zulu01
23.07.07, 19:22
Pragnę przestrzec wszystkich chorych na raka, nie szukajcie nadziei w
preparacie ANRY dostępnym w internecie za cenę 100zł. Nie słuchajcie porad
pani Wiesławy T. oraz Marianny I. Istotnie handlują one życiem i śmiercią...
www.tvn24.pl/2061089,0,0,1,1,wideo.html
Jako wnuczka dr. Rybczyńskiego zaświadczam, że tajemnicę receptury leku, nad
którym pracował przez większość swojego życia, Dziadek zabrał do grobu. Ani
pani T. ani też pani I. nie były jego współpracownicami, nie mają też
wykształcenia medycznego by służyć poradą w ciężkich chorobach.
Apeluję, nie bądźcie naiwni, nie kupujcie wody w butelce.