Dodaj do ulubionych

Unibax wygrał we Wrocławiu

03.09.07, 08:11
Panie Łazowy - bzdury Pan piszesz. Pomijam już fakt, że w 14 wyścigu Gapiński
wyprzedził Sullivana na 1 okrążaniu. To sytuacja Crump - Miedziński wyglądała
kompletnie inaczej niż Pan to opisuje. Adrian widząc że Crump na ostatnim
łuku chce wejść mu "pod łokieć" próbował go zamknąć niestety pociągnęło go na
jakiejś koleinie i poleciał w bandę. Ale po pierwsze nie było tam żadnej winy
Crumpa a po drugie oboje jechali blisko krawężnika a nie przy siatce.
Obserwuj wątek
    • Gość: tutu Na jakiejś koleinie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 10:16
      Ciekawe skąd tam się koleina wzięła, nie? Cieślak się ciężko łopatą
      namachał.
    • Gość: LISTEK Re: Unibax wygrał we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 10:16
      BRAWO TORUŃ!!!
    • kyos Unibax wygrał we Wrocławiu 03.09.07, 11:46
      najpierw idiotyzmy z artykułu
      "W drugim biegu gospodarze wygrywali 5:1, ale na czwartym okrążeniu
      jadący na drugiej pozycji Tomasz Gapiński zanotował defekt.
      Znajdujący się za nim Wiesław Jaguś i Ales Dryml nie zdążyli go
      ominąć. Obaj zawodnicy Unibaksu upadli na tor, ale szybko się
      później z niego podnieśli. Bez wykluczonego Gapińskiego w powtórce
      kolejny pech dopadł gospodarzy. Już na pierwszym łuku zdefektował
      motocykl Kennethowi Bjerre"
      1.to był wyścig trzeci
      2.Dryml uderzył w defektującego Gapę i ten zaczął zjeżdżać ku
      kredzie --Jaguś spanikował, wjechał na murawę i ślizgiem skosił
      reklamy --w takiej sytuacji powtórki wyścigu byc nie powinno
      (ostatnie okrążenie) --tylko wykluczenie jednego zawodnika (winnego
      przerwania wyścigu) i zaliczenie kolejności
      to zresztą był słaby dzień sędziego Kuśmierza --w wyścigu piątym
      uznał z kolei że Zagar nie minął na ostatniej prostej defektujacego
      (znowu) Gapy --choć wszyscy widzieli inaczej --żeby było śmieszniej
      TV była obecna na stadionie i mógł sobie obejrzeć powtórki
      3.w powtórce Jaguś uderzył w Bjerre'a, skłądając się w łuk --i
      dopiero wtedy ten zaczął się oglądać na motor
      tak z 5:1 sędzia nam fundnął 0:5
      "Najpierw upadł Ryan Sullivan a następnie Ząbika wyprzedził
      Gapiński."
      Sullivan był cięty na Ząbika, bo ten znów mu zajechał drogę
      (wcześniej w wyścigu czwartym) --ścigali się o punkt (było 5:1),
      Sullivan wpadł w dziurę z odkręconą manetką, to go poniosło
      w powtórce (!) Gapa objechał na dystansie Ząbika (z 4:2 na 5:1)
      "Sullivan na dystansie zdołał minąć obu rywali."
      w wyścigu XIII Sullivan objechał tylko Bjerre'a, Hans znów
      statystował
      "Na ostatnim łuku Crump nie zostawił miejsca przy siatce
      Miedzińskiemu i spowodował upadek żużlowca Unibaksu."
      1.na wrocławskim torze nie ma siatki --jest banda
      2.może niedokładnie widziałem z daleka, ale Miedziak miał dość
      miejsca

      ***

      przede wszystkim nalezy zaznaczyć że wygrała drużyna lepsza i
      bardziej wyrównana
      ale w niezbyt przekonującym stylu: sędzia-kalosz i cała atmosferka
      wokół wyścigu trzeciego, nieporozumienia między Ząbikiem i
      Sullivanem (po wyścigu czwartym Karol wyraźnie szukał wzrokiem
      Sullivana by go przeprosić --ten nawet na niego nie spojrzał)...
      najbardziej ciekawy jestem jak Jaguś oceni teraz "geometrię
      wrocławskiego toru" ?

      z drużyny wrocławskiej na wyróżnienie zasługują jedynie Crump-
      komputer (wreszcie wielka forma) oraz Gapa za ambicję i walkę
      (uroczy był jego gest po 14. wyścigu, gdy zobaczył że Słaboń
      przyjechał ostatni --załamany oparł głowę na kierownicy); swoje
      punkty zrobił Holder
      zaskakująco niebojowo jeździł Słaboń, który nie potrafił
      przyblokować Jagusia na wyjściu z I łuku (9) ani cyknąć słabego jak
      jabajbaj Zagara (14) --podobną cieniznę zaprezentował Bjerre w
      ostanich dwóch startach --najpierw spietrał przed Sullivanem i
      odjechał w siną dal na dużą przy wejsciu w łuk (???), potem nie
      skorzystał z prezentu Crumpa, który powiózł Jagodę pod dechy i
      zostawił parowemu bramę przy kredzie --później Crump dobierając się
      do Miedziaka oglądnął się gdzież jest Bjerre, bo chciał chyba wziąć
      prowadzącego w kleszcze --nieźle musiał się zdziwić, że za soba ma
      Jagodę :?

      osobno należy podsumować Hansa Andersena
      "lidera", który według zapewnień Cieślaka (po porażce u nas z
      motomyszami) miał być gotowy na "najważniejsze mecze w sezonie"
      --wciąż jeszcze nie nadeszły
      warto jednak docenić ze Andersen był najbardziej parowo jeżdżącym
      zawodnikiem --w czterech startach przywiózł aż 3 bonusy ! heh

      kącik dla FSW
      "dzięki" nim znów na stadionie pojawiły się klatki, a przy wyjściu z
      meczu ochrona zostawiła barierki (po co?)
      plus to to że pierwszy raz w sezonie widoku nie zasłaniały banery
      ZKŻ-u i GKS-u, nie było też przyśpiewek o "świętym przymierzu"; nie
      było nawet świec dymnych (!)
      za to podczas prezentacji pojawiło się novum: po każdym nazwisku
      torunianina wykrzykiwali gromkie "ch**"; w połączeniu z "ch**, ch**
      Apator", "mistrz mistrz WTS" i reklamami Warki ("dla nas liczy się
      tylko jedno...") --po spotkaniu nabrało wymiaru tragikomicznego
      • fc_pl Re: Unibax wygrał we Wrocławiu 03.09.07, 12:19
        fajne podsumowanie.
        pozdro i do zobaczenia na rewanzu w piernikowie.
        • kyos Re: Unibax wygrał we Wrocławiu 03.09.07, 12:27
          fc_pl napisał:

          > fajne podsumowanie.

          dzięęęki :) zwł. jeśli to powypisywałeś (jako "Gość portalu: FC") na
          wrocławskim forum sport dość jadowite posty :7

          pozdro
          • fc_pl Re: Unibax wygrał we Wrocławiu 03.09.07, 13:45
            jesli nie bylem zalogowany pod tym nickiem to nie ja :)
            • kyos wybacz faux pas :) 03.09.07, 22:08

          • Gość: FC ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 18:02
            a co ci sie w moich postach nie podobalo? prawda w oczy kole?
      • Gość: szlachcic Re: Unibax wygrał we Wrocławiu IP: *.tvk.torun.pl 03.09.07, 18:19
        > w takiej sytuacji powtórki wyścigu byc nie powinno

        Aby ta dyscyplina sportu byla sprawiedliwa zespol X musi ponosic
        konsekwencje takich sytuacji
        W tym przypadku zawodnik atlasu przeszkodzil ewidentnie w jezdzie
        przeciwnikowi.
        Nie ma znaczenia ze bylo to ostatnie okrazenie i nie ma znaczenia ze
        prowadzacy zawodnik Atlasu byc moze mial przewage nie do odrobienia

        dlaczego powinien ponosic konsekwencje? bo moglyby sie zdarzyc
        sytuacje robione z premedytacja gdyby np Atlasowi pasowalo 3:3

        Dokladnie ta sama sytuacja byla w toruniu w maczu dla odmiany z
        Atlasem
        sedzia postapil bardzo dobrze wykluczajac Protasa za to ze on byl
        przyczyna ze o ile pamietalm Loram musial sie w zasadzie zatrzymac
        aby nie rozjechac mu d... - czyli przeszkodzil mu w jezdzie, czyli
        przeszkodzil mu w osiagnieciu satysfakcjonujacego wyniku jaki byl
        wynik 5:1

        > przede wszystkim nalezy zaznaczyć że wygrała drużyna lepsza i
        > bardziej wyrównana

        przewaga 1 punktu to zadna przewaga, Torun zrobil duzy krok do
        przodu co nie znaczy ze na 100% jest w finale

        PS Znowu Cieslak dal popis "moglismy zastosowac zastepstwo zawodnika"
        Pewnie ze mogliscie oszukiwac, ten zasrany regulamin jest tak nedzny
        ze stawia ta dyscypline sportu na nalezytym jej miejscu, gdzies
        pomiedzy liga ping-ponga a liga pilki szmacianej
        Dziekujemy panie Cieslak, od dzisiaj bede spiewal piesni pochwalne
        ze Jedrzejak nie dostal zwolnienia od doktora Cieslaka

        • kyos Re: Unibax wygrał we Wrocławiu 03.09.07, 22:07
          Gość portalu: szlachcic napisał(a):

          > Nie ma znaczenia ze bylo to ostatnie okrazenie

          ma
          jest taki przepis który w razie przerwania wyścigu na ostatnim
          okrążeniu (np. na skutek upadku) nakazuje wykluczyć winnego (tu
          można uznać winę Gapy) i zaliczyć kolejność --a nie powtarzać go

          > > przede wszystkim nalezy zaznaczyć że wygrała drużyna lepsza i
          > > bardziej wyrównana
          > przewaga 1 punktu to zadna przewaga,

          nie bardzo rozumiem o co ci chodzi
          uważasz że Toruń wygrał niezasłużenie ?

          > Znowu Cieslak dal popis "moglismy zastosowac zastepstwo zawodnika"
          > Pewnie ze mogliscie oszukiwac

          przed każdym kolejnym meczem "życzliwi" prorokują skorzystanie przez
          WTS (nieucziciwe oczywiście) z z/z
          podaj mi ile razy WTS w tym sezonie skorzystał z tego przywileju,
          mając często poobijanych Crumpa i Andersena ???
          stąd takie a nie inne słowa Cieślaka

          trochę dystansu nigdy nie zaszkodzi
    • Gość: giziun Toruń Re: Unibax wygrał we Wrocławiu IP: *.tktelekom.pl 11.05.09, 08:02
      szacunek dla unibax torun chłopaki tak dalej jestescie najlepsi
      Wiesiu nic sie niestało pokaż na co cie stac niedowiarką z zielona
      gora dla Miedzinskiego,Sullivana,Warda oraz wielkie ukłony dla
      Holdera TAK DALEJ Ward-wez sie troche jezdzisz w najlepszym klubie w
      polsce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka