szila2008
30.01.09, 20:14
Jestem na forum początkująca.O chorobie dowiedziałam się dzisiaj.W
lecie miałam rumień,ale ponieważ nie było kleszcza zignorowałam go
(największa głupota)i zapomniałam zupełnie.Póżniej miałam porażenie
mięśnia twarzy,wyleczone po 3 tygodniach.Miesiąc póżniej zaczeło mi
wykręcać szyję,TK bez zmian,masaże,ćwiczenia.Dopiero rehabilitantka
zapytała czy to nie borelioza i przypomniałam sobie o tym rumieniu!!!
Miała rację.Będę brała dożylnie Biotraxon(ambulatoryjnie}.Wiem,że to
ciężka choroba,ale z dwojga złego lepsza niż kręcz karku.Cieszę
się,że jest to forum i wsparcie ludzi z tym samym problemem.Jeśli
możecie coś doradzić to z góry dziękuje.