Dodaj do ulubionych

O psychopatce z borderline i reszcie jej klonow...

02.03.06, 00:59
...raz jeszcze.

Problem tejze osoby w relacji do tego forum i innych w pewien sposob
zaangazowanych (w tym mnie) wydaje sie byc dla mnie troche bardziej powazny
niz na to wyglada. A wiec przez analogie: istnieja pacjenci psychiatryczni, u
ktorych urojenia sa niczym innym jak integralna czescia ich osobowosci.
Postepowanie terapeutyczne, ktore ma na celu takie urojenia ograniczyc/usunac,
jest w ich przypadku ogromnie ryzykowne. USuniecie takich urojen, to dla
takiego chorego utrata czesci siebie, czesto ogromna dekompresja, zupelne
"rozlozenie sie" jesli chodzi o funkcjonowanie. Nasz forumowa "pacjentka",
xy2, psychopatka.z.borderline, rtz, zeus, karolinka.z.gogolinka, czy beatrix
szkrab moze ku czemus takieu grawitowac. Jej urojenia, czyli "wszyscy na forum
to anna.b/adminka/prostytutka bez wyksztalcenia" itp. itd. sa
najprawdopodobniej czyms, co utrzymuje jej wyimaginowany swiat w spojnosci czy
rownowadze. Dlatego tez ciezko liczyc na to, zeby pani ta kiedykolwiek tu
obecnym odpuscila. Do tego dochodza jeszcze inne czynniki: mam wrazenie, ze
jej dzialalnosc na tym forum pelni dla niej samej funkcje motywacyjna; innymi
slowy dostarcza impulsow i energii do dalszego funkcjonowania, potocznie zwie
sie to codziennym ladowaniem akumulatorow. Wiecej: kto wie czy to nie jedyne
"zrodlo energii" jakie jej w jej zyciu pozostalo. Po drugie,
najprawdopodobnieje jej swiat relacji spolecznych/bliskich kontaktow z innymi
ludzmi jest zredukowany do minimum. Cokolwiek by o niej nie sadzic, a ja nie
mam dla niej ani sympatii ani szacunku, nikomu nie zycze, by kiedykolwiek
znalazl sie w takim stanie.
Obserwuj wątek
    • nattashaa Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 08:08
      Dlaczego ta zjawa gadajaca do siebie jeszcze jest na wolnosci? Przeciez to cos
      juz dawno powinni uspic
    • ala-a Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 14:16
      rtz, dziecino !nie wyslilaj sie;)
      • rtz.rtz Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 20:09
        No wiesz co Alu, Spirala miałby być tak niezrównoważony emocjonalnie jak ja?

        :-)
    • lola165 Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 16:55

      • moc_ca Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 17:07
        A co kogo obchodzi twoja opinia o nas, podszywko?
        Boisz się pisac pod swoim właściwym nickiem, dlaczego? Bo jesteś tchórzem czy
        to co mówisz jest niezbyt mądre? hehehe
        • iwona334 Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 17:17
          Lola ma racje. Nabijacie jej frekwencje i tyle, zamiast, potraktowac lagodnym
          milczeniem. A to jest jedno, co moze ja stad przegonic.
          • moc_ca Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 17:22
            iwona334 napisała:

            > Lola ma racje. Nabijacie jej frekwencje i tyle, zamiast, potraktowac lagodnym
            > milczeniem. A to jest jedno, co moze ja stad przegonic.

            lola, ty ..i pozostałe klony to jedno.
            Ubierz się w codzienne szatki i pisz - wtedy pogadamy. :-)
            • iwona334 Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 17:25

              Nie interesuja mnie, klony, ani Ty, interesuje mnie to, ze Ty i inni nabijacie
              psychopatce publike - niby ja krytykujac.
              Podbudowujecie ja w przekonaniu, ze warto byc na tym forum, ktora to jej
              obecnosc wyploszyla juz stad wiele osob.
              • alfika Re: widzisz, iwonka 03.03.06, 08:29
                iwona334 napisała:

                >
                > Nie interesuja mnie, klony, ani Ty, interesuje mnie to, ze Ty i inni
                nabijacie
                > psychopatce publike - niby ja krytykujac.
                > Podbudowujecie ja w przekonaniu, ze warto byc na tym forum, ktora to jej
                > obecnosc wyploszyla juz stad wiele osob.


                to, że ty tak uważasz, to jeszcze daleko do stwierdzenia, że tak jest - to
                po pierwsze,
                zaś po drugie - za mnie nie masz prawa się wypowiadać, bo ci tego prawa
                najnormalniej w świecie nie udzieliłam, więc przyhamuj troszkę

                nie mam zamiaru przepłaszać psychopapki
                uważam, że każdy ma najświętsze prawo tu być i pisać o czym chce (nie - "co
                chce", ale "o czym chce" - mam nadzieję, że chociaż to rozróżnasz),
                taka zaleta ogólnodostępnego miejsca, że każdy może tu być

                i nie "ją krytykują", ale sposób jej obecności na forum
                myśl, dziewczyna, zanim cię poniesie i napiszesz głupotki
                • nattashaa Re: widzisz, iwonka 03.03.06, 08:36
                  Ale czy Iwona wypowiedziała sie za ciebie? A jakie ty masz prawo decydowac co
                  moze powiedziec np. Iwona?
                  • nattashaa Re: widzisz, iwonka 03.03.06, 08:38
                    PS. Dlaczego wypieralas sie, ze mocca to nie ty. pomykla w logowaniu, czy co?:)
      • ala-a Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 17:21
        lfika, moc-ca czy ala a "laduja" swoje akumulatory wdajac sie w
        --ciagle pyskowki z ta nieszczsnica, zasmiecajac kazdy niemal watek na FP, ba

        wlasnie dlatego ze "nieszczesnica",trudno nam ja calkiem zbagatelizowac..
        • lola165 Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 17:47

          • moc_ca Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 17:58
            lola165 napisała:
            brak treści

            Czy Twoje oburzenie na nasze postepowanie jest mniej "święte" od naszego?
            Skad wiesz jak reagujemy na psychopatkę? Bywasz tu tak samo jak my tylko pod
            innym nickiem?
            Dlaczego się ukrywasz, czy to jest mniej naganne od tego co piętnujesz u nas?
            Co chcesz osiągnąć pisząc co piszesz pod innym nickiem niż zwykle?
            • lola165 Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 18:02

              • moc_ca Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 18:06
                lola165 napisała:

                znowu się dałam nabrac! Miśka ... Ty stajesz obok siebie kiedy zmieniasz nicka
                i piszesz osobie w trzeciej osobie? Ale paranoja! ;-)
            • vicz Re: A pamiętasz "Witch" lola? 02.03.06, 18:13
              Bo co moze być przyjemnego w otrzymywaniu paskudnej treści postów na swoją
              prywatną skrzynkę i skąd u ciebie ta psudo/tolerancja dla chorej i psychicznej,
              która atakuje ludzi pod róznymi nickami. Czy choroba jest usprawiedliwieniem
              dla jej niecnych wyzwisk od 'prostytutek' i 'morderczyń własnnych' dzieci?! Bo
              takimi epieteatmi dla zabawy obrzuca ludzi ta WARIATKA.Chorzy ludzie też są
              objęci prawem i jeżeli robią coś co łamie kodeks prawny, tak jak to co robi
              psychopatka, podlegają karze. W najlepszym wypadku leczenie zamkniete. Ale to
              też jest kara.I zdaje się że kiedyś do tego dojdzie....
              A z innej beczki 'LOLA' pamiętasz Witch i jak na nią srałaś? Bo ja nigdy nie
              zapomnę...Uważam,że teraz mam doskonała okazję napisać,że jesteś beznadziejnie
              głupia, zazdrosna, zawistna żmijowata baba.....rzeczywiscie na równi z dennym
              poziomem chorej psychicznie psychopatki!
              • moc_ca Re: A pamiętasz "Witch" lola? 02.03.06, 18:19
                vicz napisała:
                Uważam,że teraz mam doskonała okazję napisać,że jesteś beznadziejnie
                > głupia, zazdrosna, zawistna żmijowata baba.....rzeczywiscie na równi z dennym
                > poziomem chorej psychicznie psychopatki!

                Tak myślalam vicz, że to Ty! :-)))) Cieszę się że jesteś. :-)
                Nie oczekuj rozmowy z kimś normalnym, lola to także ona, zobacz ostatni post
                w tym wątku! Mowisz o mailach od niej? Dostalam dzisiaj cała furę - wszytskie
                tak wulgarne że nie nadają się do zamieszczenia na forum jako przykład napaści
                na prywatnym koncie. czasem tylko puszczają mi nerwy - zwykle je kasuję.
                • vicz Re: A pamiętasz "Witch" lola? 02.03.06, 18:25
                  Ano smutne to! A już miałam nadzieję,że lola to kto inny.
                • spiral_architect Jeszcze jedno 02.03.06, 18:25
                  Nasza psychopatka.z.borderlina jest wlasciwie bezkrytyczna wobec siebie.
                  Bezkrytycyzm bardzo zle rokuje dla ewentualnej terapii, bo co tu zrobic, kiedy
                  ktos sobie uwaza, ze tylko on ma racje, tylko on postepuje slusznie, tylko on
                  prezedstawia prawdziwa wersje wydarzen, zasa caly swiat klamie, oszukuje, racji
                  tej nie ma itp. Taki bezkrytycyzm jest charakterystyczny dla kilku zaburzen; tak
                  np. w fazie manii choroby dwubiegunowej pacjenci/pacjentki uprawiaja/chca
                  uprawiac seks bez zadnych ograniczen, czy oporow, twierdzac, ze przeciez to jest
                  najnaturalniejsze zachowanie.

                  Taki bezkrytycyzm wobec siebie jaki serwuje nam tu w prawie kazdym swoim poscie
                  psychopatka.z.borderline wskazywac moze tez na umyslowo-emocjonalny wiek
                  dziecka, wiek jakichs 5-6 lat, na jakas regresje do takiego wieku. Wstyd troche
                  moim zdaniem.
                  • luty10 Re: Jeszcze jedno 02.03.06, 18:31
                    rany, co wy tu chrzanicie...
                    piszecie najpierw, ze chora, a pozniej wstydzic sie jej kazecie...
                    to jakis absurd chyba?
                    • jan_stereo Re: Jeszcze jedno 02.03.06, 18:35
                      bo choremu psychicznie powinno byc wstyd ze jest chory.
                  • ksawery.w Spiralny, możesz jeszcze? 02.03.06, 18:36
                    Czy wisior służy ci już tylko jako narząd równowagi, niczym ogon u wiewiórki?
                    A w ogóle kiedyś mogłeś?

                    spiral_architect napisał:

                    wskazywac moze tez na umyslowo-emocjonalny wiek
                    > dziecka, wiek jakichs 5-6 lat, na jakas regresje do takiego wieku. Wstyd
                    troche moim zdaniem.

                    ................
              • lola165 Re:O witam Witch vel vicz 02.03.06, 18:48

                • ball_bina Re:Już nie jest! 02.03.06, 20:14
                  tak ,czesto choroba
                  jest usprawiedliwieniem, nawet w wymiarze sprawiedliwosci.
                  ...
                  Choroba psychiczna nie jest już usprawiedliweniem dla wymiaru sprawiedliwości.
                  Nawet cięzko chory psychicznie jeżeli przekroczył kodeks karny, jest karany nie
                  tylko leczeniem zamknietym, ale i obłożony karą grzywny! Za obrazę cudzego
                  imienia przysługuje kara grzywny, a nawet do kilku mięsięcy więzienia. I nie
                  ważne, jest czy był to ktoś pod wpływem choroby czy nie....grzywnę musi płacić.
                  Natomiast wzamian za więzienie, dostaje leczenie psychiatryczne w szpitalu
                  zamknietym....
                  • rtz.rtz Re:Już nie jest! 02.03.06, 20:19
                    Chcesz mnie podać do sądu? A za co?
    • rtz.rtz Re: O psychopatce z borderline i reszcie jej klon 02.03.06, 20:05
      Dziękuję za reklamę, nie trzba było:-)
      Nie wszystkie z wymienionych nicków należą do mnie, ale trudno. Dziwne, tyle
      nieznanych mi kreacji ma na mój temat tak wiele do powiedzenia-)

      Chcesz mnie Anka podać do sądu, proszę bardzo, powodzenia:-)
      • spiral_architect jakos nie ma tu Anki. 02.03.06, 20:27
        panoszy sie jedynie psychopatka.z.borderline. tak sie jakos sklada, ze to
        psychopatka.z.borderline we wszystkich doszukuje sie "Anki", a nie na odwrot.
        jakos tak sie sklada, ze to psychopatka.z.borderline szkaluje wszystkich naokolo
        i wyzywa majac zapewne bardzo nedzne podstawy do domyslania sie kto kim jest i
        skad pisze. jakos nie przeszkadza to psychopatce.z.borderline wpieprzac sie w co
        drugi watek i epatowac agresja. "Anki" jakos tutaj nie widac.

        mam na ten temat swoje zdanie: Anka, kimkolwiek jest ma psychopatke.z.borderline
        w glebokim powazaniu i ani mysli sie angazowac w jakiekolwiek polemiki z ta
        ostatnia. o ile taka "Anka" w ogole istnieje na tym forum.

        Zenada jaka prezentuje tutaj psychopatka.z.borderline ma jeszcze jeden wymiar.
        Gdyby psychopatka byla osoba na poziomie to albo napisalaby o co jej tak
        naprawde chodzi, co jaej ta "Anka" zrobila, ze zieje do niej taka nienawiscia,
        albo tez rzeczona psychopatka pisalaby o tym w prywatnej korespondencji. Co robi
        psychopatka ? Stek postow typu "sama dobrze wiesz", "przypomnij sobie" itp. To
        jest zachowanie "godne" patentowanego prymitywa,a nie kogos kto pisze na takim
        forum jak GW.
        • rtz.rtz Re: jakos nie ma tu Anki. 02.03.06, 20:27
          Z kimś mnie pomyliłeś, nie mam borderline i mam nieskazitelną przeszłość:-)
        • spiral_architect Moze niech psychopatka powie 02.03.06, 20:34
          kim tak naprawde jest "Anka", skad sie znaja, co takiego "Anka" jej zrobila, no
          i dlaczego psychopatka sie na "Ance" chce wiecznie mscic. Niech psychopatka
          wykaze sie jakas cywilna odwaga, skoro z taka niesrepowana "odwagą"
          bezpodstawnie szkaluje i obraza obcych sobie ludzi. A jesli psychopatke na to
          nie stac (a nie stac ja chyba na to), moze niech przeniesie swoja dyskusje i
          swoje podejrzenia do prywatnej korespondencji.
          • rtz.rtz Re: Moze niech psychopatka powie 02.03.06, 20:36
            Jakaś psychopatka ściga Ankę oprócz mnie? :-)
          • vicz Re: Brawo architekt!!! 02.03.06, 20:53
            • rtz.rtz Re: Brawo architekt!!! 02.03.06, 20:54
              Chcesz wejść w dyskusję? Zapraszam, porozmawiaj ze mną nie ze swoimi klonami:-)
              • vicz Re: od czasów niejakiego zeuska św. pamięci, 02.03.06, 21:01
                rtz.rtz napisała:

                > Chcesz wejść w dyskusję? Zapraszam, porozmawiaj ze mną nie ze swoimi klonami:-
                )
                .........
                martwego boga, jak to możliwe.....wolę milczeć, jak powiadam nie wartaś utraty
                kalorii:)))
                • nattashaa Re: od czasów niejakiego zeuska św. pamięci, 02.03.06, 21:05
                  Spokojnie, na FK mowia, ze ja jestem Zeusem i mam fiuta:)
              • spiral_architect Dyskusja z psychopatka 02.03.06, 21:06
                ma tylez sensu, co zawracanie kijem Wisly. Nie mozna dyskutowac z kims kto ma
                urojenia i juz na wstepie twierdzi, ze to INNI sie przelogowuja, to INNI uzywaja
                wielu nickow, to INNI niszcza zycie psychopatce, ze to INNI rozmiawiaja sami ze
                soba. Dyskusja z psychopatka jest pozbawiona sensu jeszcze zanim wypowiedzialo
                sie w jej kierunku pierwsze slowo. Dlaczego ? Bo psychopatka ma tak naprawde
                bardzo niewiele do powiedzenia. W mikroswiecie tego forum jest tylko jedna
                sluszna racja i wizja, a ma ja oczywiscie psychopatka. kazdy normalny czlowiek
                domyslilby sie od razu, ze jesli ktos ma tu kilka nickow, to jest to PRZEDE
                WSZSYTKIM psychopatka. Ale to wlasnie do niej ta prawda nigdy nie dojdzie. Coz
                to staloby sie z jej swiatem gdyby doszla do niej ta prawda,z e nie ma tu zadnej
                Anny B., nikt psychopatki nie przesladuje i niekt sie nie przelogowywuje, zeby
                psychopatke upokarzac. Gdyby taka prawda doszla do psychopatki byloby to dla
                niej pewnie rownoznaczne z faktem, ze nie ma juz po co zyc. A na strate takiego
                zrodla energii psychopatka sobie po prostu nie moze pozwolic.
                • nattashaa Re: Dyskusja z psychopatka 02.03.06, 21:07
                  NIe ma sensu z toba rozmawiac, to nie ulega watpliwosci:)
    • rybolog Spiralo... 02.03.06, 22:30
      Trzeba prawdzie spojrzec w oczy. Jezeli gazeta i jej admini nie potrafia sobie
      poradzic z tym zjawiskiem, to na nic forumowiczow wysilki. Niestety, do lepszych
      klubow trzeba miec karte wstepu i slono za nia zaplacic. Tam jest porzadek. Do
      publicznych miejsc, kazdy ma prawo wstepu i jest ten wstep za darmo. Tam
      spotkasz wszystkich, normalnych i nawiedzonych, do punktu w ktorym Ty sam,
      zaczniesz kwestionowac swoja normalnosc:)))
      • nattashaa Re: Spiralo... 02.03.06, 22:33
        A moze admini i gazeta po prostu nie chca. Nie bierzesz takiej opcji?:)
        • rybolog Re: Spiralo... 02.03.06, 23:35
          Ja mysle ze oni maja super zabawe jak my sie tutaj wyslilamy...i seks miedzy
          soba uprawiaja:)
          • nattashaa Re: Spiralo... 02.03.06, 23:36
            Po co myslami wchodzisz im do luozka?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka