Dodaj do ulubionych

Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazdy

15.04.05, 10:51


Zastanawia mnie fenomen niezwykłego wyczulenia gwiazd naszego szołbiznesu na
krytykę internetową. Ania Mucha podobno spać po nocach nie może,
bo "internetowi frustraci" nabijają się z jej niezbyt szczupłej talii. Tomasz
Lis popadł w taką histerię z powodu złośliwości na forum Telewizja, że nasłał
tu swoich ludzi mających czuwać nad słuszną linią dyskusji. Czy wprowadzenie
konieczności logowania też jest przypadkowe, czy fakt, że "opiekunem
społecznym" tego forum został drobny matołek jk (kiedyś występujący pod
pseudonimem ottek) ma jakiś związek z rozhisteryzowaniem naszych gwiazdorów?
Czy nie jest cokolwiek groteskowe, że niewątpliwa gwiazda Wojewódzki Kuba
skarży się w programie, że internet to taki ściek (dodając jeszcze inne mało
eleganckie aluzje)? O co tu chodzi? Czemu oni się tak bardzo tym przejmują,
czy można sobie wyobrazić amerykańskie gwiazdy skarżące się w pismach
kolorowych, że "nazwali mnie ostatnio w internecie owłosioną małpą"? Można by
sądzić, że ocenami gwiazd w internecie mogą się co najwyżej ekscytować jakieś
babiny na poczcie, ale żeby Tomasz Lis? Przecież nie da się ukryć faktu, że
każdy wątek, w którym pojawia się jakaś krytyka Liska zostaje zbombardowany
przez pracowników Polsatu, którzy (anonimowo rzecz jasna) wychwalają pod
niebiosa swego pryncypała i traktują z buta jego krytyków. To jest
najbardziej nieznośne w tej chwili, ci panowie wręcz stosują jakieś
zastraszanie.

Może powinien się tym zająć "Fakt", oni lubią takie historie - megalomański
gwiazdor Lis nie mogąc znieść powszechnej krytyki jego telewizyjnych występów
w czasie ŻAŁOBY nasyła na forum internetowe gazeta.pl jakieś podejrzane
indywidua, które pewnie do niedawna zajmowały się promocją disco polo, więc
mają "elastyczny" stosunek do metod swej pracy.
Obserwuj wątek
    • ada1 Re: Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazd 15.04.05, 11:38
      Misio, napisałam w innym wątku do ciebie, ale nie mam pewności że przeczytasz,
      więc wklejam jeszcze raz tutaj, tym bardziej że moja odpowiedź jest jak
      najbardziej na temat.

      "Misio, powiedz mi dlaczego tak myślisz? Dlaczego w wątkach dotyczących na
      przykład Rymanowskiego czy Pochanke gdzie forumowicze bronią ich i pozytywnie
      wypowiadają się o nich, nie dyskredytujesz tych osób i nie twierdzisz, że
      są "wynajętymi ludźmi z tvn-u"???
      Natomiast każda pozytywna opinia o Lisie pojawiająca się na forum jest przez
      ciebie podsumowana - "ludzie Liska się odezwali".
      Więc jak to jest? wszyscy co bronią innych niż Lis są wiarygodni i uczciwi, a
      każdy kto pozytywnie wypowie się o Lisie to krętacz, podszywacz i
      wynajęty "piesek Liska"?
      Czy nie wydaje ci się, że przesadzasz? Czy twoje osobiste uprzedzenia, aż tak
      cię zaślepiają, że nie dopuszczasz do siebie myśli, iż w tym kraju jest pewna
      liczba osób które lubią i cenią Lisa?
      Ja na przykład nie przepadam za D. Wysocką z Wiadomości, ale każdego, kto
      napisze kilka pozytywnych słów o tej pani, nie podejrzewam że pracuje w TV1 i
      jest jej znajomym, wiesz dlaczego? Dlatego, że w przeciwieństwie do ciebie
      potrafię zrozumieć, iż gusta oraz preferencje telewidzów są różne - swoich
      fanów może mieć zarówno M. Wiśniewski, A. Michnik, T. Rydzyk jak i D. Wysocka i
      T. Lis... czy tak trudno ci to zrozumieć"?
      Pozdrawiam.
      • yavorius Re: Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazd 15.04.05, 11:47
        ada1 napisała:

        > Więc jak to jest? wszyscy co bronią innych niż Lis są wiarygodni i uczciwi, a
        > każdy kto pozytywnie wypowie się o Lisie to krętacz, podszywacz i
        > wynajęty "piesek Liska"?

        Nie piesek Liska, tylko Piesek Leszek!!!!
        www.4fun.tv
    • doktor_kidler Re: Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazd 15.04.05, 13:11
      Dlaczego jeśli ktoś broni Lisa musi od razu być wysłannikiem Polsatu?? Ja Lisa
      bardzo lubię, nie mam mu nic do zarzucenia, a nie mam z nim nic wspólnego.
      Trochę obiektywizmu by ci się 'misiu' przydało.
      • estratos Re: Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazd 15.04.05, 15:13
        z takim nickiem to od razu widac, ze z Polsatu jestes :P 'Doktor_Kidler'? Mamy
        Cie panie Wawrzecki z "Daleko od noszy" :P
    • normalny.normals Re: Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazd 15.04.05, 14:23
      Misio_zalogowany, czy to jest ten sam misio co niedawno twierdził że na forum
      telewizja miał bliskie spotkania trzeciego stopnia z samym red. Lisem????????
      miso, jak gadasz z własną matką to też wydaje ci się że to Lis w
      przebraniu????????? heheeeeeeeheeeeeheeeeeee!!!!!!
      Widzę, że jeszcze cię nie wyleczyli z tej obsesji hahaaaahaaaaaaa!!!!!!
    • estratos Nikt nie lubi czytac pomyj na swoj temat 15.04.05, 15:11
      W ktoryms z ostatnich 'Pressow' byl artykul o uczestnikach internetowych
      dyskusji. Tytul: "wwwFrustraci...". Nikt nie lubi czytac na swoj temat
      niepochlebnych rzeczy, zwlaszcza gdy sa okraszone inwektywami i bezpodstawnymi
      oskarzeniami. Gwiazdy to tez ludzie i tez maja uczucia. Nie wiem dlaczego
      mieliby byc bardziej odporni na obrazliwe teksty niz my, niezwiazani z
      show-biznesem.
      Anonimowosc internetowa sprzyja niestety chamstwu. Ja naprawde nie mam ochoty
      czytac pod, np. kazdym newsem o Edycie Gorniak sformulowania: "tłusta d..a",
      "idiotka", "rozhisteryzowana wariatka". Konstruktywna krytyka jest uzasadniona i
      potrzebna, ale fekalia wylewane w internecie na osoby publiczne przechodza juz
      ludzkie pojecie.
      Jezeli chodzi o krytyke pracy danej osoby to nie mam nic przeciwko. Byleby tylko
      byla kulturalna i okraszona odpowiednia argumentacja.
      Pewnie nikt nie chcialby, aby wysmiewano, szkalowano, jego sposob bycia,
      uczesania, itp.
      Pasuje mi tu komentarz Edyty Gorniak do dziennikarzy (wygloszony na dlugo przed
      slynnym listem):
      "Jeśli nie jesteście przykładem prawej, uczciwej postawy w codziennym życiu, to
      jakim prawem sięgacie po pióro? Jakim prawem zabieracie się za "psychoanalizy"
      osób publicznych, o których nie wiecie dosłownie NIC.
      Co według Was daje Wam prawo oceniać i sądzić innych? Jakim prawem psujecie
      opinie i utrudniacie pracę innym dziennikarzom, dla których rzetelność
      informacji jest celem najważniejszym? Dla których pisanie jest prawdziwym
      powołaniem?

      Gdzie podziały się granice przyzwoitości, dobrego smaku, taktu? Gdzie podziała
      się kultura osobista i Wasza ETYKA zawodowa? I co na to wszystko Wasze
      sumienie?". Te slowa pasuja rowniez do kazdego z tych internautow, ktory bez
      zastanowienia sie nad konsekwencjami obraza innych, tym osoby znane.
      • misio_zalogowany Re: Nikt nie lubi czytac pomyj na swoj temat 15.04.05, 16:42

        Wyjasniam do kogo mam pretensję, żeby była jasność - nie czuję się "zastraszany"
        przez zwykłych sympatyków Liska (też lubię obejrzeć jego program, choć byłby
        Lis lepszy bez tych egocentrycznych gestów typu "pewny kandydat na prezia"),
        ale podejrzanych kolesi, którzy odzywają się wyłącznie wtedy gdy Lisa "trzeba
        bronić prze motłochem", no i bronią jak potrafią pisząc, że owi krytykanci to
        najpewniej jakiś czarny PR TVN i inne epitety. Jakoś wierzyć mi się nie chce,
        że zwykłemu sympatykowi Lisa przyszłaby to głowy taka argumentacja, bo ja jako
        prosty misio na ten przykład niewiele wiem o czarnym PR, może mnie podwładni
        Lisa uświadomią?

        Idzie mi o szersze zjawisko, ostatnio naprawdę masowo gwiazdy się obrażają i
        masowo obwieszczają swą pogardę dla "internetowej hołoty". A to właśnie ja
        jestem ta hołota.
        • misio_zalogowany Re: Nikt nie lubi czytac pomyj na swoj temat 15.04.05, 16:51

          O, właśnie mi się przypomniało. Jeden z tych etatowych obrońców Liska na wieść,
          że coś mi się tam u Liska nie podoba stwierdził, że to pewnie dlatego, że
          jestem od Rydzyka. Fakt, że różne bywają epitety, i pewnie Leppera obraziłoby
          raczej stwierdzenie "ty ch... k... f...", no a na mnie bardziej działa "ksiądz
          Rydzyk".

          Tak, Lisek nasyłaj swoich ludzi, nasyłaj, będziesz się za to w piekle smażył!
          • estratos Re: Nikt nie lubi czytac pomyj na swoj temat 15.04.05, 16:58
            Ja tam nie wiem, ale Lisa chyba to malo obchodzi co o nim wypisuja w internecie.
            Zapewne nie ma czasu (i ochoty) szperac w forach internetowych co tam ludzie
            pisza na jego temat.
        • estratos Re: Nikt nie lubi czytac pomyj na swoj temat 15.04.05, 16:52
          Z tego co zauwazylem to wypowiadasz sie kulturalnie, wiec nie uwazam Cie za
          holote. Holota jest wulgarna i nie posiada zadnych argumentow. (np tu jest jej
          duzo: muzyka.interia.pl/info/infid/612341).

          A co do Lisa: nie czytalem watkow na jego temat na tym forum, ale musze
          powiedziec, ze od zawsze mnie draznil. Juz w Faktach wolalem Pawłowskiego, a te
          jego "Co z ta Polska?" jest jak dla mnie za bardzo subiektywne. Lis chce miec
          zawsze racje, przynajmniej ja takie odnosze wrazenie. Dlatego traktuje z pogarda
          (podobnie jak Durczok czy Gawryluk w Forum) np. Andrzeja Leppera. Nie przepadam
          za Lepperem, ale ma chyba prawo byc traktowany w mediach na rowni z politykami
          innych opcji. A dziennikarze maja OBOWIAZEK byc obiektywni.
          • estratos Re: Nikt nie lubi czytac pomyj na swoj temat 15.04.05, 16:54
            muzyka.interia.pl/info/infid/612341
        • ada1 Re: Nikt nie lubi czytac pomyj na swoj temat 18.04.05, 12:34
          misio_zalogowany napisała:

          >
          > Wyjasniam do kogo mam pretensję, żeby była jasność - nie czuję
          się "zastraszany"
          > przez zwykłych sympatyków Liska (też lubię obejrzeć jego program, choć byłby
          > Lis lepszy bez tych egocentrycznych gestów typu "pewny kandydat na prezia"),
          > ale podejrzanych kolesi, którzy odzywają się wyłącznie wtedy gdy Lisa "trzeba
          > bronić prze motłochem", no i bronią jak potrafią pisząc, że owi krytykanci to
          > najpewniej jakiś czarny PR TVN i inne epitety. Jakoś wierzyć mi się nie chce,
          > że zwykłemu sympatykowi Lisa przyszłaby to głowy taka argumentacja, bo ja
          jako
          > prosty misio na ten przykład niewiele wiem o czarnym PR, może mnie podwładni
          > Lisa uświadomią?
          >

          Misio, przecież nie chodzi o to że piszesz posty krytykujące Lisa - masz do
          tego pełne prawo (jak każdy z nas) i wolno ci pisać o Lise co chcesz i jak
          chcesz, problem jest w tym, że na KAŻDY pozytywny post o Lise pojawiający się
          na forum zawsze odpowiadasz w stylu: "odezwał się Lisek, Polsat, lub ktoś inny
          związany w Lisem", dlatego pytam, czy według ciebie niemożliwe jest, że Lis ma
          swoich fanów, którzy od czasu do czasu bronią go na forum? czy to jest tak
          abstrakcyjna i nierealna sytuacja, że tak trudno ci w to uwierzyć?
          Pewnie od czasu do czasu trafiają się tutaj ludzie z różnych stacji
          telewizyjnych, ale twoja podejrzliwość w akurat TYM JEDNYM PRZYPADKU, graniczy
          z lekką obsesją.....
          Jeszcze raz pozdrawiam,
          Ada.
    • normalny.normals Re: Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazd 19.04.05, 10:14
      misio_zalogowany napisała:

      >
      >
      > Zastanawia mnie fenomen niezwykłego wyczulenia gwiazd naszego szołbiznesu na
      > krytykę internetową. Ania Mucha podobno spać po nocach nie może,
      > bo "internetowi frustraci" nabijają się z jej niezbyt szczupłej talii. Tomasz
      > Lis popadł w taką histerię z powodu złośliwości na forum Telewizja, że nasłał
      > tu swoich ludzi mających czuwać nad słuszną linią dyskusji. Czy wprowadzenie
      > konieczności logowania też jest przypadkowe, czy fakt, że "opiekunem
      > społecznym" tego forum został drobny matołek jk (kiedyś występujący pod
      > pseudonimem ottek) ma jakiś związek z rozhisteryzowaniem naszych gwiazdorów?
      > Czy nie jest cokolwiek groteskowe, że niewątpliwa gwiazda Wojewódzki Kuba
      > skarży się w programie, że internet to taki ściek (dodając jeszcze inne mało
      > eleganckie aluzje)? O co tu chodzi? Czemu oni się tak bardzo tym przejmują,
      > czy można sobie wyobrazić amerykańskie gwiazdy skarżące się w pismach


      Ty to misiek jakiś nienormalny jesteś, dziwisz się że ludziska się przejmują
      jak na nich publicznie się pluje, jak tak bardzo cię to dziwi, to możemy zrobić
      eksperyment, urządzimy na forum w parę osób kilkumiesięczną nagonkę na ciebie
      zobaczymy, czy nadal będziesz tak mocno zdziwiony! hehehehe...
      Hamerykańskie gwiazdy to inna bajka, u na nie Hameryka kolego! u nas Hillyłódź,
      gwiazdeczki i raczkujace brukowce... w końcu wszędzie nie może być Hameryki!
    • misio_zalogowany Re: Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazd 19.04.05, 12:23

      Lisku, mój drogi Makbecie, ty także upadniesz w proch.
      • normalny.normals [...] 19.04.05, 13:31
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • misio_zalogowany Re: Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazd 19.04.05, 15:09

          Jako osobnik o paranoicznej osobowości zapytam się normalsie - gdzie byłeś
          przed 15 kwietnia? Ciekawski jestem.
          • normalny.normals Re: Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazd 21.04.05, 16:18
            misio_zalogowany napisała:

            >
            > Jako osobnik o paranoicznej osobowości zapytam się normalsie - gdzie byłeś
            > przed 15 kwietnia? Ciekawski jestem.
            >
            >

            Jak to gdzie! sedziałem w robocie, to w Polsacie, to w Radiu 94, Anka mnie
            prosiła, więc musiałem się za nią wstawić, wiesz jak to jest z babkami...
            łubudubu, łubudubu.... to pisałem ja - Kuba W.
        • normalny.normals Oj misiek, misiek... 20.04.05, 13:43
          Aleś ty misiek delikatny! aż tak cie ruszyło że w kosz klikasz?! heheheheh.....
      • ada1 Re: Coś strasznie przewrażliwione te nasze gwiazd 19.04.05, 16:30
        misio_zalogowany napisała:

        >
        > Lisku, mój drogi Makbecie, ty także upadniesz w proch.
        >
        >
        >

        Widzę misio_zalogowany, że uwielbiasz wdawać się w pyskówki i je wszczynać, a
        na posty konkretne i poważne jakoś nie masz ochoty odpowiadać - ignorujesz je.
        Ciekawe dlaczego? domyślam się.... bo pewnie tak jest, że kiedy brakuje
        argumentów to zawsze łatwiej wyskoczyć z "pieskami Lisa" czy "polsatowym PR-
        em", niż mądrze uzasadnić swoją wypowiedź......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka