Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Było 13 jest 11, co będzie jutro???

    25.05.05, 00:38
    Turniej eliminacyjny do MP coraz bliżej a tymczasem w ostatnich dniach (tuż
    przed rozpoczęciem turnieju) dwie drużyny wycofały się z tychże rozgrywek... :(

    Przykro mi, że muszę o tym pisać bo dokonały tego ekipy które bardzo lubię,
    ale nie można tego zostawić bez komentarza:

    Panowie tak się nie robi!!! Bądźmy odpowiedzialni za swoje słowa. Jeśli
    zgłasza się drużyna do występu w MP to musi wiedzieć czy ma na to fundusze lub
    czy ma ludzi gotowych do gry! Szanujmy się nawzajem. Jeśli mamy rozwijać
    curling w Polsce to nie w ten sposób! Rozwalając cały, misternie tworzony dla
    13 drużyn program zawodów, postawiliście organizatorów w bardzo trudnej
    sytuacji. (Szczęście w nieszczęściu tym razem patrzę na to wszystko nieco z
    boku...)

    Pytanie na przyszłość brzmi jak takim wydarzeniom zapobiec?

    Jedno wyjście wydaje się najprostsze: Wpisowe za udział w turnieju MP będzie
    musiało wpływać na konto organizatora równocześnie ze zgłoszeniem się drużyny
    i będzie przepadać na rzecz organizatora imprezy w momencie rezygnacji danego
    zespołu!!! Wtedy rezygnacja będzie w jakiś sposób odczuwalna dla winnych, a
    organizator w jakiś sposób się zabezpieczy przed takimi sytuacjami - choć
    akurat o kasę najmniej tu się rozchodzi!!!

    O innych karach nie piszę, bo do tego potrzeba podstaw regulaminowych, których
    ciągle w Polsce nie mamy... a i warunki działania klubów są takie a nie inne...

    Pozdrawiam z nadzieją że ostatni raz doszło do takiej sytuacji




    Obserwuj wątek
      • lwilczek Re: Było 13 jest 11, co będzie jutro??? 25.05.05, 08:44
        A kto sie wycofał mozna ściślej..............????
      • hit_and_roll Re: Było 13 jest 11, co będzie jutro??? 25.05.05, 08:50
        Na dzień dzisiejszy wycofały się ekipy z Sopotu i Łodzi...
        • lwilczek Re: Było 13 jest 11, co będzie jutro??? 25.05.05, 09:21
          Dla studentów(np.AZSu) mam jeszcze jedna wiadomość która zdecydowanie zmniejsza
          koszty...:) My załatwiliśmy sobie miejsca w akademikach(bardzo blisko lodowiska)
          pokoje 2-osobowe, cena 9 zł/dobe !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Kontkt przeze mnie jeżeli jakiś student zainteresowany(bo to jest cena dla
          studentów) 600-101-396 moge jeszcze zarezerwować do 14:00 jakies miejsca

          Łukasz Wilczek
          KKC
          • gen.wlochy Re: Było 13 jest 11, co będzie jutro??? 25.05.05, 19:16
            W imieniu Łodzi przepraszam organizatorów i przeciwników, po prost kilka spraw
            tak się ułożyło, że nie możemy przyjechać.
      • bartoszsit Re: Było 13 jest 11, co będzie jutro??? 31.05.05, 22:28
        doprawdy przykro mi bardzo, że tak się posypała nasza obecność na tych
        zawodach...
        żal mi było bardzo nie mogąc zagrać z Wami w Gliwicach...
        cóż, mogę tylko przeprosić za nieobecność na lodzie...
        co do wpisowego popieram w pełni, iż w momencie zgłoszenia powinno wpłaca się
        wpisowe i powinno ono przepadać...
        jak i do regulaminu, w momencie zgłoszeń nie było żadnych informacji ze strony
        Federacji co do tego turnieju (ale to na marginesie i nie to stanowiło
        problem)...
        żal mi tego turnieju było bardzo... ale cóż, muszę jakoś teraz z tym żyć...
        nie wszystko zależy od jednej czy dwóch osób...
        żal mi gdyż bardzo liczyłem na to że spotkam się w fajnymi, bardzo mi bliskimi
        i lubuanymi ludzi, i na dadatek zagram z nimi w curling...
        stało się inaczej...
        mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja nadgonić te spotkania i wspólną grę...
        jeszcze raz sorki, szczególnie dla Piotrka!

        Bartosz Sitkiewicz
        Sopot CC Wa ku'ta

      • karolajna-cocktail Sytuacja na Grand Prix, czyli było 24 jest 22 02.06.05, 14:13
        Jeszcze kilka słów w sprawie odwoływania przyjazdu drużyny na rozgrywki.

        W ostatni weekend drużyna Cocktail miała okazję po raz drugi w swojej "karierze"
        startować w międzynarodowym turnieju (Kitzbuhel, Praga) i po raz drugi zmuszona
        była wysłuchać nieprzychylnych uwag organizatorów odnośnie drużyn z Polski. Tym
        razem z imprezy wycofały się dwie! polskie drużyny, z czego jedna na 1 (słownie:
        jeden!) dzień przed turniejem.

        Ludzie!!! Opamiętajcie się i zacznijcie zachowywać odpowiedzialnie! Nie mamy
        możliwości zbyt często grać w Polsce i nie możemy pozwolić sobie na to, aby
        organizatorzy turniejów się na Polaków obrazili, bo po prostu więcej drużyn z
        Polski nie zaproszą!

        Hit_and_roll Twoje uwagi o wzajemnym szacunku, odpowiedzialności, stawianiu
        organizatorów w trudnej sytuacji, etc. są jak najbardziej słuszne i zgadzam się
        z nimi w 100%. Mam nadzieję, że już więcej drużyna Cocktail nie będzie zmuszona
        przepraszać za postawę żadnej drużyny (w tym ŚKC).

        Pozdrawiam
        Karolina
        • barbarakarwat Re: Sytuacja na Grand Prix, czyli było 24 jest 22 02.06.05, 14:49
          Szkoda tylko, że organizatorzy zapomnieli dodać, że sami popełnili błąd w marcu
          wpisując nas na listę zgłoszeń przez pomyłkę i było to odkręcane kilkanaście
          razy przez internet, osobiście w maju i telefonicznie jak tylko się
          zorientowaliśmy. Niemniej za wszelkie przykrości przeprawszmy.
          • ccckb na szczęście były 24, ale pozostała "zła sława" 02.06.05, 15:15
            Na szczęście w tym wypadku organizatorzy sobie poradzili i wypełnili lukę
            czeskimi druzynami, niestety nie zawsze jest taka możliwość. Rzeczywiście
            faktem jest, ze to już kolejny turniej, na który jedziemy i na którym słyszymy,
            że znowu nie przyjechały polskie drużyny. To jest niepokojące. Basiu, wiem że w
            związku z Grand Prix zaszło kilka pomyłek (wpisali Was bez Waszej wiedzy,
            potwierdzili wycofanie się Waszej drużyny, a chodziło o druzyne z Wrocławia
            itp. Jestem Wam zresztą bardzo wdzięczna za szybką interwencję po "rozpaczliwym
            mailu" :-). Ale w sytuacji, która zaistniała lepiej by było, gdybyście
            reagowali od razu i wycofali sie "pisemnie", jak tylko zauważliście, że
            jesteście na liście drużyn zgłoszonych!!! To samo zresztą dotyczy sytuacji w
            Kitzbuehel. Rozumiem... infekcja rzecz nie do przewidzenia, ale nie można
            zgłaszać się na turniej nie mając drużyny, ani chętnych curlerów (podkreślam
            curlerów, nie przypadkowych ludzi), z którymi planuje się wyjazd. A kto był w
            składzie zgłoszonej drużyny z Wrocławia???

            Robimy sobie naprawdę złą renomę. Może należałoby pomyśleć o karach finansowych
            dla tych, którzy w ostatniej chwili odwołują wyjazd. Nie możemy zabronić nikomu
            zgłaszania się na turnieje, ale może to powstrzymałoby polskich curlerów przed
            pochopnymi zgłoszeniami.
            • pntb1 Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sław 02.06.05, 18:55
              ccckb napisała:

              > Robimy sobie naprawdę złą renomę. Może należałoby pomyśleć o karach finansowych
              >
              > dla tych, którzy w ostatniej chwili odwołują wyjazd. Nie możemy zabronić nikomu
              >
              > zgłaszania się na turnieje, ale może to powstrzymałoby polskich curlerów przed
              > pochopnymi zgłoszeniami.

              Rzeczywiście coś trzeba zrobić, bo to nie pierwszy raz niestety. Dlatego np.
              można ustalić, że zgłaszający zespół musi przesłać organizatorom wpłatę z góry -
              taki zwyczaj. Albo, że drużyna która się nie zgłosiła płaci karę u nas w
              związku. Przede wszystkim trzeba zgłaszać pewne wyjazdu drużyny, najlepiej
              5-osobowe. To tak z myśli na gorąco...
              Paweł Burlewicz
              PS. Wrocław, co to jest Wrocław?
              • cover_wielki Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sław 02.06.05, 22:13
                Możde oni nie byli z Wrocławia tylko z Breslau ?
                Z tymi karami to można sobie uchwalić wszystko ale wyegzekwowac - to może być
                problem, niemniej zastanowić się trzeba co z fantem zrobić.
                • zielgora Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sław 03.06.05, 08:56
                  cover_wielki napisał:
                  > Z tymi karami to można sobie uchwalić wszystko ale wyegzekwowac - to może
                  być problem, niemniej zastanowić się trzeba co z fantem zrobić.

                  Wystarczy zapis np.: „Drużyna (klub), mający długi w Federacji/Związku nie może
                  brać udziału w żadnych krajowych rozgrywkach do czasu uregulowania zaległości
                  lub osobnej uchwały Zarządu”
              • aga.ogrodniczek Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sław 03.06.05, 10:44
                Cześć
                nigdy nie sądziłam że przyjdzie mi się wypowiadać na temat "złej sławy"
                polskich curlerów ale no cóż odstępstwa od wyznaczonych zasad i postawy Fair
                play zawsze? się znajdą.
                może warto by się zastanowić nad planami startowymi w turniejach na pszyszły
                sezon, które przedstawiłyby kluby Federacji/Związkowi i to Federacja
                zgłaszałaby drużyny do turniejów - ale to taka luźna myśl a pozatym chyba nie
                rozwiązałaby sprawy rezygnacji w ostatniej chwili. Tutaj chyba dobrym
                rozwiązaniem byłyby jednak kary.
                trzeba coś wspólnie wymyślić bo akurat "zadzieranie" ;-) z Czechami nie wyjdzie
                nam na dobre, bo to najbliższa możliwość gry w turniejach.
                Pozdrawiam
                Agnieszka
                • barbarakarwat Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sław 03.06.05, 10:53
                  Szczerze mówiąc ja jestem przeciwna aby Federacja/Związek zgłaszała/ł drużyny
                  do turniejów towarzyskich znając życie zrobi to za późno bądź z przyczyn
                  orgazizancyjnych coś się znowu stanie i klops. Zgłoszenia do turniejów
                  towarzyskich to sprawa wewnątrzna klubów i to Zarządy klubów poinny się tym
                  zająć i wyciągać odpowiednie konsekwencje.
                  • aga.ogrodniczek Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sław 03.06.05, 11:11
                    to była raczej lużna propozycja i raczej chodziło mi o to żeby Federacja miała
                    jakieś informację o tym w jakich turniejach i kto bierze udział. Zgłoszenia
                    czyli formalości (wysyłanie zgłoszeń itp) jasne że tym powinny się zając kluby,
                    bo będzie to pewniejsz i szybsza forma :-)
                    ale dlaczego zgłasza sie do turnieju drużyna z Wrocławia jak nie ma tam klubu i
                    dlaczego "pracuje" na opinię o polskich curlerach - tego po prostu nie mogę
                    zrozumieć.
                  • pntb1 Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sław 03.06.05, 11:13
                    > barbarakarwat napisała:
                    > Szczerze mówiąc ja jestem przeciwna aby Federacja/Związek zgłaszała/ł drużyny
                    > do turniejów towarzyskich znając życie zrobi to za późno bądź z przyczyn
                    > orgazizancyjnych coś się znowu stanie i klops. Zgłoszenia do turniejów
                    > towarzyskich to sprawa wewnątrzna klubów
                    Też się zgadzam, że nie ma potrzeby, żeby to Zarząd Federacji/Związku się tym
                    zajmował! I tak te parę osób ma co robić. A poza tym dlaczego mielibyśmy
                    ograniczać kompetencje klubów?
                    Inna rzecz, że każdy klub powinien mieć plan startów i treningów, który powinien
                    być znany Federacji/Związkowi. Od przyszłego sezonu będą wymagane plany
                    szkoleniowe, oczywiście po dostarczeniu uprzedniej wiedzy jak je robić.

                    >i to Zarządy klubów poinny się tym
                    > zająć i wyciągać odpowiednie konsekwencje.
                    I tu się nie zgadzam z tego powodu, że konsekwencje mają szerszy zasięg niż
                    klubowe. Oczywiście, zarząd klubu to pierwsze ciało, które powinno zareagować,
                    ale ze względu na to, że takie nieodpowiedzialne zachowanie godzi w dobre imię
                    wszystkich polskich curlerów, musi być jakieś narzędzie dyscyplinowania. Jakie?
                    Przede wszystkim takie, które wszystkie kluby akcpetują.
                    Paweł Burlewicz
                    • barbarakarwat Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sław 03.06.05, 11:39
                      Zgadza się - konsekwencje mają szerszy zasięg bo za granicą nie kojarzą klubu
                      tylko kraj - też chodziło mi o to, że w pierwszej kolejności Zarząd klubu ma
                      dostać wyjaśnienie bo nie zawsze jest tak jakby się wydawało, że jest. Zresztą
                      Zarząd chyba już na tyle zna swoich członków, że wie na kim można polegać i
                      kogo ewentualnie stać na takie wyjazdy no bo przecież wszyscy są dorośli, a
                      przynajmniej powinni być.
                      No i oczywiście zgadzam się z tym, że w kwestii dyscyplinowania muszą
                      wypowiedzieć się wszyscy żeby miało to ręce i nogi.
                      • ccckb Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sława 03.06.05, 12:03
                        A tak na marginesie - Basiu fajnie, że jesteś z nami :-))))))
                        kb, rozszyfrowana dzięki Twojej spostrzegawczości i zwracaniu uwagi na małe
                        szczegóły ;-))))
                    • ccckb Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sław 03.06.05, 11:55
                      Ja już od kilku miesięcy się zastanawiam, co należy zrobić w takiej sytuacji.
                      Po pierwsze niestety pomysł z tym, by to jedna lub kilka osób było
                      odpowiedzialnych za wyjazd drużyn na turnieje jest nierealny. Bo każdy ma inne
                      zaproszenia, kontakty, poza tym czasem wiele drużyn/klubów chce jechać na jeden
                      turniej i jak wtedy miałby wyglądać podział miejsc?
                      Zaradzić jednak jakoś temu trzeba. Kary finansowe (egzekwowane) i czy też kara
                      w postaci zakazu w rozgrywkach krajowych - to bardzo dobre pomysły i mogą
                      służyć jako straszak. Musiałyby być tylko odpowiednio obwarowane
                      przepisowo/regulaminowo. Bo nie daj Boże pojawi się niedomówienie a la ŚKC i
                      Grand Prix i wtedy powstaje pytanie co z tym fantem... Poza tym wszystkie te
                      działania nie będą miały żadnego wpływu na takie drużyny jak ta z Wrocławia.
                      (Pawle - Wrocław, to jakaś drużyna, która chce grać i miała jakiś chwilowy
                      kontakt z naszym Doktorem, tyle o nich wiemy).
                      Moja propozycja jest taka - stoczmy batalię i przede wszystkim starajmy się
                      wszystkim uświadomić, że tak nie można. Wiem, że brzmi to naiwnie, ale wydaje
                      mi się, że wiekszość drużyn/klubów nie zdaje sobie sprawy, że takie
                      postępowanie jest utrapieniem dla organizatorów. Na apele mojej druzyny, żeby
                      nie wycofywać się w ostatniej chwili niektórzy polscy curlerzy reagowali że
                      szczerym zdziwieniem!!! Mam nadzieję, że ta dyskusja właśnie takiemy
                      uświadamianiu posłuży...
              • nalbog Re: na szczęście były 24, ale pozostała "zła sław 03.06.05, 23:06
                Wrocław to "TZS" (tak się osoba przedstawiła), która pisała do nas w kwietniu w
                sprawie sparingu z nami (nie szkolenia) oraz chęci treningu do MP. A jeżeli
                chodzi o udział Federacji (Związku) w zgłaszaniu klubów do zawodów, to co w
                sytuacji (taka miała tutaj miejsce), gdy do zawodów zgłaszają się ludzie nie
                związani z Federacją ani żadnym znanym mi (i chyba większości z nas) klubem.
                :) Bogdan
        • hit_and_roll Re: Sytuacja na Grand Prix, czyli było 24 jest 22 02.06.05, 18:53
          Droga Karolino

          Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że ŚKC wywiązuje się z wszelkich zgłoszeń
          na turnieje międzynarodowe!!! Sutuacja dotycząca Pragi to ciąg nieporozumień i
          zdarzeń zapoczątkowany przez samych organizatorów Grand Prix, czego świadkiem
          m.in. była członkini zespołu Cocktail.
          Wszystko zaczęło się od prośby o informację dotyczącą turnieju Savona Cup, o
          którą nasza koleżanka poprosiła będąc na turnieju Letickie Kamene! (pozostawiła
          też adres mailowy, żeby tę informację jej przysłano) Niestety nie wiem co
          kierowało organizatorami turnieju, że zamiast udzielenia informacji wpisali jej
          dane do drużyn zgłoszonych na Grand Prix! Potem pomimo prób wyjaśnienia sytuacji
          (3 maile w tej sprawie! + 1 telefon) sprawa ciągnęła się aż do samego końca.. :(
          Naprawdę w tej sprawie mam czyste sumienie, bo nigdy nie zgłosiliśmy się do
          Grand Prix i organizatorzy nie powinni mieć o nic do nas żalu...
          Jeśli jednak spotkały Was z tego powodu jakiekolwie przykrości to ja też
          przepraszam i obiecuję, że następnym razem moje wysiłki potroję aby dotrzeć do
          świadomości organizatorów wcześniej niż kilka dni przed turniejem!

          Pomimo wszystkich niedogodności w Pradze mam nadzieję "Cocktaile", że jeszcze
          się do nas uśmiechniecie :)

          Pozdrawiam

          P.S.
          A tak swoją drogą skoro po naszej rozmowie z organizatorami w czasie Savony
          dotyczącej niezgłoszonej ekipy ŚKC wykreślono jakąś drużynę z Wrocławia (!) to
          ciekaw jestem kto miał w niej zagrać bo póki co nie mamy we Wrocławiu klubu...



    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka