Gość: diwali
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.07.07, 10:40
Od dłuższego czasu obserwuję u siebie w pracy ciekawe zjawisko :licytację na
ciekawsze hobby. Dochodzę do wniosku, że wypada miec pewne hobby i to od razu
podnosi twój status pracowy. Wśród najbardziej prestiżowych zajęć
pozapracowych są z pewnością : jazda konna, żeglarstwo( najlepiej wejść w
posiadanie jakiegoś pucharu i "dyskretnie" postawić go na biurku) oraz
nurkowanie. Nie ważne, czy któraś z tych czynności nas naprawdę interesuje,
ale pożądane hobby trzeba mieć żeby cieszyc się więkzym prestiżem. Ciekawe
czy taki wyścig trwa też u Was?