k_r_m
17.06.06, 14:08
Zgłupiałem kiedy dojeżdżając do ronda za nauka jazdy L-ka włączyła lewy
kerunkowskaz zanim wjechała na rondo i tak już jej zostało do opuszczenia
ronda, dopiero wtedy wyłączyła nie uzywając nawet przez moment prawego
kierunku. Gdyby to było normalne skrzyżowanie to byłoby to jaknajbardziej
prawidłowe, bo skrecałaby w lewo. Ja w każdym razie jadąc za nauką jazdy przed
wjazdem na rondko nie włączyłem zadnego kierunku, dopiero przed opuszeczeniem
użyłem prawego kierunku.
W zwiazku z tym, że prawo jazdy mam juz od 10 lat czy coś się zmieniło w tej
kwestii skoro na kursie prawa jady tak dziwacznie teraz nauczają???