Dodaj do ulubionych

Niby nic ...

02.02.09, 10:35
Grosza nie poskąpię osobie która mi pomoże ustalić kim jest założyciel:
jaktokolwiek.
Właśnie mam zamiar wnieść do sądu po milionowe odszkodowanie za to, że
dopuścił się tego czynu w brew mojej woli. A wiecie że moja hojność nie zna
granic kiedy potrzeba?
Obserwuj wątek
    • astryda7 Re: Fikcyjną stronę www można zamknąć 02.02.09, 11:14
      Mamy tu przykład, że sauber stał się ofiarą cybermobbingu.

      Fikcyjną stronę www można zamknąć. Większość właścicieli serwerów w swoich
      kodeksach postępowania stosuje zapisy chroniące przed wirtualną przemocą.
      Dlatego będąc ofiarą niechcianej strony internetowej możesz Sauber zwrócić się
      do firmy hostingowej z prośbą o jej usunięcie.

      Niebezpiecznym rodzajem internetowej przemocy jest działanie, które uderza w
      społeczny wizerunek danej osoby. W tym celu dręczyciele tworzą strony
      internetowe poświęcone swoim ofiarom. Wirtualny mobbing z pozoru może wydać się
      niegroźny. Jednak takie ataki mogą wywołać u osoby dręczonej nie tylko
      zdenerwowanie, strach i złość, ale także doprowadzić do depresji czy prób
      samobójczych. Agresja może rozpocząć się w internecie i tam pozostać, ale może
      także przenieść się na prawdziwe życie.

      Agresji w internecie sprzyja poczucie anonimowości i bezkarności sprawców oraz
      fizyczny dystans, z ofiarą nie trzeba kontaktować się twarzą w twarz.
      Sprawcy są nieświadomi, że anonimowość w internecie nie jest równoznaczna z
      niemożliwością identyfikacji.

      jaktokolwik - nie jesteś osobą anomimową, w świetle prawa dopuściłeś(aś) się
      przestępstwa zakładając sauberowi niechcianą stronę, co widać w nagłówku.

      Forum utworzone specjalnie dla użytkownika SAUBER.
      Tutaj może dawać upust swoim pomysłom bez spamowania innych forów.
      założyciel: jaktokolwiek
    • magda330 Re: niby nic... 17.02.09, 21:18
      Wstąp do ZOMO zanim ZOMO wstąpi do ciebie.

      Do hotelu w Związku Radzieckim pozna pora przybył podróżny:
      - poproszę o pokój na jedna noc
      - niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym
      - może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do
      wskazanego pokoju.
      Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża,
      opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał
      się i zszedł do recepcji:
      - poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut
      Wrócił do pokoju i mówi:
      - panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być
      założony podsłuch
      - co pan! w hotelu?
      - możemy to łatwo sprawdzić - panie kapitanie! poproszę 5 herbat pod 14
      Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą
      kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi ze prócz niego w pokoju nie ma
      nikogo. Schodzi do recepcji:
      - co się stało z moimi współlokatorami?
      - rano zabrała ich milicja
      - a mnie dlaczego nie zabrali?
      - bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą ...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka