euro.pa
30.08.07, 23:25
Wszyscy zlodzieje polityczni maja sie publicznie przyznac do
kradziezy i dobrowolnie oddac ukradzione narodowi mienie. Wtedy im
sie wybaczy i kaze we wlosienicach isc na kolanach do Czestochowy. A
tych, ktorzy sie nie przyznaja i nie oddadza kradzionego, przymusowo
sie zapudluje na dozywocie, a ich mienie skonfiskuje. Wyberajcie;-)