Dodaj do ulubionych

Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić

IP: *.grupalotos.pl 26.01.07, 13:53
Ceny mieszkań będą rosły, a oto dlaczego. Płace rosną ostatnio w tępie około
10 % rocznie, czyli neeto jakieś 200 PLN śrenio. 200 pln to średnio jakieś 20%
średniej raty kredytu. Przy pojawiających się nowych ofertach kredytowania do
45 lat, co potrafi zmniejszyć ratę kredytu o średnio około 200 PLN, mamy już z
samych tych dwóch czynników możliwy wzrost ceny mieszkań w tym roku o 40%...
Obserwuj wątek
    • Gość: ox moze by tak zdroworozsadkowe prawo? IP: *.timplus.net 26.01.07, 13:59
      bo to co jest teraz to trudno nazwac prawem. To jest raczej b.skomplikowany
      zbior zasad + metody na ich obejscie. Kto ich zna wiecej ten jest gora. Tylko,
      ze nie o to chodzi.
      • znajomy_jennifer_lopez Ceny wzrosną o 40% rocznie? A może 50-100%? 27.01.07, 22:21
        Warszawa jak Manhattan?
        http://www.gratka.pl/dom/tresc.phtml?id_og=24485223&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id_region=0&miasto=&dzielnica=&ulica=&metraz_od=&metraz_do=80&id_jednostka_pow=1&cena_od=333333&cena_do=&id_waluta=1&liczba_pokoi=0&slowa=&forma_wlasnosci%5B1%5D=1&forma_wlasnosci%5B2%5D=2&forma_wlasnosci%5B3%5D=3&forma_wlasnosci%5B4%5D=4&forma_wlasnosci%5B5%5D=5&pietro_od=&pietro_do=&liczba_pieter_od=&liczba_pieter_do=&rok_budowy_od=&rok_budowy_do=&rp=on&z_dnia=-1&inte=on&gaze=on&biur=on&search=&szukaj=Szukaj&nr=1&key_unique=7d413d0a2e660cff2060fb92f5f51bc2&region2=8

        Kolo chce 1 200 000 za dwupokojowe 71metrowe mieszkanie, na parterze czyli jakieś 16 tys/m2 czyli 5400$/m2.
        Zdrożeje jeszcze o połowe? To super, w 2008 będziemy miec ceny jak na Manhattanie (ok 11000$/m2). Już dziś niektóre mieszkania w Warszawie są droższe niż w Nowym Jorku.
        To ile jeszcze zdrożeje? 40-50-100%? Ja myśle ze moze i o 100%, nie ma podaży wiec ta bańka może szybować.
        Ludzie! Mieszkania w PL nie są warte wiecej niż 500-1500 euro/m2.
        I cieszy sie jeszcze jakaś krawcowa że kupiła na kredyt 20m mieszkanie "kosztem wyrzeczen i 12 godzinnej pracy". Będziesz całe życie spłacac? Smutne.
        • znajomy_jennifer_lopez Re: Ceny wzrosną o 40% rocznie? A może 50-100%? 27.01.07, 22:32
          Zresztą, kilkanaście tys zł/m2 to nie tylko Warszawa, też "równie wielki jak Nowy Jork" - Wrocław, ech...
          "Kończak zaznacza jednak, że przy tak dużym zainteresowaniu i świetnej lokalizacji na wrocławskie lofty będzie stać tylko najbogatszych. - Metr kwadratowy może kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych - twierdzi prezes DIN."
          dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,3876621.html
        • Gość: NIC Re: Ceny wzrosną o 40% rocznie? A może 50-100%? IP: *.centertel.pl 28.01.07, 11:34
          > Ludzie! Mieszkania w PL nie są warte wiecej niż 500-1500 euro/m2.
          > I cieszy sie jeszcze jakaś krawcowa że kupiła na kredyt 20m
          mieszkanie "kosztem
          > wyrzeczen i 12 godzinnej pracy". Będziesz całe życie spłacac? Smutne.


          No pewnie! Lepiej kupić sobie namiocik w supermarkecie??? Albo kartonik i pod
          most! Ceny sa chore, ale mieszkac gdzies trzeba....
    • Gość: niuniuś Deweloperzy to najgorsza hołota... IP: *.chello.pl 26.01.07, 14:04
      ...w dodatku domy przez nich stawiane sa na ogół makabryczna tandetą- a to
      dzieki minimalizacji kosztów. Lepiej kupić mieszkanie używane, a dom stawiać
      samemu.
    • Gość: the edge Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 14:05
      Gość portalu: petec napisał(a):

      > Ceny mieszkań będą rosły, a oto dlaczego. Płace rosną ostatnio w tępie

      tempie...

      około 10 % rocznie, czyli neeto jakieś 200 PLN śrenio.

      Co nie znaczy, że średnia pensja za 10 lat będzie wynosiła 4.000 pln.

      200 pln to średnio jakieś 20%
      > średniej raty kredytu. Przy pojawiających się nowych ofertach kredytowania do
      > 45 lat, co potrafi zmniejszyć ratę kredytu o średnio około 200 PLN, mamy już z
      > samych tych dwóch czynników możliwy wzrost ceny mieszkań w tym roku o 40%...
      • Gość: Zed Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: 217.116.98.* 26.01.07, 14:25
        Ale o co ci chodzi czlowieczku? O błąd ortograficzny, czy chciales pochwalic
        sie umiejetnosia obslugi kalkulatora?
        • Gość: the edge Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 17:37
          Gość portalu: Zed napisał(a):

          > Ale o co ci chodzi czlowieczku? O błąd ortograficzny, czy chciales pochwalic
          > sie umiejetnosia obslugi kalkulatora?

          1. Nie jesteśmy na Ty.
          2. Jeżeli dla Ciebie słowo "tępo" zamiast "tempo" nie jest rażącym błędem
          ortograficznym to jesteś wtórnym analfabetą.
    • Gość: Polak na obczyźnie Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 26.01.07, 14:12
      Jak sę to czyta to człowiekowi odechciewa się wracać do tej POLACZKOWEJ
      ukochanej ojczyzny gdzie wszystkich i wszyscy robią się w jajo. Rozumię że
      takie postępowanie to wyrasta z rzymsko-katolickiego miłosierdzia i nauk
      Papieża Polaka, Wyjechałem z Polski 2 lata temu i jak na razie to mi nie
      śpieszno... Przecież Polska to najuczciwszy i najukochańszy kraj na świecie
      gdzie jest afrykańskie prawo a krajem żądzą sami najuczciwsi.
      Oby tak dalej Polsko do przodu.
      Nie dziwię się że Polska stoi na szarym końcu pod względem korupvji i
      ucxzciwości w rankingach w UE.
      Ale co tak jak ktoś kiedyś powiedział nie ważne czy komuna czy kapitalizm
      byleby była katolicka.
      • Gość: RO wszystko się kojarzy z jednym IP: *.crowley.pl 26.01.07, 15:00
        > takie postępowanie to wyrasta z rzymsko-katolickiego miłosierdzia i nauk
        > Papieża Polaka


        to objawy typowe dla psychozy maniakalno - depresyjnej



        • onyx_70 Re: wszystko się kojarzy z jednym 26.01.07, 16:56
          Gość portalu: RO napisał(a):

          > > takie postępowanie to wyrasta z rzymsko-katolickiego miłosierdzia i nauk
          > > Papieża Polaka
          >
          >
          > to objawy typowe dla psychozy maniakalno - depresyjnej
          >
          Nie, to szczera prawda!!!
        • totalizator Sztucznie Nadmuchane ceny nieruchomosci 26.01.07, 17:12
          Sztucznie Nadmuchane ceny nieruchomosci. Faktycznie to calkowity brak
          kupujacych. Kogo w Polsce stac na takie ceny? Kogo stac na kupno domu dawno ten
          dom posiada. Dla przykladu podam koszt kredytu bankowego.
          300 000 PLN na 5% / 30 lat rata 1610.46 PLN zwrot do banku= 579 765.60 PLN
          400 000 " " 2147.29 " " 773 024.40
          500 000 " " 2684.11 " " 996 279.60
          30 lat to bardzo dlugi okres, korzysny dla banku ale nie dla kupujacego.
          Natomiast kredyty na wiecej lat sa jeszcze bardziej niekorzystne dla kupujacego.
          • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Sztucznie Nadmuchane ceny nieruchomosci IP: *.nd.e-wro.pl 26.01.07, 17:38
            Do jasnej cholery...! Ten wzrost cen NIE jest sztuczny. To proste - mieszkań nie ma, i nie będzie! Sam myślałem o kupnie, ale jak mam wziąć katorżniczy kredyt na 40 lat, tak by moje dzieci jeszcze go spłacały, to... zdecydowałem się na wynajem.
            • totalizator Niech Pan wejdzie na www.gratka.pl i zobaczy ile 26.01.07, 17:57
              Niech Pan wejdzie na www.gratka.pl i zobaczy ile mieszkan i domow jest do
              sprzedania. Niektore nieruchomosci sa do sprzedania juz od kilku lat i wciaz
              nie maja kupca. Jeszcze wiecej do sprzedazy oferuja Biura Nieruchomosci.
              • Gość: RO Re: Niech Pan wejdzie na www.gratka.pl i zobaczy IP: *.crowley.pl 27.01.07, 15:44
                totalizator napisał:

                > Niech Pan wejdzie na www.gratka.pl i zobaczy ile mieszkan i domow jest do
                > sprzedania. Niektore nieruchomosci sa do sprzedania juz od kilku lat i wciaz
                > nie maja kupca. Jeszcze wiecej do sprzedazy oferuja Biura Nieruchomosci.



                taaak....

                sprawdziłem tylko jedną lokalizację

                w pierwszej chwili znalazłem na Gratce 430 ( czterysta trzydzieści ) ofert
                sprzedaży mieszkań

                mały szok - chwila zastanowienia i myśl - k...a , przecież w tym osiedlu w
                ogóle nie ma tylu mieszkań , zatem coś tu nie gra

                kolejny ruch - odcinam ,,oferty,, agencji nieruchomości

                wynik - na placu boju zostaje 19 lokali ( dziewiętnaście )

                przytłaczajaca ilośc ,,ofert ,, na portalach wynika z tego, że każde mieszkanie
                ulega tam ,,cudownemu rozmnozeniu,, poprzez multiplikowanie tej samej oferty
                przez kiladziesiąt agencji - kazde mieszkanie występuje jako
                kilkadziesiąt ,,ofert,,

                takie buty
          • znajomy_jennifer_lopez Re: Sztucznie Nadmuchane ceny nieruchomosci 27.01.07, 22:26
            totalizator napisał:

            > Sztucznie Nadmuchane ceny nieruchomosci. Faktycznie to calkowity brak
            > kupujacych. Kogo w Polsce stac na takie ceny? Kogo stac na kupno domu dawno ten
            >
            > dom posiada. Dla przykladu podam koszt kredytu bankowego.
            > 300 000 PLN na 5% / 30 lat rata 1610.46 PLN zwrot do banku= 579 765.60 PLN
            > 400 000 " " 2147.29 " " 773 024.40
            > 500 000 " " 2684.11 " " 996 279.60
            > 30 lat to bardzo dlugi okres, korzysny dla banku ale nie dla kupujacego.
            > Natomiast kredyty na wiecej lat sa jeszcze bardziej niekorzystne dla kupujacego

            Przy założeniu że oprocentowanie się nie zmieni (a ostatnio wzrosta, we frankach o pół procent - to wcale niemało bo to zmiana np z 2,8% do 3,3%)
      • Gość: as pies ci ganial IP: *.chello.pl 26.01.07, 17:55
        zostan gdzie jestes zmywaj gary u czarnucha i opowiadaj bajki
    • Gość: viator Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.crowley.pl 26.01.07, 14:14
      Gość portalu: petec napisał(a):
      > Ceny mieszkań będą rosły...

      ceny będą rosły dlatego, że jest zdecydowana przewaga popytu nad podażą. a
      inwestorom nie zależy na tym, by ta sytuacja się zmieniła, bo po co, skoro zanim
      wejdą na plac budowy to już sprzedadzą ponad połowę mieszkań.
      • Gość: az100 Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 17:41
        Nie zależy przede wszystkim ustawodawcy. Gdyby zmienić niektóre przepisy (np. o
        ochronie gruntów rolnych, o zagospodarowaniu przestrzennym) ceny mieszkań
        gwałtownie by spadły w ciągu 6-10 miesiecy.
    • Gość: Stefan Juz nikt tak nie pyta: Czy za komuny bylo lepiej? IP: *.london.bdp.co.uk 26.01.07, 14:32
      Polacy zapomnieli jak wygladal socjalizm. Mieszkania byly i nie drozaly 120%
      rocznie, nie bylo bezrobocia, byly swiadczenia socjalne... I coz z tego ze do
      Londynu nie mozna bylo pojechac zeby byc bialym murzynem. Polacy 89 ro to
      zdrada.
      • kragg Re: Juz nikt tak nie pyta: Czy za komuny bylo lep 26.01.07, 14:46
        > Polacy zapomnieli jak wygladal socjalizm. Mieszkania byly(...)
        ^^^^^^^^^^^^^^^

        Nie mogę powiedzieć na to nic więcej niż:
        chachachachachachachachachacha
        eeeee
        hehehehehehehehehehehehehe


        • Gość: az100 Re: Juz nikt tak nie pyta: Czy za komuny bylo lep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 17:45
          Jasne!
          W socjaliźmie i mieszkania były, i samochody za grosze, i bufet w KC za darmo.
    • neiden Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić 26.01.07, 14:35
      dyweloperzy maja sporo doswiadczenia w pisaniu umow.klijenci bardzo czesto nie
      zadaja wlasciwych pytan.czesto w umowach jest dopisane malym drukiem -z regoly
      nikt tego nie czyta wzmiana ze dywelper zastarzega sobie morzliwosc zmiany ceny
      czy kontraktu z tego czy innego powodu.to sie praktykuje na calym swiecie.nauka
      jest bardzo bolesna.dyweloprzerzy czesto wiedzad, ze maja do czynienia z
      podnieconym, niedoswiadczonym klijentem i sa nieuczciwi.
    • Gość: Gdanszczanin deweloperzy i tak rzadza IP: 217.153.221.* 26.01.07, 14:36
      Znajomi rok temu probowali kupic mieszkanie u dewelopera, nie chcac sie dac oszukac pokazali umowe prawnikowi, prawnik znalazl kilka luk, poszedl z nimi ta umowe negocjowac (umowa zawierala tez fragment, ze warunki umowy byly w pelni negocjowane). Wynik negocjacji byl taki, ze pani prawnik dewelopera czula sie osobiscie urazona zarzutami do umowy (widocznie byla autorem), znajomi poszli na duze ustepstwa i byli nawet gotowi podpisac umowe prawie nie zmnieniona, ale na drugi dzien dostali telefon, ze jak stawiaja warunki, to oni z nimi zadnej umowy nie podpisza, obojetnie zmienionej czy nie...
    • Gość: ! No jasne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 14:39
      Ceny w dynamicznie rowijajacej sie Warszawie juz sa wyzsze jak w Berlinie czy
      Wiedniu innych europejskich stolicach ,a za 2 lata bede takie jak w
      Londynie.Przeciez Polska szybko sie rozwija ,a miliony imigrantow chca
      zamieszkac nad Wisla!!!!
    • okrzei_24 Perfekt przykład REMY w Warszawie która 26.01.07, 14:45
      od miesięcy zwodzi nas z rozpoczęciem budowy.
    • Gość: kilo Nie pamietasz tylko o bardzo prawdopodobnej zwyżce IP: *.crowley.pl 26.01.07, 15:04
      stóp procentowych kolego
    • Gość: kami A klienci płacą za pasztet IP: 62.233.164.* 26.01.07, 15:24
      Sądy powinny brać stronę klientów, bo kupują w dobrej wierze

      fototel.pl/
      • Gość: grubasek Re: A klienci płacą za pasztet IP: *.limes.com.pl 26.01.07, 16:03
        ciekawa jestem ktory deweloper sie zgodzi na podpisanie notarialnej umowy
        przedwstepnej? zawsze sie znajdzie pretekst do odmowy, maja sporo klientow na
        jedno mieszkanie i ktos sie zgodzi na ich zlodziejskie warunki.

        co do cen mieszkan:jak moj maz kupowal mieszkanie w Gdansku 56,4m2 dwa lata
        temu mial spore szczescie:akurat przed wzrostem cen. teraz za taka kwote kupil
        by conajwyzej 35m2 ale i tak ledwo ledwo. przez 2 lata cena metra2 wzrosla o
        2000 zl!!!!!
    • Gość: Czytelnik Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.fso-sa.com.pl 26.01.07, 15:26
      W pełni się z powyższym wątkiem i stwierdzeniem zgadzam. Bo to co nastąpiło na
      rynku nieruchomości jest skandalem ogólnokrajowym. Proszę zwrócić uwagę na to
      działo, lub w dalszym ciągu dzieje w inwestycjach realizowanych przez
      spółdzielnie.Ja mam przykład na własnej skórze .Powiem krótko wielki ogólny
      przekręt nadający się do prokuratury .
      • onyx_70 Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić 26.01.07, 17:00
        Gość portalu: Czytelnik napisał(a):

        > W pełni się z powyższym wątkiem i stwierdzeniem zgadzam. Bo to co nastąpiło
        na
        > rynku nieruchomości jest skandalem ogólnokrajowym. Proszę zwrócić uwagę na to
        > działo, lub w dalszym ciągu dzieje w inwestycjach realizowanych przez
        > spółdzielnie.Ja mam przykład na własnej skórze .Powiem krótko wielki ogólny
        > przekręt nadający się do prokuratury .

        ale to wszystko wina regulacji na naszym rynku oraz brak planów
        zagospodarowania przestrzennego. Nasz obecny i porzedni rząd robią wszystko,
        aby w Polsce budowało się jak najmniej. jedynie przy liberalnym rządzie
        mieliśmy znaczną ulgę podatkową i wtedy też budowało się najwięcej
    • antithesis Przedstancie kupowac u zlodziei dewelowperow 26.01.07, 15:42
      • sebastian64 to gdzie kupować nowe mieszkania ? 26.01.07, 16:03
        Jakoś 3 milionów mieszkań obiecanych przez PiS na razie nie widać....
        • Gość: lol Re: to gdzie kupować nowe mieszkania ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 17:54
          > Jakoś 3 milionów mieszkań obiecanych przez PiS na razie nie widać....

          Bo PIS obiecywał mieszkania po 3 miliony, a nie trzy miliony mieszkań ...
    • Gość: gucia Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.ip.netia.com.pl 26.01.07, 15:45
      to ciekawe ale my płacilismy ostatnio 3500 za akt notarialny do umowy
      przedwstępnej, co prawda mieszkanie ok. 80 m ale chyba gazeta nie zna stawek.
      To dla nas sporo kasy ale rzeczywiście w perspektywie mozliwych obecnie
      problemów na rynku mieszkaniowym warto zapłacić. Ludzie się nie zabezpieczają.
      Umowę przedwstepną podpisywaliśmy jako jedni z ostatnich. Byłam w totalnym
      szoku jak u notariusza dowiedziałam się że na 6 budynków 12 pietrowych(cały
      etap budowy) jesteśmy drugimi klientami, którzy zdecydowali sie zapłacić za akt
      notarialny.
      • yahoo10 Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić 26.01.07, 15:59
        bo wsrod ludzi taka ciemnota... i kupujac najwazniejsza i najdrozsza rzecz w
        swoim zyciu - mieszkanie, zaluja na prawnika, notariusza itd...
      • sebastian64 Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić 26.01.07, 16:04
        "to ciekawe ale my płacilismy ostatnio 3500 za akt notarialny do umowy
        przedwstępnej,"

        Poważnie ?! To dużo więcej niż wynosi taksa notarialna więc nie wiem jak to
        możliwe....
        • Gość: gucia Re: Deweloperzy zrywają ... (do Sebastian64) IP: *.ip.netia.com.pl 26.01.07, 16:26
          Płaciliśmy cos około 3500 w tej chwili nie pamiętam co to złotówki ale
          zapłacilismy dokładnie tyle ile wynosi max. granica taksy notarialnej, nic nie
          przepłacilismy. Przy mieszkaniu 82 wyszłoby ponad 4000 PLN przy współwłasności
          (np. jeżeli kupuje para nie będąca małżeństwem)
    • Gość: Jana Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.adsl.elcuk.pl 26.01.07, 15:48
      Co to liberaści pitolą na okrągło jak nawiedzeni?
      Aaaaa - już wiem - oni pitolą, że mieszkanie w kapitaliźmie jest towarem jak
      każdy inny i że imperatywem każdego producenta, lub dystrybutora - w tym
      przypadku dewelopera - nie jest dążenie do maksymalizacji zysku, lecz
      zaspokojenie potrzeb klienta hehehehe......
      • onyx_70 Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić 26.01.07, 16:58
        Gość portalu: Jana napisał(a):

        > Co to liberaści pitolą na okrągło jak nawiedzeni?
        > Aaaaa - już wiem - oni pitolą, że mieszkanie w kapitaliźmie jest towarem jak
        > każdy inny i że imperatywem każdego producenta, lub dystrybutora - w tym
        > przypadku dewelopera - nie jest dążenie do maksymalizacji zysku, lecz
        > zaspokojenie potrzeb klienta hehehehe......

        Się najpierw naucz zasad działania wolnego rynku, potem się wypowiadaj
        komunistyczny regulatorze;)
    • Gość: Miodek tĘpnij się w ten swój tĘpy łeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 16:46
      analfabeto
    • Gość: L Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 17:03
      We Wrocławiu, gdzie obecnie jest amok wiem od znajomego develepera, że
      mieszkania ~60-70 m kw. z godnym zyskiem można sprzedawać za 2200-2400 zł/m kw.
      Ale skoro jest samonapędzalny run, to dlaczego nie sprzedawać za dwa razy
      większe pieniądze?
      Dopóki się ludzie nie opamiętają, ceny będą szaleć. Będzie tak jak z cukrem
      kilka lat temu.
    • Gość: IWONA ALONGI Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.cable.mindspring.com 26.01.07, 17:42
      Uwazam ze jest to bez prawie. Kapitalistyczny wyzysk sily slabszej. Rzad Polski powinien chronic prawa
      polskiego obywatela. Spolki polskie a zwlaszcza zagraniczne nie powinny w ten sposob zarabiac
      pieniedzy i ograbiac w bialy dzien ludzi pracy. Czyste oszustwo, nabijanie nas w butelke.
      RODACY !!
      TO JEST WEZWANIE NAS DO WALKI. NIEDAJMY SIE, BRONMY TO CO NASZE. ZAB ZA ZAB
      " KAMIENI W POLSCE NIE POWINNO ZABRAKNAC NA WALKE Z PLAGA KRWIOPIJCOW ".
      • Gość: blad odczytu hehehehehehe IP: 141.48.223.* 26.01.07, 17:59
        ...i brakuje Tobie jeszcze tylko "Nie bedzie Niemiec plul nam w twarz...", prawda?

        Wiec ludzie, trza sie zdecydowac, czy chcemy zyc w kapitalizmie, czy w
        komunizmie? Kapitalizm polega na deptaniu slabycjh i znajdowaniu frajerow...Po
        to taki jegomosc skakal przez plotek (szkoda ze nie pobiegl na olimpiadzie)
    • Gość: alus Rekord pobił Pruszków IP: *.wincor-nixdorf.com 26.01.07, 17:51
      W ciągu roku ceny wzrosły dużo więcej niż w Warszawie procentowo. O ile rok temu
      można było znaleźć mieszkanie za 3k/m2 o tyle teraz znalezienie czegoś za 5k
      graniczy z cudem. 5,5-6k jest normą. Rynek wtórny.

      Deweloperzy to średnio 4,8k + VAT
    • az100 Jestem deweloperem. Chętnie odpowiem na pytania 26.01.07, 17:52
      Prowadzę niewielką firmę deweloperską. Chętnie odpowiem na poważne pytania - z
      punktu widzenia drugiej strony.
      • Gość: blad odczytu A wiec... IP: 141.48.223.* 26.01.07, 18:01
        pierwsze pytanie: Czy to prawda, ze ceny mieszkan w Berlinie sa mniejjsze niz
        npü. w POznaniu?
        • az100 Re: A wiec... 26.01.07, 18:07
          Nie wiem. Działam w Warszawie
          • Gość: ! Prawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 21:11
            cgi.ebay.de/Eigentumswohnung_W0QQitemZ250042442561QQihZ015QQcategoryZ60092QQrdZ1QQcmdZViewItem
            • Gość: ; A Polacy kupuja mieszkania i domu IP: *.ksw.edu.pl 01.02.07, 13:10
              Ale na wyspach.



              gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3886663.html
        • znajomy_jennifer_lopez Ceny mieszkań w wybranych miastach 27.01.07, 23:13
          Poznań 3500-9000, mieszkanie w dobrej lokalizacji dostanie sie już za 4000-5000zł, tajemnica relatywnie niskich cen (w por. np z Wrocławiem) wynika z tego że jest dobra infrastruktura+ komunikacja przez co jest masa rozsądnych do zamieszkania miejscowości wokół (Koziegłowy, Przeżmierowo, Suchy Las, Tarnoow, MurGoslina itp)
          http://www.gratka.pl/dom/szukaj.phtml?id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id_region=5&id_region=15&miasto=Pozna%F1&dzielnica=&ulica=&metraz_od=&metraz_do=&id_jednostka_pow=1&cena_od=&cena_do=&id_waluta=1&liczba_pokoi=0&slowa=&forma_wlasnosci%5B1%5D=1&forma_wlasnosci%5B2%5D=2&forma_wlasnosci%5B3%5D=3&forma_wlasnosci%5B4%5D=4&forma_wlasnosci%5B5%5D=5&pietro_od=&pietro_do=&liczba_pieter_od=&liczba_pieter_do=&rok_budowy_od=&rok_budowy_do=&rp=on&z_dnia=-1&inte=on&gaze=on&biur=on&search=&szukaj=Szukaj
          Wrocław 4500-15000zł - mieszkanie w dobrej lokalizacji to 7000-9000zł/m2
          Berlin 1000-3000 euro, dobre lokalizacje za 1500-2000 euro/m2 czyli 6-8 tys zl
          http://www.immobilienscout24.de/find.national.criteriasInterval/citySelectionDialog.go;jsessionid=89E02133A6E3F74DB4AF113E7C132B16.worker2?iac=0&style=is24&is24EC=IS24&cityControl=Berlin&event%3AdoSubmit=Weiter
          miasta w zachodnich landach w DE - dobra lokalizacja 2000euro/m2,
          NY City - 4000-11000$ (za 11000$/m2 dostaniesz apartament na Manhatanie) ale można znależć też duzo tańsze: (Amerykanie podają metraż w stopach kw :) trzeba podzielić przez 11 np 909/11 ca 80m2 - za 280 tys dol
          www.realtytrac.com/freePropDetails.asp?a=b&propid=10630948&accnt=14026
          http://www.homegain.com/homes_for_sale/hs_results?action=continue¢er=homegain&pID=0&sID=405759290008&next.x=0&page=0&city=New+York&distance=0&propType=-1&pid=0&beds=&state=NY&foreclosures=1&order=t&entryid=2811

          itd itd. Nam po prostu nie wpadnie do głowy że mozna żyć normalnie i cieszyć się zyciem NIE TYLKO całe życie spłacająć całe życie kredytu, na dodatek ceny rosną w szalonym tempie, juz jakiś czas temu mowili o bańce a ceny rosną to dlaczego nie miałyby rosnąc dalej. I dalej i dalej... Aż wszyscy którzy mają po 2 ręce i nogi zadłużą sie na amen. A jeszcze na razie mamy super wzrost gosp ale kto wie co będzie za lat 10? A oprocentowanie już wzrasta.
          Zarabiając 300-500 euro, w sumie 2 ludków ma dochód 3000zł z hakiem, biorą kredyt na 100 000 euro. Starczy na cokolwiek poza ratą, żarciem i pieluszkami? Kiedy to spłacicie? Dożyjecie?
          P.S. Porównywanie Warszawy czy Wrocławia z Nowym Jorkiem czy Berlinem jest co najmniej nie na miejscu...
      • Gość: ZW Re: Jestem deweloperem. Chętnie odpowiem na pytan IP: *.aster.pl 26.01.07, 18:02
        <az100> odpowiadam na Pańską propozycję: proszę przeczytać moje trzy wpisy
        zamieszczone (pod nick'iem ZW) na forum <Developer.info.pl>. Teksty dotyczą
        raczej nieco większych firm deweloperskich, ale chętnie poznam Pańską opinię na
        temat kwestii tam poruszonych. Pozdrwiam.
        • az100 Re: Jestem deweloperem. Chętnie odpowiem na pytan 26.01.07, 18:11
          Proszę o link.
        • az100 Re: Jestem deweloperem. Chętnie odpowiem na pytan 26.01.07, 18:57
          Znalazłem post na forum <developer.info.pl> ale odpowiedź zajmie mi trochę
          czasu - chyba wie Pan dlaczego.
      • Gość: blad odczytu drugie pytanie IP: 141.48.223.* 26.01.07, 18:03
        Dlaczego deweloperzy nie chca negocjowac z klientami? Czy tego ucza na
        szkoleniach ze strategii marketingowych, zeby klientow traktowac jak bydlo?
        Jesli tak, to dlaczego deweloperzy nie podpisuja umow rowniez z buhajami?
        • az100 Re: drugie pytanie 26.01.07, 18:08
          PROSZĘ O POWAŻNE PYTANIA.
          • Gość: blad odczytu Re: drugie pytanie IP: 141.48.223.* 26.01.07, 18:10
            zadalem powazne pytanie...dlaczego nie podpisuje sie umow z buhajami? buhaje to
            bydlo,chyba co do tego nie ma watpliwosci...Prosze zatem o odpowiedz..
            • az100 Re: drugie pytanie 26.01.07, 18:12
              Zazwyczaj buhaje nie potrafia pisać. Niektórzy również czytać.
              • Gość: blad odczytu Re: drugie pytanie IP: 141.48.223.* 26.01.07, 18:16
                dlaczego zatem tzw. ludzi porownuje sie do bydla i traktuje tak jak
                nieumiejacych czytac i pisac? A moze bardziej o drob tutaj chodzi? Slepa kure
                zawsze sie znajdzie...Gdybym kupowal mieszkanie, chcialbym negocjowac warunki
                umowy...I co by mi pan powiedzial? Pewnie "sp..aj dziadu", mam innych
                frajerów..oni chca mieszkanie a nie prawnika? Dlatego rozwazam kupic mieszkanie
                w Berlinie i sie osiedlic juz na stale w Niemczech...
                • az100 Re: drugie pytanie 26.01.07, 18:22
                  Każdą umowę można negocjować. Oczywiste jest, że w umowie dbam przede wszystkim
                  o swoje interesy - podobnie jak mój klient. Przede wszystkim staram się wykazać
                  zasadność konketnego zapisu.
            • az100 Re: drugie pytanie 26.01.07, 18:16
              Podpisuję umowy tylko z ludźmi, którzy rozumieją co się do nich mówi lub pisze.
              • Gość: blad odczytu Re: drugie pytanie IP: 141.48.223.* 26.01.07, 18:18
                co zatem mi pan odpowie,gdybym chcial negocjowac warunki umowy? tzn jednej
                rzeczy...strony uzgadniaja, ze nie ma mozliwosci odstapienia od warunkow umowy,
                ani zmiany ceny w jakikolwiek sposob w przyszlosci bez wzgledu na sytuacje na rynku?
                • Gość: blad odczytu Re: drugie pytanie IP: 141.48.223.* 26.01.07, 18:25
                  tzn. poprzez podpisanie umowy ja gwarantuje, ze pan otrzyma pieniadze za
                  mieszkanie w wysokosci 100% uzgodnionej sumy, a pan mi zagwarantuje, ze od
                  chwili podpisania umowy nie odstapi pan od umowy (podobnie jak i ja) oraz ze
                  cena mieszania nie zmieni sie (i to nawet przy wzroscie materialow budowlanych)
                  - zeby nie bylo wymowek..To jest uczciwa umowa...Pan ma swiety spokoj, ja mam
                  swiety spokoj... Czy to uczciwa propozycja? przeciez jesli ma pan za malo
                  pieniedzy, zawsze mozna wziac dodatkowy kredyt, prawda?
                  • az100 Re: drugie pytanie 26.01.07, 18:30
                    Jeżeli te 100% jest wpłacone z góry to rzeczywiście jest to uczciwa propozycja.
                    Mam pieniądze na realizacje inwestycji w cenach z dnia kalkulacji i wszystko
                    jest OK.
                    • Gość: blad odczytu Re: drugie pytanie IP: 141.48.223.* 26.01.07, 18:41
                      oczywiscie,ze w gotowce...zawsze nosze 300 tysiecy w papierowej reklamowce...a
                      czy kupon wygranej 300 tys. PLNow w totolotka jest honorowana forma zaplaty?
                      dziekuje, nie mam wiecej pytan...Pozdrawiam i zycze owocnego budowania i
                      zadowolonych klientow...
                  • Gość: RO Re: drugie pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 21:52
                    > mieszkanie w wysokosci 100% uzgodnionej sumy, a pan mi zagwarantuje, ze od
                    > chwili podpisania umowy nie odstapi pan od umowy (podobnie jak i ja) oraz ze
                    > cena mieszania nie zmieni sie (i to nawet przy wzroscie materialow budowlanych)
                    > - zeby nie bylo wymowek..To jest uczciwa umowa...

                    problem polega na tym, że taki zapis umowny byłby bezskuteczny z mocy samego
                    prawa jako sprzeczny z przepisami bezwględnie obowiązującymi
                • az100 Re: drugie pytanie 26.01.07, 18:28
                  Zawieram umowy w formie aktu notarialnego. Jedyne odstępstwa od ceny to: 1-
                  zlecenie robót dodatkowych, 2-zmiana podatku VAT.
                  Odstąpienia od umowy nie można wykluczyć - jest to wbrew postanowieniom kc.
        • Gość: RO Re: drugie pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 21:50
          > Jesli tak, to dlaczego deweloperzy nie podpisuja umow rowniez z buhajami?

          ponieważ zwierzęta nie posiadają zdolności do czynności prawnych
      • Gość: blad odczytu rzeczywiscie IP: 141.48.223.* 26.01.07, 18:05
        ..musi to byc mala firma deweloperska skoro reklamuje sie pan na forum
        gazety...obawiam sie, ze przy malych firmach deweloperskich jest duza szansa na
        ich bankructwo...nie mam wiecej pytan...na strone nie wejde, bo mam filtr
        zalozony, zeby nie odwiedzac stron deweloperow..dzienx
        • az100 Re: rzeczywiscie 26.01.07, 18:19
          Firma jest mała.
          Na forum się nie reklamuję ale wydawało mi się, że niektórzy uczytelnicy
          chcieliby usłyszec opinię "drugiej strony". Czyż forum nie służy również do
          wymiany pogladów - poza rzucaniem inwektyw?
          • Gość: blad odczytu Re: rzeczywiscie IP: 141.48.223.* 26.01.07, 18:22
            "- obraza słowna innej osoby, wyrażona mową lub pismem, poprzez nieuzasadnione,
            a często nawet uzasadnione, choć niekonieczne przypisanie danej osobie cech
            negatywnych. Cechy te mogą być rozmaite, warto jednak nadmienić, iż stosowanie
            inwektywy poprzez wykorzystanie negatywnych cech innej osoby lub stworzenia
            narusza godność obu podmiotów - a więc nie tylko obrażanego, ale i tego będącego
            pierwowzorem obrazy. Ponadto może się zdarzyć, iż w wyniku różnicy poglądów
            pomiędzy osobą obrażającą i obrażaną, to samo określenie może być nagatywne w
            opinii obrażającego, a w opinii obrażanego wprost przeciwnie, i może być np.
            powodem do dumy. W przypadku określeń neutralnych, dużo zależy od kontekstu
            użytego określenia." wyciag z WIKIPEDII...W ktorym sformulowaniu byla inwektywa?
            Zatem rozmawiamy...PS dobrze, ze nie mozna tu umieszczac banerow reklamowych za
            free.
            • az100 Re: rzeczywiscie 26.01.07, 18:24
              Zatem rozmawiamy...PS dobrze, ze nie mozna tu umieszczac banerow reklamowych za
              > free.


              Też się z tego cieszę.
      • Gość: EKODevelopmentpols Re: Jestem deweloperem. Chętnie odpowiem na pytan IP: *.gprs.plus.pl 02.10.08, 23:03
        tez jestem developerem, proszę o pyttannia: biuro2@ekodevelopmentpolska.pl
    • lady_godziwa Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić 26.01.07, 17:58
      "Szalony wzrost cen nieruchomości przybiera coraz bardziej drastyczne formy.
      Coraz częściej deweloperzy bez litości zrywają źle zabezpieczone umowy, bo
      zgłaszają się do nich klienci gotowi zapłacić znacznie więcej."

      Ci klienci popelniaja poważny bląd ponieważ mogą skonczyć na tym że zakupili i
      spłaćili mieszkanie do którego roszczenia może miec inna osoba. Wystarczy aby
      znalazł sie dobry adwokat który naprawde będzie wiedział jak tasowac karty w
      tej grze. Może sie skonczyć na tym ze mieszkanie sprzedane wcześniej będzie
      nalezało do osoby której go odmówiono!

      "Sprawą natychmiast zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
      UOKiK okazał się jednak bezradny, bo choć firma pobrała od rezerwujących
      mieszkania po 5 tys. zł zaliczki, a potem podniosła ceny, nie naruszyła prawa.
      Klienci Pirelli Pekao podpisali bowiem świstek papieru zwany przez prawników
      firmy "jednostronnym oświadczeniem nabywcy o zainteresowaniu nabyciem
      określonej nieruchomości", które do niczego dewelopera nie zobowiązuje."

      o hohoho!

      Niestety taka umowa JEST zobowiązujaca (to jest kontrakt) i można pociagnac
      developera o pogwałcenie podpisanej umowy!
      Wpłata 5,000 zl jest dowodem uważnienia umowy i umowa jest wiażąca po
      zaakceptowaniu wpłaty, z notariuszem czy bez!!!

      "Rynek nieruchomości należy teraz do dewelopera, dlatego najlepiej od razu
      podpisywać umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego. Kosztuje to ok. 1000-
      1500 zł. W odróżnieniu od ceny z umowy cywilnej, którą deweloper może jeszcze
      zmienić, cena z umowy notarialnej jest ostateczna. Dzięki aktowi notarialnemu
      mamy podstawę do roszczenia przeniesienia na nas własności nieruchomości, więc
      deweloper mimo żądania dodatkowych pieniędzy musi wydać nam mieszkanie. Nie
      może on też sprzedać mieszkania komuś innemu ani na jego hipotekę zaciągnąć
      kredytu, bo w księdze wieczystej jest wpis o naszym roszczeniu."

      Umowa cywilna według prawa MUSI być umowa obowiązujaca, z podpisem
      notariusza czy bez.
      Zaakceptowanie wpłaty JEST dsowodem uważnienia umowy, z notariuszem czy bez.

      "Należy też zwracać uwagę na karę umowną - jeżeli jest zbyt niska, to jej
      zapłacenie nie będzie dla firmy przeszkodą w zerwaniu umowy. Dlatego kara
      umowna powinna odpowiadać przewidywanemu rzeczywistemu wzrostowi cen
      nieruchomości."

      Kara powinna być trzykrotną wartością podpisanej umowy.

      Czyli jeżeli umowa byla o 500,000 kara powinna byc nie mniejsza niż
      1,500,000, plus zwrot wszystkich kosztów, i odzszkodowanie za opóznienie
      zamieszkania w jakim kolwiek zastepczym pomieszczeniu.

      Tak sie podpisuje nie tylko wstępne umowy na całym swiecie!

      Po zerwaniu takiej umowy DEVELOPER powinien być pozbawiony do prawa
      podpisywania jakich kolwiek kontraktów z jakimi kolwiek gwarancjami
      finansowymi na całe życie!
      Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów powinien zadbać aby taki "DEVELOPER"
      i jego prawnicy byli pozbawieni prawa do wykonywania jakiego kolwiek wolnego
      zawodu, inwestycji, czy kontrolera (function of entrusted fudiciary) -
      wylacznie praca za pensję!.
      • Gość: RO Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 21:47
        > Ci klienci popelniaja poważny bląd ponieważ mogą skonczyć na tym że zakupili i
        > spłaćili mieszkanie do którego roszczenia może miec inna osoba. Wystarczy aby
        > znalazł sie dobry adwokat który naprawde będzie wiedział jak tasowac karty w
        > tej grze. Może sie skonczyć na tym ze mieszkanie sprzedane wcześniej będzie
        > nalezało do osoby której go odmówiono!

        problem polega na tym, że to mieszkanie NIE ZOSTAŁO SPRZEDANE

        > Niestety taka umowa JEST zobowiązujaca (to jest kontrakt) i można pociagnac
        > developera o pogwałcenie podpisanej umowy!
        > Wpłata 5,000 zl jest dowodem uważnienia umowy i umowa jest wiażąca po
        > zaakceptowaniu wpłaty, z notariuszem czy bez!!!

        oczywiście , że umowa była WAŻNA - tyle, że nie zobowiązywała developera do
        sprzedaży, lecz np. do przedstawienia tym osobom tychże mieszkań do sprzedaży

        takie prawo pierwszej oferty,, - to roszczenie kupili sobie klienci za te 5 tyś
        zł - nic poza tym niestety


        > Kara powinna być trzykrotną wartością podpisanej umowy.
        >
        > Tak sie podpisuje nie tylko wstępne umowy na całym swiecie!

        chyba w Mandżurii



    • Gość: ola Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 18:53
      nie polecam marvipolu. jestem ich klientka od pol roku i juz jestem wykonczona
      psychicznie. PRZEKLINAM DZIEN W KTORYM DOWIEDZIALAM SIE O TEJ FIRMIE!!
    • Gość: Hk35 Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.aster.pl 27.01.07, 12:41
      Wolny rynek, jeżeli mogą to zrobić to tak zrobią. Podobnie jak klienci gdyby
      ceny np. mocno spadły. Nawet jeżeli później developer będzei miał złą renomę to
      zmieni co najwyżej nazwę i wszystko gra. Jeżeli przychodzą na niego ludzie i
      błagają aby im sprzedał lokale po 15tys z m2, to nie dziwne ze zrywa umowy
      zawarte po 5tyś za m2.....Pozdrawiam
      • Gość: the edge Re: Deweloperzy zrywają umowy by więcej zarobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 17:48
        Wolny to on już dawno nie jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka