Dodaj do ulubionych

Auschwitz nie zakladano w Polsce, tylko w Rzeszy.

25.01.05, 03:12
Oswiecim zostal wcielony do Rzeszy sdekretem Hitlera zaraz po Klesce
Wrzesniowej. Ci, co zaplanowali budowe obozu Auschwitz, od poczatku planowali,
ze beda go budowac NA SWOIM TERENIE. Nie w zadnej tam "okupowanej przez nas
Polsce". Moim zdaniem, to trzeba przy kazdej okazji podkreslac!

W zwiazku ze sporem, wyniklym w Brukseli, ja sie zapytuje: czemu nie domagac
sie sformulowania, ze Auschwitz, w czasie, gdy funkcjonowal, znajdoweal sie na
terenie Panstwa Hitlera - nawet nie w GG. O tym obozie nawet nie mozna mowic,
ze "byl na terenie Polski". Najwyzej, ze na terenach, ktore Polska odzyskala
od Rzeszy po jej upadku.
Obserwuj wątek
    • Gość: ABE Re: Auschwitz nie zakladano w Polsce, tylko w Rze IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.01.05, 03:41
      Nie moze byc "na terenie panstwa Hitlera" bo to ze sobie dekretem Hitler
      wcielil Polske do Rzeszy nie rowna sie miedzynarodowemu uznaniu tych granic
      jako granic Niemiec. Polska w prawie miedzynarodowym byla terenem okupowanym a
      nie integralna czescia Rzeszy Niemieckiej tak jak Bawaria. Tak to jest jak sie
      fizycy biora za prawo.
      Wazne jest to ze lokalizacja obozow nie jest wogole istotne a wiec okreslanie
      ich jako obozow polskich z tytulu geograficznego polozenia jest nic nie
      wnoszacym idiotyzmem. Z tego powodu nie nalezy nazywac ich polskimi obozami, i
      rowniez dlatego zeby Zydzi z tego hutzpy nie zrobili za jakies 20 lat jak sie
      taka idiotyczna wersja nie daj Boze przyjmie, i barany w takim USA zaczna winic
      POlakow za holocaust.
      Wazne jest podkreslenie "autorstwa" i 'ownership" tych obozow - to byly obozy
      HITLEROWSKIE. Nie ma to nic wspolnego ani z ich lokalizacja ani z narodowoscia
      ale z system, ktory je stworzyl. Tym systemem byl hitlerism
      • tomek.giebultowicz Re: Auschwitz nie zakladano w Polsce, tylko w Rze 25.01.05, 04:05
        OK, zle, gdy fizycy sie biora za prawo...

        Ale jeszcze gorzej jest, jak rodzice dzieci zaniedbuja nauczenia ich dobrego
        wychowania. Potem wyrastaja takie agresywne chamki jak ABE, ktore nawet nie
        potrafia kulturalnie dyskutowac.

        Pozatem kobieto ja nie o zadnych prawnych aspektach tylko o moralnych. I wrogosc
        do mnie tak Cie zaslepila ze Ci calkowicie rozum odebrala i tego nie potrafilas
        dostrzec.

        Wykaze jeszcze raz dobra wole i postaram Ci sie pewne rzeczy wytlumaczyc. Otoz,
        czesto podnoszony jest nastepujacy antypolski zarzut: "Hitler zbudowal obozy
        zaglady w Polsce, poniewaz wiedzial o silnej wrogosci Polakow w stosunku do
        Zydow". Jest to bardzo "pokupny" czy tez "nosny" zarzut i wielu ludzi
        niezorietowanych (mam na mysli ludzi innych nacji) wen latwo wierzy. Latwo go
        "kupuje".

        Tymczasem, ci, co zaplanowali budowe Auschwitz i nastepnie oboz zbudowali, wcale
        nie uwazali, ze planuja jego budowe, a nastepnie, ze go buduja w Polsce. Oni
        uwazali, ze go buduja na terenie SWOJEGO WLASNEGO PANSTWA!

        Teraz widzisz?

        I mam prosbe: jak chcesz ze mna dyskutowac, to moze jednak powstrzymaj sie od
        swoich normalnych zwyczajow zachowywania sie jak osoba z jakis potwornych
        polskich nizin spolecznych, tylko zachowuj sie jak przystoi osobie wyksztalconej
        i bywalej w swiecie. No chyba znasz roznice miedzy tymi dwoma typami zachowan?
        Czy Twoi starzy to sa jakies kompletnwe wsioki, analfabety, ktore w ogole nie
        potrafily Ci wpoich elementarnych zasad dobrego wychowania? Ja napisalem
        kulturalny tekst, z ktorym Ty sie mozesz nie zgadzac, ale dlaczego od razu
        napadasz na mnie ze stekiem rynsztokowych obelg typu "idiota" itp? Zastanow sie
        nad soba chwile, kobieto!
        • negevmc Re: Auschwitz nie zakladano w Polsce, tylko w Rze 25.01.05, 10:11
          tomek.giebultowicz napisał:

          > OK, zle, gdy fizycy sie biora za prawo...
          no chyba, ze jest to prawo Newtona wink

          > czesto podnoszony jest nastepujacy antypolski zarzut: "Hitler zbudowal obozy
          > zaglady w Polsce, poniewaz wiedzial o silnej wrogosci Polakow w stosunku do
          > Zydow".
          Tak slyszalem tzn zarzut i to nie tylko w Izraelu. Krew mnie zalewa jak to
          slysze.

          Jest to bardzo "pokupny" czy tez "nosny" zarzut i wielu ludzi
          > niezorietowanych (mam na mysli ludzi innych nacji) wen latwo wierzy. Latwo go
          > "kupuje".
          >
          > Tymczasem, ci, co zaplanowali budowe Auschwitz i nastepnie oboz zbudowali,
          wcale
          > nie uwazali, ze planuja jego budowe, a nastepnie, ze go buduja w Polsce. Oni
          > uwazali, ze go buduja na terenie SWOJEGO WLASNEGO PANSTWA!
          Jest pare problemow z tym jak nazwac to panstwo, w ktrorym byl oboz zbudowany.
          Nie byla to Polska bo Polski administracyjnie nie bylo.
          Z drugiej strony mowiac panstwo hitlerowskie czy Niemcy hitlerowskie brzmi tak
          sobie bo niby uznaje sie, ze to bylo legalne panstwo, przynajmniej takie
          wrazenie sie odbiera.
          Moze mona bylo by powiedziec: hitlerowski oboz zaglady na terenie dzisiejszej
          Polski ale to zbyt dlugie jak sadze. Tak zreszta najczesciej wypowiadaja sie
          w izraelskich mediach. Mowie najczesciej bo nie zawsze.
          Wczoraj dzwonilem do lokalnej stacji radiowej bo uslyszalem "Auchwitz, oboz
          zaglady w Polsce" i sie bardzo zdenerwowalem. Niestety udalo mi sie jedynie
          nagrac na sekretarke. Moze powinienem zadzwonic do ambasady polskiej ale bylo
          to wieczorem a dzis juz mi zlosc przeszla.

          Z tymi lokalizacjami to prawdziwy balagan.
          Znam osobe, u ktorej w polskim dowodzie osobistym w miejscu urodzenia stoi
          napisane: Stanislawow, ZSRR. Tzn bylo tak napisane kiedys, za komuny. Dzis nie
          wiem czy sostalo zmienione.
        • Gość: Jacek Re: Auschwitz nie zakladano w Polsce, tylko w Rze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 11:03
          Szanowny Panie Tomaszu, pozwoli Pan że zacytuję z Pńskiej wypowiedzi :
          - takie agresywne chamki jak ABE -
          - zachowywania sie jak osoba z jakis potwornych
          polskich nizin spolecznych, tylko zachowuj sie jak przystoi osobie
          wyksztalconej-
          - Czy Twoi starzy to sa jakies kompletnwe wsioki, analfabety, ktore w ogole nie
          > potrafily Ci wpoich elementarnych zasad dobrego wychowania? Ja napisalem
          > kulturalny tekst,
          Przepraszam że znowu się czepiam. W tekście ABE nie znalazłem nic co upoważniać
          mogło Pana do przytoczonych stwierdzeń.Na dodatek odnoszę wrażenie że patrzy
          Pan na innych z jakąś pogardą i wyższością. Bronię się tu od zbędnych skojarzeń.
          W związku ztym proponuję:
          - Zastanow sie nad soba chwile-
          Biorąc pod uwagę Pańskie wykształcenie ( fizyka ) mam nadzieję na uzyskanie
          odpowiednich wyników. Pozdrawiam
          • tomek.giebultowicz Dlaczego akurat mnie. Panie Jacku? 26.01.05, 00:34
            Gość portalu: Jacek napisał(a):


            > Przepraszam że znowu się czepiam.

            Własnie, dlaczego mnie akurat Pan sobie upatrzył na obiekt swojego
            "czepialstwa"? Skąd takie wyróznienie? Tutaj na Forum, gołym okiem widać, jest
            masa osób, przy których moje grubiaństwa zupełnie bledną. Dlaczego Pan do takich
            osób ze swoja dydaktyka nie starutuje?


            W tekście ABE nie znalazłem nic co upoważniać
            >
            > mogło Pana do przytoczonych stwierdzeń.

            Z ABE mamy zadawnione konflikty, moja rekacja dotyczyła nie tylko tej jednej
            wypowiedzi.


            Na dodatek odnoszę wrażenie że patrzy
            > Pan na innych z jakąś pogardą i wyższością. Bronię się tu od zbędnych skojarzeń
            > .

            Nie, ja tylko uważam sie za człowieka wolnego i w związku z tym biorę do serca,
            co napisał Ignacy Krasicki w II strofie "Hymnu do Milosci Ojczyzny":

            "Wolności! Której dobra nie docieka
            Gmin jarzma zwykły, nikczemny i podły..."

            O gminie mysle tak samo jak ten wielki Polak.


            > W związku ztym proponuję:
            > - Zastanow sie nad soba chwile-
            > Biorąc pod uwagę Pańskie wykształcenie ( fizyka ) mam nadzieję na uzyskanie
            > odpowiednich wyników. Pozdrawiam

            A co ma fizyka do rzeczy w tym zystkim, ja sie Pana pytam?

            Serdecznie pozdrawiam, T.G.
            • Gość: Jacek Re: Dlaczego akurat mnie. Panie Jacku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 11:38
              Pozwoli Pan ,ze jeszce raz się odezwę.Skłania mnie do tego kilka faktów:

              1."Czepiam" się nie tylko Pana , zwracałem uwagę wielu forumowiczom na język
              ich wypowiedzi.Oczywiście bez skutku.Pan , sam to potwierdza, czuje się ponad
              ten gmin, więc trzeba dać temu gminowi przykład , jaki?

              2.Forum jest ogólnie dostępne ,więc nie powinno być miejscem jakiś porachunków
              osobistych "Z ABE mamy zadawnione konflikty, moja rekacja dotyczyła nie tylko
              tej jednej wypowiedzi." nie wszyscy o tym wiedzą

              3."A co ma fizyka do rzeczy w tym zystkim" - jestem też fizykiem, znam wielu
              innych fizyków i jakoś tak bardzej kojarzą mi się z kulturalnym zachowaniem

              4.Z forum została zdjęta moja poprzednia wypowiedź, Pana dotycząca, zdziwiło
              mnie to bo podobno złamałem regulamin.Nie wiem czym? Czy w sprawach tak
              poważnych jak śmierć wielu tysięcy ludzi język wypowiedzi może być mówiąc
              delikatnie tak mało kulturalny? Ja wiem , zna Pan wielu którzy takim się
              posługiwali, ale czy wszyscy razem wzięci macie rację?
              Czy w zdjęciu mojej wypowiedzi Pan maczał palec? kto stoi za tą swoistą
              cenzurą? Jest mi wstyd że współcześni cenzorzy mają takie zasady.

              5.Na koniec jeszce jedna uwaga: gdyby nie ten gmin kim? czym? był by Pan i
              Polska?
              Pozdrawiam
              • tomek.giebultowicz Re: Dlaczego akurat mnie. Panie Jacku? 26.01.05, 17:47
                Gość portalu: Jacek napisał(a):


                > Czy w zdjęciu mojej wypowiedzi Pan maczał palec? kto stoi za tą swoistą
                > cenzurą? Jest mi wstyd że współcześni cenzorzy mają takie zasady.
                >

                Co Pan sobie myśli? Pan wytacza w stosunku do mnie smrodek dydaktyczny dotyczący
                dobrego wychowania, a sam pokazuje Pan czarno na białym, iz nie ma pan pojecia
                o elementarnych zasadach przyzwoitości!
                Ja sobie kategorycznie wypraszam takie insynuacje! Albo mnie Pan natychmiast
                przeprosi za to pomówienie, albo przestaje Pan dla mnie istnieć.
        • Gość: ABE Jak smiesz prymitywny bufonie obrazac moich IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.01.05, 23:14
          rodzicow?
          Moj post w zadnych razie nie odnosil sie do ciebie ad personam kiedy
          stwierdzilam, ze takie szerokie uogolnienie czy kategoryzowanie rzeczy wg
          lokalizacji jest idiotyzmem. Z jakich ty 'wyzyn spolecznych' sie wywodzisz? Mam
          ci przypomniec? Bo to stara historia ze te twoje wyzyny oscylowaly gdziez
          niedaleko Komitetu Centralnego PZPR.
          A genealogicznie? Nie wyobrazam sobie, ze Giebult ma cos wspolnego z POLSKIMI
          wyzynami. Nie wysilaj sie na odpowiedz bo nie zamierzam jej czytac.
          Zegnam
          • Gość: . ABE, nie denerwuj sie, zlosc pieknosci szkodzi... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 25.01.05, 23:46
            A Tomek, istotnie, dokonuje jakiejs paranoicznej ekwilibrystyki geograficznej...
          • tomek.giebultowicz Przypomnij, ABE, przypomnij! 26.01.05, 00:23
            Gość portalu: ABE napisał(a):

            > rodzicow?
            > Moj post w zadnych razie nie odnosil sie do ciebie ad personam kiedy
            > stwierdzilam, ze takie szerokie uogolnienie czy kategoryzowanie rzeczy wg
            > lokalizacji jest idiotyzmem. Z jakich ty 'wyzyn spolecznych' sie wywodzisz? Mam
            >
            > ci przypomniec? Bo to stara historia ze te twoje wyzyny oscylowaly gdziez
            > niedaleko Komitetu Centralnego PZPR.

            Bardzo ciekawych rzecz sie dowiaduję o mojej własnej rodzinie, moze podasz mi
            więcej, skoro tyle wiesz? Tylko z powołaniem sie na jakieś źródła.
            Bez źródel to przecież każdy może dowolne rzeczy wymyśleć. Np. ja mógłbym
            powiedzieć: "Ojciec ABE był osobistym adiutantem Różańskiego". Bez podania
            faktów, źródeł Twoje rewelacje o związkach mojej rodziny z KC PZPR są równie
            wiele warte, jak powyższe stwierdzenie.

            > A genealogicznie? Nie wyobrazam sobie, ze Giebult ma cos wspolnego z POLSKIMI
            > wyzynami. Nie wysilaj sie na odpowiedz bo nie zamierzam jej czytac.
            > Zegnam

            Zgadza sie, nazwiska "Giebułtowicz" istotnie nie znajdziesz w herbarzach. Ale
            nie ciesz się od razu, ABE, że zdybałaś kolejnego Żyda, bo wszelkie rodzinne
            dokumenty, jak metryki i swiadectw ślubu - a zachowało się nawet kilka sprzed
            prawie 300 lat - dowodzą, że rodzina była "bez zarzutu katolicka".

            Moznym rodem, o którym wznmianki w kronikach zaczynają sie już od XIV wieku,
            byli Giebułtowscy. Ród ten chyba ostatecznie wygasł w XX wieku.

            Moja rodzina raczej ciagnela ku wyżynom zycia akademickiego. To u nas tradycyjne
            zajecie od czterech pokoleń. Córki mają zapowiedziane, żeby sobie wybiły z głowy
            wszelkie myśli o odejściu z uczelni przed uzyskaniem doktoratu.
      • gandalph Re: Auschwitz nie zakladano w Polsce, tylko w Rze 25.01.05, 10:12
        Gość portalu: ABE napisał(a):

        > Nie moze byc "na terenie panstwa Hitlera" bo to ze sobie dekretem Hitler
        > wcielil Polske do Rzeszy nie rowna sie miedzynarodowemu uznaniu tych granic
        > jako granic Niemiec. Polska w prawie miedzynarodowym byla terenem okupowanym
        a
        > nie integralna czescia Rzeszy Niemieckiej tak jak Bawaria. Tak to jest jak
        sie
        > fizycy biora za prawo.

        Kiedy widzę poziom intelektualny wielu prawników w Polsce, to może lepiej żeby
        za prawo wzięli się fizycy.
        A w związku z poruszaną sprawą lokalizacji Auschwitz, to znajdował się on de
        facto na terenie Rzeszy, a nie w Polsce. Z tego, że w świetle prawa
        międzynarodowego było to nadal terytorium polskie, nic nie wynika. Ważne jest
        to, kto w rzeczywistości sprawował kontrolę nad tym terenem.

        > Wazne jest to ze lokalizacja obozow nie jest wogole istotne a wiec okreslanie
        > ich jako obozow polskich z tytulu geograficznego polozenia jest nic nie
        > wnoszacym idiotyzmem. Z tego powodu nie nalezy nazywac ich polskimi obozami,
        i
        > rowniez dlatego zeby Zydzi z tego hutzpy nie zrobili za jakies 20 lat jak sie
        > taka idiotyczna wersja nie daj Boze przyjmie, i barany w takim USA zaczna
        winic
        >
        > POlakow za holocaust.
        > Wazne jest podkreslenie "autorstwa" i 'ownership" tych obozow - to byly obozy
        > HITLEROWSKIE. Nie ma to nic wspolnego ani z ich lokalizacja ani z
        narodowoscia
        > ale z system, ktory je stworzyl. Tym systemem byl hitlerism
      • Gość: . Nie: to byl NARODOWY SOCJALIZM, ABE...NAZIZM IP: *.range81-156.btcentralplus.com 25.01.05, 17:29
      • Gość: heba Re: Auschwitz nie zakladano w Polsce, tylko w Rze IP: *.31.11.vie.surfer.at 26.01.05, 17:00
        Szanowny Panie prawniku,moze i dobrze,poucza Pan fizykow, ale opowiadanie o
        Zydowskiej hucpe jest w tym miejscu i w kazdym innym, jeszcze w tym temacie
        wysoce niestosowne i swiadczace o malym pojeciu gdzie i kiedy co sie mowi.Wiec
        zanim Pan zacznie pouczac innych, radzilabym sie zastanowic nad swoim doborem
        slow i pogladami.
    • Gość: ABE A tak wogole to przyszlam CI powiedziec tylko IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.01.05, 03:43
      zebys przestal od nas ludzi podkradac.
      SEzon ochronny na ZYdow juz sie na FS skonczyl, to trzymaj sobie swoich
      forumowiczow a my bedziemy swoich trzymac. Ok? Truce?
    • Gość: diabelek "Oswiecimia" nie zakladano w Polsce tylko w Rzeszy IP: *.sympatico.ca 25.01.05, 04:33
      Oboz koncentracyjny w Oswiecimiu zalozono w Polsce.
      Proba unikniecia jakichkolwiek skojarzen slowa Oswiecim z Polska skazana jest
      na niepowodzenie.
      Nie jest wazne gdzie byl ten oboz polozony, ale kto go zalozyl, w jakich
      okolicznosciach i po co.
      Chociaz dla mieszkancow miasta Oswiecim nazywanie tego obozu po niemiecku ma
      wspolczesnie uzasadnienie.
    • tomek.giebultowicz Zauważcie: gdyby Auschwitz nazywać "polskim 25.01.05, 08:54
      obozem", to na dokładnie tej samej zasadzie trzeba by, na przykład, nazywać
      Mathausen "austriackim obozem".

      Mój wątek nawiązuje do sprawy, która wywołuje wiele słusznego gniewu - że
      Auschwitz co rusz to ktos nazywa "polskim obozem". Można wtedy natychmiast zadac
      pytanie: "A czy Mathausen w takim razie należy nazwać "austriackim obozem"? Bo
      przeciez sytuacja w obu przypadkach jest analogiczna: Mathausen został wznisiony
      na terenach zaanektowanych przez Rzeszę, i tak samo Auschwitz. Po wojnie teren,
      na którym znajdował sie oboz Mathasusen, wrócił do Austrii, a teren, na którym
      był Auschwitz - do Polski. Zatem, jesli ktos twierdzi, ze Auschwitz był "polskim
      obozem", to powinien przyznac, ze Mathausen byl "austriackim obozem". Oczywiscie
      nifgysie nie slyszy, by ktoś mówił na Mathausen "austriacki oboz", wszyscuy
      mówia "hitlerowski".

      Oczywiscie mnie nie trzeba przekonywać, ze Auschwitz nie był "polskim obozem".
      Ale chodziło mi o argument do dyskusji. Nalezy bowiem przypuszczac, ze
      okreslenie "polski oboz Auschwitz" uslyszymy jeszcze nie raz.
      • agnieszka_kolakowska to szczegóły 25.01.05, 09:19
        tomek.giebultowicz napisał:

        > obozem", to na dokładnie tej samej zasadzie trzeba by, na przykład, nazywać
        > Mathausen "austriackim obozem".
        >
        > Mój wątek nawiązuje do sprawy, która wywołuje wiele słusznego gniewu - że
        > Auschwitz co rusz to ktos nazywa "polskim obozem". Można wtedy natychmiast
        zada
        > c
        > pytanie: "A czy Mathausen w takim razie należy nazwać "austriackim obozem"? Bo
        > przeciez sytuacja w obu przypadkach jest analogiczna: Mathausen został
        wznision
        > y
        > na terenach zaanektowanych przez Rzeszę, i tak samo Auschwitz. Po wojnie
        teren,
        > na którym znajdował sie oboz Mathasusen, wrócił do Austrii, a teren, na którym
        > był Auschwitz - do Polski. Zatem, jesli ktos twierdzi, ze Auschwitz
        był "polski
        > m
        > obozem", to powinien przyznac, ze Mathausen byl "austriackim obozem".
        Oczywisci
        > e
        > nifgysie nie slyszy, by ktoś mówił na Mathausen "austriacki oboz", wszyscuy
        > mówia "hitlerowski".
        >
        > Oczywiscie mnie nie trzeba przekonywać, ze Auschwitz nie był "polskim obozem".
        > Ale chodziło mi o argument do dyskusji. Nalezy bowiem przypuszczac, ze
        > okreslenie "polski oboz Auschwitz" uslyszymy jeszcze nie raz.
        • tomek.giebultowicz Niekoniecznie szczegóły, Agnieszko. Moim zdaniem, 25.01.05, 09:36
          przedstawilem argumenty, ktorych mozna uzyc. Oczywiscie nie w dyskusji z kims,
          kto "programowo" wykazuje zła wole. Do kogos takiego zadne argumenty nie dotra.
          Ale sa tez i ludzie, ktorzy powierdza "polskie obozy" z tego tylko powodu,ze cos
          im sie tak kiedys obilo o uszy. A jak im przedstawic prawde, to sklonni sa
          przeprosic i odwolac.
          • pro100 Następny zoologiczny antysemita 25.01.05, 09:59
            tomek.giebultowicz napisał:

            > przedstawilem argumenty, ktorych mozna uzyc. Oczywiscie nie w dyskusji z kims,
            > kto "programowo" wykazuje zła wole. Do kogos takiego zadne argumenty nie
            dotra.
            > Ale sa tez i ludzie, ktorzy powierdza "polskie obozy" z tego tylko powodu,ze
            co
            > s
            > im sie tak kiedys obilo o uszy. A jak im przedstawic prawde, to sklonni sa
            > przeprosic i odwolac.

            pozdr anty - witam w klubie
            • negevmc Re: Następny zoologiczny antysemita 25.01.05, 10:17
              pro100 napisał:

              > Następny zoologiczny antysemita
              > pozdr anty - witam w klubie

              Przyznam sie, ze skrot myslowy zbyt wielki. Kto jest anty i antyczym ?
              Acha i w jakim klubie ?

              • pro100 Re: Następny zoologiczny antysemita 26.01.05, 07:27
                negevmc napisał:

                > pro100 napisał:
                >
                > > Następny zoologiczny antysemita
                > > pozdr anty - witam w klubie
                >
                > Przyznam sie, ze skrot myslowy zbyt wielki. Kto jest anty i antyczym ?
                > Acha i w jakim klubie ?

                pięcioletnią historię FA bym musiał wyłożyć, by skrót był zrozumiałym. A nie
                mam czasu ani chęci. Tomka miłe złego początki.

                pozdr anty
            • Gość: . A ABE mowi, ze to Zyd... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 25.01.05, 23:47
    • indris Gdzie był Auschwitz 25.01.05, 09:48
      Z punktu widzenia niemieckiego - w Rzeszy, podobnie jak Poznań czy Katowice. Z
      punktu widzenia prawa międzynarodowego - w Polsce, podobnie ja wspomniane wyżej
      miasta.
      Z punktu widzenia zakładania obozów Niemcy uważali za swoje WSZYSTKIE tereny,
      na których panowali. Na terenach nie wcielonych do Rzeszy też zakładali obozy
      koncentracyjne i obozy zagłady, jak Treblinka czy Majdanek. Nie bardzo więc
      widzę potrzebę, czy sens podkreślania faktu znajdowania się Oświęcimia w Rzeszy
      a Treblinki w GG. O tym, że w Auschwitz wymordowano więcej ludzi niż np w
      Treblince zdecydowały raczej względy komunikacyjne a na pewno nie formalna
      przynalezność.
      • agnieszka_kolakowska mial dobre polozenie kolej, skupiska gett 25.01.05, 14:50
        indris napisał:

        > Z punktu widzenia niemieckiego - w Rzeszy, podobnie jak Poznań czy Katowice.
        Z
        > punktu widzenia prawa międzynarodowego - w Polsce, podobnie ja wspomniane
        wyżej
        >
        > miasta.
        > Z punktu widzenia zakładania obozów Niemcy uważali za swoje WSZYSTKIE tereny,
        > na których panowali. Na terenach nie wcielonych do Rzeszy też zakładali obozy
        > koncentracyjne i obozy zagłady, jak Treblinka czy Majdanek. Nie bardzo więc
        > widzę potrzebę, czy sens podkreślania faktu znajdowania się Oświęcimia w
        Rzeszy
        >
        > a Treblinki w GG. O tym, że w Auschwitz wymordowano więcej ludzi niż np w
        > Treblince zdecydowały raczej względy komunikacyjne a na pewno nie formalna
        > przynalezność.
        • Gość: vipere Re: Propozycja dla pana Giebultowicza IP: *.upc.chello.be 25.01.05, 15:06
          Protest against call for European boycott of academic and cultural ties with Israel

          Polish Petition

          The Israeli state has been criticised for fighting terrorism. Western public
          opinion has urged the Israelis to end all military action without delay. It has
          claimed that in order to achieve peace the Israelis should put an end to their
          search for the terrorists. This might be viewed as a reasonable request. However
          we should not forget that the American action against Al-Queda was seldom
          questioned, in a similar way, for its strategy.

          Why has not the world realized that Israel has every right to behave in a way it
          behaves? Why has the world forgotten that Israel is the only true democratic
          nation in the Middle East that has been living under constant threat? Why has
          the world forgotten that Israel cannot afford any military defeat because such a
          defeat may trigger events leading to its complete destruction? After all
          on-going terrorist attacks have created menace to Israel's daily life - lives of
          its citizens have been endangered on daily basis.

          We do not support Israel's military presence in the areas of the Palestinian
          autonomy. Moreover we respect the rights of the Palestinians to have their own
          independent state . However, we do not support the Palestinian murderous methods
          of conducting warfare. And we are shocked that they themselves do not find the
          killings of hundreds of innocent people - Israeli men, women, and children -
          immoral and horrible. In our view European society and public opinion should
          oppose such attacks just as they opposed the Al-Queda attack on the USA.

          Yet instead of voicing such opposition , discrimination against Israel has been
          voiced within our European society, even by its intellectuals. A good example of
          the latter is the recent letter signed by many West-European scholars calling
          for all scientific ties with Israel be broken. We strongly disagree with this
          call. In our view at this very moment Israel needs to be supported by our
          European scientific, intellectual, and cultural community. At this very moment
          we should strengthened our ties with Israel.

          This letter is an expression of our solidarity with and sympathy for citizens of
          Israel in this difficult time


          Swojego czasu polscy naukowcy z USA, wystosowali taka petycje.
          Moze tym razem uda sie zorganizowac cos takiego w sprawie obozow panie Tomaszu.

          Pozdrawaiam sedecznie.
          • tomek.giebultowicz Głupoty gadasz, VIP-ere. Słyszałeś, że coś 25.01.05, 19:31
            dzwoniło, tylko nie, w którym kościele.

            Jak Cie rozpier(dal?)a żądza czynu, to sam sie tym zajmij, a nie zawracaj głowy
            innym.
            • Gość: vipere Re: Głupoty gadasz, VIP-ere. Słyszałeś, że coś IP: *.upc.chello.be 25.01.05, 19:47
              No jak naukowcy potrafia wysmazyc petycje w sprawie Izraela to chyba nie trudno
              wysmazyc taka sama w sprawie Polski, polskim naukowcom.Ale widac za trudno .
              • tomek.giebultowicz Tamtą petycje ja tylko podpisałem i to był jedyny 25.01.05, 23:44
                mój wkład do niej. Jeśli będzie petycja w sprawie Polski - byle mądra - to moge
                zrobic dokładnie to samo, czyli sie podpisać.

                O ile pamiętam jednak, to podpisywałem jakis tekst w języku polskim. W dobrym
                towarzystwie podpisywałem. Jak pierwszy podpisał się prof. Bartoszewski. Czy
                przyp[adkiem on też tekstu nie układał? Nie opomnę, bo już trochę czasuminęło.

                W każdym razie, jesli wymodziszdobrą petycję w sprawie Polski, to ja chętnie
                podpiszę. Tylko, wydaje mi się, tych spraw, o które nam chodzi, petycjami nie
                załatwimy. Tu sa potrzebne działania na znacznie większa skalę.

                Między innymi, jesli ma sie przestac źle o Polsce mówić, to powinniśmy pracować
                nad soba i pokazać światu, że jesteśmy nacja godna szacunku. A na razie wiele
                się robi rzeczy, które dowodzą czegoś wręcz przeciwnego. Kropek z UK slusznie
                nas ostrzega, że do nas przyczepiaja etykietke "self-fuckers" i naprzwde to nie
                dzieje sie tak zupelnie bez powodu.
                • Gość: vipere Re: Tamtą petycje ja tylko podpisałem i to był je IP: *.upc.chello.be 25.01.05, 23:59
                  Tyle, ze podpisalo ja duzo wiecej ludzi nauki no i pan Bartoszewski.Dlaczego
                  nikt z tego srodowiska nie podejmie inicjatywy wlasnie by walczyc o dobre imie
                  Polski?
                  Ty mieszkasz w USA, Twoj podpois i podpisy ludzi nauki napewno znacza duzo
                  wiecej niz moj czy kogo innego .

                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050125/swiat/swiat_a_1.html
                  Nie zawracaj glowy kropkiem,i nie odwracaj kota ogonem.
                  Tu jest mowa o szkalowaniu Polski w kontekscie wspolodpowiedzialnosci za II
                  wojne.
                  Wybacz jedno Jedwabne to za malo .Francuzi wiecej sami oddali na smierc Niemcom
                  jak przytomnie zauwazyl kropek, nie mowiac zdaje sie o Slowakach , ktorzy
                  Niemcom za wywoz Zydow placili .
                  Nikt ich o wspoludzial w holocauscie nie obwinia, tych co nie przyjeli statku
                  Exodus nikt nie oskarza o obojetnosc, nas o wszystko.Chociaz zrobilismy wiecej
                  niz inni, i warunki byly una s rowniez duzo ciezsze.

                  Na klamstwie pomostu miedzy Polakami a Zydami sie nie zbuduje.
                  W Izraelu juz kilkunastoletnie dzieci, uczy sie o Polsce tylko w wymiarze
                  negatywnym, pozniej odbieraja nas tak jak to maja przekazane.
                  • tomek.giebultowicz No dobrze, zaczynam rozumieć, o co Ci chodzi. 26.01.05, 10:26
                    Kiedy zacytowałes petycję, to a się od razu nastwiłem "obronnie", ponieważ tę
                    petycję wyciągnał już wcześniej kiedyś na Forum niejaki Ogórek (od dawna już nie
                    pokazujący sie tutaj) w celu robienia ze mnie "filosemity", co w jego
                    przekonaniu równoznaczne było z postawą wrogą w stosunku do Polski.

                    Ja zaś podpisałem tamta petycję z zupełnie innych pobudek. Mianowicie, wiem, że
                    wśród naukowców w Izraelu procent "gołębi" - czyli zwolenników dogadywania sie z
                    Palestyńczykami - jest wyraźnie wiekszy, niz w generalnej populacji. Gdyby zaś
                    doszło do bojkotu nauki izraelskiej, to naturalną koleją rzeczy nastapiłoby
                    "utwardzenie postaw" tych ludzi - wielu "gołebi" by przeszło na pozycje
                    "jastrzębi". Czyli zamiast słuzyc dobrej sprawie, bojkot raczej by jej zaszkodził.

                    No, ale skoro, jak się okazuje, nie zamierzałes wcale mnie atakować w stylu "a
                    la Ogórek", to możemy zacząć spokojnie rozmawiać.

                    Bronic dobrego imienia Polski oczywiście trzeba i mnie o tym wcale nie trzeba
                    przekonywac. Natomiast mozemy sie roznic co do poglądów na to, jaką droge należy
                    obrać, żeby uzyskać jak najwieksza gwarancje skutecznosci akcji.

                    Ja osobiście uważam, że petycje to nie jest dobra droga. Sprawa jest po prostu
                    ZA DUŻA. Trzeba podjąc akcje o rozmiarach współmiernych do wagi problemu.

                    Ja swoje pogłady już zdążylem w dużej mierze wyłuszczyć troche wcześniej w tym
                    wątku, w odpowiedzi na post forumowicza, który mówił o potrzebie stworzenia
                    czegoś, co mozna nazwac "Polish Anti-Defamation League". Nazwe mozna wymyśleć
                    inną, oczywiście. Ale rzeczywiście tego rodzaju organizacje nalezałoby pilnie
                    stworzyć.

                    Centrum tej organizacji powinno sie znajdować w Polsce, a nie w żadnym innym
                    kraju. Natomiast środowiska polonijne w róznych krajach powinny ściśle z tym
                    centrum współpracowac. Centrum powinno dbac o to, by działania środowisk
                    polonijnych w róznych krajach były skoordynowane.

                    Istnienie takiego centrum, które byłoby wspierane przez ogromny potencjał
                    intelektualny istniejący w kraju, miałoby ogromne znaczenie. Ja nie wierze w
                    powodzenie akcji, które by się rodziły w środowisku Polaków na obczyźnie. Ci
                    Polacy są, siła rzeczy, bardzo rozproszeni. Jeśli znajdzie sie jeden, kto
                    podejmie jakąs akcję, to napotka wielkie trudności ze "skrzyknieciem" grupy o
                    takiej liczebności, by ta grupa została w ogóle "zauważona".

                    Najwyżej, mozna by mówić o akcjach rodzących się w dużych skupiskach Polaków.
                    Niestety, jeśli o mnie chodzi, to akurat jestem na "polskiej pustyni", w
                    miasteczku, gdzie Polaków jest tylu, że moga na Wigilie usiąść przy jednym dużym
                    stole - wszycy wraz z dziecmi (ostatnia Wigilia akurat u nas w domu się
                    odbywała, więc wiem; nakryc na stole było 18, w tym jedno dla "wedrowca", którym
                    byl znajomy Amerykanin, zakochany w jednej pani z Krakowa).

                    To tyle w wielkim skrócie o moich pogładach na sprawy. A co do działania, to
                    jeśli będa jakies akcje, w które molbym się włączyć, to ani wysiłku ani "kasy"
                    nie będę żałował.
      • Gość: . Re: Gdzie był Auschwitz IP: 207.44.180.* 25.01.05, 19:04
        indris napisał:

        > Z punktu widzenia niemieckiego - w Rzeszy, podobnie jak Poznań czy Katowice. Z
        > punktu widzenia prawa międzynarodowego - w Polsce, podobnie ja wspomniane wyżej
        >
        > miasta.
        > Z punktu widzenia zakładania obozów Niemcy uważali za swoje WSZYSTKIE tereny,
        > na których panowali.


        Bynajmniej.
        Generalna Gubernia nie była wcielona do Rzeszy.
        • tomek.giebultowicz Oświecim był wcielony do Rzeszy. Tak przynajmniej 25.01.05, 19:35
          podaje portal internetowy miasta Oświęcimia. Do podobnego wnioksu mozna dojśc,
          patrząc na mapę GG.
    • Gość: atp W takiej sytuacji jaka rozpetali Zydzi zachodni IP: *.rev.stofanet.dk 25.01.05, 16:49
      nalezy zawsze pisac o niemieckich obozach w Polsce. Jest to zupelna prawda,
      to byli Niemcy. Niemcy byli nazistami i nazizm stworzyli, wierzyli i ufali
      swojemu Adolfowi, wystarczy nawet spojrzec na kroniki w jakiej byli euforii,
      nawet dzieci a niemieckie frau to nawet plakaly. Nasi kochani politycy zawsze
      powinni to podkreslac, slowo "niemieckie", ale oni sie widocznie wstydza
      swojej polskosci, sami sie wiec przyczyniaja do takiej opini. Zobaczymy jak
      sie zachowa nasz ukochany pan prezydent w czasie przemowy w Auschwitz, czy
      znow bedzie grzecznie glowka kiwac mowiac o wszystkim i niczym.
    • Gość: . A kto z rządu i srodowisk naukowych to podkresla? IP: 207.44.180.* 25.01.05, 17:23
      Za dużo ciot i dyletantów w rządzie.

      Obozu juz nie ma, wiec nie ma obozu polskiego, ani obozu w Polsce. Jest tylko pozostałosc w postaci ruin i muzeum w Polsce.
      Obóz nie istniał w Polsce nigdy, bo to nie była Polska.
    • Gość: . A CO zrobisz z Majdankiem? Nie tedy droga... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 25.01.05, 17:28
      • tomek.giebultowicz Re: A CO zrobisz z Majdankiem? Oczywiście. Nie 25.01.05, 19:40
        tylko Majdanek. Treblinka chociażby!

        Jednak Auschwitz ma symboliczną wymowę, bo był to, o ile rozumiem, największy ze
        wszystkich "obozów" zagłady (napisałem w cudzysłowiu, bo ta czesc, w której
        dokonywano masowego gazowania ludzi, nie była żadnym obozem - to była fabryka
        śmierci po prostu).
        • Gość: . Tomus, dalbys Szwabom czas w Treblince, to i ta IP: *.range81-156.btcentralplus.com 25.01.05, 23:49
          pobilaby wszelkie rekordy...
        • allpepe Re: A CO zrobisz z Majdankiem? Oczywiście. Nie 26.01.05, 10:03
          Oświecim był wiekszy to fakt ale nie obozem masowej zagłady

          tomek.giebultowicz napisał:

          > tylko Majdanek. Treblinka chociażby!
          >
          > Jednak Auschwitz ma symboliczną wymowę, bo był to, o ile rozumiem, największy
          z
          > e
          > wszystkich "obozów" zagłady (napisałem w cudzysłowiu, bo ta czesc, w której
          > dokonywano masowego gazowania ludzi, nie była żadnym obozem - to była fabryka
          > śmierci po prostu).
          • tomek.giebultowicz Ja wyjechałem z Polski wtedy, kiedy jeszcze słowo 26.01.05, 10:31
            "Auschwitz" było tabu. Wiec mam zakodowane w głowie jeszcze stare
            przyzwyczajenia. Dlatego czesto mi się zdarza napisać z rozpędu "Oświęcim".

            Sam obóz Auschwitz nie był miejscem masowej zagłady, ale ten niedaleko połozony
            w Birkenau, czy jak to się pisze, to chyba własnie był "fabryka śmierci" i
            niczym innym?
            • allpepe a czego mydła!!! 26.01.05, 15:03
              tomek.giebultowicz napisał:

              > "Auschwitz" było tabu. Wiec mam zakodowane w głowie jeszcze stare
              > przyzwyczajenia. Dlatego czesto mi się zdarza napisać z rozpędu "Oświęcim".
              >
              > Sam obóz Auschwitz nie był miejscem masowej zagłady, ale ten niedaleko
              połozony
              > w Birkenau, czy jak to się pisze, to chyba własnie był "fabryka śmierci" i
              > niczym innym?
            • Gość: # Jak ja wyjeżdżałem IP: *.finemedia.pl 26.01.05, 15:28
              • Gość: # to zawsze było Auschitz/Birkenau IP: *.finemedia.pl 26.01.05, 15:34
                dopiero po 1990 cos tak sie zaczęło różnie.

                Wystarczy popatrzeć w stare gazety.

                P.S.
                Nie chce się czepiać. Nie oczekuje polemiki.
                Tylko prosze mnie nie wieszać w tablo z protoplastami dzisiejszych atorytetów,
                którzy odkręcaja to co sami wykręcili.
                • Gość: # Re: to zawsze było Auswchitz/Birkenau/nt IP: *.finemedia.pl 26.01.05, 15:35
                  • Gość: P-77 Re: polityczna poprawność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 16:13
                    Oczywiście, że Oświęcim w czasie wojny należał do Rzeszy i nie był pod
                    okupacją. Hitler naruszył prawo miedzynarodowe anektując część okupowanego
                    państwa, ale istotny jest stan faktyczny, nie prawny. W GG Polacy mieli jakieś
                    tam prawa (mogli pracować, prowadzić działalność gospodarczą, mówić między sobą
                    po polsku), na ziemiach przyłączonych do Rzeszy nie mieli żadnych - byli
                    niewolnikami. Między innymi dlatego tam podpisanie niemieckiej listy
                    narodowościowej nie było zdradą, raczej koniecznością.
                    Na ternach Rzeszy sprzed wojny były obozy przeznaczone dla obywateli
                    niemieckich - wrogów Hitlera (np. Dachau czy Stutthof). Choć oczywiście nie
                    tylko - profesorów z UJ skierowano do obozów w Niemczech, bo to był poczatek
                    okupacji (zresztą większość z nich odzyskała wolność przed końcem wojny).Obóz w
                    Oświęcimiu był pierwotnie przeznaczony dla Polaków - członków ruchu oporu,
                    dopiero później podjęto decyzję o jego "międzynarodowym" charakterze.
                    Gwoli prawdzie historycznej - obozy koncentracyjne wymyślili Brytyjczycy dla
                    mieszkańców koloni.
                    • Gość: # Po wojnie burskiej? IP: *.finemedia.pl 26.01.05, 17:27
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka