Dodaj do ulubionych

kosiarka spalinowa!!!

10.03.04, 23:04
jakiej firmy i jaki model kosiarki dal malej działalnosci w pielęgnacji
ogrodów!!! zeby nie była droga i zeby sie nie psuła!!! jakiej firmy wybrac
silnik honda, B&S czy inny
Obserwuj wątek
    • palo_ma1 Re: kosiarka spalinowa!!! 11.03.04, 12:04
      Szukaj z B&S.
      Wskazówka: ich silniki w wersji półprofesjonalnej
      i profesjonalnej są malowane na czerwono, w wersji
      amatorskiej - czarno. Wersje profi od amatorskiej różnią
      np. stalowe a nie aluminiowe cylindry, łożyskowanie i t. p.

      Pozdrawiam pm
      • antares777 Re: kosiarka spalinowa!!! 11.03.04, 12:55
        palo_ma1 napisał:

        > np. stalowe a nie aluminiowe cylindry,

        W aluminiowych cylindrach i tak są stalowe tuleje (w których poruszają się
        tłoki)

        Pomachiwajki

        Stary Zgred
        • palo_ma1 Re: kosiarka spalinowa!!! 11.03.04, 20:59
          antares777 napisał:
          > W aluminiowych cylindrach i tak są stalowe tuleje (w których poruszają się
          > tłoki)
          Ejże!
          W Sprintach też??

          Pyta pm
          • antares777 Re: kosiarka spalinowa!!! 11.03.04, 21:14
            palo_ma1 napisał:

            > Ejże!
            > W Sprintach też??
            >
            > Pyta pm

            Hmmmm...
            Nie wiem; nie rozbierałem. :(
            Ale nie wydaje mi się, by było prawdopodobne posuwanie tłoków po aluminium.
            Jeśli jestem "w niedouku", proszę o jakieś namiary, gdzie mógłbym się
            doszkolić :)

            Z ostatniej chwili - zięć, który zawłaszczył sobie wyłączność na kultywację
            trawników (drżyjcie mnieszki i stokrotki), właśnie kupił sobie zabaweczkę za 11
            starych kafli z silnikiem B&S.

            Pomachiwajki

            Stary Zgred


            • pavvel Re: kosiarka spalinowa!!! 11.03.04, 21:35
              to mowicie ze silnik B&S jest najleoszy a jak z jego spalaniem i jakie podwozie
              wybrac? czy wogle ma znaczenie? ja myslalem nad stiga albo huskvarna
            • palo_ma1 Re: kosiarka spalinowa!!! 11.03.04, 22:00
              antares777 napisał:

              > Ale nie wydaje mi się, by było prawdopodobne posuwanie tłoków po aluminium.
              > Jeśli jestem "w niedouku", proszę o jakieś namiary, gdzie mógłbym się
              > doszkolić :)
              www.briggsandstratton.com - trzeba poszperać
              www.marax.com.pl/serwis/silniki/index.html - tu dowiesz się,
              że do 1958r. B&S były TYLKO z cylindrami aluminiowymi:)

              Pozdrawiam pm
              • antares777 Re: kosiarka spalinowa!!! 11.03.04, 23:05
                Bardzo interesujące strony. Będą jak znalazł w świetle dokonanego zakupu.
                Jestem wielce zobowiązany :)

                Z drugiej jednak strony... z całym szacunkiem... ale...
                przed 1958 świat był jeszcze na etapie "dochodzenia do rozumu" w zakresie
                silników spalinowych. Moje zadziwienie budzi sam pomysł kontynuowania
                aluminiowych eksperymentów - chyba tylko z powodu dążenia do minimalizacji
                kosztów produkcji, bo "hobbysta" z zasady kasą nie grzeszy, więc musi wybaczyć
                skąpe osiągi i mniejszą trwałość.
                Zresztą - co tu owijać w bawełnę - jestem zakodowany jak ten Qń, co to zna
                drogę do stajni, a ja widzę silnik spalinowy pod kątem jego zastowania w
                pojazdach a nie w innych sprzętach. :(
                Jeszcze raz dziękuję za nauki :)

                pawel napisał:

                > (...)to mowicie ze silnik B&S jest najleoszy

                Nic takiego nie powiedziałem. Czuję słabość do Suzuki (napędzał kiedyś taki
                silniczek minielektrownię Boscha, którą używałem dość intensywnie i byłem
                zachwycony. Również silnik w Tico jest konstrukcji Suzuki - wspaniała jednostka)

                Zięć kupił to, co kupił - zapewne w myśl zasady: "nie wiem co kupuję, więc
                niech chociaż cena budzi zaufanie" :)

                Tak troszkę się wynurzę: nigdy bym (do obrobienia naszego areału) nie kupił
                kosiarki spalinowej, bo:
                1/ cholernie hałasuje,
                2/ swoim smrodem zabija to, co najpiękniejsze: niepowtarzalny aromat świeżo
                skoszonej trawy.
                Do tej pory używałem elektrycznych i wystarczało, ale młodość ma inne
                spojrzenie :)

                Pomachiwajki

                Stary Zgred
                • palo_ma1 Re: kosiarka spalinowa!!! 12.03.04, 08:58
                  antares777 napisał:

                  > Z drugiej jednak strony... z całym szacunkiem... ale...
                  > przed 1958 świat był jeszcze na etapie "dochodzenia do rozumu" w zakresie
                  > silników spalinowych. Moje zadziwienie budzi sam pomysł kontynuowania
                  > aluminiowych eksperymentów -
                  Na koniec - więcej nie ma co się rozwodzić - opowiem Ci o mojej kosiareczce.
                  Kupiłem ją na Allegro za 150zł - 11-to letnia, spód zdążył się dwa razy
                  rozsypać (był dospawywany drugi, który też rdza przeżarła),
                  a silnik Sprint po wymianie oleju chodzi cichutko - jak to czterosuwowiec,
                  odpala od ręki, jak nowy.
                  Zapewniam Cię, że ma zarówno aluminiowy cylinder, jak i łożyskowanie
                  wału głównego. Jest to po prostu bardzo udana konstrukcja, więc kontynuują.

                  Pozdrawiam pm
                • pavvel Re: kosiarka spalinowa!!! 12.03.04, 23:57
                  na malym tewrenie mozna miec kosiarke elektryczna albo reczna ale na czyms
                  wiekszym to nie bardzo, A pozatym ja chcialbym sie zajac koszeniem trawnikow
                  ludzia i do tego celu to chyba tylko kosiarka spalinowa
    • antares777 Re: kosiarka spalinowa!!! 11.03.04, 12:51
      pavvel napisał:

      > silnik honda, B&S czy inny

      Z silników-maluchów zakochany jestem w Suzuki (tylko czy je montują do
      kosiarek?)

      Pomachiwajki

      Stary Zgred
    • pavvel Re: kosiarka spalinowa!!! 11.03.04, 19:49
      a moze ktos by chcial zebym mu kosil trawniczek nowa kosiareczka??? ps jestem z
      wawy
    • asia.su Re: kosiarka spalinowa!!! 15.03.04, 21:32
      takie moje uwagi - kilka lat posiadania kosiarki spalinowej - jeżeli kosiarka
      ma być szeroka to koniecznie samobieżna- okropnie męczące jest pchanie dużej i
      ciężkiej kosiarki spalinowej z koszem skoszonej trawy.

      Kupując kilka lat temu kosiarkę chcieliśmy odreagować poprzednie "maleństwo",
      którym trawę kosiło sie długo.
      Kosiarka więc miała mieć jak największy pa koszenia.
      Po latach okazuje się, że koszenie dużo mniejszą ale i lżejszą kosiarką wcale
      nie trwałoby dłużej a nie byłoby tak męczące - mama ma małą kosiarkę więc mamy
      porównanie.
    • jerzy.wozniak Re: kosiarka spalinowa!!! 16.03.04, 10:34
      Znów trele morele na temat silników. Joj, żeliwne cylindry i głowice to już
      raczej przeszłość są one droższe w wykonaniu i źle odprowadzają ciepło. Te
      alumniowe są tak samo trwałe, bo jak słusznie zauważył Niejaki Zgred piszący
      jak młodzik, to w każdym cylindrze aluminiowym są żeliwne tuleje.
      Do profesjonalnego użycia oczywiście tylko silniki z firmy Briggs& Straton’ –
      jest to bowiem RR wśród silników do kosiarek. Silniki Hondy czy innych
      japończyków są co prawda nowocześniejsze i często górnozaworowe, ale to w
      wypadku kosiarki tylko kłopot, bo wymaga ona częstego serwisowania. W kosiarce
      nie liczy się moc, ale moment obrotowy, a ten największy mają młotoodporne
      silniki dolnozaworowe. Ja moja kosiarkę z takim silnikiem - Briggs& Straton’ –
      eksploatowałem bez żadnego serwisowania (tylko czyszczenie filtru i wymiana
      oleju) przez 11 lat i oddałem ja w całkiem dobrym stanie. Na stronach o
      kosiarkach większość informacji to trele morele nie mające znaczenia przy ich
      eksploatacji, a to podstawa kosiarki. Im bardzie skomplikowana i zaawansowana
      technicznie tym gorsza, o czym przekonało się wielu moich znajomych kupując za
      kilka tysięcy złotych super kosiarki których nikt nie potrafi nawet prawidłowo
      wyregulować. Kosiarka ma mieć duża średnicę koszenia, kołka na łożyskach z
      płynną regulacją wysokości, a układ jezdny musi być wykonany jak najbardziej
      solidnie. Kupno gównianego wózka z dobrym silnikiem to tez wyrzucenie
      pieniędzy. Ponadto musi mieć - walec obrotowy do napowietrzania i wyczesywania,
      napęd własny z regulacja szybkości, funkcje mielenia trawy, kosz z duża
      pojemnością. Oczywiście nie pisze tu o kosiarce na 200mkw, bo na taki
      trawniczek może być byle jaka.
      Jurek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka