Dodaj do ulubionych

.....Kto mnie zaprosi do USA ?

10.04.06, 02:22
W zamian oferuję 50% ze $ 100 mln, które tam zarobię wink)

A tak na serio, to przeleciałbym się tam na jakieś 2-3 miesiące (jeszcze tam
nie byłem), ale nie znam tam nikogo, kto chciałby mnie zaprosić. Znam jednego
gościa nazwiskiem George Walker Bush, ale ten jakoś nie chce mnie zaprosić... wink)

Wiem, że są jakieś szkoły, np. językowe, które unożliwiają wyjazd, ale w
ciemno jechać, nie mam ochoty sad(, a wycieczka na 3 miesiące, to za drogi
interes... .

Wymyślicie coś ?
W zamian oferuję udział na bardzo korzystnych warunkach w przedsięwzięciu,
które zamierzam stworzyć w Polsce - redaktor_forum@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: .....Kto mnie zaprosi do USA ? 10.04.06, 02:34
      >>Znam jednego gościa nazwiskiem George Walker Bush, ale ten jakoś nie chce
      >> mnie zaprosić... ;


      napisz do niego list!

      "Jerzy przyjedz presze cie, na rodeo zabierz mnie"
      • starybaca Re: .....Kto mnie zaprosi do USA ? 10.04.06, 02:45
        jot-23 napisał:

        > napisz do niego list!

        Możesz przez emaila: president@whitehouse.gov

        Mówią wprawdzie, że "due to the large volume of e-mail received,
        the White House cannot respond to every message", ale jak GWB zobaczy,
        że list przyszedł z domeny .pl, to z całą pewnością odpowie.

    • redakcja.polonia uwaga falszywka!!! 10.04.06, 04:07
      Bardzo prosze sie nie podszywac pod redaktora szacownej GAZETY/forum.
      Nawet po bardzo podstawowych bledach ortograficznych i logicznych latwo
      rozpoznac falszywke charkterystyczna dla pewnych sluzb wywodzacych sie w prostej
      linii
      z PRL-u

      > przeleciałbym się tam na jakieś 2-3 miesiące
      ...
      > wycieczka na 3 miesiące, to za drogi interes... .
      • redaktor_forum Re: uwaga falszywka!!! 11.04.06, 02:00
        > Bardzo prosze sie nie podszywac pod redaktora szacownej GAZETY/forum.
        > Nawet po bardzo podstawowych bledach ortograficznych i logicznych latwo
        > rozpoznac falszywke charkterystyczna dla pewnych sluzb wywodzacych sie w
        > prostej linii z PRL-u


        Zamiast siedzieć przy kompie pilnuj kartofli, bo Ci się... PRZYPALĄ !
    • ghotir Re: .....Kto mnie zaprosi do USA ? 10.04.06, 04:24
      W/g obowiazujacego prawa nie musisz miec zaproszenia. Wystarczy podlaczenie sie
      pod jakas wycieczke lub, w ostatecznosci, udowodnienie amerykanskiemu
      konsulowi, ze naprawde jestes turysta. Zrewiduj swoje powody do odwiedzenia US,
      nawet mnie nie przekonales, ze chcialbys tu wjechac jako turysta.
      • 2kible Re: .....Kto mnie zaprosi do USA ? 10.04.06, 06:53
        moge cie zaprosic
        nawet prace masz jak w banku
        jedyny warunek to ukonczenie dobrego uniwersytetu w Polsce
        Praca jest bardzo odpowiedzialna i placi dobrze
        • redaktor_forum adresat: 2kible 11.04.06, 01:40
          > moge cie zaprosic
          > nawet prace masz jak w banku
          > jedyny warunek to ukonczenie dobrego uniwersytetu w Polsce
          > Praca jest bardzo odpowiedzialna i placi dobrze


          A, czy ja coś wspominałem o pracy ?
          Czy Wy czytać nie potraficie, czy tylko jedno Wam w głowie... ?
      • redaktor_forum Re: .....Kto mnie zaprosi do USA ? 11.04.06, 01:37
        > W/g obowiazujacego prawa nie musisz miec zaproszenia. Wystarczy podlaczenie sie
        > pod jakas wycieczke lub, w ostatecznosci, udowodnienie amerykanskiemu
        > konsulowi, ze naprawde jestes turysta. Zrewiduj swoje powody do odwiedzenia US,
        > nawet mnie nie przekonales, ze chcialbys tu wjechac jako turysta

        Właśnie przez takie myślenie Polacy są poniżani w abasadzie USA i, z tego
        właśnie powodu wciąż muszą posiadać wizy podróżując do USA.
        Uczciwym ludziom odmawiają wiz, a wpuszczają roboli i kryminalistów... .
        Moje gratulacje !
        • flipflap Re: .....Kto mnie zaprosi do USA ? 11.04.06, 02:32
          Znaczy siem jak.
          Pracowac nie chcesz a wycieczka jest za droga. To zostaje tylko siedzenie u
          kogos na krzywy ryj.
          To jest moj ulubiony charakter wycieczek po swiecie. hehehe
          • redaktor_forum adresat: flipflap 11.04.06, 02:53
            > Znaczy siem jak.
            > Pracowac nie chcesz a wycieczka jest za droga.

            Wycieczka na 3 miesiące będzie kosztowała z $ 10 000,
            a samo jedzonko $ 1000 smile)

            > To zostaje tylko siedzenie u kogos na krzywy ryj.

            Nie pomyślałeś, że mogę mieć swoje pieniądze... ?
            • gobietka Re: adresat: flipflap 11.04.06, 03:05
              >
              > Nie pomyślałeś, że mogę mieć swoje pieniądze... ?
              >

              wybacz, ale to jest naprawde trudne do "pomyslenia",
              wygladasz raczej na przegranego ciula, zebrzacego o uwage...
              sorry, ale takie robisz wlasnie wrazenie
              • warcholski Re: adresat: flipflap 11.04.06, 03:40
                > >
                > > Nie pomyślałeś, że mogę mieć swoje pieniądze... ?
                > >

                ---
                Wy Redaktor miec duzo pieniondza, to wy mnie powiedzcie, dlaczego wy chciec
                wyjechac na 3 miesiaca do USA?
                Kto budziet przez trzy miesiace reaktorzyl?

    • flipflap Re: .....Kto mnie zaprosi do USA ? 11.04.06, 04:10
      Znaczy siem to jest jak?

      Ty laskawie przylecisz do USA (mam nadzieje ze za swoje).
      Ciebie trzeba z lotniska odebrac.
      Ciebie trzeba dac pokoik z lezankom na trzy miechy. Do tego akces do telefonu,
      internetu i telewizji, ma siem rozumiec.
      Ciebie trzeba pokazac trochem hameryki.
      Ciebie trzeba odstawic na lotnisko z powrotem.
      I na to wsio masz przeznaczone $1000.00.

      Ze tak siem spytam. Na jakim swiecie ty zyjesz?
      • 2kible Re: .....Kto mnie zaprosi do USA ? 11.04.06, 08:17
        flipflap napisał:


        trzeba dac pokoik z kolezankom na trzy miechy.
        > I na to wsio masz przeznaczone $1000.00.
        >
        > Ze tak siem spytam. Na jakim swiecie ty zyjesz?

    • redaktor_forum Tragedia, tragedia, tragedia....! ! ! 11.04.06, 16:00
      Po przeczytaniu niektórych Waszych - tych poważnych - odpowiedzi nasuwa mi się
      tylko jedna myśl: ale z Was - posługując się cudzym językiem -... Burasy !

      Żaden z Was [ poza żartownisiami smile), których nie biorę pod uwagę ], nie ma
      jakiejkolwiek szansy na to, abym przyjął - oczywiście w chwili, gdyby do tego
      doszło - jego zaproszenie.

      Na podstawie tego, co napisaliście wnioskuję, że jesteście małymi ludźmi, a, co
      gorsza, nawet prymitywnymi (sposób myslenia, słownictwo itp.).

      Gdybym zamieszkał z Wami pod jednym dachem czułbym się podobnie, jak czuł się
      przedwojenny arystokrata, który zamieszkał w domu... chłopa.
      • kwiatek_leona Re: Tragedia, tragedia, tragedia....! ! ! 11.04.06, 21:53
        > Gdybym zamieszkał z Wami pod jednym dachem czułbym się podobnie, jak czuł się
        > przedwojenny arystokrata, który zamieszkał w domu... chłopa.

        No to trzeba bylo od razu mowic, ze Pan Redaktor to czlowiek starej daty i
        pamieta przedwojenne czasy! Wiecej porad dla swojej kategorii wiekowej znajdzie
        Laskawca zapewne na innych forach polonijnych GW. A poki co, sluze uprzejmie:

        www.polhotels.com/warsz/Gromada/single2.htm
        • warcholski Re: Tragedia, tragedia, tragedia....! ! ! 11.04.06, 23:11
          kwiatek_leona napisała:

          > > Gdybym zamieszkał z Wami pod jednym dachem czułbym się podobnie, jak czuł
          > się
          > > przedwojenny arystokrata, który zamieszkał w domu... chłopa.
          >
          > No to trzeba bylo od razu mowic, ze Pan Redaktor to czlowiek starej daty i
          > pamieta przedwojenne czasy! Wiecej porad dla swojej kategorii wiekowej
          znajdzie
          >
          > Laskawca zapewne na innych forach polonijnych GW. A poki co, sluze uprzejmie:
          >
          > www.polhotels.com/warsz/Gromada/single2.htm


          Hotel Gromada Dom Chłopa oferuje 320 miejsc w przytulnych pokojach ,
          wyposażonych w pełne węzły sanitarne, nowoczesne meble, TV, radioodbiorniki
          oraz telefony.

          …I tam sa te nowoczesne meble? -buchachacha

          I nie ma jak reklama, ze sa radioodbiorniki i TV, i nie ma jak te "węzły" bo sa
          pewnie jeszcze pokoje nieprzytulne bez "węzłow" -ja sie tak domyslam.
      • warcholski Re: Tragedia, tragedia, tragedia....! ! ! 11.04.06, 22:54
        Reeeaaaaktor napisal, belkot bez argumentow:

        >>ale z Was -... Burasy !<<<


        Sluchaj ty buraczany reaktor_forumowy - ze swoja osobista kultura-burasasmile
        zwroc sie do lustra - o ile w twoim kiblu jest lustro. Za te hamskie odzywki,
        powinienes byc juz zbananowany (wyciety) z tego Forum.
        Zamiast przedstawiac swoj reaktorski prymityzm, zacznij odpowiadac na pytania.


        Juz ci ktos wyzej informuje grzecznie, postaraj sie o "udowodnienie
        amerykanskiemu
        konsulowi, ze naprawde jestes prawdziwy turysta" - znaczy udaj sie na rog
        Ujazdowskie i Piekna
        -Forum Polonia nie wydaje wiz. Czy to tak trudno zrozumiec?

        Samoloty LOT-u "fruwaja" w te i nazad wypelnione po brzegi, a podobno niektorzy
        pasazerowie zajmuja nawet miejsca stojace.
    • jp.hi Re: .....Kto mnie zaprosi do USA ? 12.04.06, 09:08
      Do wiadomosci krajowcow czytajacych ten watek.

      Zaproszenie to USA to wypelnienie formularza I-134 Affidavit of Support
      zaopatrzonego w podpis i pieczec notarialna. Jest to pisemne zobowiazanie do
      zapewnienia m.in. opieki prawnej, medycznej, zakwaterowania, utrzymania, itd.
      Tam podaje sie swoje zarobki, wysokosc kont bankowych i posiadane wlasnosci,
      ruchome/nieruchome, lacznie z ubezpieczeniem na zycie.

      Dlatego nikt o zdrowych zmyslach nie zaprosi nieznajomego?
    • zenidlo Re: .....Kto mnie zaprosi do USA ? 12.04.06, 19:15
      dobrze, przelece cie ale najpierw przyslij fotke zeby sie upewnic ze nie jestes
      pasztet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka