Dodaj do ulubionych

przedszkole

26.06.05, 17:40
myślę że temat bardzo na czasie ponieważ wrzesień już tuż tuż i pewnie dużo
trzylatków zacznie tam przebwać po kilka godzin dziennie.Wśród tych
dzieciaków będzie również moja 3,5 letnia Olcia. No i tu się pojawia problem
ponieważ ona za bardzo nie chce tam chodzić tzn teorię ma opanowaną super i
jak rozmawiamy o tym to ona jest chętna, ale jak poszłyśmy na dni adaptacyjne
to była dla mnie tragedia. podczas gdy inne dzieci bawiły się extra to ona
siedziała przy mnie i niczym się nie interesowała.Wspomnę również że ona
chodziła do żłobka z którego to zabrałam ją na początku czerwca i zastanawim
się czym ta sytuacja może być spowodowana. Może to jakieś nieprzyjemne
przeżycie w żłobku skłoniło ją do takiego zachowania? zawsze była dziewczynka
chętną do zabawy,powiedzcie jak mogę jej pomóc!!!!!
Obserwuj wątek
    • rysa9 Re: przedszkole 26.06.05, 22:29
      Ja przeczytałam bardzo ciekawą moim zdaniem książkę pani Gruszczyk-Kolczyńskiej
      i tam znalazłam sposób na adpatację dziecka do przedszkola.
      To znaczy mieliśmy przy tym dużo szczęścia, bo nasze przedszkole było
      dyżurującą placówką w sierpniu. Pani dyrektor zgodziła się, żebym
      przyprowadzała dziecko i była z nim w tym czasie (we wrześniu zwykle
      przedszkola nie zgadzają się na takie rozwiązania). Na początku moje dziecko
      było wręcz do mnie przyklejone, podobnie jak Twoje. Po paru dniach zaczęło
      przyłączać się do zabaw ale wciąż musiałam być niemal na wyciągnięcie ręki. Z
      czasem udało się zamknąć drzwi od sali tak że dziecko już mnie nie widziało
      (ale siedziałam w szatni, bo tak się umawialiśmy). Pod koniec adaptacji mój
      synek zostawał beze mnie przez około 3h. Trwało to wszystko jakieś trzy
      tygodnie dzień w dzień z przerwą na weekendy.
      A we wrześniu okazało się, że mój synek był jedynym dzieckiem, które nie
      płakało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka