Zakończą się nasze negocjacje z Unią Europejską

))
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Verheugen w czarnych okularach odczyta nam warunki bezwarunkowej konieczności
dziejowej.
Dla niechętnych roztoczy się wizję baraków za Bugiem.
Zaostrzeniu ulegnie nieistniejąca przecież cenzura, gdyż rozpocznie się bój
ostatni, po którym wszyscy pójdziemy do urn.
Na referendum.
Aktywowi zostaną rozdane odpowiednie (w zależności od okoliczności) przybory.
Może i na tym Forum Admini z większą troską pochylą swoje bryle nad
wypocinami euromarudziarzy.
Zostanie powołane, przy dominującym udziale "ludzi rozumnych", Stowarzyszenie
Nie Do Końca Przekonanych, które natychmiast (to znaczy na 3 dni przed
referendum) rozpocznie burzliwą dyskusję nad warunkami akcesji i z triumfem
ogłosi, iż dało się przekonać.
Spontaniczne, oddolne inicjatywy sprawią, że rozpocznie się (sponsorowana z
budżetu) budowa Europejskiego Parku Rozrywki i Dobrobytu.
W okolicach Wielkiejnocy z hipermarketów znikną jaja.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
A 1 maja 2004 r. będziemy już świętowali Wejście.