sdkfz1
04.01.05, 09:19
Witam.
Pamietam, że kiedyś były wątki na temat sprzedaży alkoholu w lokalu we
współnocie, wiec poniżej wyciniek z dzisiejszej Wyborczej ze Szczecina:
"(...)Wtedy Barbara Szałek postanowiła sama ubiegać się o koncesję na handel
alkoholem. Zaprotestowały rada osiedla Centrum oraz wspólnota mieszkaniowa
kamienicy, w której lokal się znajduje. Prezydent przychylił się do ich
stanowiska i w styczniu 2003 r. odmówił wydania koncesji (tym razem dla pani
Szałek).
Niepogodzona z tym właścicielka sklepu odwołała się do samorządowego kolegium
odwoławczego, a gdy przegrała - do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ten
we wrześniu 2004 r. cofnął decyzję prezydenta i SKO. Uznał, że żaden przepis
ustawy o własności lokali nie upoważnia wspólnoty mieszkaniowej do
decydowania o przeznaczeniu i sposobie użytkowania lokalu stanowiącego
odrębną nieruchomość. Stwierdził ponadto, że wcześniejsze incydenty, które
miały miejsce podczas prowadzenia działalności przez dzierżawcę, nie powinny
być brane pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku Barbary Szałek, a prezydent
Szczecina, odmawiając jej koncesji, złamał konstytucyjne prawo obywateli do
równego traktowania."
całość:miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,2475162.html
pzdr
sdkfz1