dooh2
22.11.05, 18:21
Witam,
dwa miesiace temu kupilismy z mezem mieszkanie na rynku wtornym. Mieszkamy w
nim od miesiaca, w tym czasie dwukrotnie odwiedzila nas policja z wezwaniem
do prokuratury dla bylego wlasciciela. Myslelismy ze chodzi o sprawy zwiazane
z jego firma, ale dzis okazalo sie ze byl(a moze wciaz jest?) zadluzony we
wspolnocie- nie placil czynszu i to wspolnota wystapila do sadu o zaplacenie
zaleglosci. Czy wspolnota moze od nas wymagac pokrycia dlugu jesli w umowie
notarialnej mamy oswiadczenie bylego wlasciciela ze nie zalega z zadnymi
oplatami ekploatacyjnymi lokalu? Czy my powinnismy podjac jakies dzialania
czy nalezy to do obowiazkow wspolnoty(m.in. ustalenie miejsca pobytu
wlasciciela i odzyskanie zadluzenia)?
z góry dziekuje za pomoc