Dodaj do ulubionych

Znowu można będzie brać i dawać koniaki!!!!

25.08.07, 12:13
Hurrraaa!!!!
Złodzieje przystępują do grrryyyy......
Obserwuj wątek
    • hummer A co z wódką z kartofli? :) 25.08.07, 12:14
      kiikko napisała:

      > Hurrraaa!!!!
      > Złodzieje przystępują do grrryyyy......
    • paralela1 dziura w budżecie murowana 25.08.07, 12:15
      te wszytkie firmy farmaceutyczne, skorumpowane przetargi i sieć
      układów mafijno -politycznych, renty kupowane za kasę
      • kiikko Re: dziura w budżecie murowana 25.08.07, 12:22
        znowu będą brać po kolei z listy najbogatszych do kicia!
    • kon.by.sie.usmial spadaj do Kaczmarka 25.08.07, 12:26
      bezmyslny klakierze
      • ossey Re: Skonczyly sie wziatki? 25.08.07, 12:31

        • kon.by.sie.usmial jakie wziatki? 25.08.07, 12:35
          ja nie wiem co to jest ale może ty mi wytłumaczysz?
        • kon.by.sie.usmial Himalaje Hipokryzji 25.08.07, 12:41
          poczytaj i pomyśl o ile coś jest w stanie przebiś ten pisi beton

          Korupcja, konflikt interesów
          tinyurl.com/2mufuj
          Przemysław Edgar Gosiewski,
          czołowy ideolog PiS, minister w Kancelarii Premiera – na krótko
          przed wyborami 2001 r. dostał od SKOK wysoką pożyczkę, której raty
          były wyższe niż jego ówczesne dochody. Niedługo po wyborach pan
          poseł przeprowadził w sejmie korzystną dla tej instytucji ustawę o
          SKOK-ach. Indagowany przez dziennikarza Mariusz Kamiński, nie
          wiedząc, o kim mowa, bez namysłu zadeklarował, że sprawa kwalifikuje
          się do CBA.

          Ludwik Dorn,
          minister spraw wewnętrznych i administracji
          nie zgłosił w przewidzianym prawem jednomiesięcznym termninie, że ma
          zarejestrowaną działalność gospodarczą
          („zapomniał”). „Rzeczpospolita” zwróciła się w tej sprawie do
          pełnomocnika rządu do spraw przygotowania programu zwalczania
          nadużyć w administracji publicznej, Mariusza Kamińskiego
          (późniejszego szefa CBA), nie ujawniając, że chodzi o Dorna.
          Kamiński podkreślił, że każdy parlamentarzysta powinien ujawnić w
          oświadczeniu majątkowym posiadanie firmy. Podobnego zdania jest szef
          Sejmowej Komisji Etyki, który zaznaczył, że komisja może zająć się
          sprawą, jeśli tylko dowie się o jej istnieniu.
          13.12.05 – Dorn deklaruje, że wytoczy "Rzeczypospolitej" proces za
          nazwanie go przedsiębiorcą.
          14.12.05 – "Rzeczpospolita" publikuje kopię dokumentu wystawionego
          przez Biuro Działalności Gospodarczej Urzędu Miasta Warszawy,
          wydanego 2 listopada 2005 r., w którym znajduje się zdanie: "[...]
          zaświadcza się, że przedsiębiorca Pan(i) Ludwik Dorn (tu adres) jest
          wpisany do ewidencji działalności gospodarczej (...) pod numerem
          81151."
          koniec stycznia 2007 r. – w ewidencji urzędu wpis o działalności
          Dorna w dalszym ciągu widnieje.

          Andrzej Mikosz,
          od listopada 2005 r. minister skarbu.
          do ostatniej chwili przed mianowaniem doradzał firmie Sanitas jako
          inwestorowi chętnemu do kupna Jelfy (znanej później na okoliczność
          afery z corhydronem). Dwa tygodnie po jego mianowaniu, ministerstwo
          pod wodzą Mikosza podjęło decyzję o wyborze inwestora. Wybrano
          Sanitas, którego wartość była wielokrotnie niższa od Jelfy. Kiedy
          podejmowano tę decyzję, to minister – jak z wdziękiem oświadczył –
          „wyszedł z pokoju”.
          09.01.2006 – wyszło na jaw, że minister Mikosz w 2002 r. pożyczył
          (formalnie – jego żona) 300.000 dolarów matce gracza giełdowego
          Witolda W., którym od lat interesują się organa ścigania na
          okoliczność nielegalnych transakcji na giełdzie oraz prania brudnych
          pieniędzy.
          11.01.2006 – pod naciskiem publikacji prasowych pan minister podał
          się do dymisji, która została łaskawie przyjęta przez premiera
          Marcinkiewicza.

          Mariusz Deckert,
          członek Rady Politycznej PiS, prezes Radia Lublin
          Jest oskarżony o próbę przekupienia radnego Ligi Polskich Rodzin.
          Według ustaleń Prokuratury Okręgowej, w czerwcu 2005 r., Deckert w
          zamian za pośrednictwo w uzyskaniu poparcia lub niebranie udziału w
          konkretnej sesji rady miasta przez radnego Mieczysława Rybę z LPR,
          oferował związanej z Ligą fundacji Servire Veritati ok. 100 tys. zł.
          Chciał w ten sposób przekonać radnych LPR do poparcia zmian w planie
          zagospodarowania przestrzennego lubelskiego osiedla Górki, dla
          umożliwienia właścicielowi terenu – kieleckiej spółce Echo
          Investment – postawienia kolejnego w mieście hipermarketu.
          Prokuratura zdecydowała się skierować akt oskarżenia do sądu.
          02.07.2007 - za propozycję łapówki dla działacza LPR, wyrokiem sądu
          w Lublinie pan Mariusz skazany został na dwa lata więzienia w
          zawieszeniu na trzy, 10 tys. zł grzywny i roczny zakaz sprawowania
          stanowisk w administracji rządowej.

          Jerzy Lejk,
          mianowany 26.01.2006 prezesem warszawskiego metra – w latach 1995-99
          był wiceprezydentem miasta z rekomendacji SLD. Lejk to jedna z
          czołowych postaci niesławnej samorządowej koalicji SLD-UW (potem SLD-
          PO). Odpowiadał m.in. za komunikację i dlatego negocjował podpisaną
          w 1998 r. dotyczącą parkomatów umowę z WaParkiem. Miała ona zapewnić
          sprawne funkcjonowanie wprowadzonego wtedy systemu płatnego
          parkowania. Okazało się jednak, że podział zysków wynegocjowano tak,
          że przez dwa lata tylko 30 proc. pieniędzy z parkomatów trafiało do
          budżetu Warszawy, a aż 70 proc. do kasy WaParku. Z tej umowy ratusz
          wycofał się dopiero za prezydentury w Warszawie Lecha Kaczyńskiego.
          Za rządów Lejka odpowiedzialnego w latach 90. za transport miejski,
          rodził się tak zaciekle zwalczany przez PiS „układ warszawski”: dwie
          firmy WPRD i MPRD dzieliły się zamówieniami na budowę i remonty
          ulic. Normą stały się aneksy do umów, które niebotycznie podnosiły
          koszty robót.

          Andrzej Urbański i Mały KsiążeAndrzej Urbański, były szef kancelarii
          prezydenta, 03.04.2007 mianowany przez Radę Nadzorczą na prezesa
          zarządu TVP
          04.04.2006 – Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo w
          sprawie przetargu na wagony warszawskiej Szybkiej Kolei Miejskiej –
          za 55 mln miasto kupiło je na początku 2005 roku. Według posiadanych
          przez prokuraturę informacji przetarg był ustawiony, a za jego
          organizację odpowiadał w warszawskim ratuszu ówczesny wiceprezydent
          stolicy Andrzej Urbański. Przez zwykły zbieg okoliczności tylko
          jedna firma mogła spełnić wymagania przetargowe, bo dostawcom na
          przedstawienie projektu dano tylko miesiąc od podpisania umowy, a na
          zakończenie dostaw - niespełna rok. W przetargu wystartowały więc
          tylko ZNTK z Nowego Sącza (obecnie Newag) i oczywiście wygrały.
          Okazało się bowiem, że przypadkiem miały już gotowy projekt, bardzo
          zbliżony do wyśrubowanych wymagań określonych w przetargu. Również
          przypadkiem ZNTK należą do Zbigniewa Jakubasa, mocno zakolegowanego
          z Urbańskim jeszcze z czasów jego pracy w „Życiu Warszawy” przed
          2000 rokiem. Co również ciekawe, ZNTK na potrzeby kontraktu kupiły
          od SKM Trójmiasto zrujnowane pociągi z lat 60., wycofane z użytku, a
          część z nich była spalona. Trójmiasto uznało, że ich remont będzie
          nieopłacalny, a poza tym nie gwarantują bezpieczeństwa.
          02.06.2006 – okazało się też, że Urbański robił biznesy z działaczem
          SLD Ryszardem Nawratem. W 1998 r. stworzyli oni spółkę Kalejdoskop –
          Nowa Korporacja. Urbański twierdzi, że pozbył się udziałów w spółce
          w 2001 r., ale w KRS spółka Kalejdoskop nadal figuruje jako firma
          Urbańskiego i Nawrata, a sam Urbański wciąż wymieniamy jest jako
          prezes. Ustawa antykorupcyjna bezwzględnie zakazuje urzędnikom
          posiadania udziałów w firmach i zasiadania w ich władzach. W wyniku
          publikacji prasowych minister podał się do dymisji.
          10.10.2006 – Pan Urbański wrócił do Kancelarii Małego Księcia i
          został jego doradcą. Jak powiedział mediom obecny szef Kancelarii
          Aleksander Szczygło „Urbański już zapłacił za swoje błędy 3-
          miesięcznym rozstaniem z pałacem”.
          11.10.2006 – tak się ciekawie złożyło, że niespodziewanie
          prokuratura po sześciomiesięcznym śledztwie umorzyła postępowanie
          dotyczące zakupu przez miasto pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej.
          Śledczy stwierdzili, że co prawda „producenci mieli informacje o
          przetargu jeszcze przed jego ogłoszeniem, ale były one bardzo
          ogólne”. Ponadto stwierdzono kilka nieprawidłowości proceduralnych,
          ale nie ma dowodów na to, że przetarg był ustawiony pod firmę
          Zbigniewa Jakubasa. Prokuratura stwierdziła jednak, że wszystko
          to „nie miało jednak poważnego znaczenia”.

          Maciej Łopiński,
          rzecznik prezydenta RP. Będąc w latach 2002 – 2005 prezesem
          gdańskiej spółki Pomerania (spółka-córka Agencji Rozwoju Pomorza),
          jako jednoosobowa firma zawarł z kierowaną przez siebie spółką umowę
          na usługi zarządzania. Łopiński zarejestrował w urzędzie miasta
          działalność gospodar
          • kon.by.sie.usmial Re: Himalaje Hipokryzji 25.08.07, 12:43
            czą pod firmą „Doza” krótko przed objęciem funkcji prezesa.
            Jako „Doza” podpisał z Pomeranią umowę o „świadczeniu usług
            zarządzania”. Za te usługi spółka zapłaciła mu w samym 2005 r. trzy
            razy tyle co za prezesowanie – 168 tys. zł. Minister wpisał tę kwotę
            w oświadczeniu majątkowym jako dochód z „działalności wykonywanej
            osobiście” (informacje dostępne są w oświadczeniu majątkowym
            ministra na stronach kancelarii prezydenta). Gdy marszałek
            województwa pomorskiego Jan Kozłowski zażądał od Pomeranii umów
            z „Dozą”, prawnik samorządowej spółki odmówił, dowodząc, że zarobki
            byłego prezesa nie są informacją publiczną. „Gdyby wszyscy prezesi
            spółek publicznych skorzystali z tego patentu, to całą ustawę można
            by wyrzucić do kosza. Jeśli ktoś wymyślił sposób na obejście ustawy
            kominowej, to ja natychmiast wniosę poprawkę do tej ustawy” –
            zadeklarował poseł PiS Krzysztof Tchórzewski, w czasach AWS
            pomysłodawca ustawy kominowej, nie wiedząc zresztą o kim mowa.
            Dowiedziawszy się, że chodzi o ministra Łapińskiego, zaczął się
            wycofywać i rozmydlać problem.
            23.07.2007 - na dowód pełnego przestrzegania przez PiS „warunków
            dobrego rządzenia”, sformułowanych 19.07.2007 przez Wielkiego Brata
            w liście do LiS-u, Maciej Łopiński został mianowany na stanowisko
            szefa gabinetu prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nominacja ta jest
            jaskrą ilustracją tezy, że w procesach odnowy nie ma świętych krów,
            a Partia niezwykle poważnie traktuje swoje zobowiązania i nowe
            rozdanie oczyszczania szeregów władzy rozpoczyna od własnych
            szeregów.

            Paweł Szałamacha,
            wiceminister skarbu – 08.06.2006 okazało się, że posiada – zgodnie
            z oświadczeniem majątkowym zamieszczonym na internetowej stronie
            resortu – 981 akcji Polskiej Grupy Farmaceutycznej, notowanego na
            giełdzie dystrybutora leków, który ma 20-procentowy udział w rynku.
            Oczywiście minister powinien zrezygnować z akcji – niezależnie
            bowiem od jego dobrej woli, zawsze może istnieć prawdopodobieństwo,
            że prędzej czy później będzie decydował lub posiadał niedostępną
            innym wiedzę o firmie, w której ma udziały. Minister
            odpowiada: „Zgodnie z prawem minister nie może posiadać powyżej 10
            proc. akcji, tak więc posiadanie akcji PGF jest zgodne z prawem”.
            Jego zdaniem nie występuje więc żaden konflikt interesów.
            Kazimierz Marcinkiewicz, były premier – jako komisarz Warszawy
            wydzierżawił na niekorzystnych warunkach warszawskie korty Legii
            stowarzyszeniu, któremu szefuje Jerzy Hertel, jeden z bohaterów tzw.
            afery mostowej i - tylko przez dziwny zbieg okoliczności - mąż
            wydalonej z Platformy Obywatelskiej Małgorzaty Ławniczak-Hertel,
            radnej blisko współpracującej z PiS. Okazało się się, że rządzony
            przez Kazimierza Marcinkiewicza ratusz wydzierżawił stowarzyszeniu
            Hertla bez przetargu 12,4 tys. m kw. kortów Legii na 12 lat za 4,7
            tys. zł miesięcznie (0,38 zł za m kw). Teren obejmuje 8 kortów z
            trybunami w centrum Warszawy. Umowa daje stowarzyszeniu prawo do
            pobierania opłat z biletów, reklam, wynajmu kortów i szkoleń. Choć
            miasto oddało korty w długoterminową dzierżawę, to przygotowany
            przez ekipę Marcinkiewicza budżet Warszawy na rok 2007 przez zbieg
            okoliczności przewiduje, że z kasy ratusza na naprawę kortów i nowe
            trybuny popłynie 12 mln zł. Również tylko zwykłym zbiegiem
            okoliczności umowę dzierżawy podpisano 24 listopada 2006 r., a więc
            w ostatnim dniu roboczym przed drugą II turą wyborów na prezydenta
            Warszawy.

            Krzysztof Putra,
            obecny wicemarszałek Senatu z ramienia PiS, w dniu 28 września 2001
            r. w Hryniewiczach, gdzie miała powstać nieczynna do dziś
            oczyszczalnia odcieku, podpisał protokół odbioru końcowego
            inwestycji. W protokole wyraźnie zapisano, że odebrany obiekt "nie
            posiada wad trwałych, niedających się usunąć". W dokumencie można
            także przeczytać, że "[...] oczyszczalnia odcieków jest wykonana i
            znajduje się w fazie rozruchu technologicznego. [...] Przekazanie
            końcowe zamawiającemu i użytkownikowi nastąpi po zakończeniu
            rozruchu". Putra był prezesem miejskiej spółki Lech, która miała
            przejąć użytkowanie oczyszczalni. W dniu odbioru oczyszczalnia nie
            była w trakcie rozruchu, nie działała i nie działa do dzisiaj, mimo
            że władze Białegostoku zapłaciły wykonawcy (spółka Arka Konsorcjum
            S.A. z Poznania) 4 mln zł. Dokument został podpisany tylko po to, by
            Bank Ochrony Środowiska mógł uruchomić ostatnią transzę kredytu dla
            Arki (w wysokości 1,4 mln zł), którą można było wypłacić najpóźniej
            do 30 września. Protokół opisywał więc fikcję, a wszyscy, którzy go
            parafowali, potwierdzili nieprawdę.
            14.05.2007 - mimo zaproszeń pan marszałek nie zaszczycił posiedzenia
            komisji rady miejskiej Białegostoku, badającej sprawę Zakładu
            Utylizacji Odpadów Komunalnych w Hryniewiczach. Putra poinformował
            komisję, że najbliższe wolne terminy w jego kalendarzu to 4, 11 i 18
            czerwca i w jednym z nich może porozmawiać z radnymi.

            Marek Kozłowski,
            ówczesny wiceprezydent Białegostoku, kandydat PiS na prezydenta
            Białegostoku w wyborach 2002 r., ostatnio jeden z poważniejszych
            kandydatów na stanowisko wojewody podlaskiego, wspierany przez dwóch
            urzędników miejskich również podpisał protokół odbioru oczyszczalni
            odcieku, poświadczając tym samym nieprawdę.
            20.05.2007 - Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie formalnie przedstawiła
            panu Kozłowskiemu zarzuty niedopełnienia obowiązków oraz narażenia
            miasta na straty wielkich rozmiarów.

            Antoni Macierewicz,
            wybitny Wolak, likwidator WSI i szef kontrwywiadu wojskowego.
            Jak wynika z akt rejestrowych w Krajowym Rejestrze Sądowym, pan
            Antoni jest prezesem i właścicielem blisko 28% udziałów założonej
            przez siebie w 1995 r. spółki "Dziedzictwo Polskie", wydawcy
            narodowo-katolickiego pisma "Głos". Ustawa antykorupcyjna zabrania
            osobom pełniącym kierownicze stanowiska państwowe zasiadania we
            władzach spółek i posiadania więcej niż 10% ich udziałów. Za
            złamanie ustawy grozi dymisja.

            Ryszard Lewandowski,
            Zastępca Prezydenta Miasta Przemyśla, członek PiS.
            20.07.2007 - sąd rejonowy w Przemyślu podjął decyzję o aresztowaniu
            pana prezydenta na 3 miesiące, po postawieniu mu przez przemyską
            prokuraturę okręgową zarzutów dotyczących korupcji przy
            pośrednictwie w załatwianiu pracy w Straży Granicznej.

            Michał Borowski,
            naczelny architekt miasta stołecznego Warszawy i jeden z najbardziej
            zaufanych ludzi za czasów prezydentury w tym mieście Lecha
            Kaczyńskiego, odwołany ze stanowiska w pierwszych dniach urzędowania
            Hanny Gronkiewicz-Waltz.
            w okresie pracy w Ratuszu zasłynął wieloma nieudanymi przetargami
            oraz kontrowersyjnymi decyzjami, jak na przykład wydanie pozwolenie
            na zabudowę apartamentowcami dawnego stadionu Olimpii, a potem
            przesunięcie planowanej drugiej linii metra tak, by znalazła się w
            pobliżu tego osiedla.
            zamieszany w podejrzane powiązania korupcyjne z firmą Ghelamco,
            której wydał pozwolenie na budowę biurowca przy Pięknej i Kruczej, a
            której spółka córka kupiła później od Borowskiego jako osoby
            fizycznej kamienicę przy Foksal.
          • cr00t kon.by.sie.usmial to taki maly lewacki zlodziej 25.08.07, 12:46
            Dlaczego kradniesz cudza prace ?
            Ktos wlozyl ja w stworzenie tej strony a ty zrobiles kopiuj i wklej i jestes
            teraz zadowolony zlodzieju co ?
            Komuna sie skonczyla koniu i nie ma juz wsplnego dobra he he he
            • kon.by.sie.usmial czy jesteś takim matołem 25.08.07, 12:49
              że nie wiesz, że cytowanie z podaniem źródła informacji nie jest
              plagiatem? W szkole cię tego nie uczyli? A może byś się odniósł do
              złodziejstwa panów z artykułu 'Odnowiciele'.
              Wiem, prawda cię przerosła, próbujesz więc ujadać nie na temat.
              • cr00t Jestes zlodziejem he he he 25.08.07, 12:57
                kon.by.sie.usmial napisał:

                > że nie wiesz, że cytowanie z podaniem źródła informacji nie jest
                > plagiatem? W szkole cię tego nie uczyli? A może byś się odniósł do
                > złodziejstwa panów z artykułu 'Odnowiciele'.
                > Wiem, prawda cię przerosła, próbujesz więc ujadać nie na temat.

                I nie o plagiat cie oskarzam zlodzieju tylko o kradziez matolku.
                • wos9 Re: Jestes zlodziejem he he he 25.08.07, 13:07
                  cr00t napisał:

                  > kon.by.sie.usmial napisał:
                  >
                  > > że nie wiesz, że cytowanie z podaniem źródła informacji nie jest
                  > > plagiatem? W szkole cię tego nie uczyli? A może byś się odniósł
                  do
                  > > złodziejstwa panów z artykułu 'Odnowiciele'.
                  > > Wiem, prawda cię przerosła, próbujesz więc ujadać nie na temat.
                  >
                  > I nie o plagiat cie oskarzam zlodzieju tylko o kradziez matolku.

                  Znaczy - dalej nic nie rozumiesz, lub próbujesz prawdę
                  zaszczekać.
            • kiikko Re: kon.by.sie.usmial to taki maly lewacki zlodzi 25.08.07, 12:50
              kradnie, bo tylko to potrafi! Sam nie ma ani poglądów ani zdania
              sklecić nie umie!!!!!!!!!
              • cr00t Re: kon.by.sie.usmial to taki maly lewacki zlodzi 25.08.07, 12:58
                kiikko napisała:

                > kradnie, bo tylko to potrafi! Sam nie ma ani poglądów ani zdania
                > sklecić nie umie!!!!!!!!!

                Tyle juz pisano nie tylko na tym forum. Mozna podac cytat z komentarzem i link
                do calosci inaczej jest to zlodziejstwo.
                • kiikko Re: kon.by.sie.usmial to taki maly lewacki zlodzi 25.08.07, 13:01
                  zgadza się!
                  • sclavus Re: kon.by.sie.usmial to taki maly lewacki zlodzi 25.08.07, 13:08
                    kiikko napisała:

                    > zgadza się!

                    Przecie to już szczekaniem nie jest a wyciem .. - po prostu!
                    Ale mimo wszystko, dobre szczury jesteście: okręt PiSiOR tonie,
                    karawana PiSiOR kuleje - a wy nie uciekacie... wy na posterunku...
                    A może... wy jak ta "orkiestra z Tytanika" ???
              • wos9 Re: kon.by.sie.usmial to taki maly lewacki zlodzi 25.08.07, 13:07
                kiikko napisała:

                > kradnie, bo tylko to potrafi! Sam nie ma ani poglądów ani zdania
                > sklecić nie umie!!!!!!!!!

                I kto to mówi???
    • ossey Re:I to jest prawdziwa przyczyna nienawisci 25.08.07, 12:30
      do PiS. Ucieli tzw wziatki.
      Za wygranie przetargu zwyczajowo bylo 10-15% dla "organizatorow" przeargu.
      Ostnio kolega ktory wygral przetarg, po raz pierwszy na wykonanie remontu dla
      spoldzielni mieszkaniowej...zdziwony byl ze wygral a przezyl szok jak nikt z
      prezesow nawet nie wspominal o wziatce.
      Jak tu teraz zyc na panstwowej, samorzadowej i spoldzielczej posadzie? Kaczorow
      trzeba zniszczyc i przywrocic...lad III RP.
      • kiikko Re:I to jest prawdziwa przyczyna nienawisci 25.08.07, 12:31
        wraca stare :(((
        • ossey Re:Mysle ze PiS wygra i juz duzo bardziej 25.08.07, 12:36
          zdecydowanie niz w poprzednich wyborach. Opozycja to jednak idioci gdy w
          kampanie wyborcza wchodzac z haslem walki z CBA i zadajac lagodnego traktowania
          przestepcow.
          Taka postawa glabow z opozycji to woda na mlyn PiS...i wierz mi oni nawet nie sa
          przeciwnikami PiS bo do tego nie dorosli pod wzgledem intelektualnym.
          • kiikko Re:Mysle ze PiS wygra i juz duzo bardziej 25.08.07, 12:38
            Też tak pomyślałam, szczególnie po tym głupim przemówieniu Tuska :)
            • wos9 Re:Mysle ze PiS wygra i juz duzo bardziej 25.08.07, 13:08
              kiikko napisała:

              > Też tak pomyślałam, szczególnie po tym głupim przemówieniu Tuska :)

              Zobaczymy te Himalaje mądrości twojego idola.
          • jorge.martinez Re:Mysle ze PiS wygra i juz duzo bardziej 25.08.07, 12:40
            Rokita w jakimś wywiadzie zapowiada wzmocnienie roli CBA i nawet rozszerzenie
            jej kompetencji.
      • jorge.martinez Re:I to jest prawdziwa przyczyna nienawisci 25.08.07, 12:39
        Wystarczy żeby CBA robiło robotę do której była oficjalnie przeznaczona.

        A nie do polowania na wrogów Ziobry i Jarka.
        • kiikko Re:I to jest prawdziwa przyczyna nienawisci 25.08.07, 12:58
          wrogowie Ziobry i Jarka to złodzieje !!
          • wos9 Re:I to jest prawdziwa przyczyna nienawisci 25.08.07, 13:10
            kiikko napisała:

            > wrogowie Ziobry i Jarka to złodzieje !!

            Jakiś sąd to stwierdził???
    • kaczyjar Re: Znowu można będzie brać i dawać koniaki!!!! 25.08.07, 13:01
      kiikko napisała:

      > Hurrraaa!!!!
      > Złodzieje przystępują do grrryyyy......


      --No - dadza ci w koncu ten zalegly koniak.
      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
      Jestem stworzony na wzór i podobieństwo Boga.
      ( to czemu mi mówią żem idiota?)
      • kiikko Re: Znowu można będzie brać i dawać koniaki!!!! 25.08.07, 13:03
        wolę gin and tonic :)
        • kaczyjar Re: Znowu można będzie brać i dawać koniaki!!!! 25.08.07, 13:05
          Napisz to na drzwiach wejsciowych .
        • x2468 Re: Znowu można będzie brać i dawać koniaki!!!! 25.08.07, 13:17
          Proboszczowi i innym kosciolowym rowniez nie bedzie wolno dawac? Co
          biedactwo,Kikoo zrobisz?
          • kiikko Re: Znowu można będzie brać i dawać koniaki!!!! 25.08.07, 13:21
            nie martw się o mnie, martw się o tych głupków z PO!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka