Dodaj do ulubionych

Do milosnikow motocyklizmu

04.03.06, 12:48
czy sa na tym forum ludzie, ktorzy lubia ten sport? maja lub planuja kupic
jednoslad na najblizszy sezon? pytam, bo chcialbym skompletowac paczke osob i
w tej paczce pojezdzic sobie weekendowo tudziez jednodniowo w jakies ciekawe
miejsca. jesli jestescie, to prosze odezwijcie sie w tym watku. darz bor! czuwaj!
Obserwuj wątek
    • do.ki Do milosnikow motocyklizmu: twoj lekarz ostrzega 04.03.06, 14:38
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=16452997&query_hl=1&itool=pubmed_docsum
      • brublox Re: Do milosnikow motocyklizmu: twoj lekarz ostrz 04.03.06, 19:31
        do.ki napisał:

        > <a
        href="www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=16452997&query_hl=1&itool=pubmed_docsum"
        target="_blank">www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=16452997&query_hl=1&itool=pubmed_docsum</a>

        Ciekawe...

        Moze na razie nie bede mowil mojej dzieczynie :-))))

        A swoja droga, to powinni tez zbadac czy istnieje korelacja: obecnosc motoru w
        polu widzenie >< e. disorder

        • do.ki Re: Do milosnikow motocyklizmu: twoj lekarz ostrz 04.03.06, 20:32
          Na razie wiadomo, ze jest korelacja. nie wiadomo jeszcze, czy jezdzenie na
          motorze skutkuje zaburzeniami erekcji, czy tez zaburzenia erekcji skutkuja
          zakupem motoru (patrz meska menopauza).
          • brublox Re: Do milosnikow motocyklizmu: twoj lekarz ostrz 04.03.06, 20:47
            Tiaaa... wydaje mi sie, ze zakup motoru jest definitywnie wyborem w 95%
            emocjonalnym. Czy to meska menopauza..? Mam nadzieje, ze nie bo to by znaczylo,
            ze wprzeciwienstwie do kobiet, szlag trafia nas dosc wczesnie :)
            W moim wypadku, przed trzydziestka.
    • tomi_22 Sa :) 04.03.06, 17:38
      Nie ja, ale napisz do goscia: dungoodxb12s@gazeta.pl albo spytaj na forum Luxa.
      On sie na tym zna. W Brukseli bywa baaardzo czesto z tego co ja wiem. Napisz
      albo na priva, albo wywolaj go na Luxie - zglosi sie na bank.
    • brublox Obecny :-) 04.03.06, 19:26
      Od kilku weekendow przymierzam sie do wyciagniecia Szerszenia z garazu, ale
      jakos nie udaje mi sie zainaugurowac sezonu 2006... :) a to snieg spadnie, a to
      trzeba pozalatwiac jakies wazniejsze sprawy..

      Latwiej byloby sie zmobilizowac, gdyby bylo nas kilku/kilkoro! Czekam na odzew
      kolejnych dawcow.

      V
    • brublox Alez sie nas wysypalo... 07.03.06, 09:02
      Tylko nie wyjezdzajmy wszyscy na raz na ulice Bruxa, bo sie korek gigant zrobi!

      Dziwne, bo przeciez jest tu troche samotnych osob, ktore nie wiedza, co z czasem
      zrobic i organizuja wycieczki w najdziwniejsze zakatki tego mikrokraju. Na
      motorku jest 1000x przyjemniej i bardziej ekscytujaco, niz fura (nawet GTC :) a
      tym bardziej pociagiem.
      Motoru nie trzeba od razu kupowac - mozna wypozyczyc na weekend. Za jakies 150E
      jest juz niezly pocisk.

      No to jak? Przekonalem kogos?
      • do.ki Re: Alez sie nas wysypalo... 07.03.06, 10:21
        > Motoru nie trzeba od razu kupowac - mozna wypozyczyc na weekend. Za jakies 150E
        > jest juz niezly pocisk.

        Widzisz, trzeba miec jeszcze prawo jazdy. Na szczescie, do bodajze 11 kW
        wystarczy kat. B. No i dochodzi reszta sprzetu: kask, ubranko... Bo takim
        "miszczom", ktorzy na motor wsiadaja w dzinsach to, cholera, tylko przywalic
        jakims dragiem... ale zbaczam z tematu.

        > No to jak? Przekonalem kogos?

        Niestety, na pewno nie przekonales Najlepszej Zony Swiata...
        • brublox Re: Alez sie nas wysypalo... 07.03.06, 12:04
          Wpajanie sztacheta podstaw bezpieczenstwa na drodze calkowicie popieram!!!

          Jesli chodzi o prawko, to rzeczywiscie, bez niego ani rusz. Wydaje mi sie
          jednak, ze jest sporo osob, ktore w mlodosci smigaly na roznego rodzaju
          sprzetach marki Romet i stempelek przy literce "A" w prawku maja.

          Swoja droga, Belgia to specificzny kraj i po 6godzinach szkolki dostajesz prawko
          prowizoryczne, wazne rok i mozesz sobie kupic nawet motocykl 160cio konny. Wiem,
          wiem - nie jest to najmadrzejszy przepis swiata. Trzeba jednak pamietac, ze w
          Belgii egzaminy na prawo jazdy wprowadzono dopiero pod koniec lat '70. Przedtem,
          wystarczylo pojsc do urzedu gminy i poprosic o ten dokument (to nie zart!). Do
          tej pory ludzie, ktorzy egzamin zdawali PRZED 1989, maja prawo (caly czas)
          poruszac sie KAZDYM pojazdem. Innymi slowy, nie bylo kategorii i uzyskujac ten
          dokument mogles jezdzic motorem, autobusem, tirem, czolgiem, odrzutowa wanna -
          czym dusza zapragnie... No tak, ale teraz to ja zboczylem z tematu.

          A co do przekonywania, to coz: Najlpsza Dziewczyna Swiata tez byla troche
          sceptyczna, dopoki sama nie zajela miejsca pasazera. To chyba najlepszy sposob.
      • Gość: kordas Re: Alez sie nas wysypalo... IP: *.cec.eu.int 07.03.06, 11:27
        czesc,

        w zeszlym roku stalem sie szczesliwym posiadaczem suzuki XF 650 (Freewind) oraz
        prawka (na razie "prowizoryczne", wazne na Belgie). Tez mysle o wyciagnieciu go
        z garazu, ale na razie zima trzyma.
        Jakby ktos byl chetny na wypady w okolicy Bruxa, a najlepiej jeszcze udzielenie
        kilku rad poczatkujacemu, to prosze o kontakt na priva:
        kordas[at]poczta[dot]onet[dot]pl




        • brublox Gratulacje! 07.03.06, 11:53
          Moze jakos wspolnie zmobilizujemy sie do wyciagniecia sprzetu z zimowisk :)

          Ja jestem chetny, jesli tylko nie pada i jest >3°C.

          W okolicach bruxa, to zbyt duzo ostrych zakretow nie ma. Fajnie jest w Ardenach,
          odcinki N4 sa calkiem sympatyczne (okolice Dinant), a tak blizej, to chyba
          raczej w okolicach Leuven - wiochy miedzy E40 a E411. Tylko, ze drogi proste jak
          drut i czesto, gesto jedzie sie przez teren zabudowany, a tam, jak wiadomo robia
          zdjecia pamiatkowe :)

          P.S. Kordas, kiedy zdajesz egzamin? Mam nadzieje, ze bedziesz mial jakies ER500
          ze szkolki, bo na Twoim rumaku, to z manewrami moze byc lekki problem :)
          • tomi_22 Re: Gratulacje! 07.03.06, 11:56
            Zaslon tablice rej...
            • brublox tablice 07.03.06, 12:05
              Tiaaaa... tutaj nawet za lekkie ich wygiecie zabieraja dowod rejestracyjny!
              • tomi_22 Re: tablice 07.03.06, 12:07
                Tak, ale musial bys miec takiego pecha zeby cie akurat policja zatrzymala.
                Zreszta ja nie mowie o czyms typu hardcore, ale cos co moglo by "ot tak
                przypadkowo zaslonic ja"... rusz glowa to cos wymyslisz.
            • asiunia.lux Re: Gratulacje! 07.03.06, 18:28
              Ej chlopaki, to jak juz sie zdecydujecie na jakis maly wypad i dogadacie co do
              daty to dajcie i mi znac pliss!! Albo sobie wypozycze cos, bo swoja suzi
              sprzedalam jak bylam w ciazy:), albo przyjade jako pasazer z mezem. Chociaz on
              to wcale juz mnie nie chce ze soba zabierac bo stwierdzil, ze odkad sama jezdze
              to sie strasznie zachowuje z tylu... Mozliwe to?;))
              • pan.boczek Re: Gratulacje! 07.03.06, 19:30
                jesli tylko nie wychylasz sie w strone przeciwna niz pochylenie motocyla w
                zakrecie, to chyba jest ok. chociaz o to Cie nie posadzam, bo jako motocyklistka
                znasz ta zasade doskonale. nie wiem o co innego mozna sie czepiac do pasazera.
                moze go za mocno sciskasz, albo w jakis Tobie tylko wiadomy sposob odwracasz
                jego uwage od sytuacji na drodze ;o)
                • asiunia.lux Re: Gratulacje! 07.03.06, 19:52
                  pan.boczek napisał:

                  > jesli tylko nie wychylasz sie w strone przeciwna niz pochylenie motocyla w
                  > zakrecie, to chyba jest ok.

                  No w przeciwna to sie raczej nie wychylam, ale chyba za lekko pokladam sie w
                  odpowiedna strone. Ale to pewnie tylko dlatego, ze od kiedy kieruje sama -
                  ufam tylko sobie:)
                  A Ty to co? Lepiej czujesz sie majac gaz w reku czy siedziac z tylu? He?


                  > moze go za mocno sciskasz, albo w jakis Tobie tylko wiadomy sposob odwracasz
                  > jego uwage od sytuacji na drodze ;o)

                  dowcipnis z Ciebie boczek:))
                  • pan.boczek Re: Gratulacje! 07.03.06, 19:58
                    raz tylko jechalem z tylu i z ledwoscia wytrzymalem kilkaset metrow.
                    zdecydowanie wole trzymac kierownik osobiscie.
                    pewnie kazda dziewczyna, ktora kiedykolwiek sprobowala samodzielnej jazdy,
                    juz potem nie bardzo lubi robic za plecak...
                    • asiunia.lux Re: Gratulacje! 07.03.06, 20:06
                      > raz tylko jechalem z tylu i z ledwoscia wytrzymalem kilkaset metrow.
                      > zdecydowanie wole trzymac kierownik osobiscie.

                      A widzisz!
                      Obawiam sie, ze tez bylbys kiepskim pasazerem:))
                      • pan.boczek Re: Gratulacje! 07.03.06, 20:17
                        mam nadzieje nigdy sie o tym nie przekonac...
                        chwilowo sam nie moge prowadzic, bo lape mam w gipsie,
                        ale juz w piatek mi sciagaja, wiec bede czekal na wiosne
                        i jakis cieplejszy dzien na inauguracje sezonu.
                        • brublox Re: Gratulacje! 07.03.06, 20:27
                          Ja mam juz plecak, wiec nie pomoge :)

                          Ale koniecznie musimy sie jakos spiknac z asniunia.lux, bo nie wiem jak
                          przekonac moje Slonce, zeby sprobowalo samodzielnie poprowadzic Szerszenia!
                          • pan.boczek Re: Gratulacje! 07.03.06, 20:31
                            moze asiunia.lux kiedys opracuje jakas wycieczke krajoznawcza w okolicy LUX.
                            my tam sie pyrgniemy, a ona wypozyczy sprzeta i pojezdzi troche z nami w swoich
                            okolicach. przy okazji troche sie wjezdzi po przerwie. a innym razem my
                            zaplanujemy wycieczke po naszych rejonach, a asiunia z mezem przyjada tutaj.
                            • brublox Re: Gratulacje! 07.03.06, 20:39
                              Dla mnie bomba.

                              Tylko jesli jedziemy do Luxa, to nam kolega z prowizorycznym prawkiem odpada
                              (wazne tylko w BE). No chyba, ze przymkniemy oko na ten fakt i uznamy Lux za
                              prowincje Wielkego Krolestwa Deszczowcow.
                              • pan.boczek Re: Gratulacje! 07.03.06, 20:46
                                to bedzie trzeba zrobic tak, zeby nie wyjechac poza Belgie.
                                asiunia.lux moze wyjechac nam na przeciw - wtedy zobimy wycieczke np. po Ardenach.
                                • asiunia.lux Re: Gratulacje! 07.03.06, 21:29
                                  pan.boczek napisał:

                                  > to bedzie trzeba zrobic tak, zeby nie wyjechac poza Belgie.
                                  > asiunia.lux moze wyjechac nam na przeciw - wtedy zobimy wycieczke np. po
                                  >Ardenach.

                                  Ha! Obawiam sie, ze mnie dwa razy do tego namawiac nie musicie! :)
                                  Moze zrobmy tak, ze Wy sie miedzy soba dogadacie bo jest Was cala chmara(!),
                                  a ja juz sprobuje sie jakos dopasowac - w zaleznosci od planu - albo sama, albo
                                  jako plecak:)) Tylko.....tylko mam teraz watpliwosci czy ja sama po
                                  szescioletniej przerwie to WOGOLE jeszcze potrafie odpalic??
                                  Ale prosze Was, niech przynajmniej juz snieg stopnieje...;)))
                              • pan.boczek Re: Gratulacje! 07.03.06, 20:57
                                a poki co zawsze mozemy sie spiknac w brukselskim skladzie na miejscu.
    • pan.boczek Re: Do milosnikow motocyklizmu 07.03.06, 14:35
      no to naliczylem nas 3. ale parada bedzie...
      ale to juz zawsze cos :-))
      nie wiem jak Wam, ale mi tam caly czas dyga ;-)
      jezdze motocyklami od 16 roku zycia (kazdy sezon)
      i zadnej dysfunkcji nie zauwazylem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka