Dodaj do ulubionych

Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć?

03.10.06, 23:10
Dzisiaj właśnie odebrałem dowód i się wstydzę tego co w nim jest. Rodzice dali
mi na imię Wiesław po dziadku, co jest moją udręką od małego. Już w
przedszkolu dzieci się ze mnie śmiały i mówiły że jestem ze wsi, a w szkole
biły mnie za to. W liceum było lepiej bo jakoś wszyscy się przyzwyczaili. Ale
jak spotykam kogos po raz pierwszy to nikt nie wierzy, że jestem Wiesiek. Albo
śmieją się pod nosem i nie chcą ze mną rozmawiać. Jak ostatnio odbierałem
prawko, to wyczytywali kto ma wejśc do pokoju i jak ja wszedłem, to w okienku
dziwnie się na mnie spojrzała i powiedziała, żebym zaczekał na swoją kolej i
zawował Wiesława. I jak tu z tym żyć? Chcę to zmienić, ale nie wiem co trzeba
zrobić, że zmienić imię. Czy każdy może sobie od tak zmienić swoje imię?
Obserwuj wątek
    • Gość: ;) Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 23:15
      wiesiek_18 napisał:

      > Rodzice dali
      > mi na imię Wiesław po dziadku

      Nie może być? Twoim dziadkiem był tow. Wiesław?
      • wiesiek_18 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 09:14
        Gość portalu: ;) napisał(a):

        > wiesiek_18 napisał:
        >
        > > Rodzice dali
        > > mi na imię Wiesław po dziadku
        >
        > Nie może być? Twoim dziadkiem był tow. Wiesław?

        Mój dziadek nie był żadnym towarzyszem!
    • Gość: marysia powinienies umrzec i uwolnic swiat IP: 195.226.230.* 03.10.06, 23:52
      od wieska - to takie proste.
    • whippingpost Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 00:09
      Znajdź sobie jakąś fajną dziewczynę, mądra kobieta potrafi wyleczyć mężczyznę z
      każdej choroby, a głównie z tych abstrakcyjnych.
      Możesz także wyobrazić sobie siebie jak w dniu przejścia na emeryturę robisz
      rachunek swojego życia i wychodzi ci że całe życie spędziłeś na biadoleniu nad
      swoim imieniem.
      Możesz pomyśleć, że przecież mogło być gorzej - mogłeś dostać imię np. Napoleon
      ten to dopiero miał prze...ne !
      Możesz wyjechać do Indii, Chin, Meksyku, czy Iranu tam nikt nie wie co to jest
      Wiesław.
      Możesz zająć się rozwiązywaniem problemów ludzkości lub chociażby naszego kraju
      ze szczegulnym wskazaniem na konieczność wsparcia rewolucji moralnej.
      Możesz opisać swoje rozterki w formie poezji co może doprowadzić do
      powiększenia naszego narodowego panteonu itd, itp.
      • stworzenje Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 00:17
        nic nie widze odrazajacego w tym imieniu, fajne polskie imie,a co bys wolal miec
        na imie Denis (kurna penis) jak teraz rodzice durnowate takie imiona zachodnie
        daja dzieciom,a sami sa Polakami z krwi i kosci,ja mam na drugie Romualada po
        tacie,kiedys bylo dla mnie dziwne a to jest Romka po prostu :-)
        • wiesiek_18 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 09:18
          stworzenje napisała:

          > nic nie widze odrazajacego w tym imieniu, fajne polskie imie,a co bys wolal mie
          > c
          > na imie Denis (kurna penis) jak teraz rodzice durnowate takie imiona zachodnie
          > daja dzieciom,a sami sa Polakami z krwi i kosci,ja mam na drugie Romualada po
          > tacie,kiedys bylo dla mnie dziwne a to jest Romka po prostu :-)

          Nie mówię, że jest odrażające, ale kojarzy sie z wieśniakiem i jest
          staroświeckie. I w ogóle dziwnie brzmi.

      • wiesiek_18 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 09:15
        whippingpost napisał:

        > Znajdź sobie jakąś fajną dziewczynę, mądra kobieta potrafi wyleczyć mężczyznę z
        >
        > każdej choroby, a głównie z tych abstrakcyjnych.

        Nie mam dziewczyny, bo żadna nie chce chodzić z Wiesławem, a dziewczyny ze wsi
        nie będę brał bo to wstyd.
        • Gość: Wiesia-Czesia Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: 62.233.146.* 04.10.06, 12:06
          a dziewczyny ze wsi
          > nie będę brał bo to wstyd.


          Nie dość, że masz beznadziejne imię, to jeszcze jesteś kretynem!!!!! Wyrazy
          współczucia.
          • wiesiek_18 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 20:53
            Gość portalu: Wiesia-Czesia napisał(a):

            > a dziewczyny ze wsi
            > > nie będę brał bo to wstyd.
            >
            >
            > Nie dość, że masz beznadziejne imię, to jeszcze jesteś kretynem!!!!! Wyrazy
            > współczucia.

            A ty jesteś głupia!
            • iwles Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 06.10.06, 09:59
              wiesiek_18 napisał:

              > Gość portalu: Wiesia-Czesia napisał(a):
              >
              > > a dziewczyny ze wsi
              > > > nie będę brał bo to wstyd.
              > >
              > >
              > > Nie dość, że masz beznadziejne imię, to jeszcze jesteś kretynem!!!!! Wyra
              > zy
              > > współczucia.
              >

              A ty jesteś głupia!




              No i masz Wiesiu odpowiedź, dlaczego dziewczyny nie chcą z Tobą chodzić. Nie
              wolno tak mówić do dziewczynek.
              Zmień się Wiesiu, oj zmień...........


    • feminasapiens Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 09:23
      www.infoobywatel.gov.pl/so/1_1/1_1_5/
      Kliknij w powyższego linka.

      Myślę, że w Twoim przypadku zmiana imienia będzie możliwa - "podpadasz" pod
      punkt pierwszy.

      Załatw sprawę w urzędzie i już.
      Tylko najpierw porozmawiaj z rodzicami i wytłumacz im tę zmianę - myślę że
      zrozumieją.
      • atena42 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 09:58
        albo po prostu jak sie komuś przedstawiasz to podaj wymyślone imie takie jakie ci sie podoba. Napewno sie przyjmie, np. Marcin. Znam dużo osób które w młodości wstydziły sie swojego imienia i przedstawiały si innym i do dzis tak zostało.Tak wic spróbuj tego sposobu.
        • agapo116 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 10:36
          W jakim Ty towarzystwie się obracasz, że drwią z twojego imienia?
          A z jakimi dziewczynami masz do czynienia? Co to za hołota?
          Tak się składa, że jestem blisko (zawodowo)miejsca gdzie rodzice przychodzą
          zgłaszać narodziny swoich pociech i podają nadane im imiona. Podam Ci dosyć
          częste imiona:
          dziweczynki: Maria, Anna-Maria, Zofia, Wiesława,
          chłopcy: Karol, Władyslaw, Kamil, Andrzej, Zbigniew i Wiesław
          Nie myśl, że piszę to na pocieszenie ale tak jest. Posłuchaj młodych mam czy
          tatusiów jak wołają do swoich dzieciaczków.
          Nie przedstawiaj się Wiesiek jak Cię to drażni tylko Wiesław.
          • stworzenje Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 11:09
            Dokladnie,a ktory jestes rocznik? Ja mam chlopaka o imieniu Witold :-)i mi sie
            imie bardzo podoba,oryginalne,malo sie takowych slyszy wsrod mlodych, te panny z
            ktorymi sie stykales to chyba jakies puste sa nie najlepiej to przedstaw sie im
            Enrice to zaraz poadna na kolana,ale ludzie to sa powaleni, imie jak imie,a masz
            drugie? Mozesz najwyzej uzywac drugiego :-).
            • Gość: dirgone Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 12:31
              Nie mogłam się powstrzymać i musze odpowiedzieć :)
              Witold to przepiękne imię. Kojarzy mi się z wysokim, smukłym młodzieńcem o
              błysku w oczach. Jakoś tak chyba książkowo mi zostało, bo sama żadnego Witolda
              nie znam. Tak nazwę swojego syna
              • wiesiek_18 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 13:25
                Chcesz mu spraprać życie?
                • kochanica-francuza Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 15:28
                  wiesiek_18 napisał:

                  > Chcesz mu spraprać życie?
                  Oszalałeś czy okociłeś się? Witold to wyjątkowo piękne imię.
                  • wiesiek_18 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 20:53
                    kochanica-francuza napisała:

                    > wiesiek_18 napisał:
                    >
                    > > Chcesz mu spraprać życie?
                    > Oszalałeś czy okociłeś się? Witold to wyjątkowo piękne imię.

                    Takie jak Wiesiek.
                  • Gość: Aga Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.77.rev.vline.pl 05.10.06, 23:30
                    > Oszalałeś czy okociłeś się? Witold to wyjątkowo piękne imię.

                    Jak mi się ktoś przedstawia "Witek jestem" to też reaguję o rany wujek!!
                    Poza tym nie podoba mi sie bo kojarzy sie z kimś kogo znam i nie lubię.
                    Wiesiek, rzeczywiście wiejskie. Chociaż nie śmieje się z osoby której
                    praktycznie nie znam tylko z imienia. Stare, pospolite, wsiowe imiona - jak
                    można dać takie imie Wiesiek, Witek, Józef, Jan (od diabła takich) albo Edek.
                    Okropne ;-) albo dla dziewczyny: Antonina, Michalina, Hermenegilda - straszne.
                    A dzieciaki są często podłe i się śmieją.
            • wiesiek_18 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 13:28
              stworzenje napisała:

              > Dokladnie,a ktory jestes rocznik?

              Zgadnij. Licze na twoją inteligencje.

              > Ja mam chlopaka o imieniu Witold :-)i mi sie

              Pewnie musisz być starsznie brzydka, że cię nikt o normalnym imieniu nie chciał.

              > imie bardzo podoba,oryginalne,malo sie takowych slyszy wsrod mlodych, te panny
              > z
              > ktorymi sie stykales to chyba jakies puste sa nie najlepiej to przedstaw sie im
              > Enrice to zaraz poadna na kolana,ale ludzie to sa powaleni, imie jak imie,a mas
              > z
              > drugie? Mozesz najwyzej uzywac drugiego :-).

              Juz bym wolał Enrice, bo to brzmi nowocześnie.
              • Gość: lilka Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 15:22
                wiesiek_18 napisał:

                > > Ja mam chlopaka o imieniu Witold :-)i mi sie
                >
                > Pewnie musisz być starsznie brzydka, że cię nikt o normalnym imieniu nie chciał
                > .
                >

                > przedstaw sie im
                > > Enrice to zaraz poadna na kolana,ale ludzie to sa powaleni, imie jak imie
                > ,a mas
                > > z
                > > drugie? Mozesz najwyzej uzywac drugiego :-).
                >
                > Juz bym wolał Enrice, bo to brzmi nowocześnie.

                I tobie dowód i prawo jazdy dali? Aż strach pomyśleć co taki niedorozwój z nimi
                zrobi! Do przedszkola z powrotem!
                • wiesiek_18 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 20:53
                  Gość portalu: lilka napisał(a):


                  > I tobie dowód i prawo jazdy dali? Aż strach pomyśleć co taki niedorozwój z nimi
                  > zrobi! Do przedszkola z powrotem!


                  Sama jesteś niedorozwój sikso!
              • stworzenje Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 22:04
                faktycznie jestes gburem, ha ha
    • nowy.gajowy Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 12:11
      Wiesiu, a może byś gaje na zimę zaczął zabezpieczać?
    • xtrin Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 12:46
      "Wiesław" to całkiem ładne imie, "Wiesiek" już gorsze i rzeczywiście
      niespecjalnie się kojarzy, ale jest w nim jednak coś sympatycznego.
      Sądzę, że wszystko zależy tutaj od Twojego podejścia. Jeżeli ludzie zobaczą, że
      się imienia nie wstydzisz i nie uważasz go za coś złego to szybko żarty się
      skończą. Możesz też po prostu zacząć używać drugiego imienia.
      • wiesiek_18 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 13:26
        xtrin napisała:

        > "Wiesław" to całkiem ładne imie, "Wiesiek" już gorsze i rzeczywiście
        > niespecjalnie się kojarzy, ale jest w nim jednak coś sympatycznego.
        > Sądzę, że wszystko zależy tutaj od Twojego podejścia. Jeżeli ludzie zobaczą, że
        > się imienia nie wstydzisz i nie uważasz go za coś złego to szybko żarty się
        > skończą. Możesz też po prostu zacząć używać drugiego imienia.
        >


        Na drugie mam Kazimierz
        • xtrin Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 05.10.06, 09:26
          > Na drugie mam Kazimierz

          No, to przedstawiaj się jako "Kazik" :).
          • wiesiek_18 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 05.10.06, 12:50
            Jeszcze gorzej.
            • stworzenje Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 05.10.06, 22:11
              e tam Kazik to takie fajne żywe imie :-),kojarzy mi sie z wesola osoba :-).
        • Gość: Aga Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.77.rev.vline.pl 05.10.06, 23:36
          > Na drugie mam Kazimierz


          buhahahahahaha jeszcze gorzej. weź sobie pozmieniaj bo tragiczne masz te imiona
          rzeczywiście.
    • snajper55 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 04.10.06, 12:48
      Ja bym się zabił.

      Pozdrawiam

      Alfons.
      • kochanica-francuza drodzy forumowicze, miałam chłopaków o imionach 04.10.06, 15:30
        Artur i Bartosz (oczywiście nie miałam ich równolegle, tylko po kolei) - czy
        jestem taka brzydka, że nikt o normalnym imieniu mnie nie chciał? buahahahaha
        • Gość: lilka Re: drodzy forumowicze, miałam chłopaków o imiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 15:44
          Widzisz biedaczko, żaden Enrice czy Denis ci się nie trafił! Wyrazy współczucia
          hehehe
          • kochanica-francuza Re: drodzy forumowicze, miałam chłopaków o imiona 04.10.06, 15:48
            Gość portalu: lilka napisał(a):

            > Widzisz biedaczko, żaden Enrice czy Denis ci się nie trafił! Wyrazy współczucia
            > hehehe
            chyba Enrique? a jak tam Maxime? bo mu dałam kosza z powodu żonatości? byłby
            obciach czy wręcz przeciwnie? hehehe
            • kochanica-francuza Re: drodzy forumowicze, miałam chłopaków o imiona 04.10.06, 15:55
              kochanica-francuza napisała:

              > Gość portalu: lilka napisał(a):
              >
              > > Widzisz biedaczko, żaden Enrice czy Denis ci się nie trafił! Wyrazy współ
              > czucia
              > > hehehe

              a do tego jeszcze , zanim został moim chłopakiem, śpiewaliśmy mu utwór
              staropolski "Bartoszu Bartoszu oj nie traćwa nadziei" - chyba się ze wstydu
              spalę!!! ;-)))))
    • Gość: Też Wiesiek Zaj..iste imie!!!! Stary!!! IP: *.chello.pl 04.10.06, 21:35
      A mnie się zajebiście podoma imie Wiesiek!!! Synowi tak dam na imie. Po mnie!!! :D
      • amikeo Re: Zaj..iste imie!!!! Stary!!! 04.10.06, 21:39
        Wiesiu, autorze wątku, jesteś wiesniakiem jednak. I nie Twoje imie o tym
        swiadczy, ale Twoje wypowiedzi i sposób myślenia. Ludzie chą Ci pomóc, swoimi
        wypowiedziami podtrzymać na duchu, doradzic rozwiązanie prawne a Ty się
        wszystkich czepiasz, obrażasz ich, poziom poniżej normy. Odtąd imie Wiesiek
        bedzie mi sięojarzyło z gburem z forum Społeczeństwo.
        • prawicowiec2 Ten wątek to chyba zabawna prowakacja jest :) 05.10.06, 09:52
          j.w.
    • Gość: Pascal Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.10.06, 02:03
      Dowiedz sie na internecie na temat zmiany imienia. Moze jakies Ministerstwo
      Spraw Wewnetrznych.. Zwyczajnie mozesz zmienic imie, ale czy bedziesz sie z tym
      pozniej dobrze czul? Pewnie tak. No to zmien i z glowy. Zreszta jestes
      pelnoletni, wiec rodzicow nie potrzebujesz do tego. Pozdrawiam . Ps. Wiesiek to
      fajne imie.
    • Gość: antoni Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: 212.160.172.* 05.10.06, 09:43
      Wiesiek jak Wiesiek, ale jak wytłumaczyć taka popularnośc imienia Antoni? To
      jest dopiero wiocha dla dziecka. 7-letni chłopiec i Antoni. Przecież to jest
      imie dla 70 letniego dziadka! Doprawdy dziwię sie niepomiernie jak mozna tak
      okaleczyc wlasne dziecko.
      • stworzenje Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 05.10.06, 22:12
        e tam po prostu Antek,nie najlepiej polskie dziecko nazwac Denis, kurna to jest
        dopiero obciach, haha.
      • xtrin Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 06.10.06, 09:33
        Antoni przecież to piękne imie. A ten 70letni dziadek też kiedyś był dzieckiem ;).
    • 666kgb Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 05.10.06, 14:19
      ciesz sie, że sie nie nazywasz azor, taka była balanga !!
      :))
      a tak w ogóle to o co ci chodzi ??
      • monikate Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 05.10.06, 17:01
        Matko święta, znowu gajowy...
        • 666kgb Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 09.10.06, 21:12
          fuck-uj się od mniem...
          :)
    • ravendom Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 05.10.06, 20:34
      Ludzie maja i inne problemy. Kiedys w telewizji widziałem faceta, który miał na
      nazwisko Fiut :). Ten to miał przewalone. Ja znałem jednego Wieśka, był ze mna
      w gimnazjum. Bystry chłopak to z niego nie był, ale nikt sie nie smiał z jego
      imienia.
      • Gość: marysia a ja widzialam pilkarza IP: 195.226.230.* 05.10.06, 22:32
        on mial nazwisko hooy (choj / h.. / ch.. hoj i do tego byl holendrem) nie zgadne
        poprawnej pisowni. Facet nie wygladal na dupka o imieniu wiesiek, nie plakal ale
        kopal pilke albo ja lapal - bo to byl chyba bramkarz.
      • Gość: Paskal Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.10.06, 22:33
        Alfons to dopiero imie. Sasiadka ma syna Alfonsa, oczywiscie nie Polka.
        Poczatkowo glupio mi bylo tak brzydko mowic na niego, ale teraz brzmi to juz
        normalnie.Kwestia przyzwyczajenia.
    • autenty A za co ci rodzice zrobili ten numer? 05.10.06, 23:08
      Musieli cie wyjatkowo nie lubic...
      • Gość: Paskal Re: A za co ci rodzice zrobili ten numer? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.10.06, 23:09
        Nie zartuj z chlopaka. Nie lubi imienia, niech zmieni i tyle.
    • au.lait Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 06.10.06, 00:25
      O w rzyć! Faktycznie nie masz letko...

      No, to... hmmm, jak by tu cię pocieszyć?... To oryginalne imię jest. Naprawdę!
      Ty wiesz, jak teraz trudno o Wiesława?!
      • Gość: Emi Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: 193.24.196.* 06.10.06, 09:53
        Możesz sobie zmienić imię, są na to odpowiedznie przepisy:
        www.infoobywatel.gov.pl/so/1_1/1_1_5/
    • Gość: cristie Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 10:40
      To nie jest problem twojego imienia, tylko tego , jaki jestes.Nie akceptując
      swego imienia zachowujesz się dziwacznie, i stąd te usmiechy. Nie uwierze nigdy
      w zyciu, ze z powodu imienia ktokolwiek nie chce z toba rozmawiac.Znam kilku
      Wieskow,fajnych facetów , w różnym wieku.Idż do psychologa.
    • dziurkacz75 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 06.10.06, 20:57
      Krotko...
      • zbyfauch Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 06.10.06, 21:33
        dziurkacz75 napisał:

        > Krotko...

        :DDD
    • 33qq Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 06.10.06, 21:17
      Wiesiek, skończ z tym, nie dość, że masz wsiowe imię to jeszcze jesteś idiotą,
      jedyne wyjście to sznur albo Irlandia
    • Gość: radość Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.ztpnet.pl 06.10.06, 22:41
      Musisz obowiazkowo zmienic, na....Donald...hehehe
      • 33qq Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 06.10.06, 22:44
        lub Lech lub Jarosław
    • Gość: Miastowy Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.leon.com.pl 08.10.06, 11:59
      Znam jednego Wieśka i faktycznie mu słoma z butów wystaje.
      • Gość: dosia Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 18:52
        czy wy nie widzicie, że ten cały wiesiek to prowokator
        • Gość: lilith Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.icpnet.pl 12.10.06, 12:32
          Możesz się przecież przedstawiać Sławek (od końcówki swojego imienia)

          Mam bliska koleżankę o imieniu Wiesia i rzeczywiście przy pierwszym poznaniu
          imie robi negatywne wrażenie (lub przynajmniejwywoluje zdziwienie nowo
          poznanych osob),ale dziewczyna jest tak sympatyczne,że ma wielu znajomych i
          nikt jej z powodu imienia nie robi zadnych przykrosci. Sądząc po Twoich
          wypowiedziach, problem nie tkwi w Twoim imieniu lecz zachowaniu. Radzę więc
          zastanowić się nad sobą. Może są prostsze sposoby niż zmaian imienia. A jezeli
          rzeczywiscie Ci przeszkadza to je zmień.
          Pozdrawiam.
    • Gość: Alfons Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 14:09
      Ciesz się że nie miałeś dziadka Alfonsa.
      • Gość: Imogena Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: 80.51.227.* 12.10.06, 19:22
        No wlaśnie, gość Alfons ma całkowitą rację.
        Nie tak dawno stałam na poczcie w kolejce (nawet dość długa), a tu pani z
        okienka sprawdzając dane, z dowodu zapewne, rzuciła pytanie- aaa, to pan jest
        Alfons X ? W kolejce ryk prawie a gość jak burak. I po co.
        Mój mąż ma na imię Wiesio. najlepsza przyjaciółka również.
        Oboje są z dużego miasta, ja ze wsi a imię j.w.

        Wiesiu, na wszelki wypadek weź prozać.
        • Gość: WIESIO Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? IP: 80.51.227.* 12.10.06, 22:26
          Stary, moja żona (ta Imogena) radziła, abyś zażył prozac, bo nerwy cię zjedzą.
          Nie słuchaj bab!
          Walnij kilka browarów i będzie dobrze. I karz sobie mówić Dzidek - do kazdego
          imienia pasuje.

          Twó imiennik- Dziunek (też od Wiesława), la, la, la, la.........
    • marzena034 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 12.10.06, 20:39
      Wieśku nawet sobie nie wyobrażasz jakie to jest piękne imię ja sama osobiście
      bardzo to imię uwielbiam i znam wielu Wieśków którzy są naprawdę SUPER nie
      bierz sobie tego do głowy ja na drugie imię mam jeszcze gorzej i aż mną trzęsie
      ale Twoje jest naprawdę piękne i pomyśl tylko ja w różny sposób może do Ciebie
      mówić kobieta : " Wiesiu , Wiesiuniu , Wieśku , itp." a ja mam na pierwsze
      Marzena a na drugie Jadwiga to dopiero katastrofa. Pozdrawiam Cię Wiesiuniu i
      do góry główka jest naprawdę dobre imię chociaż znam jeszcze gorsze i bardzo
      nieładne.
    • wd1960 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 03.08.23, 14:58
      Wiesław to staro nordyckie imię : Visleif -Vis syn Leifa , inaczej Viesleif , inaczej Wisleif ... Najbardziej znani: Wizlaf von Rugen-książę Rugii , Vislaf der junge brat Królowej Eufemii...
      • snajper55 Re: Mam na imię Wiesiek - jak z tym żyć? 03.08.23, 20:40
        wd1960 napisał:

        > Wiesław to staro nordyckie imię : Visleif -Vis syn Leifa , inaczej Viesleif , i
        > naczej Wisleif ... Najbardziej znani: Wizlaf von Rugen-książę Rugii , Vislaf de
        > r junge brat Królowej Eufemii...

        Mam nsdzieje że nie zmienil imienia na Jarosław.

        S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka