Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 10:40
    Od dłuższego czasu obserwuję u siebie w pracy ciekawe zjawisko :licytację na
    ciekawsze hobby. Dochodzę do wniosku, że wypada miec pewne hobby i to od razu
    podnosi twój status pracowy. Wśród najbardziej prestiżowych zajęć
    pozapracowych są z pewnością : jazda konna, żeglarstwo( najlepiej wejść w
    posiadanie jakiegoś pucharu i "dyskretnie" postawić go na biurku) oraz
    nurkowanie. Nie ważne, czy któraś z tych czynności nas naprawdę interesuje,
    ale pożądane hobby trzeba mieć żeby cieszyc się więkzym prestiżem. Ciekawe
    czy taki wyścig trwa też u Was?
    Obserwuj wątek
      • Gość: kaśka Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.chello.pl 08.07.07, 20:12
        Cóż, ja mam hobby, malarstwo. Jestem też aktorką w teatrze off. Niestety w
        mojej pracy (sektor finansowy) przyznanie się do tego hobby było dużym błędem.
        Nie przedłużyli mi umowy, a dlaczego? Cytuję ,,Bo to artystka, a my tu
        potrzbujemy osób twardo stąpających po ziemii. Z artystami to nigdy nic nie
        wiadomo, dziś pracuje, jutro ma wizję i wyjeżdża bez słowa w Bieszczady by żyć
        jak pustelnik". To powtórzyła mi koleżanka z działu kadr. Smutne ale prawdziwe,
        od razu przylepili mi łatę.
        • kretynofil Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 08.08.07, 12:20
          Heh, ja bylem raz na rekrutacji do jednej z miedzynarodowych
          korporacji i to co mnie najbardziej rozbawilo, to to, ze wszyscy
          kandydaci oprocz mnie opowiadali tylko o swoich hobby (oczywiscie
          windsurfing, jazda konna, tenis i zeglarstwo; bron Boze np. szachy,
          czy modelarstwo), a nie o doswiadczeniu zawodowym. Bardzo mnie to
          zaskoczylo, ale sprawa wyjasnila sie troche pozniej, gdy mialem
          okazje pracowac z tymi ludzmi (ale jako konkurencja) - tak wlasnie
          mialo byc, bo pani od rekrutacji sama jest z jakiegos pizdziszewa i
          w zyciu nie wpusci do firmy kogos nie "na poziomie" (czyt. nie "z
          ekspresowego awansu spolecznego"). Jak latwo sie domyslic, poziom
          kwalifikacji zawodowych tych ludzi to dno i osiem metrow mulu... Do
          tego (rzecz jasna) wyscig szczurow :)

          Teraz pracuje w Belgii i czegos takiego jak piszesz nie ma w ogole,
          chyba ze wsrod Polakow. Generalnie to jest jedna z rzeczy, ktore sie
          zauwaza w Europie - znacznie mniejsza potrzeba udowadniania sobie i
          innym swojej wartosci. To chyba kwestia naszych polskich
          kompleksow...
          • Gość: . bardzo dobry komentarz, miło się czytało IP: *.tktelekom.pl 08.08.07, 19:50
        • Gość: aga Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: 62.233.173.* 08.08.07, 13:17
          u mnie niestety nie.... wiekszosc ludzi jest "nijaka" praca, piwo
          przy tv, spanie, praca... Nie mialabym nic przeciwko gdyby znalezli
          sobie jakies dodatkowe zajecie zamiast rozladowywac swoje flustracje
          na innych
          • Gość: też aga fru! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 10:48
            Mówi się frustarcje...
      • Gość: //// Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.chello.pl 08.07.07, 20:14
        U mnie w pracy koleżanki mają bardzo ciekawe hobby: Magda M., wesela, porody i
        zabawy pod Nowym Dworem. O niczym innym nie potrafią rozmawiać.
        • mozambique Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 10.07.07, 15:39
          "jazda konna, żeglarstwo( najlepiej wejść w posiadanie jakiegoś pucharu
          i "dyskretnie" postawić go na biurku) oraz nurkowanie."

          ja ma takie wałsnei hobby , jedno z powyższych , włąsciwie to jzu nawet hobby
          które uparawiam sportowo , tez mam pucharek z jednych mistzrostw kraju i medal
          dyndał mi na szyi

          i co ? i nic
          w pracy wie o tym 1 osoba, ta którą ten temat po prostu tez osobiscie
          interesuje , bo tez uprawia to samo ale hobbystycznie wyłacznie . NIkomu innemu
          głowy tym nie zawracam , niekt chyba o tym ne wie , bo założyłam sobie ze osoby
          niezainteresowane będa kompleteni znudzone szzcególami tego sportu o którym
          gledziałabym bez konca, gdyby mi pozowlić .

          pucharek i statuetke trzymam w domu , medal tez zdobi sciane w domu a nie w
          pracy.
          no fakt, w pracy to byłby czysty szpan.
          • lucusia3 Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 10.07.07, 15:53
            Ja też pracuje w mniej snobistycznym środowisku.
            Raczej hobby nikt się szeroko nie chwali, choć niektórzy to maja rzeczywiście ciekawe zajęcia - artysta kabaretowy, malarka, dwie poetki, radiowiec, członek bractwa rycerskiego. Jakieś tam sporty też uprawiają - wspinaczka, tenis, piłka, pływanie. O jachtach nie słyszałam, ale o golfie tak. Reszta to muzyka - taka czy inna, historia sztuki, hodowla zwierząt, a napewno dużo to zakupy i seriale.
            Raczej o zainteresowaniach dowiaduje sie przypadkiem, spotykajac kogoś w dziwnym miejscu, od wspólnych znajomych, rzadko w pracy.
        • anahella Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 09.08.07, 21:09
          Gość portalu: //// napisał(a):

          > U mnie w pracy koleżanki mają bardzo ciekawe hobby: Magda M.,
          > wesela, porody i
          > zabawy pod Nowym Dworem.

          Zwlaszcza porody to dobry temat w babincu. Gdy slysze wspomnienia z ostatniego
          trzydziestolecia, to zbiera mi sie na wymioty. Mozna jeszcze dorzucic wycinanie
          wyrostkow, gojenie sie blizn pooeperacyjnych i co bolesniejsze zabiegi w
          przychodni. Ciekawa jestem kiedy posuna sie do prezentowania blizn po cesarskich
          cieciach.

          > O niczym innym nie potrafią rozmawiać.

          U mnie krolem ostatnio jest gotowanie krupniku :P A na moje hobby (astrologia,
          tarot, sredniowiecze, literatura) rysuja sobie kolko na czole i wymieniaja w
          mojej obecnosci porozumiewawcze usmiechy. NIedawno uslyszalam ze jestem
          dziwaczka i wszyscy sie ze mnie smieja. A niech sie smieja. Wole zeby sie ze
          mnie smialy nizby mialy plakac. Plakac bede przez siebie, bo gdy pojda na
          emeryture, to jedyne co im pozostanie z zycia to gotowanie krupniku.
          • Gość: Imidimpiii- pi Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 00:48
            > mnie smialy nizby mialy plakac. Plakac bede przez siebie, bo gdy
            pojda na
            > emeryture, to jedyne co im pozostanie z zycia to gotowanie
            krupniku.

            Zostaną im jeszcze dzieci. A to wiecej niz nic. Wiecej niz hobby.
            Poza tym skoto gotowanie krupniku daje im zadowolenie to co w tym
            zlego?A ja wlasnie chcialabym ugotowac krupnik. A nie potrafie.
            To - kto bedzie plakal nie jest przesądzone! NIe znosze takiego
            prorokowania.
            Wlasnie to mnie wkurza. To co MOJE jest dobre, to co INNYCH jest fee!
            • Gość: ///// Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.chello.pl 21.08.07, 08:03
              Gość portalu: Imidimpiii- pi napisał(a):


              > Zostaną im jeszcze dzieci. A to wiecej niz nic. Wiecej niz hobby.
              > Poza tym skoto gotowanie krupniku daje im zadowolenie to co w tym
              > zlego?A ja wlasnie chcialabym ugotowac krupnik. A nie potrafie.
              > To - kto bedzie plakal nie jest przesądzone! NIe znosze takiego
              > prorokowania.


              A kto powiedział, że autorka postu nie ma dzieci. Ja też mam i
              bardzo je kocham ale nie jestem taka monotematyczna jak większość
              matek. Moje życie nie ogranicza się do zupek i kupek, a nade
              wszystko zanudzania tym innych. Chodzi o to, że takie proste
              dziewuchy wysmiewają osoby, które wystają ponad szereg i
              reprezentują sobą trochę więcej. Ja doskonale rozumiem osobę na
              poziomie, która otacza się ograniczonymi osóbkami i nie ma o czym
              gadać.
          • parispari Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 02.09.07, 20:37
            Zwlaszcza porody to dobry temat w babincu. Gdy slysze wspomnienia z
            ostatniego trzydziestolecia, to zbiera mi sie na wymioty. Mozna
            jeszcze dorzucic wycinaniewyrostkow, gojenie sie blizn
            pooeperacyjnych i co bolesniejsze zabiegi wprzychodni. Ciekawa
            jestem kiedy posuna sie do prezentowania blizn po cesarskic
            > h cieciach.

            Tak to trzeba było posłuchac moich znajomych, temat o spiralach,
            albo dostałam okresu nie schodzi z tapety...
            Ale nic nie przebije pewnej psorki do studentów na zajęciach
            powiedziała, że po porodzie to nie mogła chodzić bo była pocięta jak
            nienormalna...
      • gacus Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 11.07.07, 15:42
        hmm pracuję na kolei- i moim hobby jest kolej. I co? Nawet w takim miejscu
        patrzą niekiedy jak na wariata.
      • Gość: th Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 00:03
        znam firmę, w której temat hobby przycichł po tym, jak jeden "kolo"
        prasnął o glebę z 1500 m, bo mu się coś porobiło ze spadochronem.
        • 64k Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 08.08.07, 09:57
          Koles pracowal moze w GTech'u?
      • Gość: Homo Erectus Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.acn.waw.pl 07.08.07, 16:43
        ...a ja tylko gołe baby, jeśli gdzieś zauważe...
      • Gość: didka Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.jt-int.com 07.08.07, 16:50
        Ja osobiscie uwazam, ze hobby to odskocznia od rutyny biurowej a nie
        powod do chwalenia. Napewno milo jest dzielic hobby tez z innymi i
        dzieki temu znalezc wspolny jezyk. Ja opowiadam tylko tym, ktorych
        to interesuje lub mnie blizej znaja. Tak na marginesie ostatnio
        zajelam sie joga i plywaniem.


        • Gość: viviene Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.crowley.pl 07.08.07, 16:51
          i ja tez mam,,,,,,,
        • Gość: naprawdetrzezwy A nieosobiście jakie masz zdanie? IP: *.chello.pl 07.08.07, 22:07
          ;>>>
      • caysee Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 07.08.07, 17:18
        Moim hobby jest pierwsze wymienione przez ciebie: jazda konna. Chyba wszyscy z
        mojej grupy o nim wiedza, bo to w koncu HOBBY, cos o czym duzo sie mysli i o
        czym opowiada sie ludziom. Nie uwazam, zeby tak duzo ludzi mialo czyszczenie
        koni, wsadzanie im paluchow do buzi przy kielzaniu czy smierdzenie po jezdzie
        koniem na kilometr za prestizowe :> bo to jest wlasnie czescia tego sportu i
        chyba wszyscy zdaja sobie z tego sprawe. Ja mam raczej wrazenie, ze to hobby
        duzo osob traktuje poblazliwie, bo to jest typowe hobby 14-letnich dziewczynek.
        No chyba, ze trenujesz skoki na wysokim poziomie i jezdzisz na zawody - wtedy
        mozesz niektorym zaimponowac.

        Nie uwazam tez, zeby ludzie cwiczyli jazde konna, czy tam zeglastwo, zeby miec
        wiekszy prestiz w pracy. Jak to komus nie sprawia przyjemnosci, to nie bedzie
        sie meczyl, no chyba ze pochodzi z jakiejs wioski i w swojej zasciankowosci
        mysli, ze uprawiany sport moze komus imponowac...
        • Gość: Wacław Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.07, 17:43
          uwazaj na slowa anglezujaca nienawisto. Czasy sie zmienily i po wsiach mieszkaja
          calkiem niezasciankowi ludzie :)
          • Gość: Adam Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.piaseczno.robbo.pl 07.08.07, 18:44
            Jak to powiedział wczoraj pan Krzysztof Daukszewicz w Szkle kontaktowym:
            "...prowincja to sposób myślenia, a nie miejsce zamieszkania..."

            Pozdrawiam
            A.
        • Gość: mozambique n/z Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 14:34
          czesc caysee,
          ciebie tu tez przywiało ?
      • Gość: ka2 Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie_ IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.07, 18:48
        hehe.. nieźle mnie twój post ubawił. :)
        Już piszę dlaczego:
        otóż tak się złożyło, że pracuję z moją dziewczyna w tej samej firmie.
        I ona ma hopla na punkcie koni (w zasadzie to ma jedną swoją sztukę) a ja z
        kolei na punkcie żeglarstwa i nurkowania.
        Ogólnie ludzie u mnie w pracy mają ciekawe hobby... ale to dlatego, że to
        ciekawi ludzie są a nie dlatego, że wypada.
        Swoją drogą, to w ogóle nie rozumiem, jak można robić coś tylko dlatego, że
        "wypada".. albo dla szpanu... ale ja to dziwny jestem.. truskawki cukrem i te
        sprawy, więc może się nie znam...
        pozdrawiam.
      • naprawdetrzezwy Pracujesz w dużej korporacji? Biegacie wszyscy z i 07.08.07, 19:34
        dentyfikatorami i telefonami na smyczach? ;>>>

        Tam gdzie pracuję patrzy się z... uznaniem na osoby mające zainteresowania. Ale nie takie na poziomie tępych blondynek z wyborów Miss ("...i jeszcze pokój na świecie...").
        Muszą być prawdziwe. I jeśli na dodatek potrafisz ciekawie opowiedzieć o swoim zainteresowaniu, to zyskujesz bardzo wiele w oczach współpracowników i przełożonych.

        Natomiast nie zauważyłem w firmie osób z kompleksami, poczuciem niższości, manifestujących Zupełnie Przypadkowo Takie Samo Hobby Jakie Ma Pan Prezes...
        ;>
      • Gość: wiesiek u mnie jest jeszcze gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 21:13
        u mnie jest jeszcze gorzej większość osób i interesuje się fotografią
        artystyczną choć tak naprawdę potrafią jedynie nastawić aparat na automat i
        pstrykać chmurki, podobnie z winem, po tańcu z gwiazdami wszyscy zapisali się na
        kurs tańca
        ja kiedyś powiedziałem prawdę że chodzę na mecze na sektor c na Wiśle dla
        niewtajemniczonych to ten od chuliganów i rozrób, lubię też ścigać się
        samochodem nocą po mieście, o dziwo po mojej deklaracji wzrosły moje notowania u
        pań a panowie uważają że jestem prymityw
        • Gość: gosc_z_korpory Re: u mnie jest jeszcze gorzej IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.07, 21:56
          u mnie w firmie (branza FMCG) takim prestizowym sportem jest squash, no i
          wiadomo golf tez, ale to juz mocno wkreceni w korpore.. bardziej szeregowi
          zadowalaja sie fundowana przez "firme" silownia
          • Gość: ostoja Re: u mnie jest jeszcze gorzej IP: *.elpos.net 08.08.07, 00:04
            lol, to mnie rozbawiło: "branża FMCG", laski pewnie lecą na niezrozumiałe
            skróty, co? :D
            No przyznaj się, wykładasz pieczywo na półce, czy liczysz palety z cukrem? :)))
            • ponury_drwiacy_szyderca Zostaw go! 08.08.07, 12:17
              Na bank 'sporządza analizy konkurencji na podstawie raportów
              cenowych z półki', wystawia 'ekspozycje paletowe' i obkleja produkty
              taśmą "2 w cenie 1" przed zakończeniem terminu ważności w każdym
              punkcie trasówki buehehehe
              • Gość: gosc_z_korpory Re: Zostaw go! IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.07, 19:46
                rozpracowaliscie mnie.. wykladam chemie... w biedronce.. :PP
        • Gość: naprawdetrzezwy Biorąc pod uwagę jak piszesz, to panowie IP: *.chello.pl 07.08.07, 22:06
          mają rację.
          Np. bełkot pierwszego akapitu jest potworny.


          Natomiast wzmianka o stwarzaniu zagrożenia katastrofą w ruchu lądowym musiała spowodować zainteresowanie blachar.
          To oczywiste...
          • Gość: bolec rowerem nie spowodujesz katastrofy ;] looserze. IP: 83.2.103.* 07.08.07, 22:53
            a z czego twoja rama ? ;p alu ?;p
            • naprawdetrzezwy Debil nie odróżnia roweru od samochodu. 07.08.07, 23:02
              "lubię też ścigać się samochodem nocą po mieście,"

              A jak ty sobie dajesz radę z tym problemem?
        • Gość: Michal Re: u mnie jest jeszcze gorzej IP: *.dialog.net.pl 08.08.07, 22:40
          Ooo w końcu ktoś prymitywny!
          Ja gram ostro w kosza, bo jestem z Wrocławia. Czasem jak nie ma nikogo na boisku
          u mnie na parafii, to jadę 20 minut rowerem do innej dzielnicy. Jak byłem w
          Niemczech w delegacji, to po pracy jeździłem 1h metrem na trening. Potem przez
          1,5h wracałem do domu. 3-4 razy w tygodniu.
          Poza tym biegam na długie dystanse. Także do pracy i z powrotem (mamy prysznic).
          I wszyscy patrzą na mnie jak na odmieńca. Koledzy interesują się fotografią,
          jazdą konną i tenisem. Bardzo in jest też wspinaczka na sztucznej ściance.
          Konformizm. Wszędzie. Zawsze. Z prądem!
          • rubin04 Re: u mnie jest jeszcze gorzej 10.08.07, 09:29
            A grasz w jakiejs lidze amatorskiej?
            Wronba, Wrobasket?
            Jak jestes dobry to daj znac na maila gazetowego - może chcesz spróbowac grac w zespole 1 ligi Wrobasketu?
      • Gość: Shem nurkowanie !!! IP: *.range217-44.btcentralplus.com 07.08.07, 21:55
        Kiedys pracowalem w firmie leasingowej.
        Klucz do awansu i ogolnego uznania byl prosty: trzeba bylo nurkowac.
        Jesli miales sprzet i ukonczyles
        podstawowy kurs,to wchodziles do 'elyty' i droga do wyzszych
        stanowisk stala wowczas otworem. Np. moj 'ulubiony' szef zaczynal
        prace jako kierownik zespolu projektowego. Zespol skladal sie z
        jednej osoby,czyli z samego kierownika.
        Ale facet glupi nie byl i szybko zorientowal sie w regulach gry,
        wzial spora pozyczke na sprzet i kurs nurkowania,podszkolil sie i
        predziutko zostal dyrektorem dzialu sprzedazy.Jest nim do dzis, o
        ile mi wiadomo.
      • Gość: tete Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.swarzedz.inotel.pl 07.08.07, 22:09
        gratuluję wszystkim udawaczom!!!
      • Gość: maggie wypada i nie wypada IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 07.08.07, 22:14
        to jest dobre pytanie. myślę, że znajdzie się sporo osób, które
        zachowują się jak mówisz - ja wierzę, że jeśłi ktoś jedzie na narty,
        bo jest taka moda, to może te narty mu się spodobają i nie będzie
        się tak męczył :) sądzę też, że zagadnienie hOBBY bardziejmęczy
        mężczyzn w korporacjach niż kobiety - w końcu faceci musza między
        sobą rywalizować , i tu powiem: mało jest szczerych, prawdziwych,
        niesztucznych, niezblazowanych moda i rywalizacją facetów w
        koporacjach, którzy przyznają się do tego, że kochają frytki w
        macdonaldzie i siedzenie przed tv :) niestety......ale tez poznałam
        kilka prawdziwych hobbystów, którym zwisa moda i robią
        swoje.....tacy są w mniejszości. nie mam jednoznacznej odpowiedz na
        pytanie, które stawiasz - ale skłaniam się ku Twojej tezie, nie
        zapominając o wielu wielu wyjątkach :) pozdrowienia
        • i_am_a_bird krzyżówki i teleturnieje 07.08.07, 22:29
          odpowiadam zawsze gdy ktoś pyta. a na serio lubię się od czasu do czasu wybrać w
          jakieś egzotyczne miejsce i przeżyć przygodę.
          • Gość: myszka_333 Re:szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.aster.pl 07.08.07, 22:38
            w mojej pracy to właśnie sprawy związane z pracą powinny byc w kręgu zainteresowań
            a moje osobiste hobby to decoupage,malarstwo,moda i skateboarding :)
      • Gość: Antek_2002 Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 08:04
        U mnie w robocie koledzy też mają hobby. Całymi dniami chwalą się swoimi
        osiągnięciami. Jest to alkohol.
        Jeden kolega z cukrzycą, reszta z nadwagą. Wszyscy z zadatkami na marskość wątroby.
        To już lepsze snoby na koniach, niż zalewanie stresu gorzałą.
        • Gość: mozambique n/z Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 14:38
          a byc sie zdiziwił ile koniarzy chleje

          nie pije a chleje

          zapewne zalewają ten konski stres
      • Gość: ~~basia Ścinanie drzew IP: 193.108.194.* 08.08.07, 08:28
        i siekierę położyć na biurku
      • Gość: ania Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: 193.65.178.* 08.08.07, 09:51
        Szpanowanie kojarzy mi sie z przedszkolem, choc w pracy to ponoc dorosli siedza. ;)

        W Finlandii panuje "troche" inna kultura pracy niz w Polsce. Ja mam hopla na
        punkcie golfa i czesto rozmawiam o tym z kolegami, ktorzy podzielaja te pasje,
        czesto razem tez gramy. Ale golf w Finlandii sam w sobie nie jest snobistycznym
        sportem, mimo, ze nie jest tani. Tu nawet male bajtle graja. Lepiej ode mnie. ;)
      • Gość: lol Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.gorzow.mm.pl 08.08.07, 09:52
        U mnie jest tak: koleżanka interesuje się historią Żydów w Polsce, druga psami
        wystawowymi - sama ma jednego oraz antykami - meble, porcelana, kolega oszalał
        na punkcie rasowych kotów, inna koleżanka z zapałem podrywa facetów w sieci. Ja
        jestem nudna - książki, każde jakie mi wpadną w ręce...
        A mój facet w wieku 34 lat przeczytał wszystko Reymonta i zakochał się. To na
        marginesie jego manii na punkcie powieści realistycznej i naturalistycznej z XIX
        i pocz. XX wieku.
        • Gość: zibi Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: 62.148.83.* 08.08.07, 10:15
          ja lubie dlugie nogi kobiece a u mnie w pracy trzy Panie (i to wcale nie
          wiekowe, mlodki w rębnym wieku) maja raczej niskie podwozia, wiec hobby raczej
          indywidualne (no bo o czym z nimi pogadam jak zaraz beda czerwone i
          zakompleksione), poza tym zdjecia i akty golych panienek. ale zeby poprzez hobby
          awansowac w hierarchi to juz totalne wazeliniarstwo. ja raczej moich podwladnych
          bym nie awansowal dlatego ze lubi dlugie nogi kobiece (nawiasem piszac, kto ich
          nie lubi??)
      • manekin1 Infantylne spostrzeżenie ale wątek bomba! ;)) 08.08.07, 10:40
        Uśmiałem się mocno!

        A co do sportów, kolega wymienia żeglarstwo, jazdę konną i
        nurkowanie. Tak się składa, że próbowałem wszystkiego żeby na koniec
        poświecić życie da nurkowania.

        Jak łatwo zauważyć, wszystkie powyższe są sportami elitarnymi (o ile
        nurkuje się więcej niż na 20-50 m w Egipcie, żegluje więcej niż
        Maczkiem po Rucianym oraz jeździ więcej niż po paddocku). Ich
        elitarność polega bynajmniej nie na snobiźmie wynikającym z
        pieniędzy a ilości siły czasu i poświęcenia które należy włożyć aby
        móc bezpiecznie prowadzić jacht, jeździć na wycieczki do lasu czy
        nurkować w Bałtyku na wraki.

        Siłą rzeczy takie hobby podnosi prestiż. Jako pracodawca wybrałbym
        raczej żeglarza lub płetwonurka (jako osoby z gruntu odpowiedzialne
        z innych ludzi) niż ściganta na 400 m czy skoczka spadochronowego.

        Aha, mam jeszcze prośbę. Nie mylmy hobby (czasem przemieniającego
        się w pasję) ze spróbowaniem jakiegoś sportu. To że pewnie kilka
        razy skoczę ze spadochronem nie uprawni mnie do nazywania się
        spadochroniarzem ;)

        Pozdrawiam wszystkich!
        • naprawdetrzezwy Szefowa w korporacji? 08.08.07, 11:14
          Dyskwalifikujesz np. człowieka potrafiącego pracować nad sobą, podnosić kwalifikacje, mądrego i szybko uczącego się tylko dlatego, że nie pociąga go żaden z 3 tak bardzo imponujących ci sportów?
          ;>>>
          • manekin1 Re: Szefowa w korporacji? 08.08.07, 11:40
            Źle mnie zrozumiałeś.

            Nie zatrudniam ani nie rozliczam nikogo kierując się jego hobby.

        • Gość: małgorrzata Re: Infantylne spostrzeżenie ale wątek bomba! ;)) IP: 213.17.241.* 08.08.07, 15:15
          a moim hobby to było latanie szybowcami. Niestety, teraz juz nie.
        • Gość: mozambique n/z Re: Infantylne spostrzeżenie ale wątek bomba! ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 14:42
          po paddocku sie nie jezdzi , tak na marginesie
          paddock nie słuzy do jazdy

          a jezdzienie na wycieczki do lasu elitarne w zaden sposób nie jest ,
          eliatrne jest posiadanie siwetnego trenera , bardzo dobrej jakosci
          zwierza i osiąganie dobrych wyników sportowych ,

          a tego na wycieczkach do lasu nie uczą
        • pacor1 Re: Infantylne spostrzeżenie ale wątek bomba! ;)) 07.02.08, 12:03
          :)
      • konsultant313 Re: a ja gram w WoWa 08.08.07, 10:51
        ale nikt w pracy nie wie. Od razu by przykleili łatkę...
        • Gość: Viciu Re: a ja gram w WoWa IP: *.vizja.pl 08.08.07, 11:20
          Ha, to Twoje podanie o urlop jest dzisiaj na Joe Monsterze?? ;P
          Ja zbieram zippo. Jeden z moich szefów konstruuje roboty. Moja żona maniakalnie
          czyta. Takie dziwne hobby?
      • Gość: malina Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: 81.210.48.* 08.08.07, 11:13
        nie wiem, dla mnie hobby, ktore ludzie "wybieraja" aby podniesc
        status to golf, czy cos innego pochlaniajacego sporo kasy.
        Jazda konna i zeglowanie naprawde nie sa jakies snobistyczne czy
        nobilitujace, w ciagu ostatnich lat zrobily sie ogolnodostepne. Jak
        tu szpanowac jazda konna, jak mnostwo osob jezdzi? :))) po protu
        ludzie maja rozne hobby, COS robia poza pracową rutyną. ja jezdze
        konno od dziecka, takze jest to dla mnie rutyna, a nie jakies hobby
        do szpanowania. zeglarstwem zainteresowalam sie w tym roku -
        parodniowe plywanie tangiem i bylo wspaniale.
      • kfaker Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 08.08.07, 11:21
        Pracuję w agencji reklamowej i jakoś nikt się specjalnie nie wychyla
        z informacjami co robi w czasie prywatnym. Ja również bo moim hobby
        są... klocki Lego, a ściślej rajdy terenowe napędzanymi elektrycznie
        ciężarówkami własnego projektu (tzw. Lego Truck Trial), ale nie
        mówię o tym bo laik zrozumie tylko z tego tyle że dorosły facet bawi
        się klockami. Moje hobby to moja sprawa i nie czuję potrzeby żeby
        się z nim afiszować.
        • Gość: Al6 Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.gts.pl 08.08.07, 11:24
          Moim hobby są gry komputerowe.
          Razem z kumplami po pracy zostajemy w biurze i gramy w
          PES 6 albo ET
          • kfaker Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 08.08.07, 11:31
            Tylko pozazdrościć. Ja raczej nie zostanę po pracy żeby przebudować
            sobie z kolegami zawieszenie ;)
            • ultravox Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 08.08.07, 12:01
              Ja dłubię w nosie i robię kulki
              • Gość: zbyszek Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: 62.148.83.* 08.08.07, 12:33
                no a nikt nie intersuje sie modą, kobietami, lekkoatletyką? nikt z
                was np nie sciaga z sieci fajnych filmów??
      • ponury_drwiacy_szyderca Kręcenie kul z nosa i budowanie z nich ludzików 08.08.07, 12:12
        tak jak z kasztanów. Zamiast zapałek - włosy z nosa. Nastepnie
        stawiam je dyskretnie na biurku i wszyscy przychodza mnie podziwiać.
        Wystawiam tez od pewnego czasu na Allegro.
      • aagnes Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie 08.08.07, 13:38
        U mnie w pospolitej, nudnej pracy nie ma takiego trendu, ale moze
        dlatego, ze za malo zarabiamy zeby pozowlic sobie na wypasione hobby
        (szczegolnie na pokaz), ale zauwazylam ze ludzie pracujacy w
        agencjach reklamowych (w tych co to wymyslenie reklamy proszku do
        prania jest uznawane za misje przez duze M),w ktorych praca zyciem i
        zycie praca, po pracy znajomi z pracy, weekendy w pracy itd w
        istocie 'uprawiaja' hobby takie jak znajomi - rzecz jasna z pracy -
        zazwyczaj jest to tenis, squosh (nawet nie wiem jak to napisac ;-)
        weekendowe kursy NLP i inne temu podobne, ale to hermetyczne
        srodowisko smiesznych ludzikow, ja pochodze z plebsu i moje hobby
        nijak nie przystaje do ichniejszych zainteresowan, wiec opowiadam
        tylko co zaobserwowalam z boku.
        • Gość: squash Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.crowley.pl 08.08.07, 16:22
          squash? Jezuuu, od 2 lat gram, nie spotkałem chyba żadnego snoba, sporo
          studentów, a moi znajomi, którzy grają ze mną to równi ludzie. Gdzie tu snobizm,
          trendy, dżezzy, choko itd itp ...?
          • Gość: Autor. Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 17:30
            > squash? Jezuuu, od 2 lat gram, nie spotkałem chyba żadnego snoba, sporo
            > studentów, a moi znajomi, którzy grają ze mną to równi ludzie. Gdzie tu snobizm
            > ,
            > trendy, dżezzy, choko itd itp ...?

            Idiota nie wie o tym, że jest idiotą. Snob nie wie o tym, że jest snobem.
      • Gość: Agata Re: szpan hobby w pracy- wypada mieć odpowiednie IP: *.awf.edu.pl 08.08.07, 14:11
        Moje hobby to pleżeć i ponicnierobić. Potulać się do podusi, a jak
        mi się znudzi to na wycieczke by pozwiedzać a potem poleżeć.
        Jestem szczęśliwym człowiekiem :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka