Moze znacie lub stosowalyscie jakies naturalne metody przyspieszania porodu??
Ja probowalam masowac brodawki - ale trzeba to robic dluuuuugo i cierpliwie (
masowalam przez ok 1 tydz przed porodem. Jak juz cos sie zaczynaloto cieple
prysznice. Duzo chodzenia, lekka gimnastyka. Ponoc tez wspolzycie przyspiesza
( u mnie przy pierwszej ciazy nie zadzialalo

). A juz w trakcie samego
porodu polozna powiedziala ze jak leze na boku to skurcze sa intensywniejsze
niz przy lezeniu na wznak i szybciej dojde do pelnego rozwarcia na boczku.