Dodaj do ulubionych

Stephen King : Czerwona róża

16.04.05, 08:53
Jak Wam się podobał pierwszy odcinek? Według mnie bardzo słaby i nie wiem czy
mam ochotę obejrzeć następne. Wątek nawiedzonego, "żyjącego" domu wzięty
żywcem z Lśnienia, dziewczynka z paranormalnymi zdolnościami jak w Carrie,
ale całość rozciagnięta strasznie w czasie. Do tego niektóre tanie chwyty z
tanich horrorów klasy C.
Nie jestem wielbicielem superszybkiego kina akcji, ale wg mnie można zrobić
wprowadzenie do filmu i narysować charaktery głownych bohaterów w mniej niż
pół godziny a tutaj poszedł na to cały ponadgodzinny odcinek. Jestem lekko
rozczarowany.
Obserwuj wątek
    • amy4 Re: Stephen King : Czerwona róża 16.04.05, 11:09
      zgadzam się.(do listy zapożyczeń dodałabym jeszcze "Nawiedzony dom".) a do tego
      zostały jeszcze 2 odcinki - czyli ok. 3 godziny! z tego co policzyłam, jest 9
      bohaterów - czyli 3 osoby na godzinę będą ginąć (oczywiście w niewyjaśnionych
      okolicznościach he, he)no i na koniec pewnie konfrontacja dziewczynki-
      telekinetycznego medium z domem....;)uhhhh nie wiem czy dotrwam do finału ;(
    • tomcio6776 Re: Stephen King : Czerwona róża 18.04.05, 22:59
      W którym kanale TV "Czerwona róża" jest emitowana?
      • yagres Re: Stephen King : Czerwona róża 19.04.05, 06:11
        Film ten jest emitowany w sobotę na TVP1 po godz.22.
        Cóż powiedzieć? Stary oklepany temat przez mistrza horrorów, to ju z sie staje
        nudne. Lśnienie, Nawiedzony dom, Czarny dom no i jeszcze ta Czerwona róża. Może
        i płodnym autorem King jest ale pomysły mu sie kończą.
        A Lśnienie było super także ze względu na głowną aktorkę Rebeccę de Morney.
        • begietka Re: Stephen King : Czerwona róża 20.04.05, 14:22
          Lśnienie było super dzięki Jackowi Nicholsonowi:))))
    • tootik Re: Stephen King : Czerwona róża 20.04.05, 23:00
      Znajomi zachwalali, więc obejrzałam kawałek i doznałam konsternacji, ponieważ
      ten film nie zawierał ani jednej sceny, która odznaczałaby się jakimkolwiek
      napięciem. Mimo wyraźnych starań twórców. Wymęczona, bez polotu - szmira.
    • misscraft Re: Stephen King : Czerwona róża 21.04.05, 10:05
      Mnie sie nawet podoba, pod warunkiem,że drugi odcinek będzie dobry, to był
      raczej wstęp. Połączone motywy z różnych ksiżęk Kinga, ale film oparty jest na
      jego książce pt "Czerwona róża", więc, żeby go ocenić odpowiednio wypadłoby
      przeczyać książkę i zobaczyć czy sie pokrywają.
    • doktor_kidler Re: Stephen King : Czerwona róża 21.04.05, 10:26
      Ja ten serial mialem ściągnięty z internetu i oglądalismy go ciurkiem przez 4,5
      godziny... Przez pierwsze 1,5 godziny nawet nie weszli do tego domu. Pózniej
      jest nadzieja, że bedzie cos ciekawego, ale w dalszym ciągu gniot. nie warto.
    • adam4554 Re: Stephen King : Czerwona róża 23.04.05, 09:45
      Próbowałem obejrzeć drugi odcinek. Nie udało mi się wytrwać do końca. Był tak
      strasznie tandetny i nudny, że Niewolnica Isaura i Moda na sukces stają się
      przy nim arcydziełami. Okropny syf.
      • misscraft Re: Stephen King : Czerwona róża 23.04.05, 12:10
        Bez przesady. Nie powiedziałabym,żeby był nudny, ale ... rozwleczony, ja
        myślałam, że to będzie dwuodcinkowy miniserial, a oni rozciągją go jak mogą.
        Koniec odcinka drugiego..haha.Dowcipne. Gdyby tak ściesnili akcje w jednym
        filmie możnaby to obejrzeć.
    • ewelinia Re: Stephen King : Czerwona róża 23.04.05, 15:10
      a czy ktos wie jak ten film sie konczy??/
      • misscraft Re: Stephen King : Czerwona róża 30.04.05, 10:43
        Właśnie, wczoraj nie było mnie w domu i nie obejrzałam, a dwa poprzednie
        wdziałam.
        • cukerro Re: Stephen King : Czerwona róża 30.04.05, 10:50
          Tylko ta mała dziewczynka,ten blondyn ,stara i mamisynek przezyli,a dom zburzyli
          • misscraft Re: Stephen King : Czerwona róża 30.04.05, 10:58
            Dzięki, to było do przewidzenia.
    • misscraft Re: Dziwny zbieg okoliczności 30.04.05, 10:58
      Byłam w bibliotece i przypadkowo wypożyczyłam książkę autorsta Shirley Jackson
      pt. " Nawiedzony", już na początku widze, że motywy i fabuła sa identyczne jak
      w "Czerwonej Róży", tyle, że ekspedycje prowadzi facet, a przedstawiciel
      rodziny,która mieszkała w tym domu jest kobietą oczywiście, poza tym jest też
      kobieta, która ma 32, ale też w dzicieństwie przyczyniła się do gradu kamieni.
      wiele tego jest. Stephen King sam wypowiedział się o niej, że jest druga po
      Lovecrafcie najlepszą autorką książek grozy(zapomniał dodac,że jeszcze po nim
      samym;-) Ale nasunęła mi się myśl, że pan King "zaczerpnął" sporo z tej książki
      (żeby nie powiedzieć zerżnął). Autorka na pewno napisała książkę "Nawiedzony"
      przed Kinigiem, bo w 1959. Ale oczywiście, lepiej promuje się film nazwiskiem
      bardziej znanego autora, komercha aż sie żygać chce.
    • ewelinia Re: Stephen King : Czerwona róża 30.04.05, 19:31
      a wyjasnili przynajmniej co sie działo z mieszkancami domu??
    • mallina Re: Stephen King : Czerwona róża 02.09.05, 15:02
      a mi sie film podobal - obejrzalam go "za jednym rzutem" i wcale mnie nie
      znudzil i nie wydawal mi sie naciagany itd.
      gdybym przeczytala przed ogladaniem ten watek, to moze wcale nie chcialoby mi
      sie tego filmu ogladac;-))))
      wole jak ksiazki Kinga sa filmowane jako wlasnie mini seriale - nie sa takie
      okrojone ze szczegolow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka