diabel55
29.12.08, 17:28
Piszecie o delikatesach alma w gdyni . No coż może tak jest jak
piszecie ale kto w takich delikatesach ma pracować jak zwykły
pracownik zarabia tyle ile zarabia i jest czasami sam na dziale,a
towaru do wyłożenia jest bardzo dużo.Kierownicy działów (niektórzy )
nie pomogą swoim pracownikom bo sądzą że jak się jest kierownikiem
to nic nie trzeba robić a tak daleko sie nie ujedzie .zwykły
pracownik zasuwa przez 8 godzin a i dłużej i nie ma z tego nic tylko
marne parę groszy a kierownik kawka zamówienie życzenia na świeta i
po 8 godzinach do domu.Tak się dzieje nie tylko w gdyńskiej Almie
ale we wszystkich . Pracownika szeregowego w tych delikatesach
traktuje się czasami gorzej niż murzyna chociaż on wszystko robi a
jak przyjdzie co do czego (wyróżnienia) to wszystko dostają
kierownicy ,a wiadomo że bez pracownika kierownik nic nie zrobi.
P.S.
1.nie dotyczy to wszystkich kierowników działów
2.Nie kazdy kierownik ma wykształcenie stosowne do zajmowanego
stanowiska,wiec nich nie pisze o zasługach i przywilejach
3.Każdemu pracownikowi należy się szacunek a nie tylko kierownikowi
Mam nadzieję że zarzącający delikatesami w porę sie obudzą , bo mogą
zostać tylko z kierownikami działów. a to by była wigilia która by
trwała 365 dni, mamy nadzieję że przyszła wigilia będzie
zorganizowana dla wszystkich pracowników a nie jak w tym roku tylko
dla kierowników .OJ DYREKTORZY POWINNIŚCIE SIĘ ZAPAŚĆ POD ZIEMIE I
NIW WYCHODZIC DO KOŃCA ŚWIATA