Dodaj do ulubionych

czy warto?

IP: *.ptim.net.pl 20.01.09, 17:20
Czesc,
od 8 miesięcy biorę tabletki antykoncepcyjne, nie mam po nich jakichs skutków
ubocznych. Jednak z moim chlopakiem widujemy się dość rzadko i 'pożytek' z
tabletek mamy mniej więcej raz na 2 tyg. Zastanawiam sie, czy wobec tego jest
sens abym brala te tabletki. OCzywiscie dają mi one komfort psychiczny ale z
drugiej strony nie wiem, czy jest sens faszerowac się tyloma tabletkami.
Obserwuj wątek
    • Gość: rzetka Re: czy warto? IP: 80.48.4.* 20.01.09, 19:15
      To zależy jak się zapatrujesz na ewentualną ciążę z tym facetem
      • Gość: !!! Re: czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.09, 20:38
        Moim zdaniem nie warto. Raz na dwa tygodnie można zabezpieczać sie
        w "zdrowszy"sposób.
    • jagoda_pl Re: czy warto? 20.01.09, 22:41
      IMHO nie warto.
    • Gość: emka Re: czy warto? IP: 91.104.116.* 21.01.09, 09:45
      Nie warto-powody?
      1. Prezerwatywa używana w odpowiedni sposób daje pewne zabezpieczenie-tabletki
      takowego w 100% przecież nie dają.
      2. No i najważniejszy-po co masz się teraz truć jak seksik faktycznie od czasu
      do czasu, pomyśl o przyszłości ( z tym czy innym facetem)-życie może ulec
      zmianie i seksik nie będzie okazjonalnie tylko np. co dzień i wtedy będzie warto
      pomyśleć o tabletkach bez strachu,że już tak długo się faszerujesz-bo teraz nie
      przestałaś.
      • Gość: !!! Re: czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.09, 17:16
        Żadna antykoncepcja nie daje PEWNEGO zabezpieczenie, prezerwatywa
        też. Nie wiesz tego Emko?
        • Gość: !!!! Re: czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 18:09
          NPR też
        • Gość: emka Re: czy warto? IP: 91.104.116.* 21.01.09, 22:16
          A ty widocznie nie wiesz,że słowo PEWNE umiejętnie przeczytane-ze
          zrozumieniem-ma inne znaczenie. No, ale ty za tępa jesteś-sorki zapomniałam o tym.
        • Gość: emka Re: czy warto? IP: 91.104.116.* 21.01.09, 22:19
          A ponadto -Pewne-w tym słowa znaczeniu w którym ty sobie do główki wbiłaś to nie
          znaczy 100%- bo pewnie takiego zwrotu bym użyła-no, ale w życiu nic nie jest
          pewne-także S.P.I.E.P.R.Z.A.J trollu i "czep się tramwaja" jak nie masz czego-a
          widać nie masz. I do psychiatry bo obsesyjnie chyba wyszukujesz moje posty na
          forum...., a obsesję się leczy u specjalisty.
          Ciao
    • Gość: as Re: czy warto? IP: *.chello.pl 21.01.09, 19:01
      nie warto brac tabsów. ale zeby to odkryc musiały minac 3 lata brania, hustawek
      nastrojów, tycia etc. Nie wyobrazałam sobbie seksu z gumka, dla mnie to był
      stres ogromny, ponadto mialam wrazenie ze na wilgotnej od uzycia gumki roi sie
      od plemników i ze przez nia przenikajasmile taka moja schizasmile ale trzeba sie
      przełamac,a dlaczego ludzie wpadaja z gumkami? zapominaja o nich (a nic sie nie
      stanie jak ten raz bedzie bez), nie dbaja by była odpowiednio zalozona, trzeba
      pilnowac by sie nie zsunela etc. Powodzenia!
      • Gość: !!! Re: czy warto? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.09, 20:38
        Gościu !!!o IP: neoplus.adsi.tpnet.pl.Dlaczego podajesz się za mnie? Nie masz
        swojej tożsamości,babo.
        • Gość: !!! [...] IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.09, 21:06
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • agiee1988 jesli to ja bym byla autorka 22.01.09, 17:48
            to bym brala tabletki mimo wszystko.w koncu seks uprawiam dla przyjemnosci a nie za kare (zeby co 10 mlin sprawdzac czy wszystko jest ok i sie stresowac jak ma wystapic miesiaczka)
            moze moj facet lubi gumki (wieloktornie pokazywal, w tym czasie co mam spirale) - ale dla mnie to nie przyjemnosc smile

            w npr nie wierze tongue_out (a po co sie mam mierzyc czy wyliczac ;p) , a na ciaze nie zapatruje sie przez najblizsze m.in 5 lat, takze takie jest moje zdanie.

            gdy uzywalam samych gumek (ew z globulkami) to sie stresowalam i robilam testy, w momencie gdy bralam pigulki i mam spirale mam lepszy komfort i ciazy nie dopuszczam do mysli..... a jesli chodzi o miesiaczki (majac spirale) to nie przejmuje sie gdy ma mi wystapic teoretycznie 14 a wystapila np 29 tongue_out, albo dlugo jej nie ma smile -
            on : masz juz miesiaczke?
            ja odp : nie mam
            on : cos dlugo nie masz, moze pojdziesz do lekarza?
            ja : normalka a pozatym ciesz sie, nie bede w ciebie rzucac talerzami(tu oczywiscie zart) smile

            to jest przykladowa rozmowa z moim partnerem ktory bardziej sie przejmuje moimi miesiaczkami niz ja sama tongue_out

            takze to jest indywidualny wybor pary na co sie zgadza smile
            • Gość: :) Re: jesli to ja bym byla autorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 17:57
              oh aggieesmile) lepiej nie można było tego ująć. pozdrów oczywiście chłopka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka