Dodaj do ulubionych

Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci!

14.02.07, 22:27
Pozwolilam sobie zalozyc ten watek, bo w gaszczu postow na watkach
"sklepowych" ta informacja troche ginie. Kieruje ja glownie do osob nowych na
forum, ktore serdecznie pozdrawiam :-)

Wobec mizernej oferty stacjonarnych sklepow jestesmy najczesciej skazane
na kupowanie zdalne. Wiaze sie to z roznymi niedogodnosciami, jak czekanie na
dostawe, koniecznosc posiadania karty odpowiedniej do placenia w sieci (nie
zawsze) i tak dalej - ale najbardziej, jak sadze, nowe klientki obawiaja sie
braku mozliwosci przymierzenia towaru przed zakupem. I bardzo nieslusznie!

Co prawda musimy zaplacic z gory, zanim przymierzymy, ale to prawie wcale
nie zmienia naszej sytuacji! ZDECYDOWANA WIEKSZOSC SKLEPOW UMOZLIWIA ZWROT
TOWARU LUB JEGO WYMIANE na dowolny inny (prawde mowiac, nie spotkalam jeszcze
takiego, ktory na to nie pozwala - takie sa po prostu przepisy dotyczace
e-handlu, wazne chyba w calym EU). To nic nie kosztuje, malo tego -
zdarza sie, ze sklep daje nam znizke na to, co chcemy kupic w zamian
(brastop.com daje 10%).

Wlasciciele sklepow doskonale zdaja sobie sprawe z tego, ze klientka,
ktora zaplacila za niepasujacy towar i nie bedzie
miala mozliwosci jego zwrotu, prawdopodobnie zniecheci sie i juz do
sklepu nie wroci, ba, byc moze juz nigdy nie kupi nic w sieci. Doskonale
tez wiedza, ze dobor odpowiedniego rozmiaru to sprawa
bardzo indywidualna. Ze co marka, to inne rozmiary - a nawet co model,
to rozmiar. Ci ludzie z reguly potrafia handlowac i dbaja o zadowolenie
klientek.

Tak wiec, zamawiajac biustonosz przez siec, nie ryzykujemy dokladnie
NIC - oprocz kosztow wysylki wymienianego towaru od nas do sklepu, bo
tego zazwyczaj sklep nie pokrywa. Np. w przypadku Wielkiej Brytanii jest
to ok. 15 PLN za list polecony priorytetowy. Wysylka do Polski towaru
zamowionego w zamian za odeslany jest darmowa. Zatem w przypadku sklepow
brytyjskich "przymierzalnia" kosztuje nas 15 PLN, w przypadku np.
polskiej Bellissimy - kilka zlotych. No i oczywiscie troszke czasu, ale
na to juz nie ma rady.

Tak wiec powtorze jeszcze raz: sprowadzajac stanik za 120 czy 200 zl z
uczciwego sklepu w Wielkiej Brytanii ryzykujemy dokladnie 15 zl! Bo tyle
kosztuje przesylka z powrotem :-)
Obserwuj wątek
    • elle-est-la Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 14.02.07, 22:37
      :) chyba Cie zainspirowalam do zalozenia tego watku hi, hi :)
      Ale dobrze, ze sie pojawil ! Nowe i niedoswiadczone w zakupach w sieci moga jak
      ja nie do konca zdawac sobie z tego sprawe. Ja myslalam do tej pory, ze jestem
      skazana na kupowanie w realu bo MUSZE przymierzyc. A w realu wybor mizerny albo
      na zamowienie, ale spotkalam sie z sytuacja w ktorej Pani chciala mi sprowadzic
      stanik na zamowienie ale pod warunkiem uiszczenia przeze mnie 50% zaliczki,
      ktora przepadnie jesli ja stanika nie zakupie ! Skandal !
      • kasica_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 14.02.07, 22:56
        elle-est-la napisała:

        > :) chyba Cie zainspirowalam do zalozenia tego watku hi, hi :)

        Nie tylko Ty, co i rusz przychodzi ktos nowy do uswiadomienia :-)

        > spotkalam sie z sytuacja w ktorej Pani chciala mi sprowadzic
        > stanik na zamowienie ale pod warunkiem uiszczenia przeze mnie 50% zaliczki,
        > ktora przepadnie jesli ja stanika nie zakupie ! Skandal !

        Zwykly brak dbalosci o klienta. Dla sieciowych handlowcow jest to
        normalna, standardowa praktyka. Najczesciej juz razem z towarem
        dostajesz specjalny formularz, ktory wypelniasz w razie zwrotu lub
        wymiany. Sa na to swietnie przygotowani. Na kazdej stronie sklepu
        oprocz informacji o warunkach dostawy i platnosci sa takze informacje
        o warunkach zwrotu i wymiany. Z reguly jest przewidziany termin
        (np. 30, 28 dni - rzadziej mniej, np. 10), w ktorym mozna towar
        odeslac i dostac w zamian pieniadze lub inny towar. Nie zwracaja
        tylko kosztow dostawy, ale za to towar na wymiane wysylaja za
        darmo.

        Towar do zwrotu musi byc nieuzywany i z oryginalnymi
        metkami - nie nalezy wiec od razu obrywac metek! Nieuzywany
        oczywiscie nie oznacza, ze nie wolno go przymierzyc.
        (Majtki oczywiscie mierzymy na inne majtki ;))
    • ekler.ka Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 14.02.07, 22:38
      czasem nawet mniej-ostatnio placilam 9 zl za polecony priorytet do brastopu :)
      • mareda33 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 14.02.07, 22:48
        Zgadzam się! Nie obawiajcie się kupować w sieci. Ja korzystam nie tylko ze
        sklepów ale również z ebaya brytyjskiego. Jeżeli mamy wybrany model i rozmiar
        możemy naprawdę upolować super okazję! Do tej pory sie nie zawiodłam i mam
        nadzieję, że tak pozostanie:) Co wiecej: kupuję tak również buty, bo noszę
        nietypowy rozmiar 34 czasem 35 i tez mozna upolować perełki! Goraco polecam!
      • kasica_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 14.02.07, 23:19
        Musi letki towar byl :)
    • popea1 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 07:42
      ZDECYDOWANA WIEKSZOSC SKLEPOW UMOZLIWIA ZWROT
      > TOWARU LUB JEGO WYMIANE na dowolny inny

      Nie zdecydowana większośc, tylko wszytskie sklepy, które prowadzą sprzedaż
      internetową MAJĄ OBOWIĄZEK przyjąć odesłany towar (czysty, nieużywany, z
      metkami itp.). To nie jest gest dobrej woli ze strony sklepu, tylko przepisy.
      Sklep, który się do nich nie stosuje postępuje bezprawnie.
      • maith Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 10:37
        popea1 napisała:
        > Nie zdecydowana większośc, tylko wszytskie sklepy, które prowadzą sprzedaż
        > internetową MAJĄ OBOWIĄZEK przyjąć odesłany towar

        Sieć obejmuje cały świat, nie znamy przepisów każdego kraju :-)

        Ale:
        -wszystkie polskie sklepy internetowe mają obowiązek zwrotu pieniędzy (jeśli w
        ciągu 10 dni zrezygnujesz odsyłając towar)

        -brytyjskie sklepy dają na odesłanie 28 dni albo miesiąc.

        Zatem prawdopodobnie wszystkie znane nam sklepy dają taką możliwość.
    • ananke666 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 13:12
      Ja się niestety ciągle obawiam. Na kilkanaście mierzonych staników pasował mi jeden... obawiam się, że koszty przesyłek/odsyłek błyskawicznie urosłyby do ceny stanika.
      • kasica_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 13:26
        Hmm. A co to byly za staniki?
        Z moich szacunkow wynika, ze srednio pasuje mi polowa tego, co
        przychodzi, a moze i wiecej. Byloby wiecej, gdyby nie moje ostatnie
        zakupy, ktore zanizyly srednia, bo zrobilam sie nad wyraz wybredna :)
        Tak czy owak, zeby nie siec, to naprawde nie wiem, w czym bym
        chodzila.
        • ananke666 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 13:32
          Mierzone w "naziemnym", Gaia i coś tam jeszcze, zapomniałam co. Dużo sztuk było. Z sieciowych nastawiam się na brastop, jeśli już, ale 4 odsyłki to wyjdzie mi cały stanik... a na mój padnięty biust mało co pasuje. 6 dych utopić, to dla mnie dużo, cienko przędę...
          Sytuacja się zmieni na pewno nawet przy cienkim przędzeniu, ale jeszcze nie teraz.
          • kasica_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 13:44
            Gai nie znam, ale powiem Ci, ze mierzylam kiedys w GC duze biustonosze
            firmy Kostar albo Konrad (nie pamietam). I _wszystkie_ byly totalnie
            do chrzanu. Mniejsza miska byla za mala, wieksza - za duza, w ogole
            nie trzymalo toto, rozciagalo sie... Wiec moze jednak potrzebna
            Ci brytyjska jakosc? :) Albo przynajmniej cos na poziomie Avocado.
            Naprawde, jakosc materialu to polowa sukcesu jesli chodzi o staniki
            na duzy biust. Moje pierwsze zakupy w brastopie byly na 100% udane,
            co prawda teraz wymienilabym niektore F na FF, ale wtedy to byl
            prawdziwy skok jakosciowy :)

            I daj juz spokoj z tym padnietym biustem :) Jaki padniety? Chcesz, zeby
            Ci duzy biust sterczal jak 32B u pietnastolatki? Jest fizyczna
            niemozliwoscia, zeby prawie nic nie pasowalo na Twoj biust, no
            chyba, ze masz miseczke K, bo to juz dosc rzadki rozmiar jest :)
            • ananke666 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 13:58
              Brytyjska jakość może i potrzebna ;)
              Gaia straciła we mnie klientkę, to insza inszość.
              Z biustem padniętym spokoju nie dam :p bo problem ewidentnie mam. Problem nazywa się "na dole skłonność do bułki, na górze wiatr hula", więc biustonosz jednocześnie może być za duży i za mały. Zresztą jaki ten biust tam duży...płaska jestem jak naleśnik. Wyprawa do 80G i z powrotem na zdrowie mu nie wyszła.

              Ech, kusisz kobieto, kusisz... Niczem wąż biblijny, chocia jabłuszek ci u mnie nie znaleźć :p
              A może na tym drzewie wcale nie jabłka było, tylko staniki? Ewa zerwała jeden, nałożyła, Adam ujrzał rzecz odzianą prawidłowo i stąd się wzięły kłopoty?
              • kasica_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 14:25
                ananke666 napisała:
                > Z biustem padniętym spokoju nie dam :p bo problem ewidentnie mam. Problem
                > nazywa się "na dole skłonność do bułki, na górze wiatr hula",

                A wez sobie spraw cos w miare zabudowanego (zeby wyeliminowac ew. bulki
                w zarodku) i podciagnij temu ramiaczka przyzwoicie. Tylko obwod nie moze
                latac, bo wtedy Ci tyl do gory podjedzie. Po takim liftingu nic nie ma prawa
                hulac! Polecam np. Fantasie Rimini.

                > Ech, kusisz kobieto, kusisz... Niczem wąż biblijny, chocia jabłuszek ci u mnie
                > nie znaleźć :p

                Cala przyjemnosc po mojej stronie ;)
                A jabluszka beda, tylko trzeba je wydobyc odpowiednio.

                > A może na tym drzewie wcale nie jabłka było, tylko staniki? Ewa zerwała jeden,
                > nałożyła, Adam ujrzał rzecz odzianą prawidłowo i stąd się wzięły kłopoty?

                To byl push-up, bo one robia takie ladne jabluszka :))))
              • maith Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 14:59
                ananke666 napisała:
                > Z biustem padniętym spokoju nie dam :p bo problem ewidentnie mam. Problem nazyw
                > a się "na dole skłonność do bułki, na górze wiatr hula",

                Oj coś mi się zdaje, że Ty sobie musisz ten biust po prostu podnieść do
                właściwego poziomu i dopiero wtedy on nabierze właściwego kształtu.
                Wypróbuj może Panache Heaven, póki jeszcze gdziekolwiek jest. Sprawdzały go też
                dziewczyny z biustami pociążowymi i ponoć bardzo ok to wygląda.
                Myślisz że jesteś płaska jak naleśnik, bo biust opadnięty staje się mniej
                widoczny. Po podniesieniu płaskość powinna zniknąć.
                To nie jest tak, że jesteś płaska, tylko na dole masz jakieś bułki do odcięcia
                ;-) Po prostu nie mierzyłaś jeszcze porządnego stanika, który by Ci biust
                odpowiednio kształtował. Tak myślę.
                A jaki Ty Ananke masz w końcu najprawdopodobniej rozmiar?
                • ananke666 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 15:25
                  Najprawdopodobniej mam nie wiem jaki :p w okolicach 70E. Jedne za małe, sporo trochę za dużych. Posłużę się cholerną Gaią (więcej nie kupię):Trochę za małe, z tych co mam/pamiętam: Antalia i Sonia. Za duży na pewno był bodajże Mirella, taki brązowy. Ogólnie nie pasujący - Rossi Nova, chociaż przy kupnie zdawało mi się inaczej. Za mało unosi kształt niekompatybilny, dołem troszkę bułkuje, na górze wiatr hula. W dodatku rozciąga się z szybkością japońskiego ekspresu, a jedno ramiączko zaczyna się deformować/falbankować. Diabli wiedząc czemu, nie podciągam ich pod nos.
                  • kasica_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 18.02.07, 14:15
                    ananke666 napisała:
                    > W dodatku rozciąga się z szybkością japońskiego ekspresu, a je
                    > dno ramiączko zaczyna się deformować/falbankować. Diabli wiedząc czemu, nie
                    > pod ciągam ich pod nos.

                    Uomatko. Bubel zatrwazajacy... Nic dziwnego, ze kobitki kupuja za duze
                    obwody, toz to strach sie zapiac, zeby sie nie rozlazlo.

                    Ramiaczko ma obowiazek trzymac sie jak zelazo bez wzgledu na to, czy
                    je sobie podciagniesz pod nos czy pod czubek glowy i ma zachowac te ceche
                    przez kilka lat.
                  • turzyca Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 22.03.07, 02:08
                    "Za mało unosi, kształt niekompatybilny, dołem troszkę bułkuje, na górze wiatr
                    hula. W dodatku rozciąga się z szybkością japońskiego ekspresu, a jedno
                    ramiączko zaczyna się deformować/falbankować. Diabli wiedząc czemu, nie
                    podciągam ich pod nos."

                    Paragonik w reke i reklamowac! Bo o ile zlego doboru zareklamowac nie mozesz o
                    tyle nadmierne rozciagniecie sie obwodu i deformacje ramiaczka owszem. Choc moze
                    byc trudno, bo polskie sklepy jakies dzikie...
        • veev Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 14:10
          > Tak czy owak, zeby nie siec, to naprawde nie wiem, w czym bym
          > chodzila.

          Otuszto. Ja z naziemnych sklepow mam jeszcze tylko dwie Gaie (nie pamietam
          nazw), z ktorych jedna zwezilam zreszta o jakies 8 cm w obwodzie. Zal mi
          wywalic, bo ladne i w sumie dobre, ale zakladam je bardzo rzadko. Reszta jest z
          sieci, glownie z brastopu. I w ogole nie przypominam sobie, kiedy widzialam w
          jakims nieinternetowym sklepie stanik w moim (wcale nie takim egzotycznym
          przeciez) 75F, a bynajmniej nie jest tak, ze omijam sklepy z bielizna duzym
          lukiem...

          v.
      • maith Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 15.02.07, 14:50
        Jeśli do tej pory mierzyłaś w naziemnych, to mogło Ci nawet nic nie pasować.
        Przecież sklepiki naziemne oferują znacznie mniejszy wybór. I zwykle te
        kilkanaście staników oznacza "połowa w złym rozmiarze, bo lepszych nie mają, a
        druga połowa, to w większości jedna i ta sama firma". I jak niby coś takiego ma
        pasować? W Brastopie tymczasem możesz sobie zamówić 5 staników, każdy z innej
        firmy i w innym kroju i ocenić, co Ci tak naprawdę pasuje, a co nie.
        • maith To była odpowiedź na post Ananke n/t 15.02.07, 14:51
          • ananke666 Re: To była odpowiedź na post Ananke n/t 15.02.07, 14:57
            żeby nie pieniąchy... nie obawiałabym się ryzykować. A tak, każde głupie dwie dychy człowiek przelicza pięć razy. Grrr.
            • ananke666 Re: To była odpowiedź na post Ananke n/t 15.02.07, 15:11
              Ech, chyba jakiegoś doła łapię. Taki dzień, że wszystko jest be i każdy stanik jest za drogi/za daleko/brzydki/za duży/za mały/nie pasuje ogólnie. Nikt mnie nie kocha, włosy mi sterczą a cycki mam małe, bę bą.
              Może to menopauza przed trzydziestką. Albo inszy syndrom walniętej macicy.
    • kasica_k Wątki o zakupach internetowych - zaglądajcie 15.02.07, 13:53
      Dziewczyny, o zakupach w sieci sa tez inne watki - warto tam zagladac i
      sie dopisywac.

      ADRESY SKLEPóW internetowych z fajna bielizna

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27002630
      Zakupy za granicą - co i jak?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=42118120
      Warto tez na samym poczatku zajrzec do linkow umieszczonych pod
      naglowkiem forum, czyli tak zwanego spisu tresci :) Sa to
      linki do watkow na poszczegolne tematy. Nie bojcie sie
      odswiezac starszych watkow. One sa po to, zeby z nich korzystac.
      Mnozenie nowych nie sluzy porzadkowi na Forum (sama sie
      niniejszym do tego nie zastosowalam :)). Dziekuje
      za uwage :-)
    • doris991 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 17.02.07, 10:02
      no ja właśnie się odważyłam i zaczęłam od Melissy i co?!?!?! i zginęła moja
      paczka na poczcie!!!!! nożesztyorzeszku!!! czekam juz dwa tygodnie a ja chcę
      ratować moje cycki;) no i jak się tu nie zniechęcić ja się pytam
      • maith Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 17.02.07, 10:46
        doris991 napisała:

        > no i jak się tu nie zniechęcić ja się pytam

        Normalnie - napisać do Melissy, zgłosić problem, spytać, kiedy wysłali.
        Jeśli naprawdę zginęła (a nie tylko "długo idzie" ;-), to Melissa będzie musiała
        zareklamować sprawę na poczcie, a Tobie wysłać przesyłkę drugi raz. To wszystko.
        • doris991 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 18.02.07, 20:39
          aaaaaa, ja to zrobiłam nawet więcej poza tym że zadzwoniłam do Melissy, na
          pocztę gdzie nadali (po dwóch tyg przyjmą reklamację) oraz na moją pocztę,
          zadzwoniłam do głównej rozdzielni paczek i dwoiedziałam się że MOJA się
          zawieruszyła ni o co oni mogą zrobić? no przecież poszukają ale ile to potrwa
          to też nie wiedzą
    • magdalaena1977 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 17.02.07, 21:11
      Nie boję się zakupów w sieci, ale też nie chcę ryzykować 15 czy 20 zł dla samej
      przyjemności mierzenia. Byłam wczoraj w sklepie w CH Bemowo (Warszawa),
      przymierzyłam z 10 staników, nic nie kupując. Jedyny dobry był biały, a i tak
      ceny ( a raczej stosunek ceny do jakości) mnie powalał.

      Ale aż sobie ostrzę ząbki na ebay.uk. Założyłam konto, zalicytowałam i jak
      dobrze pójdzie przyjedzie do mnie nowy Triumf za 25 zł
      • kasica_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 18.02.07, 14:11
        Nie kazdy jest w stanie znalezc w naziemnym sklepie cokolwiek w swoim rozmiarze.
        Zreszta Tobie najwyrazniej tez nic tam nie pasowalo... Tak jak mnie kiedys,
        zanim zaczelam kupowac w sieci.

        Co do ebaya - te opcje rozwazam jako zrodlo starszych modeli, wykupionych
        ze sklepow :) Bo to jest dopiero ryzyko - nie moc nic zwrocic ani wymienic...
        • besame.mucho Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 18.02.07, 15:38
          Ja rozważam ebaya jeśli chodzi o jakieś zupełnie tanie staniczki. Za trzy funty to mogę kupić nawet jak nie będzie pasował, najwyżej sprzedam dalej :-).
        • maith Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 18.02.07, 19:06
          kasica_k napisała:

          > Zreszta Tobie najwyrazniej tez nic tam nie pasowalo... Tak jak mnie kiedys,
          > zanim zaczelam kupowac w sieci.

          Bo to chyba na tym polega problem. W naziemnych zwykle nawet jeśli pokażą Ci 10
          staniczków, to: część będzie miała nie do końca właściwy rozmiar, część będzie
          miała idiotycznie babciny wygląd, a reszta to minimisery ;-)
          Ew. będą to same staniczki jednej firmy, szyte w identyczny sposób, więc jeśli
          nie będzie Ci pasował pierwszy, to i nikła szansa, że podpasuje reszta.

          A w sieci, ryzykując to 15-20 zł można zamówić 3 całkowicie inne staniczki,
          wszystkie śliczne, żaden minimiser, każdy inaczej szyty, każdy z innej firmy.
          I żadnego z nich nie da się przymierzyć w polskich sklepach naziemnych.

          > Co do ebaya - te opcje rozwazam jako zrodlo starszych modeli, wykupionych
          > ze sklepow :) Bo to jest dopiero ryzyko - nie moc nic zwrocic ani wymienic...

          Dokładnie. Ja na e-bayu kupiłam stanik tylko raz - drugi Panache Heaven :-)
          • kasica_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 19.02.07, 18:49
            maith napisała:

            > A w sieci, ryzykując to 15-20 zł można zamówić 3 całkowicie inne staniczki,
            > wszystkie śliczne, żaden minimiser, każdy inaczej szyty, każdy z innej firmy.
            > I żadnego z nich nie da się przymierzyć w polskich sklepach naziemnych.

            Otoz to.
            Ja juz naprawde nie moge czytac narzekan typu "wydam fortune na
            odsylanie" ;)

            Dziewczyny, przeciez Wasz czas i nerwy stracone na mierzenie badziewia
            w zwyklych sklepach tez kosztuje. Kosztuje dojazd do tych sklepow,
            kosztuje obiad w centrum handlowym ;) a dobrego stanika jak nie bylo,
            tak nie ma.

            No i co sie bardziej oplaca?
          • pepa_ac Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 21.03.07, 18:24
            > > Co do ebaya - te opcje rozwazam jako zrodlo starszych modeli, wykupionych
            > > ze sklepow :) Bo to jest dopiero ryzyko - nie moc nic zwrocic ani wymieni
            > c...
            >
            > Dokładnie. Ja na e-bayu kupiłam stanik tylko raz - drugi Panache Heaven :-)

            No bez przesady. Ja staniki kupuje WYLACZNIE na eBay'u (ceny nieporownywalne z
            zadnym sklepem internetowym) i jeszcze mi sie nie zdarzylo, zeby sprzedawca na
            pytanie czy w razie pomylki moge wymienic rozmiar, odpowiedzial inaczej niz
            "oczywiscie, jesli nie bedzie mial oderwanych metek".

            A jesli kupujesz cos uzywanego to cena jest w granicach... funta? Poltora? To
            sie nawet odsylac nie oplaca.
            • kasica_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 21.03.07, 18:38
              pepa_ac napisała:
              >
              > No bez przesady. Ja staniki kupuje WYLACZNIE na eBay'u (ceny nieporownywalne z
              > zadnym sklepem internetowym) i jeszcze mi sie nie zdarzylo, zeby sprzedawca na
              > pytanie czy w razie pomylki moge wymienic rozmiar, odpowiedzial inaczej niz
              > "oczywiscie, jesli nie bedzie mial oderwanych metek".

              To trafialas na dobrych sprzedawcow. Moze by zrobic jakas liste, tak jak
              Zazulla robi z Allegro? W ktoryms e-bay shopie wyraznie przeczytalam,
              ze klientka ma sie uwaznie zmierzyc, bo zwrotow z tytulu zlego rozmiaru
              nie przyjmuja.

              O uzywanych sie nie wypowiadam, bo nie kupuje.
    • madlen_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 21.03.07, 16:47
      Zrobiłam dziś duże zakupy w Bravissimo (stroje kąpielowe). Ponieważ pilnie
      potrzebuję kostiumu, zamówiłam np. dwa rozmiary stanika, dwa rozmiary majtek
      etc, bo nie wiem, jak będzie z trafieniem w rozmiar. Mój zamysł był taki, że
      wybiorę to, co będzie pasowało, a resztę odeślę do sklepu w nienaruszonym
      stanie.

      I tu mam pytania: Czy sklep nie będzie robił problemu ze zwrotem pieniędzy? I
      jak się dobywa zwrot kwoty, jeśli płaciłam kartą kredytową?


      • kasica_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 21.03.07, 16:54
        madlen_k napisała:
        > I tu mam pytania: Czy sklep nie będzie robił problemu ze zwrotem pieniędzy?

        Nie będzie, pod warunkiem, ze dostanie zwracany towar w nienagannym
        stanie, z metkami.

        > I jak się dobywa zwrot kwoty, jeśli płaciłam kartą kredytową?

        Po prostu wrzucają Ci pieniądze z powrotem na kartę, po
        otrzymaniu zwracanych towarów.
        • madlen_k Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 21.03.07, 16:55
          Super:) To forum jest po prostu NIEZAWODNE:)
      • weerek Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 24.03.07, 21:22
        Madlen,
        co za genialny pomysł! :D Kurcze, czasem jest tak, że potrzebuję kupić coś na
        cito i wizja wybrania złego rozmiaru, odsyłania, czekania na kolejną przesyłkę,
        etc., zniechęca do zakupów w sieci. A przecież rzeczywiście- czasem warto
        zamrozić na trochę większa ilośc pieniędzy i po prostu odesłać niepasujące rzeczy...
        Dzięki za podpowiedź :)
    • five_o_clock Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 21.03.07, 21:56
      Dziewczyny, w jaki sposób płacicie na ebay.co.uk? Macie konto PayPal?
      • satia2004 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 22.03.07, 08:23
        Tak. W PayPal rejestrujesz kartę kredytową. Po zakończeniu aukcji
        klikasz "zapłać teraz" - przekierowuje cię do serwisu PayPal - logujesz się i
        kilkasz "zapłać" (wszystkie dane są już podane).

        O angielskim eBay'u jest nawet osobny wątek :)
    • aska01 Re: Do nowych: nie obawiajcie sie kupowac w sieci 24.03.07, 15:19
      Po mojej ostatniej przygodzie, dodam tylko jedno uzupełnienie:
      odsyłając coś na wymianę, zachowajcie potwierdzenie nadania do momentu, w którym
      będziecie pewne, że przesyłka dotarła do sklepu.
      Najlepiej dodatkowo wysłać maila zaraz po odesłaniu niepasujących staników
      (wtedy można poprosić dodatkowo o zarezerwowanie czegoś na wymianę) z
      informacją: dostałam X i Y z zamówienia Z1234, odsyłam Y.
      Jeśli poczta coś zgubi, to dowód nadania powinien wystarczyć, żeby sklep zwrócił
      pieniądze. Sprawdziłam to w przypadku Brastopu - po wyjaśnieniu mailem, co
      odesłałam i kiedy (wraz z odwołaniem się do pierwszego informacyjnego maila),
      zostałam poproszona o przesłanie faksem potwierdzenia przesyłki i po 3 dniach na
      moje konto wpłynął zwrot za odesłane rzeczy. Na szczęście to nie ja musiałam
      kontaktować się z pocztą w tej sprawie - sklepy działające wysyłkowo mają pewnie
      jakieś procedury w tej sprawie i więcej możliwości niż jednostki.
      Podsumowując - poza nieco większą ilością czasu niż standardowo i kosztami
      wysyłki - nic nie straciłam, a Brastop się sprawdził jako godny zaufania sklep.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka