kolega z Wolfedale tak to pienknie tlomaczy:
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14483612&a=14490438
                                • Gość: Ed Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 01:31
                                  Piknie dziołcha żeś pisła.
                                  Jeszcze nie wiem, co to jest argument :((
                                  O odrobine edukacji w tej mierze usilnie proszę ;o))
                                • Gość: Benedykt Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.07.04, 02:03
                                  Siostro borzenko ladnie to ujelas,sa ksieza czy biskupi ktorych lubimy a sa i w
                                  kosciele kanalie ktore tylko zeruja na lep,tych mozna nazwac ta czescia laicka
                                  dbaja tylko o swoje dobra wara jak ktos wejdzie im w droge zaraz depcza,pochdza
                                  glownie z biednych rodzin pieniadze i tytuly odbijaja im w glowach.Nie potrzeba
                                  daleko szukac tylko im sie przygladac do mszy nigdy nie przygotowani kazania
                                  wypociny,bedac wiele lat w Kanadzie nie slyszalem dobrego kazania,brak czasu na
                                  przygotowanie albo slaba inteligencja.Nie potrzeba byc fachowcem widac to golym
                                  okiem,zona moja zawsze mnie sztura na mszy nie spij konczy juz kazanie.W domu z
                                  przyjemnoscia ogladamy kaznodzieje ze zlotej katedry z kaliforni,piekne kazania
                                  nie mowi o pieniadzach dla ciekawoski wam powiem zbiera na 3 mszach 700 tys
                                  dolarow,do tego dochodzi sprzedaz bibli posilki w restauracjach itp jest od
                                  kogo sie uczyc.
                                  • Gość: Siostra Borzenka Re: Wsteczny bieg bp Edwarda Frankowskiego IP: *.sympatico.ca 29.07.04, 02:11
                                    A ja szczerze mowiac bedac w Kanadzie nie slyszalem zadnego kazania. Osobiscie mysle, ze
                                    zamiast sluchac bzdetow po kosciolach lepiej sie poucz interpunkcji (najlepiej zacznij od Joyca)!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka