Dodaj do ulubionych

Czy Schröderowi grozi sąd

12.12.05, 19:51
to mamy przynajmniej jedna regulację lepszą niż Niemcy./ co prawda zakaz pracy przez kilkalat(chyba 2) w firmie/branży na której kondycję wpływ miały decyzje urzędnika jest ściągnięty z kanadyjskiego ustawodastwa ale zawsze coś/. Prof./ Kiciński i reszta z KSAPu zrobili dobrą robotę./ byle tego przestrzegać/.
Obserwuj wątek
    • block-buster Sad juz wydal wyrok na Schredera - bardzo winien 12.12.05, 19:52
      Dzisiaj w BBC sprawe kancelarza okreslono,jako konflikt interesow oraz
      zagranie ponizej pasa.Brytyjski premier nigdy by czegos takiego nie zrobil.To
      kwestia klasy-mowil jeden z rozmowcow.Kanclerz nie postapil jak dzentelmen.A
      to na Wyspach jest najgorszym okresleniem,choc w rekawiczkach...
      • kayakto nie spodziewalem sie... 13.12.05, 05:28
        schroeder z geby porzadny chlop, co go sklonilo? milion euro rocznie?
        przepraszam bardzo ale to smieszne... milion dolarow / euro rocznie to zarabia
        sredniej klasy przedsiebiorca we francji...

        -
        • palestrina2005 Re: nie spodziewalem sie... 13.12.05, 07:35
          Ale Schroeder i Chirac to biznasowi nieudacznicy a nie średniej klasy
          przedsiębiorcy.
          Nie oczekuj po gościach którzy wpajali ludziom przez lata socjalizm, że będą
          biznasmanami (nawet średniej klasy).
          Oni mogą zarobić tylko na układzikach. Tak więc Sroeder sprzedał się za 1mln
          euro Putinowi...
          • mr_perfekt Ile kosztowalo veto Shrodera przeciw misji w Iraku 13.12.05, 09:55
            To posuniecie Shrodera otwiera droge do ciekawych spekulacji:

            Ciekawe ile by kosztowalo veto Shrodera przeciw misji w Iraku?
            Czy te decyzje tez podejmowal za pieniadze?
            Za ile mozna kupic poparcie duzego europejskiego panstwa?
            Czy stac by bylo organizacje Ben Ladena na kupienie korzystnych decyzji duzego
            europejskiego panstwa?
            • pozlotemu To juz CZERWONYM nie wolno brac lapowek, czy krasc 13.12.05, 14:09
              mr_perfekt napisał:

              > To posuniecie Shrodera otwiera droge do ciekawych spekulacji:
              >
              > Ciekawe ile by kosztowalo veto Shrodera przeciw misji w Iraku?
              > Czy te decyzje tez podejmowal za pieniadze?
              > Za ile mozna kupic poparcie duzego europejskiego panstwa?
              > Czy stac by bylo organizacje Ben Ladena na kupienie korzystnych decyzji
              duzego
              > europejskiego panstwa?
      • poppelsdorf Re: Sad juz wydal wyrok na Schredera - bardzo win 13.12.05, 12:28
        > kwestia klasy-mowil jeden z rozmowcow.Kanclerz nie postapil jak dzentelmen.

        On zawsze byl chamusiem, na dodatek zakompleksionym.
    • eva15 Schröder owszem komentuej grozi sąd 13.12.05, 00:32
    • eva15 Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 00:38
      Schroeder zajął w miedzyczasie stanowisko i grozi prasie sądem, bo jak twierdzi
      ani jego zajęcie w radzie nadzorczej ani jego pensja wcale nie są ustalone a
      już są podstawą ogromnych plot i pomówień. Zdaje się, że gazety bekną niezłe
      sumy za szukanie sensacji:

      "Sein Hamburger Anwalt Michael Nesselhauf wolle im Auftrag Schröders in den
      nächsten Tagen Unterlassungserklärungen und Richtigstellungen bei Gericht
      beantragen"

      www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,390041,00.html
      • gekon1979 idz sobie juz 13.12.05, 01:02


      • bombay_saphire Re: taaak.. bardzo grozi .. ;-)))))))) 13.12.05, 01:21
        pozytywne emocje do putina i schroedera moga wywolywac, jak widac, objawy
        oligofrenii..
        niemiecka prasa i politycy truchleja na sama mysl, ze zajmie sie nimi hamburski
        adwokat schroedera ;-)))))))))))))))) nikt juz niczego nie bedzie komentowal ,
        prawda ? ;-)))))))
        nawiasem mowiac juz bardziej powinni sie bac tego jego kumpla z zarzadu
        kgbowsko-stasi spolki rurowej, bo ten facio to przeciez zawodowy bandyta, na
        pewno zabojstwa zlecac umie, a kto wie - moze i sam potrafi , nrdowski ubek w
        koncu..
        • eva15 geniusz inteligencji i odwagi na forum 13.12.05, 01:34
          bombay_saphire napisał:
          > nawiasem mowiac juz bardziej powinni sie bac tego jego kumpla z zarzadu
          > kgbowsko-stasi spolki rurowej, bo ten facio to przeciez zawodowy bandyta, na
          > pewno zabojstwa zlecac umie, a kto wie - moze i sam potrafi , nrdowski ubek w
          > koncu..

          No a ty się jakoś nie boisz wypisywać oficjalnie tych genialnych zupełnie
          odkryć. Podziwiam odwagę, tobie KGB-STASI niestraszne.
          Ciekawe czemu?
          • bombay_saphire Re: geniusz inteligencji i odwagi na forum 13.12.05, 03:22
            panienka raczy przesadzac ..dlaczego internauci maja sie bac stasi - kgb ?
            zadna odwaga - nas sa miliony panienko, a kiedy ludzi kupa to i herkules
            d..pa , jak mowi starozytne greckie przyslowie .. co mi moze zrobic kgb-
            stasi ?? no co ? ale, takiemu, np. dziennikarzowi suddeutsche czy innego
            liberalnego szmatlawca, ktory sobie napisze krytycznie o schroederze, rozne
            rzeczy moga teoretycznie sie przydazyc.. np. na ukrainie koledzy Putina z kgb
            za takie artykuly obcinaja, a raczej obcinali, dziennikarzom glowy, a
            co..teraz juz tak sie nie da, bo wplywy kumpli wladymira wladymirowicza jakos
            na ukrainie ostatnio zmalaly.. co potrafia nowi koledzy schroedera ze stasi
            tego nie wiem, ale na pewno koledzy z kgb nie maja przed nimi tajemnic i
            posluza fachowa rada i pomoca .. w koncu spolka to spolka , dobrali sie sie
            doskonale..
          • efg Niemcy na pasku Rosji.Pałkownik zrobił was w konia 13.12.05, 12:11
            KGB-Stasi, odsłona druga. Niezłe g ó w n o
          • meerkat1 Re: geniusz inteligencji i odwagi na forum 14.12.05, 11:40
            Jak to czemu mu KGB/Stasi nie straszne?

            Bo on z CIA! evuniu,

            Tej samej, to ciebie, tez osobiscie, do Klewek "przeleci!" Insj Ahllah! :-))))))
      • adas313 Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 01:39
        To jeżeli te medialne spekulacje to takie straszliwe kalumnie, to czemu przez
        dobre parę dni Schroeder milczał jak zaklęty bezczynnie patrząc jak kolejne
        media i politycy - w tym koledzy z SPD - krytykowali go tak, że aż żal było patrzeć?

        Taki delikatny i łagodny? To jakim cudem Niemcy gdzie rządził 7 lat są jeszcze
        niepodległe?

        Może po prostu parę dni było potrzebne by znaleźć jakieś wyjście z zaistniałej
        sytuacji?

        Z innej beczki: te medialne spekulacje przypominają pewną awanturę z Szymanami w
        tle, czy tu też media szukają sensacji?
        • eva15 Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 01:41
          MilczaŁ raptem kilkanaście godzin. Może chciał się wyspać, zjeść śniadanie i
          dopiero pójść do adwokata?
          • adas313 Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 01:48
            Pierwsza wiadomość o wejściu Schrodera do Rady Nadzorczej pojawiła się 9
            września i padło to z ust... szefa Gazpromu.
            Nie żadnego tam "anonimowego źródła", "wysokiego urzędnika" itp.itd.
            Tego samego dnia niemiecka opozycja zdążyła zaatakować Schroedera

            Dementi o którym piszesz pojawiło się 12 grudnia. Rozumiem, weekend dla Niemca
            rzecz święta (choć nie przeszkadzało to kanclerzowi w wizycie w Kaliningradzie).
            Ale czy pisanie oświadczenia o treści "to nieprawda" musi naprawdę aż tyle trwać
            (pół piątku + cały poniedziałek)? W końcu to chyba nie wymaga konsultacji z
            adwokatem...
            • adas313 Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 01:49
              > Pierwsza wiadomość o wejściu Schrodera do Rady Nadzorczej pojawiła się 9
              > września

              Oczywiście chodziło o 9 grudnia.
              Sorry.
            • eva15 Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 02:11
              Niemieckie pogłoski pojawiły się chyba 10-11.12. - w niedzielę, więc wszystko
              jest OK. Adwokaci pracują od poniedziałku, w weekend są często nieuchwytni lub
              b. daleko (np. na daczy w Kanadzie - oczywiście ci wielcy).
              • adas313 Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 02:18
                www.dw-world.de/dw/article/0,2144,1809433,00.html
                (to są tzw. "zachodnie media" prawda?)

                Czytamy tam:
                "Mr. Schröder will take the position," said Gazprom Chairman Alexei Miller
                Friday at the ceremonial launch of the construction of the North European Gas
                Pipeline..."

                Koniec cytatu.

                Friday - 9/12.
                Gazprom Chairman at the ceremonial lunch - pogłoska?
                • eva15 Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 02:25
                  adas313 napisał:

                  > www.dw-world.de/dw/article/0,2144,1809433,00.html
                  > (to są tzw. "zachodnie media" prawda?)

                  No są. Z 10.12.05
                  • fawad Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 05:50
                    Mamy rozumiec, ze Gazprom Shrodera zaskoczyl ta nominacja? Nikt mu wczesniej nie
                    powiedzial ze dostanie fuche za milion euro zeby zdazyl sobie przygotowac
                    oswiadczenie i adwokata? Ach ci Rosjanie.

                    TomiK
            • fawad Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 06:08
              > Dementi o którym piszesz pojawiło się 12 grudnia. Rozumiem, weekend dla Niemca
              > rzecz święta (choć nie przeszkadzało to kanclerzowi w wizycie w Kaliningradzie)

              Musial tez zadzwonic do Putina, zeby zgrac z nim wersje.

              TomiK
      • colombina Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 02:28
        eva15 napisała:

        > Schroeder zajął w miedzyczasie stanowisko i grozi prasie sądem, bo jak twierdzi
        >
        > ani jego zajęcie w radzie nadzorczej ani jego pensja wcale nie są ustalone a
        > już są podstawą ogromnych plot i pomówień. Zdaje się, że gazety bekną niezłe
        > sumy za szukanie sensacji:
        >

        Widze tylko dwie mozliwosci do "bekniecia":

        1. Shroeder bedzie pracowal spolecznie dla konsorcjium (tzn. za darmo dla idei)
        i zostal bezczelnie pomowiony przez zurnalistow

        2. Shroeder bedzie zarabial GRUUBO powyzej 1 mln euro, a co za tym idzie zostal
        obrazony przez zurnalistow, ktorzy potraktowali go jak pierwszego lepszego CEO
        z czwartoligowej kompanii w buszlandzie.
        • eva15 Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 02:37
          milion jest zupełnie śmieszny, to prawda. Tyle zarabia przeciętnie tępy
          złodziej średniego szczebla w dużym koncernie.
          • colombina Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 02:53
            eva15 napisała:

            > milion jest zupełnie śmieszny, to prawda. Tyle zarabia przeciętnie tępy
            > złodziej średniego szczebla w dużym koncernie.


            tym bardziej dziwi, ze polityk o takim dorobku zdecydowal sie za ta cena
            sprostytuowac
            • eva15 Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 02:56
              może więc tego nie zrobił, a już napewno nie za tą cenę
              • fawad Re: Wileński kłamie to Schröder grozi sądem 13.12.05, 05:57
                lub tez:

                1. Shroder nie zna swojej prawdziwej ceny, za ktora moze sie sprzedac.
                2. Putin ma na smyczy wiecej Shroderow wiec sila rzeczy cena za sztuke zleciala
                do marnego miliona.
                3. Shroder nie jest juz kanclerzem wiec jego poparcie nie jest juz warte wiecej
                niz milion.
                4. Putin obiecal wiecej ale uznal, ze skoro Shroder zrobil swoje to mozna mu
                ujac z doli i przeznaczyc na aktualne cele a on i tak wezmie bo co innego mu
                zostalo?

                Jesli ktos ma chec sie przylaczyc to prosze bardzo, oglaszam otwarty konkurs na
                wyliczanke "Dlaczego Shroder wzial tylko milion euro".

                TomiK
              • tymon99 cena ma znaczenie drugorzędne. 13.12.05, 09:40
                drogo czy tanio - ku..stwo jest ku..stwem
      • bazyliszek4 ło jezusiczku! 13.12.05, 03:11
        Schroeder pozwie prezesa Gazpromu, który rozpuścił tę informację?!
        • eva15 Re: ło jezusiczku! 13.12.05, 11:46
          Nie zrozumiałeś tekstu, biedaku? To jeszcze raz - Schoeder chce pozwać
          niemiecką prasę za to, co wypisuje.
          • skipper_ Re: ło jezusiczku! 13.12.05, 11:51
            eva15 napisała:

            > Nie zrozumiałeś tekstu, biedaku? To jeszcze raz - Schoeder chce pozwać
            > niemiecką prasę za to, co wypisuje.

            l-eva, no jak to, przeciez GW, ktora w/g ciebie jest
            takim zetelnym i wiarygodnym zrodlem nic o tym nie donosi...

            a nawet wprost przeciwnie...

            • eva15 Re: ło jezusiczku! 13.12.05, 13:36
              Owszem donosi, tyle, że dzień po mnie.

              "Schroeder powiedział wydawanej w Monachium gazecie, że liczy jedynie na sumę
              odpowiadającą "zwykłej praktyce zwrotu kosztów". Kwoty podawane przez media od
              200 tys. do 1 miliona euro są "wzięte z sufitu i z pewnością zbyt duże".
              Adwokat byłego kanclerza zamierza wstąpić na drogę sądową przeciwko gazetom,
              które będą nadal podawać nieprawdziwe dane - zapowiedział."


              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3064662.html
              • skipper_ Re: ło jezusiczku! 13.12.05, 13:51
                przeczytaj sobie caly artykul:

                serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3063775.html
    • zbyszek.raplewicz Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 01:04
      Pecunia non olet. Powinnismy sie uczyc - wszak to cywilizacja europejska, cesarstwo rzymskie - a my
      to wiocha. Zbiera mnie na wymioty. k... jeden wielki parch. Jestem za koncem swiata. Brak slow!
      • jotwu61 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 02:21
        Rozsmieszyles mnie do lez. W sprawie konca swiata, sugerowalbym umiarkowanie.
    • kupsztajn nie kodeks etyczny winni układać 13.12.05, 01:20
      tylko raczej batogi pleść i prawo zmieniać.
    • heraldek Gehrard kaz Putinowi zakrecic im rure.... 13.12.05, 01:59
      ..wtedy i polaczki i chadeckie pieski spod znaku
      hipokryty Helmuta Kohla stula geby...
      Gehrard bierz ta robote, bo majac reke na kurku
      masz teraz wieksza wladze niz jako kanclerz....
      • adas313 Re: Gehrard kaz Putinowi zakrecic im rure.... 13.12.05, 02:04
        I będzie to przedostatnie znaczące polityczne posunięcie tow. Putina.

        Kolejnym - i ostatnim - będzie rezygnacja z zajmowanego stanowiska wskutek
        silnej presji międzynarodowej i załamania gospodarki spowodowanego wyzerowaniem
        eksportu surowców- głównego źródła dochodów FR.
        • eva15 US- presja na demokrację 13.12.05, 02:15
          adas313 napisał:

          > Kolejnym - i ostatnim - będzie rezygnacja z zajmowanego stanowiska wskutek
          > silnej presji międzynarodowej

          A to w dzisiejszej demokacji presja międzynarodowa decyduje o zajmowaniu
          stanowisk w danym kraju?? Masz bardzooo amerykańskie podejście do sprawy.
          • adas313 Re: US- presja na demokrację 13.12.05, 02:19
            Amerykańskie jak amerykańskie.

            Jestem tylko ciekaw kto by był chętny do handlowania czymkolwiek z Putinem gdyby
            zrobił to co postuluje heraldek.
        • heraldek Za szybko chcesz grzebac Putina, przyjacielu.... 13.12.05, 02:21
          ...dzis swiatem rzadzi ten, kto ma surowce energetyczne....
          I wladza tych panstw bedzie sie tylko umacniala, bo surowcow przybywa
          powoli a zapotrzebowanie rosnie w zawrotnym tempie....
          Rosja ma udokumentowanych zloz na nastepne trzy generacje...
          nieudokumentowanych conajmniej na drugie tyle......
          Rosja moze spac spokojnie.....zaden ulan z Polski jej
          nie zagrozi.....
          • adas313 Re: Za szybko chcesz grzebac Putina, przyjacielu. 13.12.05, 02:25
            Rządzi?

            Surowce energetyczne eksportują m.in.: Iran, Arabia Saudyjska, Turkmenistan,
            Rosja, Nigeria, Wenezuela.

            Importują m.in.: USA, Japonia, Francja, Niemcy.

            Która z wymienionych grup ma więcej do powiedzenia w dzisiejszym świecie?
            • eva15 Re: Za szybko chcesz grzebac Putina, przyjacielu. 13.12.05, 02:34
              przecież heraldek ci pisze, że to proces dynamiczny. W jego ramach rośnie
              ogromnie znaczenie Rosji, Iranu a nawet Wenezueli (choć mniej). Arabia Suad. to
              swoista kolonia, więc jest niesamodzielna. Niemcy uzyskali właśnie wpływ na
              surowce, o to samo walczą Japonia i Francja. USA skutkiem głupich i dla nich
              bezsensownych zupełnie wojen wpływy tracą, bo tak się składa, że ropa to
              głównie obszar islamu plus Rosja plus Wenezuela - wszędzie tam USA robią co
              mogą, by mieć przesr..e
              • adas313 Re: Za szybko chcesz grzebac Putina, przyjacielu. 13.12.05, 02:39
                Ależ niech tak będzie!
                Tylko ciekawe jest to, co się stanie gdy:
                1. surowce zaczną się kończyć
                2. państwa surowcowe nie rozwiną technologii (niestety wiele na to wskazuje)
                3. importerzy surowców nauczą się radzić bez nich
                • eva15 Re: Za szybko chcesz grzebac Putina, przyjacielu. 13.12.05, 02:51
                  Będzie różnie w zależności od kraju. Kraje rozwinięte z wykształconą ludnością,
                  tradycją przemysłową i wys. rozwiniętą techniką (np. loty w kosmos, nauki
                  ścisłe i przyrodnicze, zbrojenia) jak Rosja poradzą sobie pewnie szybciej niż
                  kraje III Swiata, które nigdy niczym się NIE wykazały oprócz kasy z ropy, jak
                  np. Arabia Saud. czy Kuwejt.
                  Jest przerażająco późno, ciao
                  • eva15 zapomnieliśmy o Chinach 13.12.05, 02:54
                    ciao
                    • adas313 Re: zapomnieliśmy o Chinach 13.12.05, 16:37
                      Chiny to nieco inna bajka.
                      Oni stawiają na intensywny rozwój technologiczny i mają przed sobą wielką
                      przyszłość.
                      Natomiast Rosja w chwili obecnej nie rokuje nadziei na techologicznego giganta.
                      Zbrojenia i loty w kosmos? Owszem, ważne. Ale to nie wszystko.
            • heraldek Zapomniales o Iraku..... 13.12.05, 02:36
              ....ktory obecnie jest okupowany i rabowany z ropy....
              Wkrotce ten los spotka Iran i Hugo Chaveza w Wenezueli.....
              Ile naprawde kosztuje USA barylka ropy z okupowanego Iraku....
              A dotego ta ciagl niepewnosc surowca dla gospodarki....
              Putin moze spac spokojnie....
      • eva15 Re: Gehrard kaz Putinowi zakrecic im rure.... 13.12.05, 02:07
        Coś jest na rzeczy. Najgłośniej (obok PL) rozszczekali się zawodowi krętacze i
        złodzieje z CDU i FDP. Chyba ich boli, że tym jednym jedynym razem to nie
        oni ..
        • fawad Re: Gehrard kaz Putinowi zakrecic im rure.... 13.12.05, 06:06
          > Chyba ich boli, że tym jednym jedynym razem to nie oni

          O nie smuc sie tak eva15, Shroder tylko przetarl szlak, na pewno niemiecka
          lewica nadrobi zaleglosci (jesli ma jakies). Bedziemy wtedy swietowali i
          krzyczeli "Vivat korupcja, vivat WSZYSTKIE partie" razem z toba. :)

          TomiK
        • adolf16_bratevy15 eva lubi RURE !!!!!!!! 13.12.05, 09:07
          Nie ma jak fantazje na temat "rury"
        • kotek.filemon Re: Gehrard kaz Putinowi zakrecic im rure.... 13.12.05, 10:36
          Uwielbiam twoje wybiórcze poszanowanie politycznej przyzwoitości. Twoje ślepe
          uwielbienie dla Schroedera ustępuje chyba tylko równie ślepej nienawiści do
          Busha. Recz chyba w tym, kto stoi za Gerhardem S., nieprawdaż?
        • aramba Re: Gehrard kaz Putinowi zakrecic im rure.... 13.12.05, 12:00
          Jak juz wstaniesz to poczytaj dzisiejsze gazety w Niemczech. Cos mi sie zdaje,
          ze zawodowi kretacze z SPD tez sie odezwali, ale to pewnie z czystej
          zazdrosci...
      • aramba Re: Gehrard kaz Putinowi zakrecic im rure.... 13.12.05, 11:57
        Herladku,

        przestan pie..., dobrze? Gerhard bedzie mogl decydowac o kurku najwyzej w
        swojej ubikacji. Nie po to go Ruscy wzieli.
    • xs550 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 02:25
      > - To dla niego naturalna kontynuacja. Pracował na rzecz gazociągu jako szef
      > rządu, teraz będzie robił to dalej - twierdzi ekspert.

      Jednym slowem pracy dla Putina ciag dalszy. :)
    • stanmarc Czy Wilenski to odmiana Warszawskiego? 13.12.05, 04:42
      Czy Wilenski to inna odmiana Warszawskiego?
    • cymber.gaj Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 07:19
      Skoro Putina było stać na kupno kanclerza Niemiec, to ciekawe ilu naszych ma w kieszeni...
    • honkers Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 07:29
      Schrőder okazał się wyjątkowym bydlakiem. Takich przekrętasów i sprzedawcyków
      powinno się trzymac jak najdalej od polityki. To już nie chodzi o sam rurociąg
      tu chodzi o zasady. Każdy ma swoją cenę, ale niech wówczas nie bierze się za
      politykę.
    • brynk Dla Schrodera Auschwitz bez sądu !!!!!!!!!! 13.12.05, 07:33
      Schroder to zdrajca i szpieg , rosyjski agent !!!!!!!!!!!!!!
    • jakrzy Jak Szreder obejmie ta funkcje Polska... 13.12.05, 08:18
      ...powinna zrobic dym w Niemczech na poczatek odwolac ambasadorana konsultacje
      tym bardzej ze w samych Niemczech znalezli by sie sojusznicy a i nowiej wladzy
      zalezy na polepszeniu stosunkow z Polska zepsutych przez Szredera za tak
      gigantyczna lapowke jest szans na skompromitowanie tego projektu a przez to
      uniemozliwienie jego realizacji
    • pakola1 "Mlodziez slucha, ona sie uczy..." 13.12.05, 08:27
      "Główny nacisk położono by na przejrzystość". Pewnie to tylko przeoczenie, ale
      prosze poprawic ten blad w tekscie. Dziekuje.
      • gucio60 Re: "Mlodziez slucha, ona sie uczy..." 13.12.05, 09:09
        kayakto 13.12.05, 05:28 + odpowiedz


        schroeder z geby porzadny chlop,


        jemu z geby tryska prostactwem, byl i takim pozostanie - aroganckim chamem,
        czlowiek z dolow spolecznych pomimo wyksztalcenia, nigdy nie bedzie nalezal do
        dzentelmenskiej elity
        z Putinem pasuja do siebie jak rodzeni bracia, Putin kazal bombardowac Serbow w
        Kosowie, Schroeder bombardowal, Putin zabronil popierac USA w Iraku, Schroeder
        nie popieral, to trzeba wynagrodzic a tu i tam mieli wspolny interes
        jednak jesli bylemu politykowi prawo niemieckie wyraznie nie zakazuje ku..enia
        sie, to mu wolno a niemieckie prawo nie zakazuje
        • mathias_sammer Re: "Mlodziez slucha, ona sie uczy..." 13.12.05, 09:17
          Slowem mariaz Evy Braun i Adolfa Hitlera- nie moze sie nie udac. A kiedy
          nastapi te szczesliwe 15 minut przed smiercia, bo z tego co wczoraj uslyszalem,
          jeszcze nie rozmawiali o wynagrodzeniu Schroedera za zalozenie rosyjskiej
          obraczki.

          A ja juz myslalem, ze ozeni sie z Putinem dla dobra narodow i wspolnego
          pajplajnu..:),

          M.S.
    • krzych.korab Re:Tylko że ten zakaz wiąże się z wysokimi 13.12.05, 09:07
      odprawami finansowymi z budżetu.A nie jak w innych państwach z podpisaniem
      dokumentu o nie ujawnianiu tajemnic firmy przez jakiś okres.
      • adolf16_bratevy15 Ribentrop-Molotow = Schreder-Putinka 13.12.05, 09:16
        --------------------------------------------------------------------------------
        Obaj aroganccy i agresywni obaj poniesli porazke w eksperymecie
        czerwono -zielonym
        Obaj zamieszani w rozne afery korupcyjne , niedouczony Fishka
        ( brak nawet matury ) ciazy na nim wyrok za pobicie policjanta i rzucanie
        kamieniami i koktajlem Molotowa zachwycał się Mao Tse Tungiem, Sartre'em,
        ani Marcuse'em Marksem i Leninem.
        Ma przyjaciół w kręgach terrorystow z Organizacji Wyzwolenia Palestyny,
        bierze udział w ulicznych starciach z policją. Jest buntownikiem z
        przekonania i wyboru.
        Joshka jest alkoholikiem , ale ma własną definicję Bundestagu: "Niewiarygodne
        zgromadzenie alkoholików, którego część całkiem zwyczajnie śmierdzi gorzałą".
        Takie były pierwsze słowa Fischera, kiedy jako deputowany Zielonych zasiadł w
        ławach poselskich w początkach lat 80. Mało kto traktował go poważnie. Ale
        nie Schröder. Zapraszał Fischera na dyskusje do knajpy " Provinz". Tam
        narodziła się przyjaźń Czerwono-zielona . W dyskusjach w Provinz uczestniczył
        także Otto Schilly, jeden z liderów Zielonych, adwokat i znany obrońca
        terrorystów RAF, starszy o kilkanaście lat od Fischera. Schilly zostanie
        później członkiem SPD, szefem MSW w rządzie Schrödera i przyjacielem
        kanclerza.
        Joshka hipokryta deklaruje sie pacyfista , a decyzje za jego rzadow to
        wysłanie Luftwaffe do Jugosławii i Bundeswehry do Macedonii w ramach
        kierowanej przez USA operacji przeciwko Miloszeviciowi i wysłania Bundeswehry
        do Afganistanu.
        Do tegotego doszły podejrzenia, że sypiał z terrorystką z RAF, że członkiem
        kierowanego przez niego ugrupowania był Hans-Joachim Klein, terrorysta RAF.
        Że, być może, rzucał nie tylko kamieniami, ale i koktajlami Mołotowa
        Na ławie oskarżonych stanął nie tylko Fischer, ale i - po raz pierwszy - całe
        pokolenie '68. Szwajcarski dziennik "Neue Zürcher Zeitung" pozwolił sobie na
        porównanie pokolenia '68 do poprzedniej, wspierających faszystow generacji.
        Potem byla afera wizowa i wpuszczanie tylnymi drzwiami prostytutek z Rosji
        moze stad tak dobre uklady z Putinem ?
        Prasa zarzuca mu brak jakiegokolwiek doswiadczenia a sprawach zagranicznych
        wtedy Fischka staje sie jeszcze bardziej arogancki , cala robote za niego
        robi zastepca sprowadzony przez Schredera Walter Steinmeier,

        Schrederek jako adwokat do jego klientów należał Horst Mahler, były obrońca
        terrorystów z RAF, następnie sam członek ugrupowania terrorystycznego, a po
        latach więzienia jeden z ideologów prawicowo-ekstremistycznej NPD, partii
        zbliżonej do kręgów neonazistowskich.
        Rozplakal sie kiedy wiosną 2004 r. zmuszony jest do rezygnacji ze stanowiska
        szefa SPD, kiedy tzw. doły partyjne nie są w stanie znieść jego nieudolnej
        polityki reform społeczno-gospodarczych, znanych jako Agenda 2010
        Niemcy nie są jeszcze gotowi do wyrzeczeń w postaci odpłatności za wizyty
        lekarskie czy zmniejszenia zasiłków dla stale rosnącej armii bezrobotnych. A
        przecież Schröder obiecywał kiedyś, że zmniejszy bezrobocie o połowę i jeżeli
        mu się to nie uda, nie będzie miał moralnego prawa być kanclerzem.

        Gdy odchodził Helmut Kohl, Niemcy były w opłakanym stanie: potężne długi,
        zmurszałe systemy ubezpieczeń społecznych, rekordowe bezrobocie i zagubieni
        obywatele. W chwili, gdy odchodzą Schröder i Fischer, jest jeszcze gorzej,
        zarówno w gospodarce, jak i pod względem nastrojów społecznych. Nigdy w
        historii RFN nie były one tak złe, jak dzisiaj, nigdy długi nie były tak
        ogromne i nigdy nie było tylu upadłości firm oraz samobójstw wywołanych
        brakiem perspektyw. I poczuciem całkowitego osamotnienia w coraz bardziej
        skomplikowanej rzeczywistości.
        Ale za to maja Niemcy "przyjaciela " wladimira zwango i powtarzenego jak
        mantre , "krystalicznie czystym demokratą".
        • mg2005 Obleśna niemiecka świnia 13.12.05, 09:21
          • adolf16_bratevy15 Rozpieprzyl doskonale co sie dalo i dal dyla 13.12.05, 09:47
            na zold Kremla !!!!!!!

            To mowi samo za siebie nic dodac :

            Gdy odchodził Helmut Kohl, Niemcy były w opłakanym stanie: potężne długi,
            zmurszałe systemy ubezpieczeń społecznych, rekordowe bezrobocie i zagubieni
            obywatele. W chwili, gdy odchodzą Schröder i Fischer, jest jeszcze gorzej,
            zarówno w gospodarce, jak i pod względem nastrojów społecznych. Nigdy w
            historii RFN nie były one tak złe, jak dzisiaj, nigdy długi nie były tak
            ogromne i nigdy nie było tylu upadłości firm oraz samobójstw wywołanych
            brakiem perspektyw. I poczuciem całkowitego osamotnienia w coraz bardziej
            skomplikowanej rzeczywistości.
            Ale za to maja Niemcy "przyjaciela " wladimira zwango i powtarzenego jak
            mantre , "krystalicznie czystym demokratą".

    • zygfryd.okrutny Rozhisteryzowane dweoty 13.12.05, 09:54
      gdy pisza i mowia o morlanosci, wiadomo, ze chodzi o pieniadze, przewaznie czyjes pieniadze, gdy dewoty zostaja na lodzie. Wiec coz im pozostaje oprocz podkoscielnego jatgotu? Dewotom i moherom w calej Europie, nalezy czesto przypominac, ze zyjemy w demokracji, gdzie mamy wolny wybor zawodu, pracy, przekonai i switopogladu.

      Rosja , gazociagiem zapewnla sobie wstep do Unii Europejskiej i zapewnil jej to Szroeder, tak samo, jak Polsce. Kto bedzie w jakis sposob sabotowal i przeszkadzal w budowie i dostawie gazu, bedzie tarktowany jako agresor, zagrazajacy krajom Unii.

      To tyle do jazgotu moherow, ciag dalszy nastapi, za 5 lat, a nastepna zima przyjdzie napewno.
      • adas313 Napisał wierny fan PiSu :o))))))))) 13.12.05, 19:51
        Zygfrydzie albo rusofilia, albo PiS.

        W przeciwnym razie powyższy Twój post traktuję jako pośredni dowód na to, że
        rządy Kaczorów w Polsce są na rękę Putinowi, a jego zwolennicy mogą mieć związki
        z wiadomymi siłami.
    • jodlo Schroeder łapówkarzem ...Dożywocie dla Millera... 13.12.05, 09:54
      Za zerwanie kontraktu norweskiego należy Millera postawić pod sąd i skazać na
      dożywocie. A Szwaby? No cóż, jak świat światem nigdy Niemiec i Rusek nie byli
      Polakowi bratem. Schroeder łapówkarz XXI wieku.
    • hojcia Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 10:59
      Powinno sie bylemu kanclerzowi Niemiec zostawic swobode wyboru zawodu.Inni byli
      kanclerze takze pracowali w roznych spolkach i konsorcjach po zakonczeniu swoich
      kadencji wiec dlaczego wlasnie on ma byc osadzany np. byly kanclerz Niemiec
      Helmut Kohl pracowal dla konsorcjum medialnego Kirch.
      To chyba pozytywne,ze czlowiek nie chce isc w stan spoczynku tylko dalej pracowac!
      Mimo wszysto duzo zrobil dla Europy szcze golnie dla Polski.
    • toja3003 nic o nas bez nas? 13.12.05, 11:31
      Oczywiscie: Rosjanie są źli, Niemcy źli, Francuzi zarozumiali, Brytyjczycy nami
      gardzą, Czesi śmieszni, itp.itd. Tylko my jesteśmy tacy wielcy i wspaniali –
      niestety świat się na nas jakoś nie poznał.

      Możemy to w kółko powtarzać i się obrażać ale jak widać w praktyce nic z tego
      nie wynika co by nam pomogło. Ciekawe dlaczego np. Niemcy się z Rosjanami
      potrafili dogadać w sprawie gazu a nas przy tym nie było? Nie chcieli nas w
      towarzystwie a może my też nie zawsze byliśmy w porządku?

      W każdym razie można nie rozmawiać z jednym sąsiadem ale z dwoma? Na któregoś
      się trzeba zdecydować. Powiedzmy, że olewamy Rosjan, bo nie jesteśmy z nimi w
      NATO i UE ale dlaczego olewamy Niemców? Tylko proszę bez dat z kalendarzy z lat
      40-tych ubiegłego wieku, bo w ten sposób się do Grunwaldu możemy cofać zamiast
      iść naprzód. Pytam więc czy my byliśmy zawsze w porządku wobec naszych
      europejskich partnerów w ostatnich latach? Czy np. zamawiając samolot dla
      naszej armii wybraliśmy jakąś europejską ofertę? Gdzie tam, odrzuciliśmy
      francuskie Miraże czy propozycje szwedzko-brytyjskie, Gripeny a zdecydowaliśmy
      się na wariant amerykański. Wolno nam, bo to nasz biznes. Ale wtedy nie miejmy
      pretensji do innych, że też kierują się swoim biznesem a nie naszym.

      A kto kazał nam wysuwać się przed europepejski szereg i iść na wojnę do Iraku?
      Bardziej nam było po drodze z Anglikami niż Francuzami czy Niemcami? Można i
      tak, tylko wtedy nie dziwmy się, że trójkąt Warszawa-Berlin-Paryż nie działa a
      nieobecni nie mają racji. Skoro nasz prezydent-elekt się szczyci tym, że „nigdy
      nie był w Niemczech” to niech się nie zdziwi jak tam się jakieś rozmowy bez
      niego będą odbywać.

      Czy nie moglibyśmy się też czasem zdobyć na pokazanie klasy i wyrozumiałości
      interpretując życzliwie co się da? Przykład: Rosjanie mają narodowe święto z
      okazji rocznicy wypędzenia Polaków z Kremla no a my się od razu pultamy, że
      to „nieprzjazny gest”. A przecież taka była historia i oni tak to widzą ze swej
      strony, bo to w końcu ich Kreml był. Więc trzebaby lepiej wysłać grzeczną notę
      dyplomatyczną z podziękowaniem że zlikwidowali nielubiane w Polsce święto
      rewolucji październikowej, przypadające w tym samym dniu i tyle. Ale my nawet z
      ludźmi o podobnej mentalności i podobnej słowiańskiej kulturze nie potrafimy
      się dogadać.

      Za to z maniakalnym uporem twierdzimy, że „USA są jedynym państwem, które
      zawsze i bezinteresownie nam pomagało”. O tak, przecież już w 200 lat temu
      pozwolili bezinteresownie naszemu Kościuszce i Puławskiemu walczyć na
      amerykańskiej ziemi za amerykańską wolność. W czasie I-szej wojny światowej nie
      przeszkadzali amerykańskim Polakom sformować Błękitnej Armii a ich prezydent
      zachwycał się grą na fortepianie Paderewskiego. W czasie II-giej wojny już 5
      lat po jej rozpoczęciu pośpieszyli z pomocą Polakom, którzy schronili się w
      Anglii i otworzyli drugi front a jednocześnie wspierali jak mogli Stalina żeby
      ten pomógł Polsce z drugiej strony. I pomógł. Później Kenedy pojechał do
      Berlina i chciał stamtąd nam pomagać mówiąc „ich bin ein Berliner” a potem
      Regan płakał jak oglądał film o Solidarności. I wreszcie teraz od lat i całkiem
      bezinteresownie Amerykanie chronią nam przed wizytami w USA nie udzielając nam
      wiz. Dzięki wam, nasi prawdziwi przyjaciele – zawsze możemy na was liczyć;
      Europę olać.

    • ethebor Rura wyborcza i tyle... 13.12.05, 11:41
      Gadanie o energetycznym bezpieczenstwie dalo SPD dostaczna ilosc glosow by
      zablokowac samodzielne rzady Merkel. Stad umowa podpisana przed wyborami i skok
      notowan SPD a w rezultacie Wielka Koalicja.

      Ta rura jest cholernie droga w budowie (jesli w ogole technicznie realizowalne
      jest 1500 rury pod morzem i bez zadnej przepompowni), jeszcze drozsze w
      eksplatacji. A w upilnowaniu przed ewntulanym zamachem praktycznie niemozliwe
      (wystarczy jeden nurek glebinowy by zamontowac kilka min...). Nie wiem tez gdzie
      mialby ten rurociag przebiec skoro przeciwne sa Polska, kraje Baltyckie i Rada
      Nordycka (a na baltyku nie ma wod miedzynarodowych). Jesli chca wyminac Polskie
      powinni konsekwentnie wyminac jej wody terytorialne. Zachecianie Polski do
      udzialu w budowie to zupelny nonsens: bedziemy miec tanszy gaz bo bez wplacanych
      nam oplat trazytowych... Tyle ze gazu z obecnych systemow mamy az za duzo,

      Ale z wielu powodow przedsiewziecie skoczy sie spektakularna klapa i
      gigantycznymi stratami finansowymi. No moze Kanclerz zbuduje sobie wille
      (mieszka teraz w szeregowcu). Ale cel rury zostal spelniony - wplynal na wyniki
      wyborow w niemczech i uniemozliwil chadecji samodzielne rzadzenie.
      • aramba Re: Rura wyborcza i tyle... 13.12.05, 12:07
        CO ciekawe - juz nie pamietam, ktory to towarzysz z Gazpromu zaczal cos
        opowiadac o tym, ze udzial Polski w przedsiewzieciu bylby mile widziany.
        Pytanie dlaczego. Jesli rurociag ma omijac Polske to bez sensu. Chyba, ze
        jednak nie da rady, a to wtedy co innego. Ostatnio (chyba dwa dni temu) w
        niemieckiej telewizji (ARD/ZDF) mowili w wiadomosciach, ze Finlandia jest
        przeciwna budowie rury ze wzgledow ekologicznych. Prawdopodobnie jednak chodzi
        o to, ze Finom po prostu odbilo - oni nie wiedza co jest dla nich dobre. Nie
        chcieli rzadu robotniczo-chlopskiego (i to az dwa razy), nie chcieli baz
        radzieckich na swoim terytorium, a teraz nie chca rury. No co za pokrecony
        narod...
    • skipper_ Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 11:43
      "Zgodnie z prawem niemiecki urzędnik niższego szczebla nie może przyjąć od
      kontrahenta w prezencie najtańszego nawet długopisu, bo mogłoby to rodzić
      podejrzenia korupcyjne. Kanclerz i ministrowie są jednak wyjęci spod tych
      przepisów."

      hahahahhaha


      czyli uczciwosc po niemiecku...

      do tego mozna tylko dodac totalny immunitet przyslugujacy
      wyzszym urzednikom europejskim...

      nic innego tylko socialisci w akcji...
      • eva15 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 13:38
        Schroeder nie jest kanclerzem ani żadnym urzędnikiem państwowym. Gdy nim był
        nie przyjmował żadnych innych funkcji. Zresztą i teraz jeszcze jak narazie NIC
        nie przyjął.
        • aramba Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 13:40
          Sorki za pytanie, ale czy ten Schroeder to jakis Twoj krewny?
          • eva15 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 13:50
            Taki sam krewny jak i Donald Evans, były sekretarz handlu USA i przyjaciel
            prezydenta George'a Busha. Jemu teü Putin zaproponował robotę.

            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33406,3064947.html
            • aramba Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 13:52
              Nie pytalem o Evansa tylko o Schroedera. Z Twego zachniecia sie wnioskuje, ze
              nie. Wiec daj juz lepiej spokoj. Facet sie skompromitowal i tyle.
              • eva15 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:05
                Myślisz, że tylko Amerykanom wolno przyjąć takie zajęcie?
                • aramba Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:08
                  Nie kombinuj. Ja nie dyskutuje o Amerykanach tylko o Schroederze, ktory przyjal
                  fuche w konkretnej sytuacji i w calkiem konkretnym kontekscie.
                  • eva15 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:11
                    Cóń ja na to mogę, że Rosjanie nie dopuszczają Amis do swych spółek i proponują
                    jedynie intratne stołki? Ani to moja wina ani Schroedera, wierz mi.
                    • aramba Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:12
                      Piszesz nie na temat - chyba wiesz o tym. Czy Twoje inicjaly to przypadkiem nie
                      A. P.
                      • eva15 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:15
                        aramba napisał:
                        > Czy Twoje inicjaly to przypadkiem nie A. P.

                        ???????????
                        • aramba Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:17
                          Kogos mi po prostu przypominasz. Taka jedna pania politolog, pozal sie Boze.
                          • eva15 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:34
                            aramba napisał:

                            > Kogos mi po prostu przypominasz. Taka jedna pania politolog, pozal sie Boze.

                            Nie jestem politologiem, ale sądząc po twojej ocenie mogła to być ciekawa pani.
                            Kto to? Jak się nazywa?
                            • aramba Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:35
                              Tak byla bardzo ciekawa. Tak jak i cala politologia. Mozemy przejsc na poczte.
                              Jesli chcesz, rzecz jasna.
                              • eva15 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:38
                                OK, napisz na pocztę, o kogo chodzi.
            • skipper_ Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:19
              "Niewykluczone jednak, że publikacja w rosyjskim dzienniku ma osłabić krytykę,
              jaką wywołała ogłoszona w zeszłym tygodniu przez szefa Gazpromu nominacja byłego
              kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera na szefa rady dyrektorów w kontrolowanej
              przez Rosjan spółce, która będzie zarabiać na budowie i eksploatacji omijającego
              Polskę gazociągu przez Bałtyk do Niemiec."

              typowa ruska zagrywka w celu "rozmycia" tematu i odwrocenia uwagi...

              szkoda, ze nie napisali, iz "propozycje" dostal Bush, l-eva wylaby
              z radosci pod niebiosa :-)
              • eva15 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 14:35
                Busjha to nikt nie weźmie nawet uaz adopłatą. Jeszcze gorszy standing mają
                chyba tylko Kwaśniewski z Belką. Ten ostatni, gdzie się nie pojawi obrywa
                kopniaki.
    • michal00 Szreder powinien trafic do obozu w Guantanamo 13.12.05, 14:37
      Tam mu szybko wytlumacza, ze nie nalezy wspolpracowac ze Stasi i KGB.
      Ostatecznie mozemy go wziac do naszych polskich obozow tortur kolo Klewek.
    • mobileinmobili Zwyciestwo pragatyzmu nad zwierzecymi emocjami 13.12.05, 14:44
      w epoce noeliberlizmu nie maoza liczyc na jeki dziewicy orleanskiej, wspominajacej czasy dziewctwa. Geld is Geld, im szybciej sie tego wshodni motloch nauczy, tym lepiej dla niego. Lekcaj przyjdzie szybciutko, 15-16.12, bedzie odpowiednia lekcja dla wschodu, rozroznic, miedzy biczem, a marchewka. UE budzet dla zebrakow, bedzie sprowadzeniem na ziemie, roznych ciemnogrodow.
      • aramba Re: Zwyciestwo pragatyzmu nad zwierzecymi emocjam 13.12.05, 14:46
        Tys niczemu nie winien. Tys chory.
    • skipper_ Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 18:52
      lewaccy obroncy szredera doznaja teraz roztroju nerwowego,
      albo zabuzen jazni gdyz...

      czolowa lewacka szczekaczka "obsmarowala" "idealnego meza stanu",
      "kanclerza tysiaclecia"...


      www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2005/12/12/AR2005121201060.html
      "Gerhard Schroeder's Sellout"

      "when Gerhard Schroeder, the former German chancellor, announced last week that
      he was going to work for Gazprom, the Russian energy behemoth, he catapulted
      himself into a different league. It's one thing for a legislator to resign his
      job, leave his committee chairmanship and go to work for a company over whose
      industry he once had jurisdiction. It's quite another thing when the chancellor
      of Germany
      • jankowski1960 Re: Czy Schröderowi grozi sąd 13.12.05, 19:39
        Schröder przed sąd za gazociąg? - nie osmieszajcie sie
    • piotrpsp kochalismy nienawidziec DOS i mamy Windows XP 13.12.05, 19:49
      Kiedys John Dvorak pisal w "Computer Magazine" ze "kochamy nienawidziec DOS"
      (Dyskowy System Operacyjny Mikrosoftu). Kazdy narzekal na DOS i wszyscy go
      uzywali. Za miliony zarobione na DOSie Microsoft stworzyl znakomity system
      operacyjny - obecna wersja nazywa sie Windows XP. A potem beda jeszcze lepsze,
      jak sie wyrazil Gates, "dla ludzi ktorzy niekoniecznie wiedza ze komputery
      isnieja". Z pewnoscia zarobi znowu miliardy, bo takich co ich komputery nie
      intersuja jest wiekszosc i Gates chce ich uzaleznic od komputerow. A to wymaga
      produktu znakomitej jakosci. Tak samo Niemcy: beda utyskiwac na Szredera ze
      taki i owaki a z gazu beda sie cieszyc. I beda byc dumni ze nie sa tacy
      moralnie watpliwi jak Szreder ze sa uczciwi. I jeszcze bardziej beda zadowoleni
      ze maja gaz. I porownajcie Republike Niemiecka z USA: Szreder zapewnil dostawy
      gazu dzieki kotremu Niemcy beda robic rozne technologiczne cuda (i sam na tym
      zarobi), a Cheney, Rumsfeld i Busz wplatali USA w wojne i beda zarabiac na
      dostawach dla armii (a przynajmniej Cheney). W Niemczech juz sie mowi o
      ustawach zabraniajacych wiazanie politycznych stanowski z dochodami a w USA
      nikt nie wspomnial o tym. Ciekawe czy Szreder okaze sie gieniuszem jak Gates i
      jeszcze cos wiecej dobrego wymysli?
      • skipper_ Re: kochalismy nienawidziec DOS i mamy Windows XP 13.12.05, 21:21
        hahahahaha jesli komus smutno, zawsze moze liczyc
        na forum GW, tu zawsze trafi sie wypowiedz mogaca
        zwalic wrecz na podloge, ze smiechu oczywiscie...

        piotrpsp napisał:

        > Kiedys John Dvorak pisal w "Computer Magazine" ze "kochamy nienawidziec DOS"
        > (Dyskowy System Operacyjny Mikrosoftu). Kazdy narzekal na DOS i wszyscy go
        > uzywali. Za miliony zarobione na DOSie Microsoft stworzyl znakomity system
        > operacyjny - obecna wersja nazywa sie Windows XP. A potem beda jeszcze lepsze,

        hahahaha

        "znakomity system operacyjny - obecna wersja nazywa sie Windows XP"

        hahahahhaa, nie moge sie wrecz przestac smiac...

        po pierwsze, ms jeszcze niczego nie "stworzyl" - poczawszy od DOS,
        czesciowo ukradzionego, czesciowo kupionego, a skonczywszy na win xp
        bedace udoskonaleniem produktu powstalego rowniez poza ms...

        sama idea "okienek" - poczatek lat 70, Active Directory, ktorym
        ms tak sie chwali - to nic innego jak LDAP - poczatek lat 90,
        itd itd itd...

        jesli chodzi o wydajnosc, stabilnosc oraz bezpieczenstwo tego
        "znakomitego systemu operacyjnego" to jest to chyba najgorszy
        istniejacy system... chyba tylko jeden byl gorszy - windows me

        > jak sie wyrazil Gates, "dla ludzi ktorzy niekoniecznie wiedza ze komputery

        pojawi sie cos nowego, jak ms uda sie znow cos skopiowac...

        > produktu znakomitej jakosci. Tak samo Niemcy: beda utyskiwac na Szredera ze
        > taki i owaki a z gazu beda sie cieszyc. I beda byc dumni ze nie sa tacy
        > moralnie watpliwi jak Szreder ze sa uczciwi. I jeszcze bardziej beda zadowoleni

        jakosc tego porownania jest taka sama, jak jakos stwierdzenia,
        iz win xp jest "znakomitym system operacyjnym"


        > ze maja gaz. I porownajcie Republike Niemiecka z USA: Szreder zapewnil dostawy
        > gazu dzieki kotremu Niemcy beda robic rozne technologiczne cuda (i sam na tym

        hahahaha cuda technologiczne z gazu... dobre... chyba piotrpsp
        przebywal za dlugo w oparach jakis gazow...

        > zarobi), a Cheney, Rumsfeld i Busz wplatali USA w wojne i beda zarabiac na
        > dostawach dla armii (a przynajmniej Cheney). W Niemczech juz sie mowi o
        > ustawach zabraniajacych wiazanie politycznych stanowski z dochodami a w USA
        > nikt nie wspomnial o tym. Ciekawe czy Szreder okaze sie gieniuszem jak Gates i
        > jeszcze cos wiecej dobrego wymysli?

        hahahaha tylko jakos byli prezydenci USA nie laduja na posadkach
        w ruskich koncernach, ktorym zalatwili kontrakty w trakcie swojego
        urzedowania... tam wystarcza pewne normy, szreder musi miec paragrafy...

        poza tym gaz z tej rury wcale nie bedzie tani...
        • piotrpsp do skipper_a 14.12.05, 01:08
          Widze ze dlaej kochasz nienawidziec niektore systemu opracyjne ... chyba jednak
          nie przekonales mnie ... albo raczej odwrotnie ... przekonujesz mnie ludzie
          kochaja nienawidziec ... ze dobrze sie z tym czuja.
          Czy jednak bylbys uprzejmy odsunac sie nieco od twoich uczuc i napisac jakas
          konkretna krytyke Windows XP lub jakichkolwiek innych?
          • skipper_ Re: do skipper_a 14.12.05, 11:55
            piotrpsp napisał:

            > Widze ze dlaej kochasz nienawidziec niektore systemu opracyjne ... chyba jednak
            >
            > nie przekonales mnie ... albo raczej odwrotnie ... przekonujesz mnie ludzie
            > kochaja nienawidziec ... ze dobrze sie z tym czuja.
            > Czy jednak bylbys uprzejmy odsunac sie nieco od twoich uczuc i napisac jakas
            > konkretna krytyke Windows XP lub jakichkolwiek innych?

            hahahaha, podaj mi swoj IP, to szybko "zaprezentuje" tobie
            rozne braki twojego wspanialego systemu operacyjnego...

            rozumiem, iz swoj wywod na temat nienawisci opierasz
            na swojej postawie wobec Bush'a, ktorej nie taz dales wyraz...


            zebys mial troche danych - ilosc dziur zagrazajacych bezpieczenstu:

            twoj ulubiony system
            Year----------2005---2004---2003
            # of Vulns-----59-----44-----22

            twoja ulubiona przegladarka, ktora jest czescia twojego ulubionego
            systemu i nie mozesz jej odinstalowac, ani przestac uzywac
            (choc zapewne nie masz o tym pojecia)

            Year--------2005----2004----2003
            # of Vulns---25------58------21

            dla porownania

            Mac OS X 10.3.x
            Year-------2005-----2004
            # of Vulns---2-------1

            Linux:
            Year---------2005-----2004
            # of Vulns----29-------4

            Solaris 10 x86:
            Year---------2005---2004
            # of Vulns----0------1

            FreeBSD 5.4
            Year---------2005
            # of Vulns-----2

            nvd.nist.gov/statistics.cfm
            • piotrpsp Re: do skipper_a 28.01.06, 20:29
              Dziekuje za odpowiedz. Ale dostalo mi sie ... moze i nieco slusznie ... chociaz
              wole zebys pisal o mojej niecheci do Busza i zebys rowniez pamietal ze ta moja
              niechec jest spowodowana wojna Iracka ... . A poza tym to moje slowa o ludziach
              ktorzy kochaja nienawidzec DOS sa cytatem z Dvoraka ktory pisal ze DOS to jest
              system "we laove to hate".

              Czy bylbys tak dobry poradzic mi jak znalesc moj IP adress? Ja moge latwo
              znalesc moj IP adres - ale on chyba jest nie po twojej stronie of the fire
              wall. Jak znalesc moj zewnetrzny IP adres?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka