Dodaj do ulubionych

walka z drogowym chamstwem na Jana z Kolna

14.11.06, 09:50
Bardzo ale to bardzo podoba mi sie postawa kierowcow na ul Jana z Kolna gdzie
2 pasy zwerzaja sie w jeden, mianowicie czesto (ale wciaz za zadko)ktos
jadacy duzym autem zablokuje prawy pas jadac rowno z ostatnim samochodem
uniemozliwiajac kierowcom* wbijanie sie na pas omijajac korek.

* kierowcy ci uwazaja sie za 'cwanych i sprytnch' (tez bym tak myslal jak bym
nie mial mozgu)

Pozdrawiam wszystkich uprzejmych kierowcow

i jeszcze jedan apel - nie wpuszczajmy frajerow z uchylona glowa bo to
wyglada tak ze lewy pas stoi a prawym jedziemy plynnie
Obserwuj wątek
    • Gość: deren ORMO-wcy na Jana z Kolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 22:04
      Do szewskiej pasji doprowadzają mnie tacy domorośli ORMO-wcy z ciężarówek, co
      to uczą kierowców kultury blokując pas "dojazdowy". Pas jest po to żeby nim sie
      poruszać, a takie blokujące prymitywy najnormalniej w świecie łamią zasady
      kodeksu drogowego.
      Zanim drugi raz zaczniesz nawoływac do łamania przepisów zastanów sie dwa razy.
      • Gość: myslący Re: ORMO-wcy na Jana z Kolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 07:12
        prawa strona sie nie wyprzedza, każdy wcinajacy sie to debil.
        • Gość: rewe Re: ORMO-wcy na Jana z Kolna IP: *.lucent.com 15.11.06, 10:39
          W Polsce obowiazuje ruch prawostronny, więc kierowcy obowiązani są poruszać sie
          prawym pasem. Nikt nie ma prawa do "porządkowania" kierowców poruszających się
          prawym pasem.
          Kierowcy wpychający się bezczelnie z prawego pasa na lewy popełniaja
          wykroczenie i powinni być napiętnowani, ale kierowcy dojeżdzajacy ko końca
          prawego pasa, zatrzymujący się i z zapalonym kierunkowskazem czekający na
          uprzejmego "lewopasowicza" to zupełnie inna bajka.
          • Gość: wiedzacy Re: ORMO-wcy na Jana z Kolna IP: *.multicon.pl 15.11.06, 19:41
            wyprzedzanie prawa strona, jest wykroczeniem drogowym(wyprzedza sie prawą
            strona)
            • Gość: Tator Re: ORMO-wcy na Jana z Kolna IP: *.softlab.gda.pl 20.11.06, 06:59
              Przeczytaj raz jeszcze swój post - zaprzeczasz sam sobie.

              A po drugie jazda obok samochodów stojących to nie wyprzedzanie, a omijanie.
              Poczytaj przepisy...
              • Gość: deren wyprzedzanie vs omijanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 10:00
                Dla przypomnienia:

                Wyprzedzanie to manewr przejeżdżania obok pojazdu lub uczestnika ruchu
                poruszającego się w tym samym kierunku. Wyprzedzanie w ruchu prawostronnym
                odbywa się zawsze z lewej strony, co oznacza że pojazd wyprzedzany znajduje się
                podczas manewru po prawej stronie.

                Omijanie to według prawa o ruchu drogowym przemieszczanie się obok innego
                uczestnika nie będącego w ruchu. Zakazy omijania:
                - jadącego w tym samym kierunku lecz zatrzymał się w celu ustąpienia
                pierwszeństwa
                - czekającego na przejazd przez tory
                • Gość: Tator Re: wyprzedzanie vs omijanie IP: *.softlab.gda.pl 26.11.06, 18:08
                  Nawet kodeks drogowy przewiduje możliwość wyprzedzania z prawej strony -
                  poczytaj. A po drugie - jeśli kolumna stoi na lewym pasie, a ja jadę po prawym,
                  to ją wymijam czy wyprzedzam?
            • edgar22 Re: ORMO-wcy na Jana z Kolna 21.11.06, 14:14
              Ty, nie_wiedzacy, czytał ty kiedy kodeks drogowy?
              Pewnie nie... A tam stoi jak byk:
              "10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu,
              przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:
              1) na jezdni jednokierunkowej;
              2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym"
              I zapewnie nie słyszał też o zasadzie zamka...
              Szkoda słów.
              • Gość: wiedzacy Re: ORMO-wcy na Jana z Kolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 06:17
                ty edgar, a jak taki kierowca siłą wciska sie na mój pas, to jak to sie nazywa?

                moze wpieprzanie sie?
                • edgar22 Re: ORMO-wcy na Jana z Kolna 28.11.06, 09:54
                  Pisałem o tych bzdurach, że niby nie wolno prawym pasem wyprzedzać.

                  Nazywaj to jak chcesz. Ja spokojnie czekam, aż mnie ktoś wpuści. Ale widocznie niektórzy nie mogą się doczekać i się wciskają.
                  Jest na to sposób. Gdybyśmy wszyscy jeździli na tzw. zakładkę, nie byłoby problemu i tylu frustratów broniących do ostatka "swojego" pasa...
      • rispetto Re: ORMO-wcy na Jana z Kolna 15.11.06, 10:56
        Zgadzam się. Buractwo pierwsza klasa. Kiedyś ćwiczyli się na Słowackiego na
        pasie do góry, a teraz tutaj znaleźli swój nowy poligon. Połowa korka
        spowodowana jest przez takich pseudokierowców.
        • Gość: rewe Re: ORMO-wcy ze Słowackiego IP: *.lucent.com 15.11.06, 11:52
          Na szczęście ci społeczni porządkowi ze Słowackiego (pod górkę) blokujący lewy
          pas juz zniknęli. Byłem kiedyś świadkiem jak taki starszy pseudoormowiec w
          skodzie zablokował lewy pas już na początku górki. Do czasu jak facet ze
          stojacego za nim mercedesa wyszedła z pałą. Ormowiec momentalnie wyrwał z
          miejsca i schował się na prawym pasie.
          • rispetto Re: ORMO-wcy ze Słowackiego 15.11.06, 12:13
            Czasami aż mnie korci, żeby zrobić tak samo.
            • Gość: rzezimieszek79 Re: do wszystkich wpychajacych sie burakow IP: *.artnet.pl 15.11.06, 12:56
              Z pałą to ja kiedys zajade za jednym z was jak mi sie wbijecie na zapalke i
              popamietacie ORMOWCA ze sie bedziecie kulturalnie ustawiac w kolejce za
              wszystkimi.

              • Gość: Tator Re: do wszystkich wpychajacych sie burakow IP: *.softlab.gda.pl 20.11.06, 06:56
                Dwa pasy sąwłaśnie po to, aby do momentu zwężenia oba były zajęte. Gdybyśmy byli
                cywilizowanymi ludźmi, na samym końcu tych dwóch pasów powinniśmy wjeżdżać na
                "zakładkę" - raz z jednego pasa, raz z drugiego, jak to wspomniał jeden z moich
                przedmówców.

                Nie wyobrażam sobie, abym celował w lewy pas już na wysokości węzła Kliniczna
                tylko po to, aby dwa kilometry dalej ustawić się w ogonku. Po to są te dwa pasy,
                aby nimi jechać i skrócić długość korka.

                Poza tym jazda non-stop lewym pasem powinna być karana - ruch prawostronny w
                naszym kraju jest podstawą przepisów i obowiązkiem każdego kierowcy jest jechać
                PRAWYM, skrajnym pasem.

                Z drugiej strony - jak widzę pojedynczą "kolejkę" samochodów i dziury w niej na
                20 metrów pomiędzy samochodami, bo komuś się nie chce wrzucić jedyniki i pokulać
                parę metró - czeka na dłuższy dystans, to dopiero mi się płakać chce. Więc takie
                dwa pasy przed zwężeniem działają też mobilizująco - jeden ściśle trzyma się za
                drugim, co też ma wpływ na długość i szybkość rozładowania korka.

                Pozdrawiam i proszę bez zacietrzewienia "drogowych misjonarzy".
              • Gość: ONA Re: do wszystkich wpychajacych sie burakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 12:27
                HAHAHAHA
            • Gość: jarek Re: ORMO-wcy ze Słowackiego IP: *.artnet.pl 15.11.06, 13:08
              Zjawisko jest nagminne i wystepuje nie tylko na Jana z Kolna. Powszechna jest
              juz jazda pasem, ktory sie konczy az do bolu,byle te kilka metrow jeszcze nim
              ujechac, jeszcze jednego frajera stojacego na lewym , czy dwoch "lyknac'.. mimo
              ze wczesniej byly mozliwosci zmiany pasa na lewy bez bezczelnego wpychania
              sie.. Tak samo jak wyprzedzanie po powierzchni pasa wylaczonej z ruchu (ale to
              juz inna bajka). PS; a "najfajniejsze" jest to, ze taki kretyn, wpuszczony z
              prawego jedzie sobie potem tym lewym jak pan i wladca - i blokuje chcacych sie
              wepchnac jak on sam przed chwila. O braku uzycia swiatel awaryjnych w gescie
              podziekowania za ew. wpuszczenie takiego delikwenta juz nie wspomne...
              • Gość: kkk Re: ORMO-wcy ze Słowackiego IP: *.crowley.pl 15.11.06, 16:47
                Co to znaczy 'ustawic sie w kolejce'? W kolejce to sie mozecie ustawic w
                miesnym w sobote.Na drodze powinno sie rownomiernie wykorzystac wszystkie pasy
                ruchu,tak,aby jak najwiecej samochodow przejechalo przez skrzyzowanie na jednej
                zmianie swiatel.I tak to powinno funkcjonowac i na Trakcie Konnym i na
                Słowackiego na wysokosci Niedzwiednika na pasie w dol i na Jana z Kolna,gdzie
                tez konczy sie pas.Juz wiele osob w roznych watkach pisalo o tzw. 'jezdzie na
                zamek blyskawiczny' czyli wykorzystaniu obu pasow do oporu,a na zwezeniu
                przepuszczaniu sie na przemian.No ale to przerasta wasze mozliwosci
                intelektualne,wielcy 'kerowcy' zamiast tego ustawiacie sie jak barany jeden za
                drugim i korek siega od Zieleniaka do wezła Kliniczna,od Bramy Oliwskiej do
                Akademii Medycznej,a przez skrzyzowanie z Potokowa zamiast 20 aut przejezdza 5
                na jednej zmianie swiatel, a bywa ze i nie tyle...
                • Gość: passe Re: ORMO-wcy ze Słowackiego IP: *.chello.pl 15.11.06, 23:53
                  > No ale to przerasta wasze mozliwosci intelektualne,
                  > wielcy 'kerowcy' zamiast tego ustawiacie sie jak
                  > barany jeden za drugim

                  Wazne ze ty nie jestes baranem i poginasz do konca, frajerow czekajacych w
                  kolejce majac tam, gdzie smierdzi ci tak samo, jak z pyska jadem.
                  • Gość: Dorotka Re: jak z pyska jadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 23:58
                    kkk ma 100% racji, a passe to taki typowy polski fajtłapo-pieniacz.
                    obydwa pasy sa po to aby je zapełniac i nie tworzyć korków na skrzyzowaniach z
                    tyłu. jesli ktos tego nie potrafi zrozumieć to lepiej niech nie wyjażdza na
                    ulicę.
                • les1 Re: ORMO-wcy ze Słowackiego 16.11.06, 00:29
                  kkk....jedyny post ktory zrozumialem ;-)
                  To co napisales jest tak normalne, ze nawet nie powinno sie o tym pisac?
                  Dodam tylko, ze wpuszcza sie jeszcze pojazdy, chcace wlaczyc sie do ruchu z
                  bocznych drog?....
                  Co mam tak naprawde szkodzi, czy jestesny 98-autem w korku czy tez 99-tym?
                  (moze mnie tez taki kierowca, kiedys wpusci?)
                  Dziekowanie i przepraszanie na drodze, powinno byc normalnym, codziennym
                  zjawiskiem?

                  Marzyciel ;-)


                • Gość: Mariusz Re: ORMO-wcy ze Słowackiego IP: *.eti.pg.gda.pl 16.11.06, 15:00
                  KKK, masz 100% racji.
                  Dodam do listy jeszcze skrzyzowanie ulic Grunwaldzka i Do Studzienki/Miszewskiego.
                  Czesto jade z Do Studzienki na wprost w kierunku Zaspy i obserwuje, jak
                  nagminnie kierowcy ustawieni na lewym pasie do jazdy prosto zmieniaja pas na
                  prawy juz na srodku skrzyzowania albo na przejsciu dla pieszych zaraz za
                  skrzyzowaniem, podczas gdy maja jeszcze dobre 50m do zwezenia jezdni. Prowadzi
                  to do chaosu na skrzyzowaniu i radykalnego ograniczenia przepustowosci.
    • Gość: eryk buractwo i gapiostwo to spory problem IP: *.aster.pl 15.11.06, 13:44
      Niestety takie zachowania sa powszechne, codziennie spotykam sie z jakims
      objawem glupoty lub po prostu zlej woli na drodze. Kiedy wreszcie zrozumiemy,
      ze uprzejmosc i solidarnosc i zwracanie uwagi na innych urzytkownikow drog (
      nie tylko kierowcow) moze ulatwic nam wszystkim zycie na wiecznie
      zakorkowanych, zle oznakowanych, beznadziejnie waskich, pełnych niespodzianek
      przedpotopowych ulicach.
      • Gość: mlap Re: buractwo i gapiostwo to spory problem IP: *.amg.gda.pl 15.11.06, 16:44
        Ludzie jestesmy w Europie i obowiazuja nas wszystkich te same przepisy- ludzie
        jakie wpychanie --sa dwa pasy i dwa jada - słyszliscie oczyms takim jak jazda
        na zakladke!! to jest przepis a nie jakas lacha , ze moze mnie wpusci albo nie(
        przy zwezeniu drog !!)Co sie dzieje na Trakcie Konnym gdy nie mozna przeskoczyc
        swiatel bo prawy zablokowany a lewym wiekszosc sie boi jechac bo to ci co sie
        niby wpychaja!! trzeba pojezdzic po swiecie, a za takie blokowanie mozna niezly
        mandacik dostac
        • Gość: wiedzacy Re: buractwo i gapiostwo to spory problem IP: *.multicon.pl 15.11.06, 19:48
          człowieku, czy ty wiesz o czym piszesz?, tu chodzi o wpychanie się bezczelnie
          na inny pas ruchu i nie jest to czekanie az ktos wpuści tylko wymuszanie wjazdu
    • zbig73 Re: chamstwo wszędzie, polska kultura 17.11.06, 23:40
      brud, smród i ubustwo
    • Gość: Mirro A na Toruńskiej ... IP: *.kalina.net.pl 18.11.06, 00:09
      To dopiero jest Dziki Zachód. Tam nie obowiązują żadne przepisy. Codziennie
      widzę buraków, którzy są tak zdesperowani, że przejeżdżają przez skrzyżowanie
      Toruńskiej z ulicą Żabi Kruk po PRZECIWNYM pasie, czyli pod prąd! A często jadą
      tak od ul. Kamienna Grobla. Jeżdżę Toruńską przez pół roku, ale policjantów
      widziałem tam chyba ze 2 razy.
      • Gość: gosc Re: A na Toruńskiej ... IP: *.chello.pl 18.11.06, 10:18
        na polskich drogach zawsze tak bylo i watpie aby to sie zmienilo, chyba ze nie
        beda dawac prawka mlodym od reki, bez porzadnych testow psychologicznych
    • zbig73 Re: N. Ogrody pod nosem drogówki, która woli krzak 18.11.06, 21:17
      kmendy miejskiej, ugrzedu miejskiego i naczelnika szczyta - oni mają chyba
      podziemne wejścia do swoich nor i nic nie widzą. dziś 3-patrole stały w
      krzakach na szosie z/do elbusia
    • Gość: gość portalu Re: walka z drogowym chamstwem na Jana z Kolna IP: *.gdynia.mm.pl 21.11.06, 15:17
      Takie zachowanie jest zupełnie bez sensu. Korek się przez to robi 2x dłuższy.
      Samochody powinny dojeżdżać dwoma pasami i przed samym zwężeniem wpuszczać się
      na zasadzie "suwaka", czyli jeden z prawej, jeden z lewej. Ale do tego
      potrzebna jest kultura.
    • Gość: Marcin Re: walka z drogowym chamstwem na Jana z Kolna IP: *.crowley.pl 24.11.06, 14:49
      Gdy kończy się pas to jeszcze można to zrozumieć, ale co innego gdy lewy pas
      służy tylko do skrętu w lewo, a patafiany wyprzedzają lewym pasem korek aby się
      wcisnąć na chama na pas prawy (środkowy). Tak się dzieje na Rakoczego w stronę
      ulicy KArtuskiej, lub przy wjeździe na Łostwicką od strony Chełmu. Nigdy nie
      wpuszczam, i do szału mnie doprowadzją niedzielni kierowcy, którzy takich
      buraków wpuszczają. A buraki się śmieją że frajera znaleźli. Cwaniaki się
      wchrzaniają, a ja stoję...
      • Gość: gienio Re: walka z drogowym chamstwem na Jana z Kolna IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.06, 02:13
        moze jestem burakiem ale jak wjezdzasz na rakoczego na swiatlach spod carefura
        tych ostatnich przed kartuska to ostatnio czesto nie ma juz miejsca na prawym
        wiec wjezdzam na lewy i probuje sie wbic raz probowalem az do kartuskiej zaden
        niedzielny sie nie trafil, a jezdze duzym autkiem wiec nie zawsze jest tak jak
        piszesz pozdr.
        • Gość: ONA Re: walka z drogowym chamstwem na Jana z Kolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 12:26
          pisałam rzecz jasna do rzezimieszka, za ostro? :-)
    • Gość: ONA Re: walka z drogowym chamstwem na Jana z Kolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 16:26
      idioto, nie wiesz po co ulice mają dwa pasy?????? to proponuję przesiądź się na
      tramwaj.dzięki takim tępakom jak ty nasz kraj zawsze będzie pośmiewiskiem dla
      świata i nigdy nie będziemy w stanie zaimponować innym kulturą...do wszystkich
      drogowych kretynów- dwa pasy są po to, aby się nimi poruszać, poza tym we
      wszystkich cywilizowanych krajach w przypadku zwężenia drogi obowiązuje ruch
      wahadłowy-raz wjezdza kierowca z lewej, raz z prawej strony.to takie
      proste...wystarczy tylko chcieć...
      • Gość: DNA Re: walka z drogowym chamstwem na Jana z Kolna IP: *.chello.pl 26.11.06, 20:07
        Zaimponowalas kultura, a niech cie...
      • genek8 Re: walka z drogowym chamstwem na Jana z Kolna 27.11.06, 11:42
        ja idiota czy kolega?
    • Gość: sere Tępić drogowych rzezimieszków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 21:56
      Tępić drogowych rzezimieszków tak wychwalanych przez założyciela tego wątku.
      Dwa pasy są po to by je wypełniać, a blokowanie jednego z nich
      przez "społeczników" powinno być surowo karane przez policję.
    • Gość: MR Re: walka z drogowym chamstwem na Jana z Kolna IP: *.ima.pl 27.11.06, 13:17
      Po to są dwa pasy by nimi jechać i jeżeli się zwęża w jeden to jedzie się na
      tzw. jodełkę czyli raz z jednego pasa zar z drugiego itd. Blokowanie drogi to po
      prostu łamanie przepisów drogowych.
    • Gość: kierowca A co z chamstwem na Armii Krajowej ???? IP: *.chello.pl 27.11.06, 20:47
      Mam na myśli zjazd z Armii Krajowej w kierunku Centrum codziennie rano i to co
      się dzieje na lewym pasie...
      Co myślicie o tych którzy wp.... się ze środkowego pasa na lewy żeby "sprytnie"
      ominąć grzecznie stojących na tym pasie od początku kolejki ???
      • Gość: wiktor moze sie po prostu spieszą IP: *.futuro.pl 27.11.06, 21:41
        I nie maja czasu na stanie i marnowanie swojego cennego czasu jak inne sieroty
    • Gość: michał Re: walka z drogowym chamstwem na Jana z Kolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 11:09
      Co za bzdura, na całym cywilizowanym świecie,w takich miejscach jak to są nawet
      specjalne znaki mówiące o tym żeby w razie korka korzystać w całości z dwóch
      dostępnych pasów. Ktoś tu pisał jeszcze że to jest wyprzedzanie z prawej strony.
      Jest ono w Polsce dozwolone między innymi na drodze DWUKIERUNKOWEJ
      DWUJEZDNIOWEJ, gdy jezdnia posiada więcej niż jeden pas a wspomniany odcinek
      Jana z Kolna własie taką drogą jest. Takie zachowanie, gdy wszyscy zajmują lewy
      pas, jest bezsensowne i prowadzi tylko do wydłużenia się korka przez co
      "zatkanie" wlotów w Jana z Kolna. pozdrawiam i zachęcam do czytania kodeksu
      drogowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka