wannia
16.01.04, 15:23
Na początku związku deklarują jak to chcą się ożenić, sami podejmują temat,
wyznaczają daty, ustalają jak i gdzie. A po jakimś czasie - gdy związek
nabiera realnych kształtów i wypadałoby coś z tymi deklaracjami zrobić -
wycofują się i sprawy nie ma. Ostatnio mój facet (40 lat) zapytał, czy
moglibyśmy jednak żyć bez ślubu. Ręce mi opadły......