Dodaj do ulubionych

Dzieci a zaproszenia????

16.03.06, 08:16
Poradźcie mi, jak zapraszać (na zaproszeniach) rodziców z dziećmi małymi (do
ok 15 roku) i troszkę starszymi (po 18 roku) - czy dopytywać się, czy z kimś
przyjdą te młode osoby czy nie? Czy to wypada????
Obserwuj wątek
    • ewka888 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 09:33
      Ja robię tak: Dzieci do 18 zapraszam wraz z rodzicami, powyżej 18 dostają
      osobne zaproszenia z osobami towarzyszącymi
      • marti_ka82 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 09:38
        ja robie tak jak ewka, ale to ze wzgledu, na fakt, iz ci powyzej 16 lat.. to
        juz dorosli ludzie... ze swoimi stalymi partnerami od lat... niewiele mlodsi
        ode mnie bo o rok i jedno o 3 lata... smile kuzynostwo smile wiec dziwnie by to
        wygladalo jakbym im kazala przyjsc bez prawie narzeczonych smile
        • 82asa ja nie zapraszam dzieci 18.03.06, 13:09
          nie chce by mi dzieciaki lataly i przeszkadzaly...to moj wymarzony jeden wieczr
          mam do niego prawo tak jak sobie wymarzylam..a moim marzeniem napewno nie sa
          dzieciaki ktore przeszkadzaja ,lataja i jeszcze cos narozrabiaja. mam nadzieje
          ze matki beda wyrozumiale i madre. nikt nie musi znosic dzieciakow. takie jest
          moje zdanie , ja tez bym na czyjes wesele nie wlekla dzieci.
      • ilekobietamalat Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 09:38
        haha dzieci w okolicach 18 roku zycia by sie na was smiertelnie obrazily,
        zwlaszcza te ktore na mlodych mezatkach pisaly o swoich slubachwink jakie to
        dzieci, toz to dorosle osobysuspicious

        a poza tym, pomysl ewki888 jest slusznysmile moim zdaniem
      • monisia333 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 10:39
        Ewka888 Masz rację. Chyba w ten sposób wybrnę z sytuacji. Dzięki.
        • ewka888 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 10:51
          Proszę bardzo smile
      • kiwigirl Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 10:58
        czyli jeśli ciotkę z wujem i dwojgiem dzieci w wieku wczesno-dorosłym zapraszam,
        to powinnam im dać 3 zaproszenia? dla ciotki i wuja, dla syna z potencjalną
        dziewczyną (wiem ze ma) i córki z potencjalnie czyms do pary (wiem ze zminia na
        okrągło, nikt nie jest w stanie siep ołapać który to obecny)?

        i druga podona kwestia - wujostwo z dwojką młodych-dorosłych, on (17 lat) na
        pewno nie ma dziewczyny (woli komputery i nadal na wspomnienie dziewczyn przez
        dorosłych krzywi sie ) oraz ona (22)- o której szczerze - nie wiem zeby jakiegoś
        chłopaka miała a dosć bliska to rodzina...

        jak to rozwiązać?
        • marti_ka82 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 11:05
          ja w przypadku swoich kuzynow ona 21 a on 23 prawie... mam osobne zaproszenia z
          osoba towarzyszacza a dla ich rodzicow z mlodszym 7 letnim bratem tez osobno...
          ale to moze tez kwestia tego, ze mimo wszystko znam ich sympatie... i sa oni z
          nim juz szmat czasu i na kazda rodzinna impreze przychodza razem.. wiec glupio
          by blyo powiedziec... majka lukasz przyjdzie sami z rodizcami... smile ale jesli
          ktos nie ma stalego partnera to uwazam ze mozna go wymienic w zaproszeniu dla
          jgo rodzicow... wszka, po co ma na szybko szukac nowej sympatii... dla ciebie
          to koszt... a jesli co chwile jest nowy osobnik... w oddatku nieznany
          rodiznie... to moga byc nieciekawe niespodzianki nigdy nic nie wiadomo...
          • misiaczyca1 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 11:23
            ja nie mam problemu bo mam kuzynke która wtedy bedzie miała 15 lat i wiadome
            jest dla mnie,ze bedzie z rodzicami.nawet jakbym miała 17 lat i jakiegos
            tam "chłopaka" to tez by dostała z rodzicami.
            w jego rodzinie sa kuzykni które beda miały po 20 lat. Przed slubem zapytamy
            czy mają jaką stałą osobe towarzyszaca.
            Jak tak to wypiszemy ich oboje.Jak nie to powiemy ze, jesli maja zapraszac
            kogos specjalnie jakiegoa kolege z klasy to nie chcemy tak.
            chcemy wyeliminować przypadkowe i zbedne osoby.to nie przyjecie charytatywne.
            dame jej pojedyńcze osobne zaproszenie.
            Moja swiadkowa singluje i nie wiem czy bedzie miała kogos z kim bedzie mogła
            przyjsc .ale ona moze przyjsc z kimkolwiek nawet przypadkowym kolega bo ona
            jest wazniejsza niz kuzynki mojego narzeczonego.
        • ewka888 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 11:15
          Ja zrobiłabym tak: w pierwszym przypadku tak, jak piszesz, a w drugim, skoro
          wiesz, że chłopak woli komputery wink to dopisz go do zaproszenia rodziców, a
          dziewczynie daj osobne zaproszenie z osobą towarzyszącą.
          Zawsze dochodzi kwestia, czy znamy "sytuację" osób zapraszanych. Ja zrobiłam
          mały wywiadzik smile
          • kiwigirl Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 12:41
            zdecydowanie musze zapuścić uszy przez babcie i ciocię i wybadac kwestie
            sympatii "pobocznych" smile

            co do kumpeli singlującej - ja tez taką mam, znam na tyle ze wprost zapyałam czy
            chce z kimś przyjść czy samą ją liczyc. ona odetchnęła z ulga z nie musi szukać
            "pary" ja ze nie mam problemu smile
    • kinnga1 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 11:20
      Hej Dziewczyny , a ja mam jeszcze inny problem . Moj narzeczony ma kuzynowstwo
      ktore bardzo lubimy. Jest to rodzenstwo: dziewczyny maja dobrze powyzej 20 ,
      jeden kuzyn 19 a jeden 15 . I co zrobic ...wiemy ze ten najmlodszy nie ma
      dziewczyny ale jak go zaprosimy samego to bedzie sie zle bawil bo same pary
      beda...
      • ewka888 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 11:26
        A czy zapraszacie również ich rodziców?? Bo skoro tak, to chłopca można wpisać
        w zaproszenie rodziców.
      • ally.b1 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 11:32
        Nawet jak nie ma stałej dziewczyny to może weźmie jakąś koleżankę ze sobą. Może
        też dziewczynę znaleźc do czasu wesela. Na pewno będzie mu miło jak zaprosicie
        go z osoba towarzyszącą.
      • kiwigirl Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 13:59
        nie no 15 latka "z osobą towarzyszącą"??? to już troche chyba absurd nie?
        takeigo bym tylko z rodzicami zaprosiła bez wahania.

        nawet jeśliby miał 18 to jeśli wiem ze nie ma dziewczyny to bym nie zapraszała z
        towarzyszącą, sorry, ale jestem przeciwko "łapankom" w ogóle, to raz, a dwa
        jeszcze płacić za takiego kogoś?

        chyba sobie własnie sama odpowiedziałam na pytanie "z góry" - na temat dzieci w
        rodzinie, wywiem sie czy kogoś maja serio, jak nie - to z rdzicami aprasam i
        tyle smile

        poza tym nie wiem czemu ma sie taki młody (ów 15 latek) źle bawić? jakby były
        "koleżanki" do zabawy to tez pewnie by sie wstydził z nimi gadać czy tańczyc -
        taki wiek. a jeśli na tyle jest ok że sie nie wstydzi to przecież może gadac i
        tańczyć i z tymi o kilka lat starszymi. przeciez wesele to nie prywatka przy
        zgaszonych światłach gdzie wszystkie pary sie przytulają!! tańczy i gada sie z
        wieloma osobami nawet bedąc w parze nie?
    • kattty Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 14:32
      to ja sie tez podepne pod ten watek..a co zorbic jezeli..moja siostra cioteczna
      ma dwoje dzieci..jedno 1 rok studiow a drugie w lo...bodajze 2 klasa...(
      mieszkaja z rodzicami a rodzine mam olbrzymia i probuje niwelowac liczbe gosci
      bo moje finanse tego nie wytrzymaja ani pojemnosc salismilei teraz tak...dziewczyna
      ( corka) zmienia facetow jak rekawiczki i powiem szczerze z nie wiem co z nia
      zrobic..prosic osobno czy z kims? nie wiem czy wypada wpisac ja razem z
      rodzicami i bratem na jednym zaproszeniu..?( co nie powiem dla mnie byloby
      najlepszyzm wyjsciem) ...bo ona sciagnie sobie kogokolwiek byle byla z kims..a
      ja w to miejsce wolabym zaprosic kogos mi blizszego z moich znajomych..niz
      zupelnie kogos dla mnie obcego..kogo kuzynka na sile sobie sprowadzi?ponadto ze
      kuzynka nie jestem zupelnie zzyta .. bowiem nie ma ona ze mna wspolnych
      tematow..co byscie zrobily w takiej sytuacji?ona uwaza sie za wielce dorosla..?
      • kiwigirl Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 14:35
        zdecydowanie zaproś cała rodiznke razem, jednym zaproszeniem, wymieniając
        każdego imiennie, nie dająć tym "furtki" na zaproszenie "kogo popadnie"
      • ewka888 Re: Dzieci a zaproszenia???? 16.03.06, 14:43
        Jeżeli chcesz ograniczyć liczbę gości to wpisz wszystkich na jednym zaproszeniu.
        • nuluska Re: Dzieci a zaproszenia???? 18.03.06, 14:50
          A ja mam takie trochę techniczne pytanie: zapraszamy moją ciotkę i wujka z ich
          córkami - 13 i 16 lat; czy pisać ich razem na jednym zaproszeniu? kuzynki nie
          maja chłopaków, ale problem jest jak ich ująć na zaproszeniu:
          sz.p. Katarzynę i Andrzeja Kowalskich z Izabelą i Magdaleną
          czy
          sz.p. Katarzynę, Andrzeja, Izabelę i Magdalenę ....
          czy
          sz.p. Katrzynę i Andrzeja Kowalskich oraz Izabelę i Magdalenę Kowalskie
          czy może być najprościej
          sz.p. katarzynę i Andrzeja Kowalskich z córkami

          boję się, że wymienianie kuzynek z imion i nazwiska to będzie za dużo, i
          zepsuje układ na zaproszeniu

          • misiaczyca1 Re: Dzieci a zaproszenia???? 18.03.06, 14:57
            ja bym wpisala Anna i Andrzej wraz z córkami.
            Ja mam sytuacje
            Alicja Nowak-Kowalska i Andrzej Kowalski(para)
            + Marta Nowak (15lat) + XXXX (ciocia jest w ciąży,dzidzia bedzie miała 1rok w
            dniu slubu.to ich wspólne dziecko).
            hmmm jak to napisac.jak zostanie mi jaies zaproszenie to dam jej osobno bo to
            jedyna moja kuzynka.jedyna młoda(dziecko) osoba na moim slubie.
      • marti_ka82 kattty 16.03.06, 19:03
        ja bym powiedziala, prawde, ze z powodu tego, że jest tak liczna rodzina nie
        zapraszasz osob ktorych nawet nie znasz, tylko rodzine, ze i owszem ja
        zaprosisz ale neistety sama, poniewaz jest ograniczona liczba miejsc na slai i
        tyle wink przeciez zupelnie bezsensu uwazam jest zapraszanie kogos kogo sie nawet
        na oczy nie widzialo, bo jakas pannica chce i juz... a jak ten ktos zrobi jakis
        nieciekawy numer i zepsuje wesele?? yhh
        • kattty Re: kattty 16.03.06, 19:11
          dzieki za radysmile ja podobnie uwazam..problem jest tylko jeden...ze jak mowilam
          pannica sie uwaza za sraszzznie dorosla..a zachowuje jak 10 latka!i jej mamusia
          i babcia - a moja ciotka -sa w nia wpatrzone jak w obraz...i zastanawiam sie czy
          nie skonczy sie tak ze skoro zaprosze jej matke , ojca i ich na jednym
          zaproszeniu to jej mama stwierdzi ze w takim ukladzie to oni - dorosli nie
          ida..bo ich DOROSLE juz dzieci zostaly potraktowane jak malutkie dzieci!itd..a
          znajac ich wyskoki to kto wie..ale chyba wlasnie tak zrobie..jak sie
          obraza..trudno ich strata..w miejsce kogos od tej pannicy wole zaprosic moja
          dosyc bliska a samotna kolezanke ktora wiem ze na 100% przyjdzie sama..bez
          ogonow..ehh rodzina!sad
          • marti_ka82 Re: kattty 16.03.06, 19:15
            jak napiszesz z dziecmi... to do nich nalezy deyzja jesli z powodu tego ze nie
            zpaorsisz jakiegos kolesia ktory ledwo pare razy sie sptkal z ich corka... to
            co sie bedziesz nimi przjemowac...jak to mowi moja mama nigdy wszystkimi nie
            dogodzisz... smile jak nie przyjda ich strata... smile a nie twoja... czemu masz sie
            podporzdkowywac pannicy ktora jest na etapie szybkiej wymiany obiektow..smile
            • kattty Re: kattty 16.03.06, 19:18
              masz racje..nie da sie dogodzic kazdemusmile! dzieki i pozdrawiam!smile
              • marti_ka82 Re: kattty 16.03.06, 19:20
                alez prosze bardzo smile udanego wesela zycze i malo problemow z siksami wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka