marianna.rokita
21.02.05, 20:07
Polemika:
z
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20658699&a=20689935
znasz mnie calkiem, calkiem dobrze ale pewnych faktow nie jestes swiadom bo
po prostu o tym nie wiesz. Pracuje od 16 roku zycia. Wiec wszystkich moich
miejsc pracy nie da sie zliczyc. Zanim zostalam dziennikarka w ogole,
pracowalam pol roku ( zaden staz, tylko etat! )w panstwowej
jak....specjalista do spraw kontaktow z krajami wschodnimi.Mialam wtedy 20
lat. Bylam najmlodsza etatowa urzedniczka tego kraju w powaznej raczej
istytucji. Mialam do WYLACZNEJ dyspozycji nawiazywanie kontaktow
gospodarczych, kulturalnych,edukacyjnych ze WSZYSTKIMI krajami za nasza
wschodnia granica m.in Rosja, Litwa, Ukraina, Bialorusia ( nie bylo co prawda
wspolpracy zadnej ),Kazachstanem itd.
Jesli powatpiewasz, dysponuje oczywiscie kopia swiadectwa pracy.