06.04.08, 21:15
właśnie jedliśmy eklerki z budyniem, mała podeszła do męza i popróbowała, ale
dzioba otwierała. Jak myślicie można dawac budyń, wiem że teraz za wczesnie
ale może takie małe ilość? Dawałyście budyń?
Obserwuj wątek
    • m_k8 Re: budyń? 06.04.08, 21:30
      www.edziecko.pl/edziecko/2,55140,,,,22367737,P_KOBIETA_PRZEPISY.html

      www.edziecko.pl/jedzenie/2,79376,,,,26703979,P_KOBIETA_PRZEPISY.html

      wygląda na to, że dopiero od roku można podawać.
      • asuzi Re: budyń? 06.04.08, 21:35
        oj to poczekam z tym budyniem, dzięki.
    • kaga6 Źle rozumuję? 06.04.08, 21:43
      Czemu budyń od pierwszego roku? Przecież poszczególne składniki
      budyniu(mąka ziemniaczana, woda, żółtko, cukier)nasze dzieci już
      jedzą. Jeśli tak, to po co czekać do ukończenia 1 roku? Źle rozumuję?
      • lee_a Re: Źle rozumuję? 06.04.08, 21:52
        głównym skladnikiem budyniu jest mleko i tu jest pies pochowany.
        Mleko krowie najwczesniej po pierwszym roku.
        • kaga6 Re: Źle rozumuję? 06.04.08, 21:58
          Są przecież przepisy budyniów na wodzie
    • lee_a Re: budyń? 06.04.08, 21:45
      ja robię Maludzie budyń na modyfikowanym;
      przygotowuję 120 ml mleka, jakies 80-90 przelewam do malego
      garneczka i stawiam na gaz, daję ciut (dosłownie na czubku łyżeczki)
      cukru i podgrzewam. Staram sie pilnowac, zeby sie nie zagotowalo. W
      pozostała czesc sypie łyżeczkę czubatą ziemniaczanki i wlewam do
      pozostalej czesci. Mieszam az zgestnieje, do tego jabluszko albo
      banan. Pycha.... Anka lubi bardzo.
      • nating Re: budyń? 06.04.08, 22:17
        super przepis, chyba i ja spróbuję.
        Ale mam pytanie, czy zagotowujesz wszystko, tzn na samym końcu ?
        • lee_a Re: budyń? 07.04.08, 08:47
          staram się żeby się nie zagotowało, bo jakos mi nie pasi gotowac
          mleka modyfikowanego, z reguły zgęstnieje zanim zdąży się zagotować.
    • atenette Re: budyń? 06.04.08, 22:17
      Nie rozumiem po co tak sie spieszyc z tymi slodyczami, kisielami,
      budyniami, danonkami itp. Nie lepiej uczyc dziecko cieszyc sie
      owocem czy jogurtem z owocami? Jeszcze sie naje w swoim zyciu cukru.
      • asuzi Re: budyń? 06.04.08, 22:56
        naje naje, sęk w tym że moja Zuzia lui tylko banana, nic nie chce,
        żadnych musów owocowych, zupki też niechętnie je.Jak zoaczyłam że
        chętnie je budyń to chcę jeje dawać tak samo serki. Oczywiście
        sopradycznie. Nadal myślę o astmie...
      • lee_a Re: budyń? 07.04.08, 08:50
        ja daję budyń na modyfikownym jako alternatywę dla wieczornej
        kaszki. A cukru daję odrobinkę - dosłownie na czubeczku łyżeczki, bo
        lepiej się gęstnie. Do takie budyniu dodaję na zmianę żółtko, banana
        i jabłko. I akurat uważam, że porównanie kisielu (który robię z soku
        owocowego) i budyniu na mleku modyfikowanym z danonkiem i słodyczami
        jest zupełnie niesotosowne...
        • zabka1233 Re: budyń? 07.04.08, 10:58
          musze zrobic ten budyn a powiedz tego banana rozgniatasz na koncu i dodajesz
          albo jablko?
          • lee_a Re: budyń? 07.04.08, 12:57
            ja dodaję owoce juz na miseczce a jesli daję zółtko to do mleka na
            ogniu.
            • lipiec_2007 Re: budyń? 07.04.08, 13:05
              ja uwazam, ze to calkiem niezly pomysl z tym budyniem w wydaniu
              lee_a. nie trzeba przeciez tak niewolniczo trzymac sie schematow.
              nie wiem tylko, czy to dobrze, ze calosc sie nie zagotuje chociaz na
              chwile - w koncu jest tam maka ziemniaczana...
    • dmgr Re: budyń? 07.04.08, 10:59
      Ja robie sama budyń na mleku modyfikowanym (wodę z mąką ziemniaczaną i połową
      żółtka zagotowuje z odrobiną curku) potem dodaje mleko modyfikowane rozrobione z
      połową wody niż zalecane. Mleka modyfikowanego nie można gotowac!!!
      Młody bardzo lubi a wtedy chociaż zjada żółtko bo nie lubi w zupie a juz go nie
      uczula wiec musze dawac.
      • patrice7 po co żółtko do budyniu??!! 07.04.08, 11:03

        • dmgr Re: po co żółtko do budyniu??!! 07.04.08, 11:07
          A no nie wiem po co ale taki przepis przy starszej córce znalazłam w książeczce
          Bobovita i tak robiłam, jak się okazało był to bardzo dobry sposób na
          przemycenie żółtka dla dzieci go nielubiących (bo przecież powinny jeśc żółtka).
          Pediatra mówiła nam, że jeżeli lubi to podawac taki budyń z żółtkiem co drugi
          dzień.
          • lee_a Re: po co żółtko do budyniu??!! 07.04.08, 13:16
            zmodyfikuje swoj przepis i bede robic tak jak dmgr, wtedy jest
            pewnosc, ze mleko sie nie zagotuje. A żółtko i mąka będą zagotowane,
            więc luzik.
            A z tym żółtkiem - to chyba po prostu alternatywa dla podawania
            żółtka w zupce jarzynowej...
            • lilka.k Ja też robię, ale z biszkopatmi 07.04.08, 14:48
              Mleko modufikowane i mąka, zadnego cukru ani nic z tych rzeczy.
              Do gotowego krusze biszkopta. Uwielbiają.
              I nie zgadzam się, że budyń to słodkie jest i po co się spieszyć..kaszki też są słodkie.
              Już mi przeszło kurczowe trzymanie się schematów, bo przecież Franek kleik ryżowy wciągał jak miał 2,5 miesiąca (za zaleceniem pediatry), zupy jadł od 3,5 miesiąca...itd.
              • asuzi Re: Ja też robię, ale z biszkopatmi 07.04.08, 21:22
                dobry pommysł musze wypróbowac budyń na mleku modyfikowanym
              • lee_a Re: Ja też robię, ale z biszkopatmi 07.04.08, 21:46
                eee... w biszkopcie też jest cukier, więc pewnie na jedno wychodzi,
                ale pomysł fajny, tylko ja nie mogę się za bardzo z białkiem jaja
                śpieszyć.
                Załączam fajny link do przepisów na deserki
                www.osesek.pl/deserki-galaretki-budynie-kisielki-lody/
    • venus557 Re: budyń? 20.08.08, 13:37
      Tutaj jest przepis na budyń którego szukasz
      www.budyń.pl/przepis
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka