Dodaj do ulubionych

"lasting damage"

04.06.05, 02:47
"The White House rounded on the magazine, saying its report had done "lasting
damage" to the US image in the Muslim world."

"lasting damage" to zrobil kretynski prezydent i jego banda, a gazety i prasa
maja obowiazek pokazywania i informowania opinii swiatowej o zbrodniczych
poczynaniach hord busha.

news.bbc.co.uk/2/hi/americas/4608949.stm
www.horkulated.com/staticpages/index.php?page=20040225151211172
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: "lasting brain damage" 04.06.05, 04:39
      Absolutnie zgadzam sie z twierdzeniem zawartym w twoim poscie:...a gazety i prasa
      maja obowiazek pokazywania i informowania opinii swiatowej...."
      Tak jest. Gazety maja obowiazek informowania o zdarzeniach zwanych faktami ale
      nie maja prawa tworzyc historii z sufitu jak to zrobil Newsweek. Chcac dokopac
      Bushowi dokopal Stanom i zolnierzom choc nie to bylo zamiarem.
      Szkoda, ze poprzez piane na ustach nie jestes w stanie dostrzec roznicy.
      • aaron_brown Re: "lasting brain damage" 04.06.05, 04:53
        piane na ustach to masz ty felusiak,probujac usprawiedliwiac jankeskich tumanow
        z Guantanamo.
      • jennifer5 Re: "lasting brain damage" 04.06.05, 18:19
        felusiak1 napisała:

        > Absolutnie zgadzam sie z twierdzeniem zawartym w twoim poscie:...a gazety i
        pra
        > sa
        > maja obowiazek pokazywania i informowania opinii swiatowej...."
        > Tak jest. Gazety maja obowiazek informowania o zdarzeniach zwanych faktami ale
        > nie maja prawa tworzyc historii z sufitu jak to zrobil Newsweek. Chcac dokopac
        > Bushowi dokopal Stanom i zolnierzom choc nie to bylo zamiarem.
        > Szkoda, ze poprzez piane na ustach nie jestes w stanie dostrzec roznicy.


        bushowi nikt nie musi 'dokopywac', ten blazen sam sie oklada. Jesli chcesz cos
        powiedziec o "faktach" to moze porozmawiamy o wiarygodnosci tego co od 2001
        roku robi, mowi i powtarza uparcie administracja z washyngtonu. O ile mi
        wiadomo autentycznych faktow jest tam bardzo znikoma ilosc, a cala reszta to
        oszustwa i przekrecanie rzeczywistosci kosztem zycia wielu ludzi. Nie pisz wiec
        o "tworzeniu historii z sufitu jak to zrobil Newsweek", poniewaz w tym
        wzgledzie nie ma lepszych rezyserow jak ludzie cheney'ego z postawionym na
        publiczne opluwanie przyglupim bushem i popierajacych ta blazenade i caly ten
        kriminal terrorystyczny slepcy jak ty sam.
      • ghotir Re: "lasting brain damage" 06.06.05, 09:01
        felusiak1 napisała: 'gazety maja obowiazek informowania o zdarzeniach zwanych
        faktami ale nie maja prawa tworzyc historii z sufitu jak to zrobil Newsweek.
        Chcac dokopac Bushowi dokopal Stanom i zolnierzom choc nie to bylo zamiarem.
        Szkoda, ze poprzez piane na ustach nie jestes w stanie dostrzec roznicy.
        -------------
        po rewelacjach pentagonu w tej sprawie, nie myslisz ze jestes dluzna przeprosiny
        zalozycielowi watku?
        • jennifer5 Re: "lasting brain damage" 07.06.05, 18:34
          ghotir napisał:

          > felusiak1 napisała: 'gazety maja obowiazek informowania o zdarzeniach zwanych
          > faktami ale nie maja prawa tworzyc historii z sufitu jak to zrobil Newsweek.
          > Chcac dokopac Bushowi dokopal Stanom i zolnierzom choc nie to bylo zamiarem.
          > Szkoda, ze poprzez piane na ustach nie jestes w stanie dostrzec roznicy.
          > -------------
          > po rewelacjach pentagonu w tej sprawie, nie myslisz ze jestes dluzna
          przeprosiny


          od ludzi jego pokroju nie nalezy spodziewac sie przeprosin, to nie ich styl.
    • j-k No taki jest ten Swiat, dziecie, ze Amis tu rzadza 04.06.05, 07:37
      calym tym Swiatem. Czy Ci sie to podoba, czy nie...
      Czy masz jakies problemy ze zrozumieniem rzeczywistosci?
      • gocanowo i tu konczy sie wszelka dyskusja a zaczyna sie 04.06.05, 19:39
        dogmat. Czyli, jesli chcesz, jak w filmie "mis" wypowiedziec sie krytycznie o
        ameryce, rob to w tejze konwencji; lubudubu, niech zyje nam prezes klubu!
        • j-k juz sie wypowiedziales. I jak, lzej na duszy? 04.06.05, 19:47
          www.norad.mil
          polecam - ku ochlodzeniu umyslow w upalny dzien.
          • jennifer5 Re: juz sie wypowiedziales. I jak, lzej na duszy? 04.06.05, 20:20
            lzej albo i gorzej, taki wspanialy parasol ochrony naszego nieba i co? Byl
            sloneczny poranek, niebo bez chmur i smiejace sie twarze pewnych swego
            zabezpieczenia 'panow tego swiata' i nagle....... lubudububu 9/11... lups,
            czyzby cos niewyszlo?

            "Responsible for protecting the airspace of two vast countries, North American
            Aerospace Defense Command's area of responsibility stretches from Clear,
            Alaska, to the Florida Keys, and from St. John's Newfoundland, to San Diego,
            Calif. Thousands of U.S. and Canadian military members have worked side-by-side
            in both countries for more than 40 years to protect North America against an
            aerospace attack. Aerospace warning and control are the cornerstones of the
            NORAD mission."
            www.norad.mil/index.cfm?fuseaction=home.who_we_are
            polecam - ku ochlodzeniu umyslow w upalny dzien.

            www.musarium.com/stories/america-attacked
            www.september11victims.com/september11victims/
            • j-k O NORADzie 04.06.05, 20:31
              Norad byl zaprojektowany na Rosyjskie rakiety atomowe, nadlatujace z zewnatrz
              na terytorium USA, a nie na samoloty latajace wewnatrz Stanow.

              Nad terytorium USA w danym momencie znajduje sie srednio kilka tysiecy
              samolotow.

              Ale podobno NORAD jest nadal udoskonalany...
              • gocanowo a ty dalej wierzysz w doskonalosc techniki, a ilez 04.06.05, 20:36
                to niewinnych zabily juz tzw. inteligentne bombki? Dopoki nie trafilo ciebie,
                ani twych bliskich, snij dalej(o potedze)
              • jennifer5 Re: O NORADzie 04.06.05, 20:40
                j-k napisał:

                > Norad byl zaprojektowany na Rosyjskie rakiety atomowe, nadlatujace z zewnatrz
                > na terytorium USA, a nie na samoloty latajace wewnatrz Stanow.
                >
                > Nad terytorium USA w danym momencie znajduje sie srednio kilka tysiecy
                > samolotow.
                >
                > Ale podobno NORAD jest nadal udoskonalany...

                czyli chcesz przez to powiedziec ze takie chwyty jak porwanie wewnatrz
                samolotow sa poprostu beeeeeeeee.. i tak sie nie robi.
                • j-k ??? 04.06.05, 20:55
                  rownie dobrze moge powiedziec, ze porzadny czlowiek bomb pod autobusy, wozace
                  zwyklych ludzi nie podklada.

                  jednak islamscy bandyci z hamasu to robia.

                  jakies wnioski?
                  • jennifer5 Re: ??? 04.06.05, 21:11
                    j-k napisał:

                    > rownie dobrze moge powiedziec, ze porzadny czlowiek bomb pod autobusy, wozace
                    > zwyklych ludzi nie podklada.
                    >
                    > jednak islamscy bandyci z hamasu to robia.
                    >
                    > jakies wnioski?

                    Rownie dobrze moge powiedziec ze porzadny czlowiek nie napada na niepodlegle
                    panstwo gdzie mieszkaja zwykli ludzie, nie zrzuca bomb na niewinne dzieci,
                    jednak bushowscy bandyci z hameryki to robia.

                    jakies wnioski?
                    • j-k Oczywiscie: Pax Americana. 05.06.05, 13:54
                      Te w wnioski, o ktore sie dopraszasz opisalem juz tu dawno.
                      Zyjemy w czasach Pax Americana. I Ameryce "wolno" po prostu ustawiac sobie
                      sytuacje n BW - tak jak im pasuje, gdyz nikt nie jest im w stanie w tym
                      przeszkodzic.

                      Jasne, moje drogie dziecie?
                      • jennifer5 keep dreaming 05.06.05, 22:53
                        j-k napisał:

                        > Te w wnioski, o ktore sie dopraszasz opisalem juz tu dawno.
                        > Zyjemy w czasach Pax Americana. I Ameryce "wolno" po prostu ustawiac sobie
                        > sytuacje n BW - tak jak im pasuje, gdyz nikt nie jest im w stanie w tym
                        > przeszkodzic.

                        jestes widac jeszcze za mlody zeby pojac co wolno komu a co nie. jesli uda ci
                        sie dozyc starosci (co przy twoim stopniu inteligencji nie bedzie latwe), moze
                        pojmiesz ogolne zasady i prawa ktore rzadza na tym swiecie. Narazie zyjesz w
                        bajecznych wizjach snow o potedze czegos co wydaje sie tobie najlepszym
                        rozwiazaniem,... keep dreaming, it's always hope somewhere.

                        ps: a popierajac ta cala bandycka awanture stajesz sie tak samo odpowiedzialny
                        za te zbrodnie jak i oni, jestes zwyklym smieciem, a to ze nie rozumiesz nie
                        usprawiedliwia cie.
                        • j-k Keep dreaming - You, only You! 05.06.05, 23:07
                          jennifer5 napisała:

                          > j-k napisał:
                          > ps: a popierajac ta cala bandycka awanture stajesz sie tak samo
                          odpowiedzialny
                          > za te zbrodnie jak i oni, jestes zwyklym smieciem, a to ze nie rozumiesz nie
                          > usprawiedliwia cie.

                          Oj marzycielko...
                          Jestem od roku 1990 (w skromnym zakresie) wspolautorem polskiej polityki
                          zagranicznej... z jej naczelna zasada: dywersyfikacji zaleznosci
                          (militarnie USA, gospodarczo - Unia).

                          dobrze spij i snij.
                          oceny moralne wrzuc na smietnik.
                          w polityce swiatowej nie maja one znaczenia.

                          tu troszke lektury:
                          www.pism.pl
                          Dr. J.K.
                          • i-love-2-bike Re: Keep dreaming - You, only You! 05.06.05, 23:09
                            j-k napisał:

                            > jennifer5 napisała:
                            >
                            > > j-k napisał:
                            > > ps: a popierajac ta cala bandycka awanture stajesz sie tak samo
                            > odpowiedzialny
                            > > za te zbrodnie jak i oni, jestes zwyklym smieciem, a to ze nie rozumiesz
                            > nie
                            > > usprawiedliwia cie.
                            >
                            > Oj marzycielko...
                            > Jestem od roku 1990 (w skromnym zakresie) wspolautorem polskiej polityki
                            > zagranicznej... z jej naczelna zasada: dywersyfikacji zaleznosci
                            > (militarnie USA, gospodarczo - Unia).
                            >
                            > dobrze spij i snij.
                            > oceny moralne wrzuc na smietnik.
                            > w polityce swiatowej nie maja one znaczenia.
                            >
                            > tu troszke lektury:
                            > www.pism.pl
                            > Dr. J.K.

                            oj jasiu to narescie wiem dzieki komu tak d.. dajemy. oj moje dziecko bylo sie
                            zajac kobitkami a nie polityka,ta ci jasiu zupelnie nie wychodzi.
                            • wojtek324 Re: Keep dreaming - You, only You! 05.06.05, 23:25
                              i-love-2-bike napisała:
                              > zajac kobitkami a nie polityka,ta ci jasiu zupelnie nie wychodzi.

                              hihi, Helka - dywersyfikacja dzialan polega wlasnie na tym, ze ja sie ostatnio
                              glownie zajmuje kobitkami, a znajome chlopaki polityka.
                              - aLE ktos musi cierpiec, by bawic sie mogl ktos...

                              Mialem 10 lat temu mozliwosc wyjazdu z ramienia MSZ do pewnego ciekawego
                              kraju... Ale hloopaki mnie ostrzegly, ze kontakty mesko-damskie, z miejscowymi
                              kobietami, sa dla personelu placowek dyplomatycznych zabronione....
                              A nie jestem homo, cobym sie za hoopami ogladal!
                              www.saaksmaki-seura.fi/Helka2003_1p.jpg
                              • wojtek324 Re: Keep dreaming - You, only You! 05.06.05, 23:26
                                o hollera, znowu mi sie nick pomylil.
                                perdone.
                                J.K.
                              • i-love-2-bike Re: Keep dreaming - You, only You! 06.06.05, 00:39
                                wojtek324 napisał:

                                > i-love-2-bike napisała:
                                > > zajac kobitkami a nie polityka,ta ci jasiu zupelnie nie wychodzi.
                                >
                                > hihi, Helka - dywersyfikacja dzialan polega wlasnie na tym, ze ja sie ostatnio
                                > glownie zajmuje kobitkami, a znajome chlopaki polityka.
                                > - aLE ktos musi cierpiec, by bawic sie mogl ktos...
                                >
                                > Mialem 10 lat temu mozliwosc wyjazdu z ramienia MSZ do pewnego ciekawego
                                > kraju... Ale hloopaki mnie ostrzegly, ze kontakty mesko-damskie, z miejscowymi
                                > kobietami, sa dla personelu placowek dyplomatycznych zabronione....
                                > A nie jestem homo, cobym sie za hoopami ogladal!
                                > www.saaksmaki-seura.fi/Helka2003_1p.jpg

                                jasio czy dzisiaj wachales,czy w zyle poszlo?
                            • jennifer5 Re: Keep dreaming - You, only You! 05.06.05, 23:30
                              i-love-2-bike napisała:



                              > oj jasiu to narescie wiem dzieki komu tak d.. dajemy. oj moje dziecko bylo sie
                              > zajac kobitkami a nie polityka,ta ci jasiu zupelnie nie wychodzi.


                              widocznie jasiu mial kompleksy i z kobitkami mu nie wychodzi, ale jak widac
                              pieknie potrafi pi..lic w polityce podpisujac sie i publicznie sie do tego
                              przyznajac.
                              • i-love-2-bike Re: Keep dreaming - You, only You! 06.06.05, 00:41
                                jennifer5 napisała:

                                > i-love-2-bike napisała:
                                >
                                >
                                >
                                > > oj jasiu to narescie wiem dzieki komu tak d.. dajemy. oj moje dziecko byl
                                > o sie
                                > > zajac kobitkami a nie polityka,ta ci jasiu zupelnie nie wychodzi.
                                >
                                >
                                > widocznie jasiu mial kompleksy i z kobitkami mu nie wychodzi, ale jak widac
                                > pieknie potrafi pi..lic w polityce podpisujac sie i publicznie sie do tego
                                > przyznajac.

                                e tam kolezanko jasio to zuch,zone ma ale na boku dorabia,jak prawdziwy junak. w
                                przerwie doksztalca sie w polityce,ekonomii a niestety porzucil chemie,wiec
                                skutki sa widoczne. my sie z jasiem rozumiemy jak dwie lyse kobyly:)))
                          • jennifer5 Re: Keep dreaming - You, only You! 05.06.05, 23:26
                            j-k napisał:

                            > Oj marzycielko...
                            > Jestem od roku 1990 (w skromnym zakresie) wspolautorem polskiej polityki
                            > zagranicznej... z jej naczelna zasada: dywersyfikacji zaleznosci
                            > (militarnie USA, gospodarczo - Unia).

                            ty chyba nie jestes serio, a moze tak bo rezultaty takiego autorstwa widac jak
                            na dloni w Kraju, mam nadzieje ze juz niedlugo dasz sobie spokoj i
                            przestaniesz 'autorzyc' ta polityke.
                            • j-k mylisz sie. 05.06.05, 23:29
                              Poniewaz siedze w tym dosc gleboko, moge Cie zapewnic , DZIECIE polityczne,
                              ze Po przejeciu wladzy przez PO i PiS Polska polityka zagraniczna ANI NA JOTE
                              nie ulegnie zmianie.

                              porzuc nadzieje, dziecie i ucz sie od bardziej doswiadczonych.
    • markv501 Re: "lasting damage" 04.06.05, 20:50
      jeniffer, jak z Polska bedzie zle to pobiegniesz do GWB, a jesli ten
      bedzie sie zastanawial to podniesiesz rarum ze nas zdradzzono
      pzdr
      • jennifer5 Re: "lasting damage" 04.06.05, 21:13
        markv501 napisał:

        > jeniffer, jak z Polska bedzie zle to pobiegniesz do GWB, a jesli ten
        > bedzie sie zastanawial to podniesiesz rarum ze nas zdradzzono
        > pzdr


        spozniles sie koles, z Polska jest juz zle poniewaz wlazla w lapy bandy z
        washyngtonu dlatego trzeba podniesc rarum ze nas zdradzono.
        • markv501 Re: "lasting damage" 06.06.05, 01:50
          jesli z Polska tak zle , to warto pozyskac przyjaciol;
          masz jakies idee
          pzdr
          • marouder jesli z Polska jest tam dobrze 06.06.05, 01:54
            to jakich ma przyajciol? Wymien ich.

            markv501 napisał:

            > jesli z Polska tak zle , to warto pozyskac przyjaciol;
            > masz jakies idee
            > pzdr
          • jennifer5 Re: "lasting damage" 06.06.05, 07:11
            markv501 napisał:

            > jesli z Polska tak zle , to warto pozyskac przyjaciol;
            > masz jakies idee
            > pzdr

            szukasz przyjaciol, na jakich zasadach, bo jesli dopatrywac sie starasz
            przyjazni w busha oczkach tos sie kolego pomylil. Ten pawian sam nie zdaje
            sobie sprawy co robi a ci ktorzy mu podpowiadaja, do przyjaciol Polski nigdy
            nie nalezeli i nalezec nie beda. Wielu z nich wyjechalo z naszego Kraju i teraz
            z wdziecznosci ze Polska dala ich rodzinom szanse przetrwania opluwaja nas w
            kazdy mozliwy sposob. Ale taka to juz ich natura kupic, sprzedac, zarobic
            reszta beznaczenia.
    • jennifer5 Re: "lasting brain damage u felusiaka i jemu podob 04.06.05, 23:22
      wiec jak chlopaczku z ta prawda jest, kto klamie a kto nie? wsadz swoj leb do
      kibla i sposc wode, moze to cie otrzezwi synku.

      "It is unfortunate that some have chosen to take out of context a few isolated
      incidents by a few individuals," presidential spokesman Scott McClellan said in
      a statement.

      Hitlera i jemu podobnych tez nie nalezy obarczac winna za to co wyczyniali
      ich "zolnierze" w Oswiecimiu czy innych tego rodzaju kurortach odchudzajacych,
      prawda synku felusiak?


      news.yahoo.com/s/ap/20050604/ap_on_go_pr_wh/bush_quran_1;_ylt=AqBW7vJMFQWBWdqUipMvnqg3NiUi;_ylu=X3oDMTBiMW04NW9mBHNlYwMlJVRPUCUl
      • felusiak1 jenniferr you're THE idiot 05.06.05, 05:42
        piana przeszkadza ci uzywac glowy i prawisz glodne kawalki.
        moje dziecko guantanamo to oaza wolnosci na Kubie. Nawet wiezieni tam islamisci
        zyja w lepszych warunkach niz kazdy wolny kubanczyk pod Fidelem.
        Lewactwo jest obrzydliwe, emocjonalne, nielogiczne i glupie.
        To by bylo na tyle.

        PS. Szkoda mi energi aby wytlumaczyc ci zawilosci i niuanse.
        • jennifer5 Re: jenniferr you're THE idiot 05.06.05, 08:54
          felusiak1 napisała:

          > piana przeszkadza ci uzywac glowy i prawisz glodne kawalki.
          > moje dziecko guantanamo to oaza wolnosci na Kubie.

          w takim razie zycze ci palancie zebys skonczyl swoj marny zywot w takiej oazie
          wolnosci jak guantanamo, naprawde nalezy ci sie to.

          PS. zeby cos moc wytlumaczyc potrzeba do tego wiedzy i tego co nazywamy
          swiadomoscia wlasnej rzeczywistosci, ty tego nie posiadasz, jestes zwyklym
          smieciem i odpadem, ktory padnie ktoregos dnia pod ciezarem wlasnych
          obrzydliwych, emocjonalnych, nielogicznych i glupich wypocin.
        • i-love-2-bike Re: jenniferr you're THE idiot 05.06.05, 22:55
          felusiak znowu mlotkiem po palcach dostales od kobitki,ales ty pechowy na tym
          forum. nie masz cos szczescia do tej slabszej plci:))
        • jennifer5 guantanamo to oaza wolnosci 05.06.05, 23:01
          "felusiak1 napisał:
          piana przeszkadza ci uzywac glowy i prawisz glodne kawalki. moje dziecko
          guantanamo to oaza wolnosci na Kubie. Nawet wiezieni tam islamisci zyja w
          lepszych warunkach niz kazdy wolny kubanczyk pod Fidelem. Lewactwo jest
          obrzydliwe, emocjonalne, nielogiczne i glupie. To by bylo na tyle.
          PS. Szkoda mi energi aby wytlumaczyc ci zawilosci i niuanse."

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24752856&a=24783698
          felusiak, a moze to piana nienawisci do 'lewactwa' tobie przeslania wzrok i nie
          pozwala uzywac glowy. To co ty wypluwasz spomiedzy zebow jest absurdem
          doskonalym. Na szescie nalezysz do smietnika ludzkosci, i nie zostanie po
          takich jak ty wiele, oprocz balaganu ktory bedziemy musieli posprzatac.
          Posprzatalismy po innych, posprzatamy i po was.
          • felusiak1 drzenifer, nie egzaltuj sie tak 06.06.05, 07:37
            bo ci zylka peknie.
            drzenifer napisal pieknie: To co ty wypluwasz spomiedzy zebow jest absurdem
            doskonalym. Na szescie nalezysz do smietnika ludzkosci........

            Na poczatek musze zapytac rachel czy pisownia "spomiedzy" jest poprawna.

            Nie wypluwam dziecinko nic *pomiedzy zembuf bo zemby zjadle na takich jak ty,
            ktorzy na smietniku historii juz sa.
            • jennifer5 Re: drzenifer, nie egzaltuj sie tak 06.06.05, 07:48
              felusiak1 napisała:

              > bo ci zylka peknie.
              > drzenifer napisal pieknie: To co ty wypluwasz spomiedzy zebow jest absurdem
              > doskonalym. Na szescie nalezysz do smietnika ludzkosci........
              >
              > Na poczatek musze zapytac rachel czy pisownia "spomiedzy" jest poprawna.
              >
              > Nie wypluwam dziecinko nic *pomiedzy zembuf bo zemby zjadle na takich jak ty,
              > ktorzy na smietniku historii juz sa.

              zjadles? tak mi przykro jestes scerbaty dziad? Pytaj, pytaj, moze pod koniec
              swojego parszywego zywota czegos sie dowiesz chociaz niewiele ci to pomoc juz
              moze, a co do smietnika to moze bys niepowtarzal innych i sam cos wykreowal,
              czy to zatrudno dla takich jak tY.
              • felusiak1 Re: drzenifer, nie egzaltuj sie tak 06.06.05, 07:58
                moge kreowac. nie stanowi mi jak mowila jedna kucharka z Lomzy
                Ale powiem ci cos co cie na pewno zainteresuje. Zdobylas u mnie uznanie i w
                dowod nadaje ci tytul kierowniczki magla elektrycznego numer 1 na rogu Kopernika
                i Zamkowej.

                Rachel jestes zwolniona z funkcji i wywalona z magla na bruk.
                Jennifer jest od ciebie o niebo lepsza i operuje znacznie bardziej "wyszukanym"
                slownictwem. Ona jest jak syrena w wojskowych butach tanczaca na stole pomiedzy
                kawiorem a stoliczna, przy ktorym je sie drewnianymi lyzkami i popija szampanem
                z ocynkowanego wiadra.

                • jennifer5 Re: drzenifer, nie egzaltuj sie tak 06.06.05, 17:26
                  felusiak1 napisała:

                  > moge kreowac. nie stanowi mi jak mowila jedna kucharka z Lomzy

                  Kreowac to ty mozesz, ale tylko cos w kiblu, do niczego wiecej zdolny nie
                  jestes. Do takich jak ty nalezy sie taki sam szacunek jak tacy jak ty maja do
                  innych. Jestes zerem stwierdzajac ze brak szacunku dla innych nie jest niczym
                  zlym, jestes zerem stwierdzajac ze torturowanie innych moze byc
                  usprawiedliwone, jestes zerem twierdzac ze jakikolwiek oboz koncentracyjny moze
                  posiadac w sobie cokolwiek pozytywnego. Dlatego wiec ze jestes parchem i nie
                  szanujesz innych i cudzego zycia, nie nalezy ci sie szacunek i mozesz byc tylko
                  i wylacznie traktowany jezykiem z rynsztoka do ktorego nalezysz.

                  Zobacz jak latwo toba pokierowac. Napisalam wydus z siebie 'cos' i prosze
                  felusiak wymyslil "syrene w wojskowych butach tanczaca na stole pomiedzy
                  kawiorem a stoliczna, przy ktorym je sie drewnianymi lyzkami i popija szampanem
                  z ocynkowanego wiadra." Czlowiek inteligentny nie znizy sie do tego i poprostu
                  nie da poniesc emocjom i tak prostej prowokacji, ty prosze, sam naplules sobie
                  w pysk.

                  A tak na marginesie skad ty wiesz jak sie jadalo ten kawior, czym i jaka
                  zapitke uzywali, czyzbys byl jednym z towarzyszy?????
                  • i-love-2-bike Re: drzenifer, nie egzaltuj sie tak 06.06.05, 18:21
                    jeniffer felusiak to jeden z oldtimers,ktorzy kazda kobiete widza albo w
                    kuchni,albo w maglu,trzeciej mozliwosci nie ma:)))
                • i-love-2-bike Re: drzenifer, nie egzaltuj sie tak 06.06.05, 18:19
                  felusiak1 napisała:

                  > moge kreowac. nie stanowi mi jak mowila jedna kucharka z Lomzy
                  > Ale powiem ci cos co cie na pewno zainteresuje. Zdobylas u mnie uznanie i w
                  > dowod nadaje ci tytul kierowniczki magla elektrycznego numer 1 na rogu Kopernik
                  > a
                  > i Zamkowej.
                  >
                  > Rachel jestes zwolniona z funkcji i wywalona z magla na bruk.
                  > Jennifer jest od ciebie o niebo lepsza i operuje znacznie bardziej "wyszukanym"
                  > slownictwem. Ona jest jak syrena w wojskowych butach tanczaca na stole pomiedzy
                  > kawiorem a stoliczna, przy ktorym je sie drewnianymi lyzkami i popija szampanem
                  > z ocynkowanego wiadra.
                  >

                  nu,nu widac,ze masz ukryte marzenia maglowe,ale widze biedaku,ze niestety beda
                  niespelnione.nie boj bidy o moja pozycje w maglu ,jak bede potrzebowac kogos do
                  naoliwienia tlokow,to posle umyslnego po ciebie. moze z przejrzyscie napisana
                  instrukcja bedziesz w stanie prace te wykonac. jak widac nie po drodze ci z
                  kobitkami,co ty felusiak chlopow lubisz czy co?
                • 1wsze_gacie_usa Re: drzenifer, nie egzaltuj sie tak 06.06.05, 20:51
                  felusiak1 napisała:

                  > moge kreowac. nie stanowi mi jak mowila jedna kucharka z Lomzy
                  > Ale powiem ci cos co cie na pewno zainteresuje. Zdobylas u mnie uznanie i w
                  > dowod nadaje ci tytul kierowniczki magla elektrycznego numer 1 na rogu
                  Kopernik
                  > a
                  > i Zamkowej.
                  >
                  > Rachel jestes zwolniona z funkcji i wywalona z magla na bruk.
                  > Jennifer jest od ciebie o niebo lepsza i operuje znacznie
                  bardziej "wyszukanym"
                  > slownictwem. Ona jest jak syrena w wojskowych butach tanczaca na stole
                  pomiedzy
                  > kawiorem a stoliczna, przy ktorym je sie drewnianymi lyzkami i popija
                  szampanem
                  > z ocynkowanego wiadra.

                  oj felusiak, felusiak, czytam tak te twoje wytwornie ulozone zdania i widze ze
                  kobitka ma racje, jestes prostakiem jakich malo i do tego bez szacunku do
                  siebie jako mezczyzny. Czy ty rowniez oddalbys kobiecie gdyby cie spoliczkowala
                  z powodow ktore wedlug ciebie bylyby nie sluszne? Beee felusiak tak sie nie
                  zachowoje mezczyzna, tak sie zachowoje prostak i taki jakim ona cie okreslila.
                  dales sie chlopie wpakowac w dolek i ukazales wlasna tozsamosc i osobowosc.
    • t0g Na obrazone uczucia doskonalym lekarstwem jest ... 06.06.05, 02:06
      ...mieszanka deuteru z trytem. Albo deuterek litu.
    • markv501 Re: "lasting damage" 06.06.05, 14:45
      powtarzam pytanie: kogo zaliczasz do przyjaciol Polski, a nawet szerzej jakie
      kraje chcialbys zaliczyc do przyjaciol Polski. Pytanie usprawiedliwione zawsze,
      a zwlaszcza w czasach jak Ty to okresliles " z Polska jest zle". Jak zle to
      warto miec przyjaciol, chyba sie zgodzisz?
      Nie zgadzam sie z Twoja opinia o GWB, ale to inny watek.
      nie wiem skad wziales fakt, ze Busz przyjazni sie z ludzmi ktorzy wyjechali
      z Polski (czy chodzi ci o Zydow). Watpie aby Busza obchodzilo to kto i koedy
      z Polski wyjechal. Natomiast wielokrotnie slyszalem jak On i jego ojciec
      wyglaszali cieple i przyjazne opinie o Polsce. Nie wiem czemu ci to przeszkadza.
      Moje pytania o przyjaciol Polski dotyczyly krajow a nie poszczgolnych ludzi.
      no , skoro sam zaliczyles GWB doo wrogow Polski to musialem zboczyc z tematu.
      pzdr
      • jennifer5 Re: "lasting damage" 06.06.05, 17:38
        markv501 napisał:

        > powtarzam pytanie: kogo zaliczasz do przyjaciol Polski, a nawet szerzej jakie
        > kraje chcialbys zaliczyc do przyjaciol Polski. Pytanie usprawiedliwione
        zawsze,
        >
        > a zwlaszcza w czasach jak Ty to okresliles " z Polska jest zle". Jak zle to
        > warto miec przyjaciol, chyba sie zgodzisz?
        > Nie zgadzam sie z Twoja opinia o GWB, ale to inny watek.
        > nie wiem skad wziales fakt, ze Busz przyjazni sie z ludzmi ktorzy wyjechali
        > z Polski (czy chodzi ci o Zydow). Watpie aby Busza obchodzilo to kto i koedy
        > z Polski wyjechal. Natomiast wielokrotnie slyszalem jak On i jego ojciec
        > wyglaszali cieple i przyjazne opinie o Polsce. Nie wiem czemu ci to
        przeszkadza
        > .
        > Moje pytania o przyjaciol Polski dotyczyly krajow a nie poszczgolnych ludzi.
        > no , skoro sam zaliczyles GWB doo wrogow Polski to musialem zboczyc z tematu.
        > pzdr

        Po pierwsze nie jestem ON tylko Ona, ale trudno od ciebie wymagac zebys dojrzal
        taka znikoma roznice skoro nie widzisz kim jest bush i jego tata. Jesli
        slyszales 'cieple slowa' pod adresem Polski od bush to zastanawia mnie fakt
        gdzie sa jeszcze jakies 'cieple korzysci' wynikajace z tych slow. W polityce
        kolego nie ma przyjaciol, sa tylko uklady i wynikajace z tegp korzysci, jestes
        komus potrzebny podpisze z toba cokolwiek, przestaniesz byc potrzebny a jestes
        strona slabsza, sprzeda cie za podarte spodnie. Tak wiec nie szukaj przyjaciol
        tylko tych ktorym moze sie Polska przydac politycznie lub gospodarczo i z nimi
        nalezy sie trzymac. Akurat usa jest ostatnim krajem ktoremu moze zalezec na
        jakichkolwiek ukladach z Polska, tylko i wylacznie polozenie geograficzne
        Polski jest dla nich korzystne, ale to w dzisiejszych czasach nie stanowi az
        tak wielkiego tematu. Tak wiec 'keep dreaming' kolego markv501 i dobrze sie
        przypatroj kiedy bush mrozy oczka, moze cos cieplego z tego dla Polski
        wyniknie, np baza z rakietami nuklearnymi wycelowanymi w Rosje i Chiny,
        chcialbys tak???
        • j-k Jennifer, moja Ty DZIECIA polityczna 06.06.05, 18:32
          jennifer5 napisała:
          Tak wiec 'keep dreaming' kolego markv501 i dobrze sie
          > przypatroj kiedy bush mrozy oczka, moze cos cieplego z tego dla Polski
          > wyniknie, np baza z rakietami nuklearnymi wycelowanymi w Rosje i Chiny,
          > chcialbys tak???

          Powoli mi kwitniesz, Jennifer ...
          I jak ladnie przy tym pachniesz, niczym bzy w maju.

          RAKIETY ATOMOWE, wycelowane z Polski juz sa....
          chociaz oczywiscie w przenosni...
          doslownie i technicznie nie ma takiej potrzeby.
          Specjalisci zas od dawna wiedza, ze...
          elementy systemu wczesnego ostrzegania NORAD, poza US znajduja sie w:
          Anglii, Polsce i Australii.
          www.norad.mil
          Nic sie nie martw.
          bedzie dobrze.
          A do wladzy w Polsce, takie mile dziewczynki, jak Ty i tak nigdy nie dojda.

          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


          • i-love-2-bike Re: Jennifer, moja Ty DZIECIA polityczna 06.06.05, 18:35
            j-k napisał:

            > jennifer5 napisała:
            > Tak wiec 'keep dreaming' kolego markv501 i dobrze sie
            > > przypatroj kiedy bush mrozy oczka, moze cos cieplego z tego dla Polski
            > > wyniknie, np baza z rakietami nuklearnymi wycelowanymi w Rosje i Chiny,
            > > chcialbys tak???
            >
            > Powoli mi kwitniesz, Jennifer ...
            > I jak ladnie przy tym pachniesz, niczym bzy w maju.
            >
            > RAKIETY ATOMOWE, wycelowane z Polski juz sa....
            > chociaz oczywiscie w przenosni...
            > doslownie i technicznie nie ma takiej potrzeby.
            > Specjalisci zas od dawna wiedza, ze...
            > elementy systemu wczesnego ostrzegania NORAD, poza US znajduja sie w:
            > Anglii, Polsce i Australii.
            > www.norad.mil
            > Nic sie nie martw.
            > bedzie dobrze.
            > A do wladzy w Polsce, takie mile dziewczynki, jak Ty i tak nigdy nie dojda.
            >
            > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
            >
            >
            i trzymajmy kciuki,ze takie dziaTki jak ty z niej szybko odejda,juz dosyc
            napsuliscie towarzyszu,teraz czas manatki pakowac i splywac.
            • j-k Helka, slabo u Ciebie z INFORMACJA 06.06.05, 18:44
              1. Nie mam na imie Jasio
              (zglos sie do Evy15 - ona wie, jak nalezy sie do mnie zwracac)

              2. Nie bylem nigdy "towarzyszem", Kochanie

              3. Po dojsciu do wladzy PiS i PO - polityka zagraniczna Polski,
              ani na jote sie nie zmieni.
              - Co wiecej, moze byc jeszcze bardziej pro-amerykanska.

              PS. Podsylam Ci komplet najnowszej mody.
              Z pewnoscia bedzie NA CIE pasowal:
              kotisivu.mtv3.fi/nukkehylly/helka.jpg
              • i-love-2-bike Re: Helka, slabo u Ciebie z INFORMACJA 06.06.05, 19:02
                j-k napisał:

                > 1. Nie mam na imie Jasio
                > (zglos sie do Evy15 - ona wie, jak nalezy sie do mnie zwracac)
                >
                > 2. Nie bylem nigdy "towarzyszem", Kochanie
                >
                > 3. Po dojsciu do wladzy PiS i PO - polityka zagraniczna Polski,
                > ani na jote sie nie zmieni.
                > - Co wiecej, moze byc jeszcze bardziej pro-amerykanska.
                >
                > PS. Podsylam Ci komplet najnowszej mody.
                > Z pewnoscia bedzie NA CIE pasowal:
                > kotisivu.mtv3.fi/nukkehylly/helka.jpg

                jasio w koncu jak ty masz na imie, bo wolaja na ciebie wojtus,januszek,jasio.
                moze towarzyszem nie byles,ale masz ich mentalnosc jasio,a to z mlekiem matki
                chyba...
                • j-k the next mistake... 06.06.05, 19:06
                  i co ja mam z Toba zrobic, Helka?

                  mama niestety u komunistow mleka nie pijala...

                  a dziadzio byl Hallerczykiem...

                  dziekuje za drabine, ale co za duzo, to niezdrowo.
                  • i-love-2-bike Re: the next mistake... 06.06.05, 19:07
                    j-k napisał:

                    > i co ja mam z Toba zrobic, Helka?
                    >
                    > mama niestety u komunistow mleka nie pijala...
                    >
                    > a dziadzio byl Hallerczykiem...
                    >
                    > dziekuje za drabine, ale co za duzo, to niezdrowo.

                    ty ze mna nic jasio robic nie musisz a po drabinie dobrze wchodzic i schodzic to
                    na serce zdrowe.
                  • 1wsze_gacie_usa Re: the next mistake... 06.06.05, 20:59
                    j-k napisał:

                    > i co ja mam z Toba zrobic, Helka?
                    >
                    > mama niestety u komunistow mleka nie pijala...
                    >
                    > a dziadzio byl Hallerczykiem...
                    >
                    > dziekuje za drabine, ale co za duzo, to niezdrowo.

                    Zapierasz sie kolgo ze komunista nie byles. To za malo zeby jeszcze rozumiec.
                    Tylko dlatego ze USA bylo po przeciwnej stronie podczas kiedy to towarzysze
                    rzadzili Polska nie oznacza ze jest to obecnie dla nas najlepsze i
                    nabezpieczniejsze wyjscie. Nalezy byc z nimi 'friends' zgadzam sie, ale nie
                    nalezy im wlazic w d..pe poniewaz nigdy niczego w zamian nie dostaniemy.
                    Zrozumiec musisz ze Ameryka jest dobra tylko dla tych ktorzy sami siebie
                    potrafia uszanowac, nalezy w niej widziec sojusznika, ale z przyjazna to juz
                    dalsza sprawa, szczegolnie obecnie kiedy rzadza tym krajem grupy ludzi nie
                    majacych niczego wspolnego z dobrem Stanow Zjednoczonych.

                    ps: szanuj siebie a inni ciebie uszanowac beda musieli
    • markv501 Re: "lasting damage" 06.06.05, 18:39
      Jenny,
      piszesz szablony, " w polityce nie licza sie uczucia ...itd"
      rozumiem, nauke ponial, pani profesor.
      Unikasz odpowiedzi na pytanie : " Z kim Polska powinna wchodzic w uklady ?"
      Czemu Ci przeszkadzaja cieple slowa Buszow pod adresem Polski?
      a jednoczesnie chcesz dobierac mu przyjaciol.
      duzo ludzi nie lubi GWB, nie musisz mnie przekonywac przeciw niemu, ale Twoja
      niechec ( wrecz nienawisc) przeszkadza Ci myslec o innych sprawach.
      Podejrzewam ze nie tylko mnie nie potrafisz udzielic odpowiedzi ale sama sobie.
      pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka