Dodaj do ulubionych

Katastrofa (ante portas)

12.12.05, 10:00
Po raz kolejny prasa odfajkowuje praskie problemy a wiadomo, ze wszystko
prowadzi do jednego, fatlnego zakończenia stanowiacego ilustrację
powiedzienia "i tak wśród przyjaciół psy zajaca zjadły"

Kamienica przy ul. Sprzecznej 8 drży i pęka. Mieszkańcy boją się, że budynek
runie. Na Pradze co najmniej 11 kamienic stanowi zagrożenie dla lokatorów
Rozbiórka sąsiadującego ze Sprzeczną 8 budynku przy ul. Targowej 21 była
zaplanowana już w latach 90. - W tym roku dostaliśmy na nią z miasta
pieniądze, więc czym prędzej je wykorzystujemy - mówi wiceburmistrz dzielnicy
Janusz Trociński.
Lokatorzy kamienicy boją się, że prowadzone w ich sąsiedztwie prace mogą
spowodować katastrofę budowlaną. Założyli komitet w obronie domu. Ze strachem
opowiadają o wstrząsach w całej okolicy i odpadających z hukiem wielkich
kawałach ścian.
- Sufit leci na głowę, szafki się trzęsą, mam wrażenie, że nawet
podłoga "chodzi" - mówi Anna Wiesiołek.
- A u mnie szczelina w ścianie się poszerza i jak tak dalej pójdzie, to dom
się rozpadnie jak domek z kart - dodaje Mariola Spychaj.
Czekając na lepsze czasy
Trwa też rozbiórka budynku przy ul. 11 Listopada 64. W kolejce czekają trzy
inne, wykwaterowane już, kamienice. Ich stan zagrażał bezpieczeństwu
mieszkańców.
- Ale rozebrać będziemy mogli tylko dom przy ul. Okrzei 22. Pozostałe budynki
są pod opieką konserwatora zabytków - mówi Cezary Szajewski z Zakładu
Gospodarowania Nieruchomościami.
Zapadły już decyzje o wykwaterowaniu sześciu kolejnych domów. Rekordzistką
jest kamienica przy ul. Wileńskiej 5, którą wytypowano do rozbiórki już 30
lat temu (ale wciąż mieszka w niej około 70 osób). 15 lat czeka też na
wykwaterowanie zabytkowy dom przy ul. Brzeskiej 18.
Dzielnica zleciła ekspertyzę kolejnych budynków - lista tych do
wykwaterowania na pewno się wydłuży. - A mieszkań nie mamy - mówi naczelnik
Wydziału Lokalowego Bogumiła Sosińska. - W kolejce po lokale komunalne czeka
kilkaset osób. Teraz potrzebujemy przynajmniej 250 lokali. Rocznie wprawdzie
zwalnia się ok. 300, ale takich do zamieszkania jest najwyżej 50 - 70.
Inwestor poszukiwany
Na początku tej kadencji samorządu pojawił się pomysł, by puste kamienice
sprzedać prywatnym inwestorom. Powstała lista budynków, ale do przetargu
nigdy nie doszło.
- Tylko szalony człowiek mógłby się porwać na kupno czy sprzedaż takiej
kamienicy - mówi jeden z praskich urzędników. - Przecież tu w każdej chwili
mogą pojawić się roszczenia. Póki nie będzie załatwiona sprawa dekretu
Bieruta, i zwrotu nieruchomości, to nic na Pradze się nie zrobi.
A prób od 1989 roku było kilka. W połowie lat 90. samorząd ówczesnej gminy
Praga Północ rozpoczął modernizację tzw. kwartału duńskiego między Tragową,
Kępną, Jagiellońską i al. Solidarności (nazwa pochodziła od narodowości
doradców). Wyremontowano wtedy kamienicę przy Targowej 69.
- Doradcy poszli, żaden inwestor nie przyszedł. Pieniądze się skończyły, a
dodatkowo do sąsiedniego domu zgłosił się właściciel. I prace trzeba było
wstrzymać - wylicza przyczyny fiaska pomysłu wiceburmistrz Janusz Trociński.
Kolejny pomysł to remont kamienicy i sprzedaż mieszkań na wolnym rynku. W tym
systemie udało się odrestaurować tylko jeden dom, przy ul. Floriańskiej 8. -
Pomysł rozbił się o brak mieszkań do wykwaterowania i brak środków -
przypomina Trociński.
Rok temu miasto poszukiwało inwestora na teren pomiędzy Brzeską, Ząbkowską,
Kijowską i Targową. Chciało sprzedać kompleks domów w całości. Chętny się nie
znalazł.
Miasto skupiło się na rewitalizacji jednej ulicy. Na Ząbkowskiej świetność
odzyskują kolejne kamienice, ale remontowane są tylko fasady, klatki schodowe
i wewnętrzne instalacje. Remont każdej kosztuje ok. 1 mln zł. A kamienic do
remontu jest w dzielnicy 520.
- Może przyjdzie hossa i na Pragę - marzy wiceburmistrz.
Czy doczekają do tej hossy wiekowe praskie kamienice?
Na razie - rewitalizacja
Wyburzane teraz oficyny kamienicy przy Targowej 21 stały puste. Trzy lata
temu wykwaterowano z nich ostatnich lokatorów, bo budynkowi groziła
katastrofa budowlana. Pusta jest też część frontowa kamienicy. Ale ona nie
jest do rozbiórki - nie zgodził się na nią konserwator zabytków.
Dom przy ul. Sprzecznej 8 też jest pod opieką konserwatora. Monumentalną
kamienicę wybudowano w 1912 roku. Prascy urzędnicy przyznają, że poza tzw.
bieżącym utrzymaniem nic się z budynkiem nie robi. W latach 90. wymieniono
jedynie dach i rynny.
Na klatkach schodowych już tylko gdzieniegdzie widać resztki dawnego piękna -
jakąś mosiężną kołatkę na drzwiach, ornament przy schodach, sztukaterię.
Reszta jest odrapana i brudna. Zimą trudno ogrzać więcej niż jedno
pomieszczenie. Szpary, przez które widać było słońce, pospinano klamrami. Od
kiedy trwa rozbiórka, pojawiają się nowe pęknięcia.
Władze dzielnicy jednak uspokajają.
- Wszystko odbywa się pod kontrolą. Rozbiórka prowadzona jest zgodnie z
dokumentacją, cały czas ją nadzorujemy - zapewnia naczelnik Cezary Szajewski.
Naczelnik obiecał mieszkańcom, że będzie przeprowadzona ekspertyza ich
kamienicy - we wtorek rzeczoznawca rozpocznie prace.
- Byleby tylko do czasu tej ekspertyzy dom się nie rozpadł - mówią mieszkańcy
z niepokojem patrząc na ściany.
MONIKA GÓRECKA-CZURYŁŁO [Rzeczpospolita]

Katastrofy budowlane na Pradze
> Czerwiec 1999 r. - kamienica na rogu ul. Tarchomińskiej i Ząbkowskiej.
Podczas wysadzania w powietrze ruiny sąsiedniego budynku zniszczeniu uległo
kilka mieszkań.
> Listopad 1999 r. - oficyna przy ul. Targowej 32. Podczas budowy centrum
Millennium na rogu Kijowskiej i Targowej budynek zaczął się rozpadać. Nocą
trzeba było ewakuować mieszkańców.
> Listopad 1999 r. - dom przy ul. Targowej 21. Zawalił się sufit.
Kamienice wysiedlone
> Ząbkowska 12
> Targowa 21
> Targowa 56
> Okrzei 22
> 11 Listopada 64
Kamienice do wykwaterowania
> Wileńska 5
> Brzeska 18
> Białostocka 51
> Ząbkowska 19
> Strzelecka 11
> Łomżyńska
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka