billy.the.kid 13.04.07, 19:30 twoim partnerem. on zawsze jest TWOIM PRZECIwNIKIEM. i to jest walka. łojezuniu, toz to czysty marksizm leninizm. ale co mi tam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
0tdr0 Re: pracodawca nigdy nie jest... 13.04.07, 20:07 billy: nie przesadzaj. Czasami mozna trafic na porzadnego czlowieka.- znam wiel takich przykladow. Jednak sytuacja na rynku, gdzie wiekszosc pracodawcow tylko patrzy jak sie najszybciej nachapac powoduje, ze tym uczciwym bardzo ciezko. Pracodawcy rekrutuja sie nie tylko z chciwcow.To czesto ludzie, ktorzy mieli podobne poglady do Twoich i staraja sie ich trzymac w miare mozliwosci. Nie mow, ze gdybys mial pieniadze i chec na zalozenie biznesu to z dnia na dzien stalbys sie chciwym padlinozerca nie potrafiacym szanowac ludzi. Madry pracodawca dba o swoich pracownikow na tyle, na ile pozwala mu na to kwestia rentowosci. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: pracodawca nigdy nie jest... 13.04.07, 20:18 nie pisałem o WYJĄTKACH. pracuję przy takiej firmie.-ska z udziałem skarbu państwa. szefostwo-20-25 tys.zeta. pracownicy 1200. pare lat temu relacje wyglądały tak - szefostwo-ok.1oooo-pracownicy 2000. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: pracodawca nigdy nie jest... 13.04.07, 20:23 To nie sa tylko wyjatki. Gadalem z kilkoma pracodawcami na te tematy. I wielu ma za zle swoim nieuczciwym kolegom, ze Ci psuja rynek poprzez oszukiwanie pracownikow. Sami nie chca, zeby ich ludzie przeklinali, ale oferuja niskie stawki. Brak im pracownikow i boleja nad tym, ale nie moga podniesc pensji bo byliby drozsi od nieuczciwej konkurencji. Konsument polski rzadko patrzy na jakosc- on patrzy na cene. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nachwile Re: pracodawca nigdy nie jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 15:56 dokładnie - z nieuczciwym sie ie da konkurować, tu musi działać "państwo" Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: pracodawca nigdy nie jest... 13.04.07, 20:36 wspolczuje ci, ze masz takie traumatyczne doswiadczenia, ale uwierz, ze mozna miec ludzkiego szefa. Odpowiedz Link Zgłoś
taki_i_owaki Re: pracodawca nigdy nie jest... 14.04.07, 14:45 zgadza sie - tylko zeby nie zapomniec, ze moze przyjdzie taki dzien i ten "przyjaciel" szef bez mrugniecia okiem powie - to czesc ! juz cie nie chcemy. jaki by on nie byl zawsze jest twoim przeciwnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: pracodawca nigdy nie jest... 14.04.07, 16:46 taki_i_owaki napisał: > zgadza sie - tylko zeby nie zapomniec, ze moze przyjdzie taki dzien i ten > "przyjaciel" szef bez mrugniecia okiem powie - to czesc ! juz cie nie chcemy. rownie dobrze tak sie moze zachowac pracownik....to dziala w obie strony. > > jaki by on nie byl zawsze jest twoim przeciwnikiem. nie zgadzam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilk Re: pracodawca nigdy nie jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.07, 15:10 iberia.pl napisała: uwierz, ze mozna > miec ludzkiego szefa. Takiego który z uśmiechem na ustach i z pełną kulturą "dyma" pracowników? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: pracodawca nigdy nie jest... 14.04.07, 16:46 Gość portalu: wilk napisał(a): > iberia.pl napisała: > uwierz, ze mozna > > miec ludzkiego szefa. > > Takiego który z uśmiechem na ustach i z pełną kulturą "dyma" pracowników? moze ty takiego masz lub miales, ja mam to szczescie, ze moj szef jest po prostu albo az normalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilk Re: pracodawca nigdy nie jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.07, 17:28 iberia.pl napisała: ja mam to szczescie, ze moj szef jest po > prostu albo az normalny. Wyjątek potwierdzający regułę? Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: pracodawca nigdy nie jest... 14.04.07, 20:35 Gość portalu: wilk napisał(a): > iberia.pl napisała: > > ja mam to szczescie, ze moj szef jest po > > prostu albo az normalny. > > Wyjątek potwierdzający regułę? poprzednia szefowa tez byla normalna.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nachwile Re: pracodawca nigdy nie jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 15:59 > twoim partnerem. on zawsze jest TWOIM PRZECIwNIKIEM. > i to jest walka. łojezuniu, toz to czysty marksizm leninizm. ale co mi tam. no partnerem to nigdy nie będzie, bo chce zarabiać jak najwięcej, podobnie jak pracownik ale czym innym jest przeciwnik jak w meczu a czym innym wróg jak na wojnie, którego trzeba zabić zanim on zabije ciebie problem stanowią ci drudzy, którzy wykorzystują swoją pozycję siły by w ciągu miesiąca zmienić kolejną limuzynę są normalni pracodawcy ale cięzko im sobie radzić z nieuczciwą konkurencję (czyli tymi co nie płacą) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzacy Re: pracodawca nigdy nie jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 16:44 u was w redakcji "trybunki ludu" panuja takie stosunki ? Towarzysz Marek Baranski tak pomiata szeregowymi towarzyszami ? A moze wam sie nalezy ? W koncu na pewno byl starszym stopniem w ub. Wiec moze rzadzic jak mu partia dala ten odpowiedzialny odcinek. A wy ruki po szwam i rewolucje robic a nie narzekac. Jakby towarzysz Stalin tak narzekal i plakal to by nigdy slonce rewolucji nie zaswiecilo nad polowa swiata i u nas by tez zawsze mroki kapitalizmu panowaly. A tak starzy dzialacze moga powspominac z lezka w oku piekne dni socjalizmy w latach 50 kiedy burzuazje i innych pracodawcow to w wapnie grzebali z kulka w tyle glowy. Przyjemnie pomarzyc towarzyszu. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: pracodawca nigdy nie jest... 15.04.07, 08:12 u was w naszym dz. jest zupełnie inaczej.zresztą z przygłupami- prawiczkami nie ma o czym rozmawiać.maja mentalność niewolnika i 40 lat musi minąć zanim dojrzeją do prawd ogólnych. o tu w naszej najjasniejszej rz-plitej wraca WALKA KLAS. PARU szefów dzis cos bajdurzy o sprowadzeniu żółtków do pracy BO W POLSCE NIE MA PRACOWNIKÓW. tak smiesznie to moze tez ci LUDZCY panowie. Odpowiedz Link Zgłoś