W zamian oferuję 50% ze $ 100 mln, które tam zarobię

)
A tak na serio, to przeleciałbym się tam na jakieś 2-3 miesiące (jeszcze tam
nie byłem), ale nie znam tam nikogo, kto chciałby mnie zaprosić. Znam jednego
gościa nazwiskiem George Walker Bush, ale ten jakoś nie chce mnie zaprosić...

)
Wiem, że są jakieś szkoły, np. językowe, które unożliwiają wyjazd, ale w
ciemno jechać, nie mam ochoty

(, a wycieczka na 3 miesiące, to za drogi
interes... .
Wymyślicie coś ?
W zamian oferuję udział na bardzo korzystnych warunkach w przedsięwzięciu,
które zamierzam stworzyć w Polsce - redaktor_forum@gazeta.pl