Gość: Zetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 10:46 Jak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: A Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.pixs.philips.com 14.07.04, 14:40 wstyd się przyznać - 800 PLN... a dzisiaj jeszcze usłyszałam, że w ramach outsourcingu muszę założyć własną firmę! żyć się nie chce...:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.interspeed.com.pl 16.09.04, 13:44 2000 brutto- zaczynałam od najniższej, pracuję od 3,5 roku. Mam ukończone studia wyższe i znam jeden język obcy. Muszę przyzać że nie narzekam na pensje bo to na dzisiejsze czasy i tak dobrze.Choć bywają chwile że mam dosyć wszystkiego oprócz normalnych prac sekretarskich, mam na głowie kadry 170 pracowników. Dodatkowo robię zakupy bieżące dla firmy -biurowe, chemiczne itd.załatwiam bardzo często osobiste sprawy prezesa tj. płacenie rachunków, załatwianie telefonów i wszystkiego co sobie wymyśli.A jego humorki nieraz wyprowadziły mnie z równowagi. W sumie mam czasami dosyć wszystkiego ... Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? 14.07.04, 16:15 1500 netto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 14.07.04, 16:32 2700 netto; opieka medyczna wielkopolska; firma zagraniczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 14.07.04, 17:54 Nie jestem sekretarką, ale wiem ile zarabia w naszej firmie dziewczyna na tym stanowisku:1.100 brutto. Ma skończone studia wyższe, biegły angielski plus drugi język, doświadczenie w zawodzie dwa lata. Firma jest z Krakowa, zatrudnia 500 osób, finansowo stoi dobrze. Czemu dali jej taką niską stawkę? Bo na ogłoszenie w GW zgłosiło się 200 osób, z czego 25 miało bardzo wysokie kwalifikacje. Kiedy w Polsce zmniejszy się bezrobocie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.cwshs.com 14.07.04, 19:36 Gość portalu: ona napisał(a): > Kiedy w Polsce zmniejszy się bezrobocie??? jak bezrobotni za granice za robota pojada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martini Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 20:33 1440 brutto, czyli 1000 na rekę, bez żadnych premii, dodatków socjalnych. mam wyższe ekonomiczne, znam bardzo dobrze angielski, dobrze francuski i dlatego zwoliniłam się 3 m-ce temu. Pracowałam w szkole języków obcych. Dziewczyna pracująca ze mną na tym stanowisku (ten sam zakres obowiązków), ale 3 lata dłużej zarabiała dwa razy tyle.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zetka Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 08:14 Ja zarabiam 2000 brutto, czyli ok. 1400 zł na rękę. To chyba nie jest tak źle. Zastanawiam się jak to jest, że dziewczyny wykształcone, znające po 2 lub więcej języków - zarabiają 800 zeta. To jakaś paranoja. W dzisiejszych czasach praca sekretarki czy asystentki jest bardzo odpowiedzialna, trzeba znosić humory szefostwa, w dodatku bardzo często wykonuje się za szefostwo wiele prac. I taki prezesik wyciąga po 8000 zeta, a sekretarka za pracę w stresie, po godzinach, ledwie tysiaczek. Nie sądzicie,że to jakaś jedna, wielka pomyłka? Moj przykład nie jest dobry, bo jestem w trakcie studiów, znam jeden obcy jezyk. Ale wiem ze praca w sekretariacie jest stresujaca, czesto siedze od 7:00 do 22:00 (bez wynagrodzenia za nadgodziny). Jednak staram sie nie narzekac, bo jak widzę po Waszych postach, nie mam tak najgorzej..Pozdrawiam Was wszystki, trzymajcie się dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszczu Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.mentorg.com 15.07.04, 11:59 Masz racje. Wszystkie przedsiebiorstwa tak naprawde zarzadzane sa przez sekretarki/asystentki. Indolenci bez wiedzy i doswiadczenia (dyrektorzy) spijaja tylko smietanke z waszej pracy!!! Ten dziwny swiat nie zauwaza oczywistosci - to sekretarki maja najbardziej specjalistyczna wiedze w przedsiebiorstwie, najbardziej odpowiedzialna prace i najtrudniej je zastapic. To byla ironia - mam nadzieje, ze zauwazona. Czy ty dziewczyno wiesz co piszesz? Ty porownujesz swoj stres ze stresem swojego szefa? Wydaje Ci sie, ze zarzadzasz spolka? Podaj jeden przyklad czegos co robisz za szefa (tylko nie pisz prosze, ze wysylasz faksy i ukladasz agende dnia bo to Twoj zakres obowiazakow). SEKRETARKI SA POTRZEBNE - NAWET BARDZO, ale spelniaja funkcje pomocnicze glownie. Nie posiadaja specjalistycznej wiedzy (co m.in. powoduje trudnosci w znalezieniu innej pracy). Znajomosc jezykow obcych to dzisiaj nie jest zadne aktywo!! To tak jakbys sie chwalila, ze umiesz mowic. Na cale nieszczescie dla tej grupy zawodowej, funkcje sekretarek spelniaja osoby ze zbyt duzymi kwalifikacjami i aspiracjami. Co powoduje, ze wymyslaja przemyslne nazwy dla tego zawodu i uwazaja sie za najbardziej pokrzywdzana grupe zawodowa. Siedzisz do 22:00? Do ktorej siedzi twoj szef? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monik Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: 217.153.49.* 15.07.04, 12:34 Też pracuję jako sekretarka, w małej firmie i zarabiam 1000 brutto... możecie sobie wyobrazić ile to jest na rękę. A co do ostatniego wątku: owszem nie należy przesadzać ale w Polsce praca sekretarki jest często niedoceniana. Wystarczy sobie uprzytomnić ile zarabiają sekretarki na Zachodzie... nie chodzi oczywiście o sumy tylko o skalę zarobków... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do miszcza Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 12:38 Jestem office managerem, coś trochę innego niż sekretarka czy asystentka ale jest sporo obowiązków pdobnych. Co robię merytorycznego? np. przygotowuję projekty umów z klientami, projekty ofert, dokumentację do przetargów, tłumaczę opinie (nie są to bynajmniej teksty w stylu: w załączneiu przesyłamy 4 strony), przygotowuję dokumenty do krs (nie mam bynajmniej na mysli zszywania zszywaczem), przygotowuje umowy dla zatrudnianych osób, poza tym wiele obowiązków organizacyjnych. Jest też kilka umiejętności, które posiadam, ale nie używam ich w swojej pracy. Słyszałam, że taki office manager to jest po prostu sekretarka tylko trochę inaczej się nazywa. W dzisiejszych czasach, gdy sekeretarki są osobami na ogół dobrze wykształconymi, czasem lepiej i sensowniej niż ich szef (to się zdarza-wierz mi, skończyłam prawo, byłam asystentką faceta po bibliotekoznawstwie, ktory zarządzał firmą informatyczną - co robiłam za niego? zgodnie z twoim pytaniem - przygotowywałam umowy z klientami) W innej firmie będąc asystentką organizaowałam i nadzorowałam pracę nad projektami przygotowywanymi w firmie. Poza posiadaną wiedzą, która rzeczywiście może być potrzbna w różnym stopniu bo są faktycznie sekretarki które zajmują się tylko wysyłaniem faksów i parzeniem kawy - i tu wiedza nie jest potrzebna ale są za to potrzebne inne umiejętności. Chciałam zwrócić uwagę na to, ze kawę też trzeba umieć zaparzyć i prawidłowo podać, a gościa należy odpowiednio potraktować, rozmowy też należy umiejętnie prowadzić. Są tu poza tym wszystkim potrzebne pewne umiejętności, takie coś co nie każdy niestety ma - umiejętność szybkiego myślenia, bardzo dobrą organizację pracy, kulturę osobistą, a dobra sekretarka czy asystentka powinna być osobą inteligentą - bo zdarząją się sytuacje z których naprawdę trzeba umieć wybrnąć by nie narazić wizerunku szefa czy firmy i tym samym utrzymać dobre relacje z klientami. NAPRAWDĘ NIE KAŻDY NADAJE SIĘ DO TEGO BY BYĆ SEKRETARKĄ CZY ASYSTENTKĄ. Z tego co widże i czego sama doświadczyłam, zawód ten jest niesłusznie niedoceniany i deprocjonowany. Mam jednak nadzieję, że to się będzie zmieniać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszczu Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.mentorg.com 15.07.04, 13:05 Z calym szacunkiem: przygotowanie draftow umow nalezy wlasnie do dobrej asystentki. Dyrektorzy za zwyczaj negocjuja umowy - przygotowanie ich (czesto sprowadzajace sie do edycji szablonow ma zrobic ktos za nich). Poza tym uwazam, ze jestes przykladem tego co pisalem wczesniej: konczac prawo nie powinnas pracowac jako asystentka albo office manager. To po prostu czyste marnotrawsto pieniedzy podatnikow. Wydaje mi sie rowniez, ze troche przesadzasz z tym przygotowywaniem dokumentow do KRS: robisz sprawozdanie finansowe? Podejmujesz uchwaly wspolnikow? Sorry, ale wypelnienie deklaracji KRS to tez jest Twoj zakres obowiazkow (i nie jest to matematyka wyzsza). Podam przyklady wiedzy specjalistycznej, ktorej nie mozna nabyc w ciagu 1 tygodnia: (1) Informatyka - umiejetnosc programowania w C++, Java (2) Prawo - aplikacja notarialna, radcowska, adwokacka, pare lat doswiadczenia (3) Finanse - znajomosc nowoczesnych metod inzynierii finansowej, instrumentow finansowych, rynkow finansowych, kwalifikacje zawodowe CIMA, ACCA, CIA etc (4) Ksiegowosc - znajomosc standardow polskich i zagranicznych, planowanie podatkowe (5) Budownictwo - umiejetnosc budowania mostow (6) Architektura - umiejetnosc projektowania budowli itd, itp Zgodze sie, ze niektorym dyrektorom daleko do jakichkolwiek standardow, ale to nie powod, zeby takie opinie uogolniac. Z tego co tutaj kolezanki pisza to wynika, ze kazdy szef to jest prostak i nic nie umie. W ogolnym przypadku, uwazam, ze to nie przypadek, ze asystentka jest asystentka a dyrektor dyrektorem. ZGADZAM SIE ZE NIE KAZDY MOZE BYC ASYSTENTKA. Co wiecej uwazam, ze NIE KAZDY POWINIEN BYC ASYSTENTKA. Sytuacja w Polsce powoduje, ze osoby zbyt wyksztalcone sa sekretarkami/asystentkami. Co do uwag o dobrym wychowaniu, kulturze i inteligencji, to powinny byc standardy dla wszystkich a nie cos co wyszczegolnia asystentki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do miszcza Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 14:11 1) co do kultury: niestety w dzisiejszych czasach człowiek z klasą w biznesie to rzadkość, tylko o jednym z moich szefów mogę tak powiedzieć kultura nie jest niestety standardem, mowi sie ze jest, ale standardem jest totalny brak kultury, dlatego ja np. bardzo cenie kulture u moich przelozonych i wspolpracownikow, bo jest to wartosc ulegajaca zanikowi 2) co do kompetencji szefów: oczywiście, że nie jest tak, wszyscy szefowie to imbecyle, temu podobne opinie są daleko przesadzone żeby nie powiedzieć głupie, ale niestety fakty są takie, że nieliczne grono osób zajmujących wysokie stanowiska "doszło" do nich dzięki swoim kompetencjom i pracy, tu działają układy, i każdy kto nie ma bielma na oczach widzi to dobrze 3) co do pracy mojej merytorycznej: uchwały podejmują wspólnicy, ale nie zawsze jest tak, że wiedzą co mogą podjąć a czego nie, co do nieszczęsnego krs, to naprawdę trzeba umieć je wypełnić żeby nie zwracano wniosku sto razy, dlatego też w tym celu firmy często korzystają z usług kancelarii prawniczych to samo co do niektórych posatnowień umów i ich konsekwencji, nie zawsze korzysta się z pomocy notariusza czy adwokata 4) co do kadry zarządzającej: to nie muszą być osoby wyspecjalizowane ściśle w danej dziedzinie, od tego są pracownicy, którzy zajmują się danymi sprawami itd. kadra zarządzająca to osoby mające pojęcie o zarządzaniu firmą (nie będę roziwjać tego tematu) 5) dlaczego osoby zbyt wyksztalcone - jak piszesz - tez sie za taka, zbyt wyksztlacona jak na to stanowisko - uwazam, sa asystentkami i sekretarkami? nie wiem jak to jest w przypadku innych osob (przypuszczam, ze w zwiazku z duzym bezrobociem i niemozliwoscia znalezienia jakiejkolwiek pracy "bierze sie to co jest" - sekeretarki asystentki sa potrzebne w kazdej firmie, a pracodawcy sa na tyle rozwydrzeni i bemyślni, że potrafia umiescic oferte pracy dla recepcjonistki z wyzszym wyksztalceniem, po co to wyksztlcenie do naciskania guzika od domofonu, parzenia kawy i wieszania płaszczy gości do szafy?) co do mnie to na szczescie nie mialam nigdy problemow ze znalezieniem pracy, i to bez znajomosci, początkowo pracowałam w swoim zawodzie, ale po dwóch latach pracy za 1000 brutto, potem 1700 brutto i konieczności bycia na utrzymaniu rodziny i na dodatek jak zauważyłam braku perspektyw i możliwości stania się jak to napisałeś prawnikiem specjalistą na zwyczajnej po prostu ucziwej drodze, dałam sobie spokój i zajęłam się czymś nieco innym, choć przyznam, że w każdej z następnych firm w których pracowałam moje wiadomości i nieco doświadcznia były i są jakoś tam wykorzystywane, dlaczego dokonalam takich wyborow a nie innych nie bede sie rozwodzic nad rynkiem pracy, mozliwosciami (fkatycznymi) rozwoju oferowanymi przez pracodawcow, dostępnościa do zawodow prawniczych jednym co mnie wkurza to właśnie to, że tak bardzo są deprecjonowane te zawody - NIESŁUSZNIE nie każdy powinien być asystentką - nie każdy powienien być też dyrektorem czy prezesem a tak a propos - to nie wiem dlaczego kolega właśnie tak chwali dyrektorów i gani asystentki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszczu Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.mentorg.com 15.07.04, 14:56 Gość portalu: do miszcza napisał(a): > 1) co do kultury: > > niestety w dzisiejszych czasach człowiek z klasą w biznesie to rzadkość, tylko > o jednym z moich szefów mogę tak powiedzieć > kultura nie jest niestety standardem, mowi sie ze jest, ale standardem jest > totalny brak kultury, dlatego ja np. bardzo cenie kulture u moich przelozonych > i wspolpracownikow, bo jest to wartosc ulegajaca zanikowi Masz wyjatkowego pecha. W swojej pracy zawodowej spotykam glownie kulturalnych ludzi. Chamy to wyjatek > 2) co do kompetencji szefów: > > oczywiście, że nie jest tak, wszyscy szefowie to imbecyle, temu podobne opinie > są daleko przesadzone żeby nie powiedzieć głupie, ale niestety fakty są takie, > że nieliczne grono osób zajmujących wysokie stanowiska "doszło" do nich dzięki > swoim kompetencjom i pracy, tu działają układy, i każdy kto nie ma bielma na > oczach widzi to dobrze Zaczynam podejrzewac, ze pracujesz w szarej strefie albo w firmach typu "szwagier i syn sp. z o.o.". Uwazam, ze prawie wszyscy menedzerowie duzych firm to osoby wyjatkowo kompetentne. Nikt nie zatrudnia (i placi dobrych pieniedzy) nieudacznikom. Inna sytuacja jest oczywiscie w spolkach skarbu panstwa i malych firemkach gdzie rzadza odpowiednio polityka i znajomosci. > 3) co do pracy mojej merytorycznej: > > uchwały podejmują wspólnicy, ale nie zawsze jest tak, że wiedzą co mogą podjąć > a czego nie, co do nieszczęsnego krs, to naprawdę trzeba umieć je wypełnić żeby > > nie zwracano wniosku sto razy, dlatego też w tym celu firmy często korzystają z > > usług kancelarii prawniczych > to samo co do niektórych posatnowień umów i ich konsekwencji, nie zawsze > korzysta się z pomocy notariusza czy adwokata Wszystkie wnioski (wiem cos o tym - uwierz) sa proste jak budowa cepa. Jak ktos jest zupelnie zielony to ma instrukcje wypelniania na stronach inforu albo na stronie ministerstwa sprawiedliwosci na przyklad. Zgadzam sie, ze uchwaly podejmuja wspolnicy a prawnicy przygotowuja uchwaly. jest to potwierdzenie mojej tezy, ze typowa asystentka powinna jedynie je przepisac "na czysto" i wydrukowac na papierze firmowych. W malych firmach byc moze oczekuja, ze takie uchwaly przygotujesz, ale to nie jest regula. W duzym biznesie sie tego typu spraw nie daje asystentkom i sekretarkom > 4) co do kadry zarządzającej: > to nie muszą być osoby wyspecjalizowane ściśle w danej dziedzinie, od tego są > pracownicy, którzy zajmują się danymi sprawami itd. > kadra zarządzająca to osoby mające pojęcie o zarządzaniu firmą (nie będę > roziwjać tego tematu) Nie rozumiem toku rozumowania... > 5) dlaczego osoby zbyt wyksztalcone - jak piszesz - tez sie za taka, zbyt > wyksztlacona jak na to stanowisko - uwazam, sa asystentkami i sekretarkami? > > nie wiem jak to jest w przypadku innych osob (przypuszczam, ze w zwiazku z > duzym bezrobociem i niemozliwoscia znalezienia jakiejkolwiek pracy "bierze sie > to co jest" - sekeretarki asystentki sa potrzebne w kazdej firmie, a pracodawcy > > sa na tyle rozwydrzeni i bemyślni, że potrafia umiescic oferte pracy dla > recepcjonistki z wyzszym wyksztalceniem, po co to wyksztlcenie do naciskania > guzika od domofonu, parzenia kawy i wieszania płaszczy gości do szafy?) > > co do mnie to na szczescie nie mialam nigdy problemow ze znalezieniem pracy, i > to bez znajomosci, początkowo pracowałam w swoim zawodzie, ale po dwóch latach > pracy za 1000 brutto, potem 1700 brutto i konieczności bycia na utrzymaniu > rodziny i na dodatek jak zauważyłam braku perspektyw i możliwości stania się > jak to napisałeś prawnikiem specjalistą na zwyczajnej po prostu ucziwej > drodze, dałam sobie spokój i zajęłam się czymś nieco innym, choć przyznam, że w > > każdej z następnych firm w których pracowałam moje wiadomości i nieco > doświadcznia były i są jakoś tam wykorzystywane, dlaczego dokonalam takich > wyborow a nie innych nie bede sie rozwodzic nad rynkiem pracy, mozliwosciami > (fkatycznymi) rozwoju oferowanymi przez pracodawcow, dostępnościa do zawodow > prawniczych > > jednym co mnie wkurza to właśnie to, że tak bardzo są deprecjonowane te zawody > - > NIESŁUSZNIE Zgadzam sie z pierwsza czescia tego punktu. Konczylas prawo wiec pewnie marzylas o todze i wielkich sprawach. Zamiast tego jestes office menedzerem. W wielu przypadkach jest podobnie i to powoduje frustracje i ataki na wszystkich wokol. Beda pojawialy sie tego typu watki dotad dopoty nie zacznie sie zatrudniac na te stanowiska absolwentek sekretarskiego studium policealnego. Ty powinnas robic aplikacje i zwiekszac konkurencje np. wsrod notariuszy. > nie każdy powinien być asystentką - nie każdy powienien być też dyrektorem czy > prezesem > > > a tak a propos - to nie wiem dlaczego kolega właśnie tak chwali dyrektorów i > gani asystentki? Jak sie rozgladniesz po tym forum to nikt nie zaklada watku pod tytulem "jakie sekretarki sa glupie". Jest natomiast bardzo duzo narzekania osob z nizszych szebli hierarchi organizacji na to jaki to kanal jest w Polsce. Z wypowiedzi na tym forum okazuje sie, ze wiekszosc menedzerow to kretyni, mobberzy, zboczency. Z tego watku okazuje sie, ze sekretarki pracuja najlepiej, sa najlepiej wyksztalcone i posiadaja najwieksza wiedze. BZDURA!!! Z calym szacunkiem, jestem w stanie zastapic kazda sekretarke natomiast 99.9% sekretarek nie zastapi mnie. Umiejetnosci przydatne w pracy asystentek sa przyswajalne w ciagu 7 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do miszcza Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 11:03 szkoda mojego komentarza aniele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBURZONAdoMISZCZA Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.dbn.pl 21.07.04, 08:12 Z jakiej choinki Ty się urwałes??? jesteś w stanie zastąpic sekretarke, wiesz wszystko na temat prowadzenia firmy, może wystartuj w wyborach prezydenckich,hm? mam prośbę nie pogłębiaj w ludziach frystracji i skracajs woje genialne wypowiedzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszczu Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.mentorg.com 21.07.04, 08:55 Tak sie sklada, ze wiem bardzo duzo o prowadzeniu firmy- w przeciwienstwie do sekretarek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 14:38 to oprócz tej wiedzy przydał by się też szacunek dla pracy innych osób i dla nich samych Odpowiedz Link Zgłoś
rybkakosmitka Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! 22.07.04, 16:41 wypełnij wniosek rejestracyjny do krs - i daj znać ile razy Ci zwrócili do poprawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszczu Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.mentorg.com 23.07.04, 08:48 Wypelnialem nie raz :). Zadnego zwrotu :). Tam sa taka sredniej wielkosci czcionką opisane te pola... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybkakosmitka Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 10:04 jak ja bym Ci wtłukła..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezesówa Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 14:39 popieram ! ja mam wyższe ekonomiczne, znajomość dwóch języków (jaka - taka) i co? (27 lat, od dwóch lat na tym samym stanowisku) NIE JESTEM ASYSTENTKĄ! jestem szefową a do prostszych prac (przygotowywanie dokumentów do krsu.... :) ) zatrudniłam sobie sekretarkę. DZIEWCZYNY - JAK WAM SIĘ NIE PODOBA PRACA SEKRETARKI A SPIJANIE ŚMIETANKI PRZEZ PREZESA CZEMU NIE STWORZYCIE SOBIE SAME STANOWISKA! szefa firmy, prezesa niewielkij spółki. przecież to takie proste.... kwalifikacje niższe niż sekretarki (bo można być chamem, obibokiem i na niczym się nie znać... :) ), zarobki nieporównywalnie wyższe. no to po co do wogóle staracie się o pracę sekretarki?!?!? sorry, ale jeśli to robicie i nie jesteście z tego zadowolone, to chyba nie najlepiej o was świadczy. :) w końcu, żeby być szefem tak nie wiele trzeba: zatrudnić sobie tylko pracownika :) pozdrawiam prezeska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zetka Do Miszczu:Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 13:51 Wiesz wydaje mi się, że mnie absolutnie nie zrozumiałeś. Nie napisałam, że przygotowuję za Prezesa sprawozdania finansowe (od tego jest dyrektor finansów). Napisałam tylko, że w porównaniu z zarobkami Prezesa zarobki asystentek są bardzo małe. Nie zgodzisz się ze mną? Jeśli nie wiesz, to powiem Ci, że aststentki zazwyczaj są prawymi rękami swych prezesów, a tym samym spada na nie ogromna odpowiedzialność za pracę. I za tą właśnie odpowiedzialność asystentki powinny zarabiac wiecej kasy. Bo do momentu kiedy wszystko gra jest wszystko ok, ale nie daj Boże dziewczyna popełni błąd - cała firma sie na niej ujezdza. Z prezesem na czele. Pytales do której pracuje moj prezes. Zazwyczaj od 8:00 do 16:00. Kiedy ja zostaję dłużej tzn. do 20 czy 22, prezes przyjezdza godzinę przed moim wyjsciem z pracy sprawdzic co dla niego zrobilam, zabiera papiera i jedzie do domu. A zasuwam przez cale miasto tramwajem, w domu jestem o 23 (bo na samochod mnie nie stac). Nazajutrz 7:30 w robocie. Mysle, że za 1400 zeta to małe przegięcie. Ale nie - masz rację, sekretarki to tylko odtwórcze maszynki, powinny sie cieszyc z tysiąca na rękę. To tez była ironia, jakbys nie zauwazyl. Nara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy Re: Jak mnie cos takiego wkurza!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.04, 13:51 TO CHYBA TY NIE WIESZ, CO PISESZ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szok Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.toya.net.pl 15.07.04, 14:38 Boze dziewczyny w glowie mi sie nie miesci jak mozecie dawac sie tak wykorzystywac.Ja jestem asystentka i mam 4500 brutto i wcale nie uwazam ze extra.to najgorsza praca>przychodzisz rano i nie wiesz co Cie spotka.Czy szef ma dobry humor czy nie.Czy caly dzien bedziesz latac z kawami na spotkania czy moze o 9:30 szef stwierdzi, ze wychodzi i juz go dzis nie bedzie.A moze o 17:00 wreczy prezentacje do zrobienia na 50 slajdow.Nie myslcie , ze nazekam bo mam niezla pensje, ale zapewniam Was ze wolalabym zarabiac np. 3500brutto i spokojnie sobie pracowac, a nie w stresie nonstop.Zaznaczam, ze peraca jest w wielkiej firmie w warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NADA Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: 217.153.84.* 15.07.04, 20:25 Rety o jakich sumach tu mówicie to MI się w głowie nie mieści.Ja jestem sama od wszystkiego {asystentką,sekretarką,księgową}za 600zł sześćset złoty na ręke [oczywiście płacone w ratach]z 2 miesięcznym opużnieniem,prosząc bo dziecko jedzie na kolonie z kościoła i muszę coś kupić ,to mi wypłacił 100 zł i tak jest zawsze.To jest praca na czarno szef niechce mnie przyjąć na etat bo to są wysokie koszty pracuję od 8-18.Ale gdzie tu znależ lepszą prace przy takim bezrobociu.Cieszę się że chociaż mam te parę groszy-bo inni nawet tego nie mają.POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niq Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 10:40 może jakbyś nie robiła błędów ortograficznych to miałabyś lepszą pracę Odpowiedz Link Zgłoś
uasiczka Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? 23.07.04, 09:23 ooooooj tak. rano jak jedziemy do pracy mąż mnie pyta "co będziesz dziś robić" (on wie - samodzielne stanowisko) a ja nie wiem - może kawka, może slajdy, może komórkę do naprawy oddać, moze jechać na dworzec i kupić bilety dla kolegi szefa i do domu pod ryj mu zawieźć. szlag by to trafił 2000 netto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klops Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 09:37 znam to, oj znam... a może jeszcze dostanie się za kolegę, którego trzeba kryć, żeby dupy nie obrobił sam na sam z szefem. Może jeszcze humory klientów i narzekania na handlowców, którzy nic nie robią i spijają śmietankę a trzeba ich wytłumaczyć i przeprosić z nich. A sa tu i tacy, co twierdza, że sekretarka to taka wygoda dla szefa, żeby faks wysłać. Niestety, biurowej roboty nie widać, nie przynosi ona zysków, nowych klientów. Po prostu praca sekretarki to siedzenie i przewalanie papierków. Nic więcej....samo sie robi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnimili Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.zywiec.plusnet.pl 23.07.04, 14:15 4500 brutto warszawa bez innych dodatków Miło i niemiło poczytać, że kto inny tez ma dośc dziwne obowiazki tak jak ja. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do UASICZKI (Kasiu Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 19:14 Jak dla Ciebie z twoim stylem pisowni itd.(tak naprawdę zastanawiałam się co napisałaś,nie moge zrozumieć ostatniego zdania-nigdy takiej głupoty nie słyszałam-musisz być z zapadłej wsi)-takie obowiązki to naprawdę chyba cie przerastają......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: 80.48.74.* 16.07.04, 20:46 2600 brutto (ok. 1800 netto) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.dwi.uw.edu.pl / *.dwi.uw.edu.pl 18.07.04, 12:35 3000 brutto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.echostar.pl 20.07.04, 17:54 Ja zarabiam 4000 brutto, bardzo częste wyjazdy, kolacje i tłumaczenia. Pewnie wyda wam się dużo, ale powiem wam że moja koleżanka u innego Członka Zarzadu zarabia 6500 brutto + firm aopłaca jej mieszkanie w Warszawie i nie jest ona prawnikiem, ani ekonomistą i zna jeden jezyk. CZy jest ktoś kto zarabia więcej na tym stanowisku? Czekam kto pobije ten rekord. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEJ Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 12:09 TO NIEZLE , CHCIAŁABYM TAK ZARABIAC JAK POWYZEJ PISZECIE, CHOCIAZ TE MIN.3500 BRUTTO, ZARABIAM 1000 BRUTTO I JESTEM DS ADMINISTRACYJNO-BIUROWYCH, KSIEGOWOSC, PŁACE, ZUS, KADRY, BHP, ITD, JAK TO W MAŁYCH FIRMACH BYWA, NAPISZCIE JAK TO ROBICIE ZE TYLE WAM SZEFOWIE PŁACA.POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 12:34 to zależy do jakiej firmy trafisz, szukaj innej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 14:32 5.200 brutto + telefon + służbowy samochód (do użytku prywatnego też) Jestem asystentką dyr. generalnego. Do moich obowiązków należy: kontrola wydatków służowych pracowników, organizacja szkoleń, kadry i płace, wspólpraca z fimami kurierskim i dostawcami mat. biurowych, nadzorowałam remont biura i przeprowadzkę i wszytskie inne sprawy administracyjno-organizacyjne. Oprócz mnie jest w firmie jeszcze sekretarka, która zajmuje się korespondencją, umawianiem spotkań, kserowaniem papierzysk i parzeniem kawy. Zarabia 2.500 brutto + telefon. firma ametykańska, zatrudnia 100 osób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 15:37 no to super macie, o takich zarobkach niejedna z nas marzy która zarabia tyle co ja, to chyba trzeba miec szczęscie do znalezienia takiej pracy przez 1,5 roku szukałam i nic nadazyła sie ta i to była dla mnie zbawieniem, ale troche mnie ostatnio draznia bo coraz wiecej obowiazków mi nakładaja i chcieliby zebym robiła za taka sama kase, szukam juz od kwietnia roboty ale nic , nawet dałam ogłoszenie w gazecie regionalnej i cisza, chyba nie urodziłam sie pod szczesliwa gwiazda bo co do pracodawców to naprawde nie mam szczescia, ciagle sami borykaja sie ze swoimi problemami typu psychoza potrafia narzekac ale nie pomysla nic o tym drugim człowieku co sie zwierzaja jak on sie czuje przy 4-a nawet 5 krotnie mniejszych zarobkach, czasami mam dosc takiego zachowania z ich strony, ale coż czasami lepiej sie nie odzywac, "milczenie jest złotem" sprawdzone.trzymajcie sie , wiele satysfakcji wam zycze z waszej pracy. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 16:45 cieprliwości, ja pracuję w tej samej firmie ponad 7 lat, moja pierwsza pensja to 800 zł netto, ledwie mi starczało na wynajęcie kawalerki na spółkę z koleżanką i jedzenie. Ale pracowałam solidnie, zdobyłam zaufanie szefa, dostawałam coraz więcej obowiązków i podwyżki. Zdaję sobie sprawę, że miałam trochę szczęścia, ale dużo też zawdzięczam swojej pracy. Głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 16:49 ja, inaczej niż daria, pracuję 3 lata, ale w tym czasie zmieniałam pracę, ta jest moją czwartą, w pierwszej miałam stawkę 1000 zł brutto, to jakieś 670 na rękę (o ile dobrze pamiętam) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania21waw Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 15:50 1000 zl do reki, 8 godz pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jogi Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 17:09 5000 brutto, telefon, opieka medyczna. Trafiłam do małej firmy. ale niestety wciąż większość myśli, że sekretarka/asystentka nadaje się tylko do robienia kawy. ja zajmuję się całym biurem i dokumentacją handlową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrr Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:05 Gość portalu: jogi napisał(a): > 5000 brutto, telefon, opieka medyczna. Trafiłam do małej firmy. > ale niestety wciąż większość myśli, że sekretarka/asystentka nadaje się tylko > do robienia kawy. ja zajmuję się całym biurem i dokumentacją handlową. i to jest ten ból, najgorzej jeśli trafisz na szefa, ktróy też tak myśli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloi Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:15 mój szef wyznaje zasadę, że wszyscy są przeciwko niemu i oszukują. Strasznie to męczące. ciągle obserwacja i strach co się dzisiaj wydarzy i jaka będzie koljena afera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: susi Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 24.07.04, 13:51 ja zarabiam 2500 brutto (+ służbowy samochód i komórka z nieograniczonym limitem rozmów), pracuję 8 godz. dziennie w trakcie których: - odpowiadam na korespondencję, produkując kilka pism - łącznie zajmuje mi to 2 godz. - odbieram telefony, przeglądam maile - sumując ok. 1 godz. - p r z e z 4 g o d z i n y rozmawiam ze swoim szefem. Zakres tematów bardzo szeroki, ale zawsze oscylujący wokół jego osoby i jego dokonań: politycznych, zawodowych, towarzyskich oraz jego nowych "zakupów". Skończyłam prawo, znam angielski (FCE) i trochę włoski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna_perla Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: 217.153.134.* 26.07.04, 01:32 No to masz całkiem fajnie i proporcje: wkład pracy - zarobki chyba też niczego sobie. A tak poważnie - czasem słuchanie szefa może być gorsze od tony roboty merytorycznej Mje obowiązki sa nieco szersze niż Twoje, odpowiedzialność z pewnością większa, a zarobki - mniejsze - 1500 netto. No i brak jakichkolwiek bonusów. Gdybym za pracę, którą obecnie wykonuję, po uwzględnieniu jej minusów (ruchomy czas pracy, także soboty, niekorzystna umowa) dostawała ok. 1800-2000 netto byłoby całkiem OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gecca Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.chello.pl 25.07.04, 23:35 czy za sex dostajecie extra kasę ?. Bo mój szef nie chce nawet o tym słyszec.Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 00:27 Nie chce słyszeć o sexie, czy dodatkowej kasie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grecca Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: 213.76.140.* 26.07.04, 09:35 o kasie oczywiście, mówi że nie miesza spraw prywatnych z zawodowymi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 10:43 no to masz przerąbane, mój płaci mi za sex kupę kasy, a jak mu robię laskę w gabinecie to jeszcze więcej, wiesz... praca w szkodliwych warunkach, bo wtedy się bardziej stresuje, że ktoś wejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asystentka Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:07 4500 brutto + opieka medyczna + telefon komórkowy + dod. ubezpieczenie + taki zakres obowiązków i ich nawarstwienie, że najlepiej gdybym po prostu zamieszkała w biurze. Odpowiedz Link Zgłoś
cereusfotka Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? 13.09.04, 14:36 Ja jako asystent dyrektora zarabiam 1950 zł. brutto tj. jakieś 1200 zł. z haczykiem na rękę. Praca stała od 7 lat. Praca absolutnie nie po godzinach ( trzeba umieć sobie wychować szefa - a jak ! ). Do tego firma sponsoruje mi studia ( płaci 1/2 ) oraz daje ryczałt na samochód prywatny. Dwa razy do roku otrzymuję dodatek ( premia w umowie )stanowiąca 1/2 pensji ( czyli tak jakby 13 - tka tylko w rozbiciu 1/ 2 - czerwiec, 1/2 - listopad ). Uważam, że mogłoby być gorzej , chociaż cenię się wyżej, to jednak nie szukam niczego lepszego ( wiadomo jak jest na rynku - nic pewnego ). Do moich obowiązków należy : pisanie umów dla kontrahentów, windykacje należności, korespondencja z prawnikiem, poczta, pisma, przygotowanie oprawy wizualnej ofert, zakupy spożywcze i biurowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SHE Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: 62.29.138.* 13.09.04, 14:53 1690 NA REKE PLUS OPIEKA MEDYCZNA, PLUS CO ROK ALBO NAGRODA OKOLO 1000 NA REKE ALBO PODWYZKA 100 LUB 150 NA REKE. TERAZ EDE WALCZYC O DOFINANSOWANIE STUDIOW.WARSZAWA-FIRMA PRYWATNA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tima Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 17:27 Ja zarabiam :( 1600 zł netto na umowe zlecenie od 2 lat :( jestem studentem na reke mam ok 1350. Czy możecie mnie uświadomić jakie "zdolności" posiadacie i jak moge taką FUCHE załacpać np. za 2,5 tyś na umowe o prace?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Asystentki, Sekretarki!!! Ile zarabiacie? IP: *.chello.pl 16.09.04, 21:09 4500 na ręke , do tego różne obrywy, zawsze coś na lewo wyszarpie, tepsa, warszawa Odpowiedz Link Zgłoś