Dodaj do ulubionych

Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem ostatnio.

17.06.06, 14:08
Zgłupiałem kiedy dojeżdżając do ronda za nauka jazdy L-ka włączyła lewy
kerunkowskaz zanim wjechała na rondo i tak już jej zostało do opuszczenia
ronda, dopiero wtedy wyłączyła nie uzywając nawet przez moment prawego
kierunku. Gdyby to było normalne skrzyżowanie to byłoby to jaknajbardziej
prawidłowe, bo skrecałaby w lewo. Ja w każdym razie jadąc za nauką jazdy przed
wjazdem na rondko nie włączyłem zadnego kierunku, dopiero przed opuszeczeniem
użyłem prawego kierunku.
W zwiazku z tym, że prawo jazdy mam juz od 10 lat czy coś się zmieniło w tej
kwestii skoro na kursie prawa jady tak dziwacznie teraz nauczają???
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 17.06.06, 14:17
      jest balagan, ale wyjazd z lewym kierunkiem to blad!
      nie kazdy wie skad sie wjechalo, wiec nie wiadomo, kiedy bedzie to "lewo".
      przed wyjazdem z ronda ja wlaczam prawy.
    • tiges_wiz a tu link do dyskusji .... 17.06.06, 14:21
      ilu ludzi tyle zdan ...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=40868224
    • basias0 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 18.06.06, 23:41
      A ja sie zalamalam czytajac te listy!!!
      Ludzie, ile placiliscie za swoje prawa jazdy???
      Jak mozna nie znac podstawowych zasad poruszania sie po drogach! Pozniej sie
      dziwic, ze tyle wypadkow na drodze!!!
      Po pierwsze w przypadku rond znaczenie ma, czy rondo jest ze swiatlami czy bez.
      Jezeli bez, to nalezy wlaczyc prawy kierunkowskaz przy zjezdzaniu z ronda,
      natomiast przy wjezdzaniu na rondo ze swiatlami wlacza sie lewy kierunkowskaz,
      jezeli jedzie sie w lewo, jezeli prosto to nie wlacza sie w ogole.
      I oto cala filozofia!
      Proponuje zakupic sobie ksiezke z tytulem "kodeks drogowy" - mozna sie ciekawych
      rzeczy dowiedziec...
      • chris62 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 10:56
        basias0 napisała:

        > A ja sie zalamalam czytajac te listy!!!
        > Ludzie, ile placiliscie za swoje prawa jazdy???
        > Jak mozna nie znac podstawowych zasad poruszania sie po drogach! Pozniej sie
        > dziwic, ze tyle wypadkow na drodze!!!
        > Po pierwsze w przypadku rond znaczenie ma, czy rondo jest ze swiatlami czy bez.
        > Jezeli bez, to nalezy wlaczyc prawy kierunkowskaz przy zjezdzaniu z ronda,
        > natomiast przy wjezdzaniu na rondo ze swiatlami wlacza sie lewy kierunkowskaz,
        > jezeli jedzie sie w lewo, jezeli prosto to nie wlacza sie w ogole.
        > I oto cala filozofia!
        > Proponuje zakupic sobie ksiezke z tytulem "kodeks drogowy" - mozna sie ciekawyc
        > h
        > rzeczy dowiedziec...

        No dla mnie z tymi światłami to coś nowego przyznam się.
        Chętnie się douczę.
        Czy można się dowiedzieć gdzie o tym mowa jakie dokładnie to są ronda, jak
        oznakowane, który punkt w KD np. o tym mówi?
        • dorianne.gray Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 23:15
          A takie ronda, które wyglądają jak ronda, bo są okrągłe, ale są zwykŁymi
          skrzyżowaniami, tyle :)
      • piotr33k2 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 12:06
        nie widzialem ronda ze swiatłami a jak jest to już nie jest rondo tylko zwykłe
        skrzyżowanie ,wjeżdżajac na rondo nie włączamy żadnych migaczy tylko jak ktoś
        tu już powiedział ewentalnie przy zmianie pasa na rondzie i przed zjazdem z
        ronda.
      • zielony_listek ?????? :-) :-) :-) 20.06.06, 13:37
        > natomiast przy wjezdzaniu na rondo ze swiatlami wlacza sie lewy kierunkowskaz,
        > jezeli jedzie sie w lewo, jezeli prosto to nie wlacza sie w ogole.

        No tej techniki nie znalam. Ze jak mówisz, na rondzie w lewo? A to by sie
        wszyscy zdziwili. Co do jazdy na rondzie prosto, to czasem są takie różne kupy
        i klomby na środku - to pewnie są zasypane samochody tych, co prosto przez
        rondo próbowali jechać :-)
        No dobra, żartuję sobie. Ale pięknie to ująłeś :-)
        Pozdrawiam
        zielony_listek
    • edek40 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 09:48
      Znajomy instruktor jazdy swoim kursantom rondo kaze sobie wyobrazac jak zwykla droge ze zjazdami tylko z prawej. Kierunkow uzywa sie wylacznie do zmiany pasa lub koniecznie przy zjezdzie. Z tym zjazdem to w ogole oddzielna historia, bo mikrorondek buduje sie sporo i stoja na nich mniejsze lub wieksze korki. Glownym powodem jest wlasnie niesygnalizowanie zamiaru opuszczenia go. Wjezdzajacy na rondo musi ustapic niemrugajacemu, wiec zgodnie z przepisami jadacemu dalej po okregu, pojazdowi.
      • dgr Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 12:13
        > Znajomy instruktor jazdy swoim kursantom rondo kaze sobie wyobrazac jak
        zwykla
        > droge ze zjazdami tylko z prawej.
        Rozumiem że wjazdy na tą drogę też są tylko z prawej strony. I w związku z tym,
        powinno się przy wjeździe na rondo, używać prawego kierunkowskazu.
        Pzdr dgr
        • piotr33k2 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 12:19
          przy wjeżdzie na rondo mozemy użyć od razu prawego kierunkowskazu chyba tylko
          (inny przeciez nie wchodzi w gre) jak od razu zjeżdzamy w pierwszą ulice z ronda
        • edek40 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 12:49
          Mozna. I jesli juz przy wjezdzie mrugac to wlasnie prawym.
          • dgr Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 14:12
            No chyba że na rondzie ( na którym są co najmniej dwa pasy ) chcę zmienić pas
            na wewnętrzny, to wtedy daję lewy kierunkowskaz.
    • kas_troll Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 12:35
      ja wlaczam prawy jak wjezdzam na rondo i jesli mam zamiar zjechac na pierwszym
      zjezdzie
      • piotr33k2 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 12:40
        o to właśnie chodzi a gdybyś zjeżdzał na drugim to dopiero po minięciu
        pierwszego
        • kas_troll Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 12:45
          jak nie mam zamiaru zjechac na pierwszym zjezdzie to nic nie wlaczam przed rondem
          • wikary76 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 14:41
            a zastanawial sie ktos z was po co w ogole sie uzywa kierunkowskazow? przed
            wjazdem na rondo - wlaczasz kierunkowskaz sygnalizujac pozostalym kierowcom co
            zamierzasz zrobic. chcesz zjechac na pierwszym zjezdzie w prawo - dajesz znak
            prawym kierunkiem i kolumna samochodow na wjezdzie widzi, ze nie musi na ciebie
            czekac. jedziesz prosto - nie sygnalizujesz nic az do momentu zjazdu. skrecasz w
            lewo - podczas wjezdzania na rondo dajesz znak ze skrecasz w lewo, dopiero przy
            zjezdzie wlaczasz prawy kierunek. tylko w ten sposob kazdy zjezdzajacy i
            wjezdzajacy w kazdym momencie jest w stanie stwierdzic twoje zamiary. widze ze
            niektorzy nie tylko nie znaja zasad ruchu ale nie maja za grosz wyobrazni i
            podczas jazdy kieruja sie wlasnym widzi-mi-sie bardziej niz logika.
    • niknejm Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 17:53
      Szczerze powiedziawszy, zgodnie z KD powinno się uzywać prawego kierunkowskazu
      tylko przy (a właściwie: przed) zjeździe z ronda. Niektórzy dodatkowo wrzucają
      lewy jeśli nie zjeżdżają pierwszym zjazdem i tuż przed zjazdem zmieniają
      kierunkowskaz na prawy. Jest to może czytelniejsze dla wjeżdżających na rondo,
      za to powoduje niepewność u ludzi jadących bardziej wewnętrznym pasem ronda niż
      taki 'wieczny mrugacz'. Więc nie jest to chyba metoda najlepsza.

      Osobiście używam kierunkowskazu (tylko prawego) przed zjazdem z ronda, choć
      muszę uważać na ludzi zakładających, że brak lewego kierunku znaczy zjazd z
      ronda przed ich wjazdem (czasami trafiają się tacy 'wyrywni').

      Pzdr
      Niknejm
      • niknejm Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 19.06.06, 17:54
        Aha - no i oczywiście wrzucam lewy kierunkowskaz, gdy na rondzie chcę zmienić
        pas na bardziej wewnętrzny. Ale to chyba oczywiste.

        Pzdr
        Niknejm
        • piotr33k2 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 20.06.06, 00:50
          przy zmianie pasa oczywiscie mozna i należy włączyc lewy kierunkowskaz ale przy
          wjeżdzie napewno nie bo trzeba sie ustawić już na odpowiednim pasie jak sie
          chce jechać dalej niż dwa pierwsze zjazdy z ronda a jak jest jeden pas to
          jedziemy bez kierunkowskazu aż do ostaniego zjazdu po ktrym którym my mamy
          zamiar zjechać i dopiero po minięciu jego osi włączamy prawy kierunkowskach .
    • gregmal1 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 20.06.06, 12:32
      Przy opuszczaniu ronda należy sygnalizować ten zamiar kierunkowskazem.
      Nie jest błędem sygnalizowanie skrętu w lewo na rondzie, natomiast jest nim brak prawego kierunkowskazu przy zjeździe z ronda.
      Słowem...prawy zawsze, lewy dla nadgorliwych...
      Pozdrawiam
      • literka_m Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 20.06.06, 16:19
        > natomiast jest nim bra
        > k prawego kierunkowskazu przy zjeździe z ronda.

        terefere. Ludzie, temat wraca regularnie co miesiac i co miesiac tocza sie
        zazarte dyskusje.

        pytanie do Ciebie przyjacielu. Czy jezeli jest wielkie rondo, dajmy na to
        wymalowane sa na nim 3 pasy, prowadzone spiralnie, tzn trzymajac sie swojego
        pasa wczesniej czy pozniej zjezdzasz z ronda.
        Do tego na zjezdzie 2 pasy (srodkowy i zewnetrzny) wyprowadzaja Cie z ronda na
        zjazd, to na takim wyjezdzie dajesz kierunkowskaz ? Po jakiego grzyba ?
        pamietaj,ze gdy zjezdzasz pasem srodkowym, tzn po prawej stronie mam pas ktory
        rowniez zjezdza, to wlaczony kierunkowskaz na zjezdzie informuje, ze chce
        zmienic pas (podczas gdy Ty chcesz tylko zjechac SWOIM pasem).



        • piotr33k2 Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 21.06.06, 00:29
          na rondzie z kilkoma pasami ruchu obowiązują takie same zasady jak na drodze z
          kilkoma pasami w jedna strone tzn.prawa strona zawsze ma pierwszęństwo a zjazd
          z ronda zawsze należy sygnalizować, tak mówią przepisy i wszystko na temat.
          • literka_m Re: Kierunkowskazy przed rondem - zgłupiałem osta 21.06.06, 09:00
            > zjazd
            > z ronda zawsze należy sygnalizować, tak mówią przepisy i wszystko na temat.

            przepisy mowia, ze rondo, to skrzyzowanie gdzie ruch odbywa sie dookola
            wysepki. rondo (tak oznaczane) na ktorym pasy wyprowadzaja cie z ronda
            (spiralne) wlasciwie wg kodeksu nie jest rondem, bo ruch NIE ODBYWA sie dookola
            wysepki !!! Zeby sie odbywal, musisz ciagle zmieniac pasy, nie zmieniajac
            pasu "wylatujesz z ronda".
            Niescislosc w kodeksie i tyle. Wlaczanie kierunkowskaza przy opuszczaniu
            takiego "ronda" gdzie wyprowadzaja cie pasy uwazam za BLAD z bardzo prostego
            powodu. Kierunkowskaz dajesz wtedy, gdy zmieniasz kierunek jazdy. Kierunek
            jazdy okreslaja ci wymalowane pasy. Trzymajac sie caly czas jednego pasa nie
            zmieniasz kietrunk jazdy. Zreszta jazda ciagle TYM SAMYM namalowanym pasem i
            wlaczanie kierunkowskaza jakby sie go opuszczalo ( a nie opuszcza) to bzdura
            kompletna (nie widzisz tego ?).
            Na prostych rondach BEZ NAMALOWANYCH pasow, lub pasow okraglych (takich gdzie
            jadac po jednym pasie krazysz po rondzie) dajesz kierunkowskaz przy zjezdzie,
            bo informujesz innych uczestnikow drogi o planowanym zmienie kirunku jazdy
            (pasa).
            • mejson.e Prosta zasada 21.06.06, 09:23
              literka_m napisał:

              "Kierunkowskaz dajesz wtedy, gdy zmieniasz kierunek jazdy. Kierunek
              jazdy okreslaja ci wymalowane pasy.
              (...)
              Na prostych rondach BEZ NAMALOWANYCH pasow, (...) dajesz kierunkowskaz przy
              zjezdzie, bo informujesz innych uczestnikow drogi o planowanym zmienie kirunku
              jazdy (pasa)."

              I to jest podstawowa, prościutka zasada, której należy trzymać się ZAWSZE, nie
              tylko na rondach.

              Pozdrawiam,
              Mejson
              --
              Automobil
              Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka