agencje [...]
ajna 19.04.09, 10:45 Odpowiedz
odradzam firmę [...]!!!!!!!!!!!! przy wyjeździe do Australii!!!!!
Nie dość, że zdarli ze mnie opłatę za opiekę biura w Sydney to
jeszcze nic nie
załatwili, ani pracy żadnej, ani pomocy w otwarciu konta bankowego,
ani nic.
Pani [...] jest osobą drwiącą sobie z ludzi, poniżającą i
wręcz przeszkadzającą w załatwieniu prostych spraw. Pomimo wpłaty
nie liczcie na
żadną pomoc ze strony agencji. Agencja działa w Australii, a wiec
nie podlega
prawu polskiemu i takich agencji nikt nie kontroluje!!!!!!!!!!!! nie
mówiąc o
odzyskaniu tych pieniędzy. W tym czasie nikt, podkreślam nikt nie
znajdzie
prace, jeżeli jest na jakiejkolwiek wizie w Australii. Z powodu
kryzysu nawet
Australijczycy nie mogą znaleźć pracy-jakiejkolwiek!!!!!! Nawet na
najprostsze
prace sprzątające wymagają statusu rezydenta, a tym co sa na wizach
sponsorowanych to firmy zwalniają!!!!!! ktoś kto nie jest na miejscu
w
Australii-nie zrozumie, że taka jest prawda. Australia jest państwem
biurokratyczny-niestety- ktoś kto jest na jakiejkolwiek wizie-nie
dostanie
pracy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[...]
--------------------
Re: agencje [...]
mozzie2007 19.04.09, 11:55 Odpowiedz
ani pracy żadnej, ani pomocy w otwarciu konta bankowego - hmmm,
rozumiem ze ta
agencja to imigracyjna a nie posrednictwa pracy. Nie bardzo rozumiem
pojecie nie
zalatwili mi pracy. Pracy sie nie zalatwia przez posredniaki, chyba
ze to
posredniak pracy (te mam w d4 i tak bo czas marnuja generalnie ale
podobno
czasem cos komus)... to ze kryzys jest niepomocny w znalezieniu
pracy to raczej
nie powinno dziwic, ja akurat zmienilam prace ale istnieje na
lokalnym rynku juz
troche i mam doswiadczenie. Co do rezydenta i sprzatania to raczej
malo prawda,
choc zalezy od firmy. poniekad wiem ze nie bardzo chca na wizie
studenckiej (ze
wzgledu na ograniczona liczbe godzin poza sezonem wakacyjnym) work
permit jest
wystarczajacy jesli jest bez ograniczen i minimum rok. Pomoc w
otwarciu konta
bankowego? to raczej dosc proste, osobiscie nie chcialabym jakiegos
agenciury
przy otwieraniu kont bankowych

wiec tez moze szerzej nt
oczekiwanej pomocy
przy koncie? Znaczy ze nie powiedzieli gdzie banki czy nie
poinformowali jakie
konta itp? To raczej u zrodla, sami z Polowkiem wlasnie zastanawiamy
sie nad
zmiana banku z ktorym jestesmy juz prawie 2 lata.
Co do agencji ktorych nie znosze bo zdzieraja kase za cos co mozna
samemu zrobic
to nadmienie ze jest prawo. Tutejsze lokalne. Wystarczy udowodnic ze
agencja
podaje nieprawde lub zwyczajnie oszukuje. Czyli jesli masz na
papierze ze mieli
zapewnic ci prace okreslone stanowisko itp lub mieszkanie a nie
zalatwili w
ogole to mozna to zglosic na policje. Niescislosci podawane na
stronie www tez
pod to podpadaja.
ktoś kto jest na jakiejkolwiek wizie-nie dostanie pracy - no bo zeby
wykonywac
prace trzeba miec odpowiednia wize a ze pracodawcy nie lubia szkolic
non stop
nowych ludzi wola wiec kogos kto potencjalnie nastepny rok zostanie.
A i tak
optymistyczniej to wyglada niz prawo wizowe w Polsce
Agencjom mowie nie ale takich historii jest mnostwo. Tego typu firmy
zeruja na
nawinosci potencjalnych klientow, a te uczciwe i rzetelne gina w
bagnie
paskudztw. Ciezko mi cos pwoiedziec nt tych firm wymienionych bo nie
mialam
okazji slyszec ani slowa na ich temat w moi polswiatku. Dawno temu
mialam okazje
pracowac dla naciagacza zwanego biurem tyrystycznym. Bleee, do tej
pory mam
niesmak.
PS. Zycze powodzenia mimo wszystko i jesli moge jakos pomoc to
prosze bardzo
postaram sie odpowiedz, podobniez jak inni forumowicze. Moze da sie
jakos
wyprostowac.