Dodaj do ulubionych

wskaźnik BMI

23.06.04, 16:33
Jaki jest wasz wskaźnik BMI? Zastanawiam się czy tylko ja mam taką nadwagę?
Obserwuj wątek
    • dziunia_23 Re: wskaźnik BMI 08.09.04, 20:43
      Hejka
      Odpisuje teraz bo dopiero teraz znalazlam forum dla kobitek z PCO, moj wskaznik
      BMI wynosi 32,5, mam 164 cm wzrostu i waze 87 kg, nadwaga podobno jest normalka
      przy PCO, lekarze karze mi schudnac, ale jak mi wiadomo z ta dolegliwoscia
      zrzucenie wagi to cud, tak dla urozmaicenia nieodsyc ze mam PCO to 3 miesiace
      temu usuneli mi super wielkiego miesniaka macicy pozostalosc to rana cieta
      podbrzusza i strasznie oslabiona macica czyli jeszcze mniejsze
      prawdopodobienstwo urodzenia dziecka :( pozdrowka pa
      • iwtryf Re: wskaźnik BMI 13.12.04, 13:56
        powyżej 30 BMI klasyfikuje się jako otyłość, a otyłośc i nadwaga nie są norma w
        PCOS, ma je tak średnio połowa kobiet lub troche ponad, wiec nie wiem czy mozna
        to nazwac norma.
      • ishrat Re: wskaźnik BMI 09.09.04, 11:12
        no ja mam 28 i musze schudnac jak to mawia moj lekarz... O PCO dopiero co sie
        dowiedzialam... Karolino - jak to zrobilas :) podziel sie, moze wyprobuje tez,
        bo stosowalam diety chyba wszystkie, a po niektorych bylo znacznie gorzej :D
        • karolinach3 Re: wskaźnik BMI 09.09.04, 11:30
          Rybus - bardzo droga dieta;) pojechałam na 2 tyg. do Egiptu - pociłam sie jak
          głupia nic jesc nie mogłam i 2 godz. dziennie pływałam ;) schudłam tam 4 kg, a
          na powaznie polecam diete która bardzo niedawno byla w przyjaciółce i innych
          gazetach - dita mórz czy plaż poludniowych - wypróbowałam tylko 1 faze- dziala.
          1 faza (napisze krótko bo szef mnie goni- wiecej jutro) same warzywa - ale nie
          wolno - ziemniaków, buraków, marchwi, kukurydzy. wolno: odtłuszczone sery,
          chudą fete, mleko ewentualnie, jajka, chude miesko, chuda rybka; jesli cos
          smażone to tylko na oliwie z oliwek. NIe wolno: CHLEBA ZADNEGO, JOGURTÓW,
          OWOCÓW!!!!!! w pierwszej fazie sie ladnie chudnie do 6 kg w 2 tyg - ja schudlam
          4. II faza juz wolno owoce. sorki teraz nie moge pisac - poszukajcie w
          gazetkach - bylo tego duzo latem!!! dziala - powodzenia!! bede jutro!!
    • anettebb Re: wskaźnik BMI 06.12.04, 11:31
      Ja mam 26,1 i przyznam brak mi juz sił i samozaparcia do odchudzania....jak
      byłam ostatnio u lekarki endo-gin to stwierdziła że nie widac po mnie nadwagi
      (mam 173 cm wzrostu)więc przyznam wkurzyłam się bo czy to oznacza że musze
      ważyć koo 150 kg żeby pani raczyła się zainteresować moim problemem...a dla
      mnie to ogromny i bardzo dołujący problem...w sierpniu ważyłam 70 kg a teraz
      78!! czy to normalne żeby w tak krótkim czasie tyle przywalić??....mam PCO więc
      może to byc z tym związane ale lekarka stwierdziła że nie ma co panikować i
      wyszukiwać sobie wiecej wiec nie poleca badania na insulinooporność....zaleciła
      żeby spróbować się odchudzić...tylko jak ja mam to zrobić??....miałam niedawno
      takiego doła że ryczałam cały dzień z powodu cholernej wagi...mąż próbował mnie
      pocieszyć ale dla mnie to naprawdę tragedia tym bardiej że jeszcze cztery lata
      temu wazyłam 62 kg....może użalam się nad sobą ...ale brak stałęgo efektu
      mojego odchudzania bardzo mnie psychicznie rozkłada i nic na to w chwili
      obecnej nie moge poradzić....a co Wy o tym myślicie? Pozdrawiam
      • karolinach3 do anattebb 06.12.04, 13:37
        Kiciu!!!
        8 lat temu w dniu slubu majac lat 19 wazyłam jakies 59 kg / 169 cm, z biegiem
        lat doszłam w najgorszym momencie do 91 kg!!!! wzrost jak wiadomo bez zmian;)
        walcze i walcze ciagle i wciaż i trudno i tak juz zostanie. teraz waże okolo 70
        i zamierzam chudnac dalej - przestan Kobietko wiec ryczec mężowi w rękaw i
        bierz się do roboty! Polecam Ci diete DSB - na pewno cos o niej słyszałas -
        polecana jest sercowcom i ludziom zagrozonym cukrzycą - czyli przy naszej
        insulinoodpornosci jak najbardziej. podzielona na 3 fazy. Pierwsza faza- 2 tyg.
        jesz same warzywa (poza ziemniakami, marchwią, burakami i kukurydzą), sery
        odtłuszcone, wędlinę drobiową, piersi z kurczaka, ryby pod każda postacią,
        troche orzechów. jesli smażysz to tylko na oliwce z oliwek.
        zadnych !!!!!!!!!!!!!! słodyczy, owoców, jogurtów, ryżu, chleba, masła,
        makaronu!!! potem nastepuje faza 2 - wolno Ci powoli wprowadzac weglowodany-
        kromke chcleba dziennie ale pelnoziarnistego, jeden owoc i kilka innych rzeczy -
        ta faza trwa tak długo dopoki nie bedziesz wazyc tyle ile chcesz, potm
        nastepuje faza 3 i ta trwa do konca zycia:) w pierwszej fazie chudnie sie od 3-
        6 kg - ja schudłam ponad 4,5 kg w te dwa tygodnie, w drugiej fazie chudnie sie
        1 kg tygodniowo. Takze bierz się do roboty - nie po to publicznie rozpisuje sie
        o wlasnych kg zebys TY plakała po kątach.
        Tu wklajam Ci link do forum o tej diecie- fajne dziewczyny, duzo porad - wejdz
        i sama zobacz- odchudza sie z nami dziewczyna która wazy 114 kg i nie placze
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20960 a jak chcesz wiecej info to do
        mnie napisz- przygotuje Ci konkretniejsze wytyczne - najlepiej zadawaj pytania.
        Masz szanse jeszcze przed świetami wazyc 74 kg!!! wiec??
        • anettebb Re: do anattebb 07.12.04, 12:19
          masz rację użalanie się nad sobą do niczego nie prowadzi i w niczym nie
          pomaga...może faktycznie warto jeszcze raz podjąć próbę....gratuluję
          imponującego wyniku:))...nie słyszałam nic o tej diecie ale poczytam na forum
          które mi poleciłaś...juz raz byłam dwa tygodnie na samych warzywach i schudłam
          5 kg ale niestety na krótko:((...w razie wątpliwości skontaktuje się z Toba e-
          mailowo....dziękuję pięknie za wsparcie to było mi bardzo
          potrzebne ..pozdrawiam serdecznie
          • karolinach3 Re: do anattebb 07.12.04, 12:35
            zawsze do usług!
            wklejam Ci kolejne linki bo na foorum mozesz sobie pogadac, ale lepiej jak
            podstawowe info bedziesz miala
            poczytaj te linki:
            www.zosiaczek.republika.pl/dsb/skany.html
            mwe.myftp.org/mambo/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1
            polki.wp.pl/wiadomosc.html?wid=5184550&kat=1691&katn=Diety&widn=Menu+po%
            B3udniowych+pla%BF&ticket=6700345135023188bTg2r7Ir0%
            kalorie.net/modules.php?name=Indeksglik
            misiczka.com/monti/lista.html
            : mwe.myftp.org/mambo/,
            i walcz dziewczyno walcz!! bo warto!!
            • anettebb Re: do anattebb 08.12.04, 11:07
              dziękuje za linki...juz trochę poczytałam i podoba mi sie ta dieta....jednak po
              dłuższym namyśle postanowiłam rozpocząć ja dopiero w styczniu...gdyż teraz
              świeta i sylwester sa duzym zagrożeniem dla mojej mobilizacji....a jeśli mam
              swoje żywienie zmienić raz i na zawsze to styczen będzie odpowiedni:))...tak
              więc póki co postaram się wprowadzić jakies ograniczenia żeby przygotowac się
              powoli do tej diety....zobaczymy co mi z tego wyjdzie....pozdrowionka
              • iwtryf Re: do anattebb 13.12.04, 14:01
                no ja tez strasznie z tego powodu cierpie, na razie ograniczylam jedzonko,ale w
                sumie nieznacznie - ale raczej z powodu, ze dzieki emtforminie nie chce mi sie
                jesc. Właśnie czy lekarz nie proponował Wam jej? Jak pomyśle, że mogłabym
                zrezygnować ze świeżego chleba czy makaronu, ktory uwielbiam to serce mi sie
                kraja..
                Przyjmuje metrofmine od prawie miesiaca i mam wrazenie, ze waga troche sie w
                dol ruszyla i to bez katowani i ograniczania...
                no ale oczywiscie warunek jest taki, ze musicie miec hiperinsulinemie...
                robilas na to badania?
                • anettebb Re: do anattebb 14.12.04, 09:00
                  tak słyszałam o metforminie i przyznam chętnie bym spróbowała...bo moja waga
                  nadal rośnie i mam juz właściwie 80 kg żywej wagi....niestety lekarka
                  stwierdziła że póki co nie ma sensu robić badań na insulinooporność bo po co
                  wyszukiwać sobie wiecej, a poza tym stwierdziła że nie widac po mnie
                  nadwagi....a ja widze kazdego dnia te nogi jak słonica prawie, cellulit, fałd
                  brzuszny itd...zreszta czuję swoją wagę po ciuchach w które już się nie
                  mieszczę i po kolanach które trzeszczą coraz bardziej....a dziś 35 dc a
                  miesiaczki nie widać i chyba musze ją wywołać...ciąża raczej wykluczona....wiec
                  może prz okazji poproszę o skierowanie na to badanie na insulinooporność...a co
                  to właściwie za badanie...co konkretnie się bada i czy można bez skierowania
                  sobie to zrobić? pozdrawiam
                  • agakra Re: do anattebb 14.12.04, 10:07
                    anettebb napisała:

                    > tak słyszałam o metforminie i przyznam chętnie bym spróbowała...bo moja waga
                    > nadal rośnie i mam juz właściwie 80 kg żywej wagi....niestety lekarka
                    > stwierdziła że póki co nie ma sensu robić badań na insulinooporność bo po co
                    > wyszukiwać sobie wiecej, a poza tym stwierdziła że nie widac po mnie
                    > nadwagi....a ja widze kazdego dnia te nogi jak słonica prawie, cellulit, fałd
                    > brzuszny itd...zreszta czuję swoją wagę po ciuchach w które już się nie
                    > mieszczę i po kolanach które trzeszczą coraz bardziej....a dziś 35 dc a
                    > miesiaczki nie widać i chyba musze ją wywołać...ciąża raczej
                    wykluczona....wiec
                    >
                    > może prz okazji poproszę o skierowanie na to badanie na insulinooporność...a
                    co
                    >
                    > to właściwie za badanie...co konkretnie się bada i czy można bez skierowania
                    > sobie to zrobić? pozdrawiam



                    musisz byc na czczo i pobieraja ci krew i dostajesz do wypicia glukoze i za pol
                    godziny pobieraja ci znowu krew, pozniej za kolejne pol godziny i pozniej za
                    godzine. czyli musisz poswiecic 2 godziny na to. W prywatnych laboratoriach
                    pewnie ci zrobia bez skierowania. a w panstwowych zapomnij.

                    Nie ludz sie, ze bedziesz brala metformine i do razu schudniesz, musisz przejsc
                    na diete niskoweglowodanowa, czyli zapomniec o ryzach, makaronach, ziemniakach,
                    wiecej ruchu i wtedy schudniesz od samego brania lekarstwa na pewno nie
                    schudniesz.
                    • iwtryf Re: do anattebb 14.12.04, 23:28
                      no nie wiem, wydaje mi sie z epo 3 tygodniach brania waga mi sie ruszyla nieco
                      w dol...

                      anettebb - co do twojej ginki to poradz jej niech sie puknie w glowe! bo
                      zostalo dwiedzione, ze insulinoopornosc ma spory zwiazek z pcosem - w ten
                      sposob, ze wszystkie tkanki sa oporne, a jajniki wprost przeciwnie, a insulina
                      (bo jak jest insulinoopornosc w tkankach, to trzustka produkuje wiecej insuliny
                      i nastepuje hiperinsulinemia) niestety dziala androgennie.... i to na te biedne
                      jajniki...
                      lepiej sie zbadaj

                      ja mialam mierzone po 60, 120 i 180 minutach od wziecia glukozy (no i na
                      czczo), 4 razy...
                      • anettebb Re: do anattebb 15.12.04, 12:26
                        dziękuję za info....chyba zrobię tak że na własną reke zrobię sobie to badanie
                        i z wynikami pójde do mojej ginki...póki co czekam na @, która
                        chyba "zaspała"....a ja czuję się jak balon:((
                        pozdrowienia:))
                    • anettebb Re: do anattebb 15.12.04, 12:22
                      zdaję sobie sprawę z tego że od samego brania Metforminy nie schudnę...chcę ją
                      połączyć z dietą co według mnie pomoże w efektywniejszym i może trwalszym
                      chudnięciu, a jednoczesnie zmobilizuje mnie do długiego stosowania
                      diety...dotąd miałam jedynie efekt jo-jo, który negatywnie wpływa na moje
                      zdrowie, samopoczucie i działa demobilizująco....pozdrowionka
                      • agakra Re: do anattebb 15.12.04, 21:34
                        jak zastosujesz diete i ruch to na pewno ci sie uda schudnac biorac metformine.
                        Generalnie to pcowiczki powinny przejsc a diete Montignac. Już to kiedys
                        pisalam, ze to trzustka i wytwarzana w niej insulina jest przyczyna pco, nie
                        powinno sie dostarczac organizmowi pokarmow o dużym indeksie glikemicznym czyli
                        weglowodany. W forach prywatnych jest forum diety i tam jest Montignac.
                        Poczytaj sobie.
    • katrem Re: wskaźnik BMI 19.01.05, 15:15
      a czy są jakieś dziewczyny z pcos i z niedowagą? mam 170 cm wzrostu i 52 kg
      wagi, czasami spada do 49... najgorsze jest to, że w ogóle się nie odchudzam i
      non stop wcinam to co zakazane (tłuste i słodkie)
      • ewa_mewa Re: wskaźnik BMI 01.03.05, 19:41
        Ja też jestem chuda i mam PCO! 171 cm, 54 kg (BMI 18) Zawsze byłam koścista i
        nigdy sie nie odchudzałam. Niestety w naszym przypadku brak owulacji może
        wynikać nie tylko z samego PCO, ale takze z niedoboru tłuszczu. Jak mówi mój
        lekarz (prof endokrynolog) do tego żeby wystąpiła zarówno miesiączka, jak i
        owulacja potrzebna jest "odpowiednia ilość tłuszczu"

        pozdrawiam gorąco i chude, i pulchne :)
        Ewa
    • aynne Re: wskaźnik BMI 02.03.05, 16:49
      Witam...

      Cóż, ja walczę ze wskaźnikiem wagi, bo uporczywie pokazuje coraz więcej, na dzień dzisiejszy moje BMI to aż: 31.62! Mam 163 cm wzrostu, waga: 84 z różnicami 1 kg w jedna, lub drugą stronę... :-(

      Przy PCO musze koniecznie schudnąc, jak mówi moja gin. Ale to nie jest proste, rozwarzałabym już nawet wczasy odchudzające, ale w portfelu i na koncie jakoś pieniażków brak... Pewnie to nie jest rozwiązanie... Cóż, muszę w końcu znaleźś dość siły by kilogramów ubywało, a nie odwrotnie!
      • gosza26 Re: wskaźnik BMI 09.03.05, 17:35
        Ja tak bardzo chciałąm schudnąć ,że jeżdziłąm do lekarza 300 km, który za
        wizyte brał 150 zł(!). Moja cicoa schudła 20 kg, a mnie po 8 waga się
        zatrzymała. W końcu zaczęłam tyc z powrotem. wtedy okazało się, że oprócz pco
        mam guza na tarczycy i jej niedoczynność:( rada lekarki była taka, uważać na
        wszystko co wkładam do ust i unikac za wszelką cene jasnego pieczywa.

        zanim wzięłam sobie rade do serca, waga doszła do 96 kg i wtedy nie
        wytrzymałam. to było 6 tyg temu i teraz jest mniej o 7 kg. Ale to dopiero
        początek....

        i taka uwaga bmi >30 to otyłość i nie mozna się usprawiedliwiać pco
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka