nonalavie
07.04.06, 09:45
Proszę powiedzcie czy na Unii sa studenci? Czy dobrze mi się wydaje, że Unia
nie jest szpitalem klinicznym, więc mam prawo odmówić obecności studentów?CZy
któraś z Was już tak zrobiła tam i jak była reakcja?
I jeszcze pytanko do tych Pań, które tam niedawno rodziły, czy studenci byli,
czy ktokolwiek pytał Was o zgodę na ich obecność?
Ja tam byłam w ubiegłym roku i miałam robione USG. W pokoju niespodziewanie
pojawiło się około 10 osób, wszyscy w białych fartuchach i do końca nie
wiedziałam kto był lekarzem, a kto studentem.Mogłam się tylko domyśleć
patrząc na twarze,że ci młodsi to chyba dopiero się uczą. Zachowywali się
dosyć dyskretnie, patrzyli bardziej w monitor USG niz na mnie tym nie mniej,
czułam się niekomfortowo, ponieważ łóżko na którym leżałam jest na środku
pokoju, wszyscy stali dookoła mnie a bieliznę musiłam ściągać i ubierać na
ich oczach, ponieważ zasłonka była zupełnie przesunięta na bok.
Lekarz był bardzo miły, poświęcał mi wiele czasu i uwagi a studentom tylko
przelotnie coś pokazywał na monitorze.Mimo wszystko mam złe wrażenie po tym i
boję się, że jak tam pójdę rodzić to znowu będzie tłum...