Dodaj do ulubionych

Nie deptać flagi, nie pluć na godło

01.09.08, 12:50
Brawo, tak trzymać. Chętnię obejrzę ten film.

--
Artificial intelligence is no match for natural stupidity.
Obserwuj wątek
    • italiano.vero Re: Nie deptać flagi, nie pluć na godło 01.09.08, 13:27
      W dzisiejszej "POLSCE" jest ciekawy wywiad z A. Drzycimskim, autorem "Wojna
      zaczęła się na Westerplatte". O książce Borowiaka Drzycimski mówi m.in.: "Nie
      sądzę aby poważny historyk chciał się pod nią podpisać". Mówi też ciekawe rzeczy
      o swoim potkaniu z autorem scenariusza filmu. Warto poczytać.

      polskatimes.pl/opinie/wywiady/41055,drzycimski-na-westerplatte-nie-bylo-dezerterow,id,t.html#material
      • ginlo haha, to odkrywanie historii wasatego to gwalt na 01.09.08, 14:44
        symbolach, a prawda o westerplatte jest cacy. A mowia, ze o umarlych to tylko
        dobrze, chyba autorzy zapomnieli dodac o NASZYCH umarlych. No tak jak ktos mial
        rodzicow w wiezieniach drugiej rp, to westerplatte jest mozna odbrazawiac, jak
        sie jest w chwilowej koalicji z Walkiem, to Walka odbrazawiac nie wolno. To sie
        nazywa kolesiostwo Panie Michnik, Zakowski i koledzy i wstyd z czyms takim do
        ludzi wychodzic
        • 12345on Re: Panie Chochlew, idź pan do swojej synagogi i.. 01.09.08, 21:04
          Panie Chochlew, idź pan do diabła. Do swojej synagogi
          i tam się pan wyspowiadaj z niecnych zamiarów.
    • toja3003 Proponuję nakręcić film, w którym 01.09.08, 13:54
      Proponuję nakręcić film, w którym Polacy wygrywają wojnę a na pewno
      nie będzie "antypolski". Po prostu zrobić tak jak w Muzeum Powstania
      Warszawskiego. Na 20 dzieciaczków, które tam wchodzi 19 wychodzi
      przekonanych, że Polska wygrała.

      • aramba Re: Proponuję nakręcić film, w którym 01.09.08, 14:26
        Ty masz to prowokowanie i mędrkowanie we krwi, prawda? I pewnie Ci
        się zdaje, że z Ciebie taki obrońca prawdy, co?
        • 12345on Re: Kiedy ta judajska szajka odczepi się od Polski 01.09.08, 21:10
          Już Żyd Starski pisze paszkwilancki scenariusz;
          Już Żyd Chochlew będzie robił paszkwilancki film;
          Już Żydówka Holland biegnie z wyrazami poparcia;
          Już koszerna Gazeta Wyborcza jest za szkalującym filmem;
          Co za zdradliwa zgraja i jaka bezczelna. Poczynają sobie
          jakby byli u siebie.
    • woophy Re: Nie deptać flagi, nie pluć na godło 01.09.08, 14:32
      Rok po premierze "Tajemnic Westerplatte"
      Autor: Łukasz Kołak, czw, 28/08/2008 - 15:48

      Będę pierwszym artystą, który pokaże jak papież robił kupę – rozmowa z reż. Pawłem Chochlewem

      Minął rok od czasu premiery pańskiego filmu pt. „Tajemnice Westerplatte”. Film zdobył sobie uznanie międzynarodowej i części polskiej krytyki – nagroda specjalna na festiwalu w Berlinie, wyróżnienie w Cannes, dwie nominacje do Oskara (za scenografię i muzykę), ciepłe słowa red. Torbickiej w „Kocham Kino”- można mówić o sukcesie!

      Rzeczywiście, jestem dumny z tego filmu.

      A jednak nie spodobał się polskiej publiczności, nawet szkoły nie chciały wykupywać biletów i to pomimo ogromnej kampanii reklamowej – przypomnijmy: spotkania w klubach filmowych w kraju, płyta ze ścieżką dźwiękową, album ze zdjęciami z planu wykonanymi przez żonę Bogusława Lindy, zatytułowany „Co wy, ku.., wiecie o Westerplatte?!” Jak Pan sądzi, dlaczego?

      No cóż, polskie społeczeństwo nie dorosło do wybitnej sztuki. Okazało się podatne na propagandę ojca Rydzyka i jemu podobnych. To smutne, ale prawdziwe.

      Czy nie uważa Pan jednak, że mogły wpłynąć na to zbyt wulgarne sceny, w które film obfitował?

      Wulgarne sceny?! Nie przypominam sobie.

      Np. ta gdy żołnierze urządzają sobie, na dzień przed niemieckim atakiem, „zawody” w onanizowaniu się. Wygrał ten, który zdołał „wystrzelić” na wiszący na ścianie portret marszałka Rydza – Śmigłego.

      Naprawdę uważa Pan, że to zbyt wulgarna scena?

      Tak odebrali to widzowie.

      Nie zgadzam się. Żołnierze z Westerplatte byli normalnymi, zdrowymi mężczyznami. Mieli swoje naturalne potrzeby. Chciałem pokazać ich jako ludzi a nie chodzące pomniki.

      A scena, w której major Sucharski (grany świetnie przez Bogusława Lindę), po pijaku, dobiera się do żołnierza odbywającego wartę? Czy dotarł Pan do jakiś dowodów świadczących o tym że major Sucharski był gejem?

      To nie istotne czy mam jakieś dowody czy nie. Pan nie rozumie sztuki. Zresztą wymyśliłem tę scenę na prośbę Bogusia, który chciał nadać tej postaci jakiś konkretny wymiar. Sucharski w scenariuszu wydał mu się mało męski, mało aktywny. Myślę, że sprostałem wymaganiom. Nie zrozumiał Pan przesłania tego filmu. Jak większość polskich widzów.

      Nie, nie ja dobrze zrozumiałem. Nie chciałem Pana urazić. Przepraszam. Po prostu wczuwam się w przeciętnego polskiego widza.

      Chyba w jakiegoś psychola od Rydzyka. Nie ma w kogo!

      Przejdźmy zatem do pana najnowszej produkcji. Pracuje Pan właśnie nad filmową biografią papieża Jana Pawła II. I znów, jak w przypadku „Tajemnic Westerplatte”, pracom na planie towarzyszy szum medialny, a to za sprawą jednej ze scen.

      Tak, to moja ulubiona, a zarazem najważniejsza scena w filmie.
      Jan Paweł II funkcjonuje w świadomości Polaków jako nadczłowiek. Chodzący anioł. Nie zgadzam się z tym i jako twórca i jako Polak. Wojtyła był takim samym człowiekiem jak my wszyscy, jak ci żołnierze z Westerplatte.

      Zaczynam się bać! Czy będzie w tej scenie coś, czego nie ma w scenariuszu?

      Nie, nie! Trzymam się scenariusza. Pokażę papieża w normalnym ludzkim odruchu, jakim jest załatwianie potrzeb fizjologicznych. Mówiąc bez ogródek, będę pierwszym artystą, który pokaże jak papież robił kupę!

      Ale po co?

      Z tych samych powodów, dla których odbrązowiłem westerplatczyków. Chcę pokazać papieża jakim był naprawdę. Ta scena ma głęboką wymowę. Papież, cierpiący na rozwolnienie, podczas załatwiania potrzeby, sięga po ołówek i notes i coś piszę. Być może wiersz? A może fragment encykliki. Ta scena ukazuje go jako humanistę w każdym calu. Naprawdę w każdym!

      Podobno były protesty Watykanu?

      Skończyły się czasy, w których stawaliśmy na baczność gdy Kościół protestował. Wolność sztuki nie zna ograniczeń! …Ale przepraszam musimy już kończyć rozmowę.

      Śpieszy się pan gdzieś?

      Tak, na tradycyjne, piątkowe imprezy u Kuby Wojewódzkiego.

      O! ciekawe. Będzie się działo coś ciekawego?

      Spotkania u Kuby są naprawdę ekscytujące. Często szukam tam twórczych inspiracji.

      Naprawdę? To co tam się dzieje?

      Najpierw pijemy, potem, dla otrzeźwienia wciągamy ścieżkę, a na końcu sramy i wbijamy w gó.. polskie flagi. Ale na dziś Kuba miał przygotować coś ekstra.

      Zatem nie zatrzymuję i życzę wielu twórczych inspiracji.

      Łukasz Kołak
      (wrzesień 2010)
      • ginlo Bardzo fajne 01.09.08, 14:47
      • alan.ski Re: Nie deptać flagi, nie pluć na godło 01.09.08, 16:44
        Super, już to sobie skopiowałem. Ty sobie robisz jaja ale sam, a być
        może Ty też, czytałem wywody innego artysty. Był to wywiad w jakimś
        awangardowym piśmie artystycznym (sponsorowanym przez państwo, a
        jakże). Otóż ten artysta, w domu pracy twórczej (oczywiście też
        sponsorowanym przez państwo) zaczął pracować nad instalacją, nocą
        zresztą. Otóż instalacja ta miała polegać na obsikaniu ścian.
        Prowadząca wywiad spytała: dlaczego zmieniłeś początkowe zamiary? Na
        to artysta: Zacząłem kupkać (sic!) spontanicznie i.t.d. Kończąc,
        chłopaki kręćcie, ale za własne pieniądze. Jesteście zakochani w
        sobie z wzajemnością. Brać kredyt i do dzieła!
      • ciagciulaciag Rozmowa z Chochlewem 01.09.08, 22:05
        Bede pierwszym artysta, ktory udowodni, ze Papiez nie musial
        zalatwiac potrzeb fizjologicznych-byl ponad to!-rozmowa z rezyserem
        Pawlem Chochlewem

        Dziennikarz:Pana film "Tajemnica Westerplatte" zrobil kompletna
        klape kasowa. Krytycy uznali go za arcygniota, kolejna zalosna pile
        dla mlodziezy w wieku gimnazjalnym, upiekszony bryk z historii,
        przymusowa lekcje z patriotyzmu i narodowego szowinizmu. Jakie jest
        Pana zdanie na ten temat?
        Chochlewski: No coz. Staralem sie utrzymac film w klimacie podobnych
        mu dziel naszych wielkich mistrzow ekranu. Pozwoli Pan , ze
        przyklekne wymieniajc ich nazwiska:a wiec Wajda, Rozewicz....
        Dziennikarz: Niech Pan wstanie , bo ludzie patrza! Jeszcze pomysla,
        ze Pan mi robi loda!
        Chochlew:Przepraszam, ale nie moge inaczej. Wielkosc tych geniuszy
        jest porazajaca. Musialem kontynuowac ich tradycje, zaangazowanie
        spoleczne, podtrzymywanie ducha narodowego z wysoko podniesionym
        czolem i flaga powiewajaca na naszym polskim oj czystym wietrze.
        Dziennikarz: Ale czy musial Pan pokazac obroncow Westerplatte jako
        samobojcow, rzucajacych sie na tlumy nieprzyjaciol z golymi rekami,z
        rozdartymi na piersiach mundurami i okrzykiem:"Bog, narod ,
        ojczyzna.Niech zyje wodz Rydz-Smigly! Aaaaaaaa.....".
        Chochlew: A coz mialem pokazac? Ze sikali na obraz Smiglego? ze
        chlali,oblesnie cmokali ogladajac gole baby, latali na golasa
        pokazujac Niemcom biale swiecace zady?Walili konia ze strachu?
        Przeciez to nikogo nie obchodzi. Po co sobie zawrac glowe jakimis
        bzudrami, w dodatku bardzo kontrowersyjnymi, ktore pewnie i tak
        trzeba bedzie potam wyciac , bo bogo-ojczyzniany cenzor nie
        przepusci. Moi zolnierze sa trzezwi jak nie przymierzajac swinie,
        nie garbia sie, maja czyste mundury, nie mowia brzydkich wyrazow,
        nie pluja, nie pija niczego z wyjatkiem wody (naszej krajowej,
        zrodlanej)-i kazdy z nich zabija wlasnymi rekami co najmniej 100
        Niemcow ginac smiercia bohatersko-meczenska i swiecac przykladem
        mlodziezy szkol podstawowych i ponadpodstawowych.
        Dziennikarz:No ale to wlasnie bylo przyczyna klapy Pana obrazu.
        Chochlew:No coz, kazdy ma prawo do wlasnej interpretacji filmu.
        Agolnie moge powiedziec, ze widzowie to matoly, debile, zadni
        taniego sensacjonalizmu. Wychowani na amerykanskiej papce filmowej
        dla ludzi pozbawionych mozgu. Ja jednak sie nie poddam. Bede dalej
        krecil filmy, ktore wpisza sie zlotymi zgloskami do kanonu polskiej
        kinematografii narodowej. Moim nastepnym obrazem bedzie film o
        Papiezu, zatytulowany:"Przeminelo z wiatrem-wspomnienia papieskiego
        gastrologa".
        Dziennikarz:Czy Watykan wyrazil juz zgode?
        Chochlew:Tak. W moim filmie podkreslam przewage strawy duchowej nad
        prozaicznym zarciem. Czlowiek wielkich idealow nie zniza sie do
        fizjologii.
        Dziennikarz:Dziekuje za rozmowe.
    • andrzej369 Nie deptać czlowieka, nie pluć na niego 01.09.08, 14:56
      Stawiajac forme ponad tresc, zgubilismy wlasnie czlowieka, jego godnosc i czlowieczenstwo.

      Nie flaga i godlo jest nasza trescia i podmiotem, lecz tylko czlowiek i az ten czlowiek, posiadajacy wszystko, co jest na tej przepieknej Ziemi.
      • 12345on Re: Żydom się podoba, Polakom nie - linia podziału 01.09.08, 21:24
        Marzę o Polsce uwolnionej od podłych mniejszości.
        Przekleństwo tow.Stalina ciąży nad Polską.
    • kakens Re: Nie deptać flagi, nie pluć na godło 01.09.08, 15:10
      Trzeba sobie zadać pytanie czy robi się film dokumentalny napakowany faktami,
      datami liczbami dla edu sat czy film dla kiczowatego widza wpierniczającego
      popcorn w multipleksie. Sądząc z artykułu i zachwytów nad hollywoodzkim kinem,
      celem tych Panów jest widz masowy.
    • gmc350 to jeszcze nic,nastepny film bedzie o papiezu i .. 01.09.08, 16:49
      ...jego homoseksualnych "sekretach" ;)
    • norbert_sz Nie deptać flagi, nie pluć na godło 01.09.08, 18:55
      bardzo fajny wywiad, taki głos przeciwko cenzurze, tylko że w
      najmniejszym stopniu nie odpowiadający na argumenty drugiej strony
      sporu. Zarzuty pana Wójtowicza-Podhorskiego (niewątpliwego znawcy
      tematyki Westerplatte, badacza i autora książek na ten temat)
      kwituje tylko krótkim stwierdzeniem, że pan ten pisze własny
      scenariusz i dlatego szkaluje ten wspaniały film. Z wywiadu wynika,
      że jedynym źródłem informacji była pani Górnikiewicz-Kurowska.
      Jeszcze kilka lat temu to źródło nie budziło by zastrzeżeń. Jednak
      dzisiaj wiemy o tej pani dużo rzeczy, które jej wiarygodność
      podważają. Ale żadne zastrzeżenia w stosunku do niej w Gazecie jakoś
      nie znalazły miejsca. Dla niezorientowanych podam, że pani
      Górnikiewicz-Kurowska inwigilowała westerplatczyków jako agentka UB,
      potem SB, wielu z nich krzywdząc swoją działalnością (Dziennik
      Bałtycki, 24.11.2005 i następne publikacje)
      • fedorczyk4 Re: Nie deptać flagi, nie pluć na godło 01.09.08, 19:47
        Filmy robic tylko o wojnach i bitwach przez Polske dawno i
        jednoznacznie wygranych! Najlepiej uzywajac technik w ktorych
        specjalizuje sie kino taiwanskie. Scenarisze najlepiej poddawac
        kolaudacji Macierewiczowi. Na seanse sapraszac (bez mozliwosci
        odmowy) mlodziez szkolna i czlonkow zwiazkow zawodowych. I wreszcie
        bedziemy mieli prawdziwe kino, o prawdziwym narodzie i prawdziwym
        kraju.
        • alan.ski Re: Nie deptać flagi, nie pluć na godło 01.09.08, 21:19
          fedorczyk4 napisała:

          > Filmy robic tylko o wojnach i bitwach przez Polske dawno i
          > jednoznacznie wygranych! Najlepiej uzywajac technik w ktorych
          > specjalizuje sie kino taiwanskie. Scenarisze najlepiej poddawac
          > kolaudacji Macierewiczowi. Na seanse sapraszac (bez mozliwosci
          > odmowy) mlodziez szkolna i czlonkow zwiazkow zawodowych. I
          wreszcie
          > bedziemy mieli prawdziwe kino, o prawdziwym narodzie i prawdziwym
          > kraju.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=84100644&a=84105684
          Warto przeczytać.
          Mój kot jest oszczędniejszy we wrzaskach. Może dlatego nie zagłusza
          zdrowego rozsądku.

    • b52h Re: reżyser się ucieszy 01.09.08, 21:02
      > Brawo, tak trzymać. Chętnię obejrzę ten film.

      no problem, zrzuć się marne 3 mln PLN
      dla p. Chochlewskiego czy jak mu tam,
      Nie masz - jaka szkoda?
    • b52h Amerykanie robią najwspanialsze filmy wojenne 01.09.08, 21:06
      LOL, więc Ch. jest zwykłym bałwanem
      nie dziwota że bez budżetowych pieniędzy
      nic z tego nie wyjdzie
      • 12345on Re: To dopiero kawał chama 01.09.08, 21:14
        "No cóż, polskie społeczeństwo nie dorosło do wybitnej sztuki."
        >
        Chamstwem i bezczelnością Żyd Chochlew przebił nawet
        biegła w tym Gazetę Wyborczą, dziwnym trafem nazywaną też
        koszerną.
        • ronald01 Nie obrażaj Pan Chamów... 02.09.08, 11:49
          Szacunek się każdemu należy ;-)
          ...swoją drogą, ciekawe jak było naprawdę? W każdym kłamstwie jest
          przecież ziarenko prawdy.
          • 12345on Re: Nie obrażaj Pan Chamów... 03.09.08, 20:24
            No to napiszę oczywiste kłamstwo, że jesteś pan sodomitą
            (i gomoritą naraz).
            Czy dalej pan podtrzymujesz swoją opinię, że: "W każdym kłamstwie
            jest przecież ziarenko prawdy." ?
    • przemyslawo2 wersja Mariusza Wójtowicza-Podhorskiego 02.09.08, 00:29
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=kl&dat=20080830&id=kl11.txt
      • korzkwy Re: wersja Mariusza Wójtowicza-Podhorskiego 04.09.08, 17:28
        "...Ideał sięgnął bruku..." , jak pisał poeta... Na mój inżynierski
        rozum, ci młodzi filmowcy, zachłyśnięci wolnością tworzenia,
        postanowili odreagować wszystko to czym oni /i ich rodzice/ byli
        karmieni przez szkołę i obowiązującą propagandę.Tak się dzieje
        wówczas, gdy zamiast uczyć historii uprawia się w szkole i w mediach
        patriotyczno-bogoojczyźnianą indoktrynację. Większość bierze na
        przetrzymanie i powtarza formułki. Są jednak wrażliwe jednostki,
        które próbując dociec prawdy popadają w nihilizm i kontestację. Ten
        przypadek powinien skłonić do myślenia tych, co pisząc programy
        szkolne poświęcają prawdę i rzetelność na rzecz serwilizmu wobec
        aktualnej władzy i zamiast mówić młodzieży o faktach, bredzą
        o "patriotyźmie", "miłości Ojczyzny","nadludzkim bohaterstwie" etc.
        A młodzież tego "słucha w kółko" i... wypuszcza drugim uchem, lub -
        jak ci artyści - daje upust swojej frustracji...
        Mówmy sobie prawdę - to jest najlepszy sposób na komunikację
        międzypokoleniową!...
        • 12345on Re: fałszywa wersja kusi fałszywego filmowca 04.09.08, 20:53
          "...zamiast mówić młodzieży o faktach, bredzą
          o "patriotyźmie", "miłości Ojczyzny","nadludzkim
          bohaterstwie" etc. ..."
          >
          Wystarczy mówić o faktach, a patriotyzm, bohaterstwo
          i miłośc ojczyzny sama z tych faktów wyziera.
          Jesli nauczyciel opowie o O.Kolbe, o rotmistrzu
          Pileckim - czy to nie jest czyste bohaterstwo?
          Jeśli opowie o przesłuchaniach polskich oficerów
          w Kozielsku, Ostaszkowie, Starobielsku, w których
          oficerowie nie chcieli dla ratowania życia wyrzec
          się swojej ojczyzny - czy to nie patriotyzm?
          Jeśli opowie o procesie 16-tu w Moskwie - czy z tego
          nie skojarzy słowa patriotyzm.
          W pewnym sensie ma pan rację, w szkołach za mało mówiło
          się o faktach, ponieważ były to fakty zakazane i tak
          zostało do dzisiaj, bo zostali ci sami nauczyciele
          historii wzmocnieni kadrą politruków.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka