carlabruni 06.09.05, 10:33 u mnie nie jest dziś najlepiej, ale jakoś leci. pozdrawiam kochani. trzymajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa19734 Re: jak się czujecie? 06.09.05, 13:23 Na tak mile zapytanie nikt nie odpowiada, widocznie nikt sie nie czuje :) U mnie rowniez jako - tako, z wlasnej glupoty narobilam sobie wczoraj nieprzyjemnosci ale pod katem naszych depresyjnych zawirowan to mam sie dobrze. A dlaczego troche Ci zle, jak Ci poprawic nastroj? Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jak się czujecie? 06.09.05, 15:32 ciesze się, że zmora się schowała. dziwne to , ale jak jestem na forum to czuje się zupełnie ok. działacie jak grupa wsparcia. dzięki za odpowiedźewo. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: jak się czujecie? 06.09.05, 14:42 Może zjedz lukrowanego pączka z wiśniami i zapij kawką...? pozdr asa Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jak się czujecie? 06.09.05, 15:30 pomyślę o tym. dzięki. bardziej facet by się przydał. ech dziwna ze mnie baba;- ). jak miałam to narzekałam, ze gbur. jak nie mam to też nie jest dobrze. nasila się to w związku z przyjsciem na świat dziecka moich przyjaciół. miło by było mieć kogoś normalnego ;-).pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: jak się czujecie? 06.09.05, 19:54 carlabruni napisała: > bardziej facet by się przydał. ech dziwna ze mnie baba;- > ). jak miałam to narzekałam, ze gbur. jak nie mam to też nie jest dobrze. _Czy chciałabyś być z nim, czy nie chcesz być sama?_ > nasila się to w związku z przyjsciem na świat dziecka moich przyjaciół. miło by > > było mieć kogoś normalnego ;-) Czy ja wiem...? asa Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jak się czujecie? 07.09.05, 15:41 tak. miło by było mieć kogoś, ale nie takiego gbura jak miałam. dzidziuś też jest mile widziany, ale potrzebny jest dobry materiał na ojca;-). Odpowiedz Link Zgłoś
ewa19734 Re: jak się czujecie? 07.09.05, 10:13 No wlaśnie, porozmawiajmy o tym czy rzeczywiscie facet jest dobry na depresje i czy ja jako "osoba z problemami" jestem w stanie rozpoznac te "osobe normalna", ktora bylaby mi oparciem. Musze przyznac, ze jestem mistrzynia w wiazaniu sie z trudnymi mezczyznami. Krotko po ostatnim moim zwiazku zauroczyl mnie inny czlowiek ale skutki mojej fascynacji sa zalosne.Jest mi smutno... Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re: jak się czujecie? 20.11.05, 15:35 zjeść lucfrowonego pjączka izapaj ją kawą ...aaaaa derelanizacja + aurorisk, ;( _____________ a co taki pączek miał powiedzieć jak mama wylala na niego płyn do mycia naczyń ....łeeeeee , i ten ból ,wtedy..hmmm glód, ajak gotowala to "bezmyslnie wspalała ptrawey....zemszczą siete spalone pączki ,i jak dostać recepte na aurorisk, CYWILIIZACJAAA Odpowiedz Link Zgłoś
gilraena Re: jak się czujecie? 06.09.05, 15:23 BEZNADZIEJNIE. wlasnie tak sie dzis czuje. nawet wzielam 0,25 xanaxu (co mi sie zdaza raz na tydzien lub dwa). nie moglam wytrzymac napiecia, niepokoju i rozdrazniena, derealki....i doly jak stad do nieba... Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jak się czujecie? 06.09.05, 15:33 moze jest cos dziś w aurze?pozdrawiam. bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: jak się czujecie? 06.09.05, 19:56 gilraena napisała: Dlaczego ludziom tak dokucza derealka i deperso? Na czym polega przykrość przeżywania tych stanów? asa Odpowiedz Link Zgłoś
de-bordo Re: jak się czujecie? 06.09.05, 20:42 chyba nie każdy lubi stany ekstremalne - ekstremalnie wykańczające Chyba??? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
gilraena Re: jak się czujecie? 06.09.05, 21:28 "Dlaczego ludziom tak dokucza derealka " nie lubie tego uczucia, jak zza szyby. niby dociera do mnie wszystko ale jak w filmie. i pojawia sie lek przed utrata swiadomosci. a w pracy derealka nie jest najprzyjemniejsza. mysle, ze moj stan wynika z powrotu z udanego urlopu. balam sie jechac na drugi koniec polski a czulam sie swietnie. a teraz powrot do zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: jak się czujecie? 07.09.05, 01:09 gilraena napisała: > "Dlaczego ludziom tak dokucza derealka " > w pracy derealka nie jest > najprzyjemniejsza. Zgadza się. asa Odpowiedz Link Zgłoś
euforyk Re: jak się czujecie? 07.09.05, 03:13 hasanet napisała: > gilraena napisała: > > > "Dlaczego ludziom tak dokucza derealka " > > w pracy derealka nie jest > > najprzyjemniejsza. > Zgadza się. > asa beekeper chyba by sie nie zgodził. Odpowiedz Link Zgłoś
euforyk Re: jak się czujecie? 07.09.05, 03:14 przepraszam, zle przeczytalem, przyklasnalby z zachwytem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: jak się czujecie? 07.09.05, 04:13 A wiesz, że już zapomniałam, kto był za jaką doktryną. asa Odpowiedz Link Zgłoś
illusiomatic Re: jak się czujecie? 07.09.05, 15:45 Fałszem samotności żyjąc Nie odchodź w milczeniu, walka już przegrana Nikt nie ma prawa cię do tego zmuszać Nie ufaj nigdy wszystkim swym myślom Nie krzycz, twórcy chaosu czekają na śmierć Nie płacz, łzy są nektarem wieczności Zostań, nie czas umierać, porzucić ciało Poddać się podle, odpłynąć stąd Nie znając uczuć i mylnie wierząc, Że już czas na słone łzy Odpowiedz Link Zgłoś
citalinka Re: jak się czujecie? 07.09.05, 17:12 o ku... to odchodzę w milczeniu, zgodnie z 2 wersem. Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re: jak się czujecie? 20.11.05, 15:53 słone łzy przyprawią cie na dobrą szczęsliwą strone, samotność jest jak bliski brzeg przy którym toniesz Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re CYWILIZACCJANNK 20.11.05, 15:55 mam innne powołanie -niestety...nie jestem poetą rzeczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: jak się czujecie? 07.09.05, 22:30 hej :) tam zaraz faza ;P wrzesień piękny słoneczny, ot :) i potężny Wind of Change nadciąga :) a Ty jak? :) Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re: jak się czujecie? 07.09.05, 22:50 fatalnie. Jak umrę- zawińcie mnie w kremową flage z czerwoną sfastyką, albo białą z granatowym wężem i złamaną strzykawką ...heej! Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: jak się czujecie? 07.09.05, 23:05 sfastyki wyszły z mody w '45tym... serio - fatalnie też kiedyś minie jak wszystko daj sobie czas i przeczekaj. Odpowiedz Link Zgłoś
nevada_blue Re: jak się czujecie? 07.09.05, 23:28 dobre i to.. u mnie też dlatego żadna "faza" zbyt buja.. poprawy życzę! i zapraszam na szluga :] Odpowiedz Link Zgłoś
marenta czuję się mniej więcej tak 08.09.05, 00:49 Mam znowu doła Znów pragnę śmierci Wracają stare lęki I nie mogę w nocy spać Ból przemijania Choroby, wojny, rozpacz Wszystkie ciemne strony życia Dręczą mnie - a ku.. mać Brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś Nawet sex jest banalny i nie kręci mnie Może jestem nienormalny, za krótko byłem w wojsku Może w lecie jakiś komar adidasa sprzedał mi... Mam znowu doła Znów pragnę śmierci Wszystkie formy samobója Przed oczyma stają mi Sam już nie wiem co robić mam Nie chcem dłużej smażyć tłuczonego szkła Mam już dość leżenia pod kałużą Ratuj mnie jesienny mały Boże {Kury - Jesienna deprecha} Odpowiedz Link Zgłoś
euforyk Re: jak się czujecie? 08.09.05, 08:01 Stoi na stołku człowiek z pętlą na glowie Nikt go nie poratuje, nikt mu nic nie powie Tylko sie każdy gapi, tylko sie każdy gapi i nic Stoi na stołku człowiek z pętlą na glowie Rodzina obok chodzi, dobrego słowa nie powie On sie smutno gapi, tylko się smutno gapi i nic Uważaj zamknij oczy, bo trupek cie zaskoczy Zwłoki lecą z drzew, zwłoki lecą z drzew Podszedł drugi podobny nad człowiekiem się zlitował Odcial od niego line i pod drzewem pochował Bo ja, mówi jestem z forum, bo ja, mówi jestem z forum i już "Człowiek z pętlą na szyi" Depresyjne Gitary Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: jak się czujecie? 08.09.05, 09:14 euforyk napisał: > Stoi na stołku człowiek z pętlą na glowie Pętla to metafora aureoli? > On sie smutno gapi, tylko się smutno gapi i nic Jakiś nie tego.. > Uważaj zamknij oczy, bo trupek cie zaskoczy Wot, perfidna bestia! > Zwłoki lecą z drzew, zwłoki lecą z drzew Chroń głowę i kręgosłup! > Odcial od niego line i pod drzewem pochował Słusznie, może się jeszcze przydać. > Bo ja, mówi jestem z forum, bo ja, mówi jestem z forum i już Z jakiego forum? Obcinacze Wisielców? Poza tym genialne! asa Odpowiedz Link Zgłoś
citalinka Re: jak się czujecie? 08.09.05, 13:43 a nie, wcale nie genialne, te w moim wątku duuuzo lepsze (bo do mnie :) ) nie, nie bardzo sie czuje niestety, żałuje Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re:"Z wizytą u Kazia" 08.09.05, 15:04 pamiętacie Ilustrowany Magazyn Autorów, cykl "Z wizytą u Kazia", -tasmy audio ,abo teksty ,byłyby teraz pomocą terapeutyczną... albo rossmówki, to chyba jednak trzeba "usłyszeć" -może jakaś stronka , archiwum, może byc prywatne :(../ Odpowiedz Link Zgłoś
gilraena Re: jak się czujecie? 08.09.05, 15:19 juz doszlam do siebie i czuje sie lepiej. nie wiem czy to oznaka dobrej aklimatyzacji czy zblizajacego sie weekendu... Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re: czy wy pogłupieliście wtórnie ?? 08.09.05, 15:28 ma byc psychoterapia w wyk p. Czubaszek ! Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re: 5 sekund brakło 14.10.05, 02:36 Wszystkie moje posty o szkodliwości neuroleptyków,cywilizacji smierci w psychiatrii, itd,dotyczą 15 procent schizofrenikow,może dobrze ,że znalazły się na forum depresja,bo w forum schiz ,są przeważnie pacjenci zadowoleni leczeniem, a ci "wykończeni nie napiszą niczego", może i dobrze..., bo wiele schiz rozpoznawanych jest po paru latach leczenia depresji,albo nerwic, może się przyda, może ktoś czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re: 5 sekund brakło 06.11.05, 23:46 mże 5% , albo 1% ;eczonych schizofeników - takiego zarąbistego Oświęcimia, takiego piecyka w którym nie spalasz się,ale poniesz i żyjesz, ja tego noe zaznalem całkiem,ale wydaje mi się, że widziałem /porównując z zozrypem jaki spadał na mnie/ -swoją drogą,nie dziwię się lekarzowi, że mu ręce opadają, jak mialem rozpiprzyć monitor, to za jkażdym razem ręka mi się zatrzymywała /jak zobaczyłem co robią lekarze w gabinecie, jek nikogo nie przyjmują- myślalem,że to lenieee lenie , ze 5 minut wizyty 20 minut zebrania, a póżniej... póżniej ślęczą nad kartami inf, spatrzą na standardowe dawki lekow i..nie mogą, przypomina mi się wtedy jak nadeptnąłaem i zgniotłem chomika...? Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re:nam jest powiedzmy dobrze 06.11.05, 23:58 pomijając pranie mózgu, 1% ,to mniej więcej w porównaniu z zaludnieniem byłego ZSRR przez 50 lat jest chyba porównywalne z ilością więzionych,lub zamordowanych,w Rosyjskich łagrach na Syberii, widziałem takich ludzi na oddziale w takim dużym szpitalu, Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re:nam jest powiedzmy dobrze 07.11.05, 15:34 Na pewanymp poziomie lekarze nie bardzo już zdaja sobie sprawę z tego co robią, nie dostrzegają,wynika to z obyczajów ,niektóre leki jest tak wygodnie podać choremu, że lekarz i rzodzina czynia to podobnie do alkocholikow, to jakaś palga jest onanizm terapeutyczny,pornografia psychiatryczna Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re:nam jest powiedzmy dobrze 09.11.05, 10:34 podstawowy bląd,jaki popełnamy widząc pacjentow w "ciężkim stanie" -to,że widzimy w tym chorobę -jestem przekonany ,że połowa tej choroby to żle dzialające leki które zbiegiem czasu pogarszają samopoczucue i"wygląd zewnętrzny" Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re:kiedy miałem rozpieprzyc ten schiziasty monitor 19.11.05, 16:51 rę cemi opadały..... komus zależy, by nad sprawą zpanować i podpuści chłopKA/dziewczynkę/, napuści trochę beztroskiego "jadu" i dziewczynka /chłopak/ depta mrówki, w sumie temu komus przeszkadzaja te mrówki, dziecko się psuje, ale z tegow przyszłości "będzie cos dobrego",a że treraz takie rzeczy, czy to ważne...tych mrówek i tak w przyszłości /za chwilę /nie będzie... :( ...wraca lekarz do domu ....mrowki, mrowki...chociaz ci depresyjni poprawiaja humor. Mrówki..:(.......Tych lekarzy ktoś wykupuje, nawet nie firmy farmaceutyczne.... Technologia...że schizofrenik po zarąbujących prochach nie jest w stanie pogadać ze schizolem z sąsiedniego bloku,tylko gada z nim przez neta..o czym to świadczy ? -o tym,ze psychofarmakologia mjest bardziej zaawansowana i moze być bardziej zabójcz niż nowoczesna technika informatyczna /wszystko zwykle albo zaczyna się od wojska, albo kończy w wojsku/. To prawdz, juz w 1980 roku /miaem wtedy 22 lata/..słyszalem, że najgwałtowniej rozwijajace dziedziny nauki w 1980 to elektronika i psychofarmakologi, a ta druga rozwija się w 1980 najgwałtowniej.../i w ukryciu/... Dobroczynna...? Wymyslą jacys 7uczeni coś..i wygadają :(... Będzie z tego elektrownia dla całego miasta...Wielkie bumm. I przychodzi mi z powrotem do gowy jakies niesamowite być może okrucieństwo wobec zwierząt /doświadczenia choćby z cholecystokininą /CCK/ i podtrzymywaniem funkcjii organizmu aby nie nastąpił zgon z powodu paniki utrzymywanej może miesiącami ,albo dłużej /a następnie usmiercanie zwierzęcia za pomocą mikrofal- bi przy nnych formach uśmiercania mediatory iendorfiny momentalnie ulegają rozkładowi, i nie da się zbadać /... A jak to się przeklada na ludzi,...ile kosztowały te antydepresanty poprawiające nastroj i samopoczucie...I neuroleptyki-kompletnir nirudane i nietrafione leki powodujace pozorne poprawy /schizofrenia staje się jedynieNIEWIDOCZNA DLA OBSERWATORA/, a leki na rzeczywistj przestrzeni jeszcze nasilają psychozę /stającą się jedynie niewidoczną dla obserwatora zewętrznego/... TAKIEJ CENY WYMAGAŁO POWSTAWANIE LEKÓW POPRAWIAJĄCYCH SAMOPOCZUCIE I LECZĄCYCH DEPRESJĘ/. Pamiętaj o tym widząc schizofrenika w szpitalu, ze ulegasz złudzeniaom /optycznym,czy jak to nazwać/,iluzjom.........No więc ręce mi opadaly jak lazło na mnie rozwalenie monitora, chociaż niekiedy mnie smieszyło i traktowalem to jak sport...... Firama psychiatria jest obecnie wykupowana,,a raczej wydzierana lekarzom.. i to nie przez firmy farmaceutyczne.... przez KOGOS INNEGO..... Wiec pozwala.....napuści troochę beztroskiego jadu , niech chłopak depta mrowki, niech się nadpsuje ,kiedys będzie z tego coś DOBREGO......z pewnością nie dla mrówek...a przeciez i tak MA ICH NIE BYĆ Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re:kiedy miałem rozpieprzyc ten schiziasty monito 19.11.05, 21:09 Jezeli coś zostanie wymyślone, mozna to zrobic, chociaż nie trzeba,w sumie, to znajdzie się powód,żeby to zrobic,to pewne, jeżeli o czyms czytałem,to było robione,jeżeli przychodzą domysly,w jakim zakresie ,znając choćby Moje własne doświadczenia, przypuszczxam,chociaż nigdy tortur stosowanych np.w wojsku,ani konkretnych labolatoriów......w sumie chiroszima Odpowiedz Link Zgłoś
10_sekund Re: jak się czujecie? 19.11.05, 21:14 właśnie, gdzie moje .........................................ciasteczka ? Odpowiedz Link Zgłoś