Gość: morning IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:51 Mnie sen mojego Misia... niby taki twardziel, a jak śpi z otwartymi ustami, to mam ochotę nie spać, tylko na niego patrzeć :DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Sonata Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:51 A mój jak się złości, to robi takie fajne minki i tupie jak dziecko. No po prostu niczego mu nie można odmówić - taki jest słodki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasica Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.ecofis.de 08.02.05, 15:54 moj na mnie krzyzcy jak go zostawiam samego w duzych domach handlowych lub na miejscach targowych, bo on sie wtedy boi. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙czy 08.02.05, 15:55 gdy wraca zmeczony po pracy, nie zdejmuje nawet butow i plaszcza, kladzie glowe na moich kolanach, a ja wsuwam moje drobne paluszki w jego wlosy i mowie do niego kruszynko, choc jest ode mnie pol metra dluzszy i wazy trzy razy tyle co ja... ech... sie rozmarzylam... i jeszcze jak jest chory... no, ale wtedy to mnie bardziej bawi niz rozczula hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasica Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz IP: *.ecofis.de 08.02.05, 15:57 moj jak jest chory to dramatycznie umiera... Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz 08.02.05, 15:59 taaaaaak, a kazdy symptom choroby jest smiertelny hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasica Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz IP: *.ecofis.de 08.02.05, 16:00 i to stekanie: ghhghghgggyyyy... podaj mi wode ghghghyyyy Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz 08.02.05, 16:02 hehehehe i ten sposob poruszania sie, ktory manifestuje: "spojrz, kobieto, jak jaaaaa cierpie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasica Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz IP: *.ecofis.de 08.02.05, 16:04 o poruszaniu sie nie powinno byc tu mowy, to jest bardziej: ja sprobuje wstac z lozka, ale jak przy okazji umre, to prosze odczekaj jeszcze dwa lata, ale potem chce, zebys sobie kogos znalazla. Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz 08.02.05, 16:05 No kocham cię Kasica!!!!!:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz 08.02.05, 16:05 Tia, jakby mężczyźni mieli PMS, to w tych dniach nie chodzili by do pracy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasica Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz IP: *.ecofis.de 08.02.05, 16:06 ja sie mojego czesto pytam, czy czasem okresu nie ma, zeby go sprowadzic na ziemie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz 08.02.05, 16:06 kochana! oni by jeszcze odszkodowania za straty moralne w takiej sytuacji zazadali hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasica Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz IP: *.ecofis.de 08.02.05, 16:09 nawet nie chce myslec, coby bylo gdyby. koniec swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Re: Co was najbardziej rozczula w waszych me˛z˙cz 08.02.05, 16:55 Bo Wy jesteście bardziej wytrzymałe na ból :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:56 a nie slini się;-)));P???,moj śpi jak aniołek ale z zamkniętymi;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.acn.waw.pl 08.02.05, 15:58 Jak sie dobrze rozumie z naszym synkiem, fakt, ze on sie nim zajmuje. Dziecie nie mowi , ale tatus dobrze wie, o co mu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morning Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:46 Nie, właśnie też mnie to dziwi, ale się nie ślini:)) Ale po prostu nie mogę z niego jak leży taki rozwalony na całym łóżku (ale to podobno ja się rozpycham:PP] w tych swoich bokserkach z różową panterą, takie sexowne ciałko, a wygląda jak duże dziecko:) Normalnie nic, tylko podejść, a właściwie położyć się i przytulić:))) echhh...kocham go:) Odpowiedz Link Zgłoś
starywyjadacz Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz 08.02.05, 16:53 No wlasnie. Dlaczego nie potraficie zrozumiec chorego faceta????? Niewazne jakie cierpienia znosi to dl was to malo znaczy i zdecydowanie zawsze za male zainteresowanie. Moze troche empatii???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morning Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:59 Ehhh...bo wy tak z tym dramatyzujecie.. Mojego rozbolała kiedyś głowa i sobie wkręcił, że złapał jakiegoś wirusa u kumpla, który wrócił z Afryki, leżał na łóżku i jęczał głosem zza światów "Puuuchę!..." Oczywiście był na mnie obrażony, że się z nim nie łączę w cierpieniu, tylko zanoszę się śmiechem. Najśmieszniej było jak już mu ten ól głowy przeszedł i próbował przede mną udawać, że nadal cierpi:))) Ale nadal kocham tego mojego twardziela:)) Mimo wszystko:DD Odpowiedz Link Zgłoś
inka28 Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz 08.02.05, 17:13 Mój jak go proszę, żeby coś przyniósł, albo żeby szedł szybciej to nagle udaje, że go skurcz łapie w nogę:) Albo rozkopuje kołdrę i się spowrotem opatula, wygląda jak chomik w gniazdku. Śmieszny, ale kochany:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sonata Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:16 Niewazne > jakie cierpienia znosi to dl was to malo znaczy i zdecydowanie zawsze za male > zainteresowanie. Moze troche empatii???? nieprawda! Przecież faceci zachowują się tak właśnie dlatego, że my się wtedy nimi opiekujemy, przynosimy goroącą herbatkę do łóżka i masujemy plecki. Oni to lubią i my też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morning Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:32 No i oto została powiedziana cała prawda:))) Odpowiedz Link Zgłoś
rachela180 Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz 08.02.05, 18:27 Jak coś próbuje naprawić i mu nie wychodzi... albo jak przypalą mu sie omlety... :D Odpowiedz Link Zgłoś
rachela180 Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz 08.02.05, 18:29 A, i jeszcze jak prosi by mu masaz zrobić i go pogłaskać. I jak prosi o buziaka. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha70 Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz 08.02.05, 22:21 A ja czasami złoszczę się o coś, krzyczę na niego, a on podchodzi bliziutko i mówi "tak, Myszku, tak" Złość przechodzi mi od razu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta uparta Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.iscnet.pl 08.02.05, 22:53 jak jest chory, to jest taki biedny... i patrzy tak wiernie jak pies, gdy przynosze mu herbatke z sokiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remee Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 16:11 wystarczy że się uśmiecha:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niuńka:) Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.g3.pl 10.02.05, 12:32 hej,w moim faceciku rozczula mnie na maxa,jak dostaje smski o 2,3 w nocy,ze jest mu zimno i chciałby sie przyulic albo mówi w w wersji bardzo słodkiej dobranoc grrr...takie listowe smsy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz 10.02.05, 13:06 jak przykrywa mnie kocem i całuje w policzek:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aureliana Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz 10.02.05, 13:15 ostatnio narzekal, ze go b. plecy bola( za dlugo przed kompem, niewygodne krzeslo etc) i mowi, ze z nim to juz nie warto byc, mam znalezc kogos innego;) i jak wczoraj jechalismy razem pociagiem i mnie obejmowal, ma takie meskie ramiona i sie czulam taka drobinka, ech:)to mnie rozczulilo;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilar Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 15:46 A mój Misio jak mam okres i jestem trochę wkurzona:), bo boli mnie brzuch i ogólnie czuję się beznadziejnie i się z nim kłócę o byle co,a później trzaskam drzwiami i idę do łóżka popłakać:) [ehhh...okres...:PP], przychodzi do mnie, wsuwa się pod kocyk i całuje mi brzuszek i wzdycha, że on sam nie wie, czemu to robi, skoro jestem dla niego taka wredna:)), a później przytula mnie mooocno i tuli mnie aż nie zasnę, mimo że sam ma naukę i 100 tysięcy innych rzeczy do zrobienia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz 10.02.05, 18:31 Gość portalu: morning napisał(a): > Mnie sen mojego Misia... niby taki twardziel, a jak śpi z otwartymi ustami, > to mam ochotę nie spać, tylko na niego patrzeć :DDDDDDD u mojego <glosne ziewanie< Odpowiedz Link Zgłoś
tynka-123 Re: Co was najbardziej rozczula w waszych mężczyz 10.02.05, 19:52 U mojego rozczula mnie to, że jak na niego krzyczę to on zamyka mnie usta pocałunkami i już nic więcej nie pozwala powiedzieć. Nie potrafię się już wtedy na niego gniewać. Odpowiedz Link Zgłoś