ana85x
05.05.05, 15:41
mam 20 lat i jestem jedynaczką Uważam się za osobę odpowiedzilną, dojrzałą.
Nigdy nie zrobiłąm nic co bym mogła żałować. Nie palę nie upijam sie na
imprezach, nie uprawiam z byle kim seksu. Nigdy nie odaliłam żadnego numeru,
przez który rodzice mogliby stracić do mnie zaufanie.Chodzę z chłopakiem od
1,5 roku W te wakacje chciałąbym z nim wyjechac sam na sam, rodzice mi na to
nie pozwalają( z koleżankami mogę, już tak wyjeżdzałąm, więc rodzice nie
martwią się, że sobie nie poradzę, albo na obóz studencki z nim). Denerwuje
mnie ta sytuacja, że rodzice traktują mnie jak małe dziecko. Gdyby nie to, że
studiuję dziennie i trudno byłoby mi pogodzić pracę z nauką, dawno bym się od
nich wyprowadziła. Sądzicie, że przesadzam?