Dodaj do ulubionych

Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..........

05.03.07, 12:11
po raz kolejny się poryczałam,a wy oglądałyście bo ja juz ze trzy razy i trzy
razy w ryk,jakaś taka sentymentalna jestem czy jak.........
Obserwuj wątek
    • mama_ania77 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 12:12
      To ja też sentymentalna jestem.. smile)
      • dagmama Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 12:12
        Po kilka razy oglądam tylko wesołe filmysmile
    • ib_13 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 12:26
      Uwielbiam "Zieloną Milę", równie piękny jest film "Życie za życie"
      • zuzia3331 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 12:42
        Nie oglądałam,ale czas zacząć........
    • bri Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 13:11
      Film mi się podobał w miarę, ale nie na tyle żeby się poryczeć. Wyobrażam
      sobie, co kierowała scenarzystą: "Co by tu wymyśleć, żeby ludzi najbardziej
      wzruszyło? Już wiem! Najlepiej niech zabiją kogoś, kto całe życie czynił same
      dobro kosztem własnego zdrowia. W dodatku wykonawcy wyroku muszą o tym wiedzieć
      i nie móc nic zrobić w tym temacie."
      • haga78 bri rzeczywiscie S.King troche przesadzil ;) 05.03.07, 13:52
        • bri Re: bri rzeczywiscie S.King troche przesadzil ;) 05.03.07, 13:54
          A, to on wymyślił tą historię? W takim razie wszystko jasne wink
          • eska1234 Re: bri rzeczywiscie S.King troche przesadzil ;) 05.03.07, 14:25
            Film oglądałam z 5 razy, teraz jużnie ryczę, ale za każdym razem mnie wzrusza.
            Książkę "Zielona mila" czytałam jeszcze więcej razy nawet w postaci, gdzie się
            otworzy.
            • bri Re: bri rzeczywiscie S.King troche przesadzil ;) 05.03.07, 14:28
              I to jedyne dzieło, które darzysz takim sentymentem?
              • haga78 Re: bri rzeczywiscie S.King troche przesadzil ;) 05.03.07, 15:07
                Dobry film kiedy sie prasuje.
                Natomiast kocham Thomasa Newmana i czar jaki tworzy swoja muzyka powala mnie
                zawsze.
                W sobote ogladalam "Droge do zatracenia", wczoraj "Gdzie jest Nemo?", czesto
                slucham muze z filmu "Joe Black".
                Wszedzie go rozpoznam.

                • jarzebina_cz Re: bri rzeczywiscie S.King troche przesadzil ;) 05.03.07, 15:30
                  Jak dla mnie ckliwe, amerykańskie filmidło, z tej samej bajki co np. "Podaj
                  dalej". Bardzo się rozczarowałam, bo oglądałam po raz pierwszy, a tyle
                  słyszałam zachwytów... Ledwo dotrwałam do końca, zresztą nie wiem, po co, gdyż
                  był jak najbardziej przewidywalny... Nuda i schemat, i Tom Hanks, ta sama mina
                  przez trzy godziny sad((
              • eska1234 Re: bri rzeczywiscie S.King troche przesadzil ;) 05.03.07, 15:35
                Nie , nie jedyne. Raczej jedno z wielu, ale na pewno należy do ścisłej czołówki.
                W chwilach prawdziwego dołu nie ma jak "Przeminęło z wiatrem" lub "Rozważna i
                romantyczna"
    • edorka1 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 15:45
      Film niczego sobie ale raczej nie do płaczu, raczej jako głos przeciwko karze
      śmierci można potraktować. Generalnie fabula nieco naciagana, na kolana nie
      powala, wstrząsnęły mna najbardziej sceny egzekucji - dość realistyczne. I to
      ludzkie traktowanie skazańców - w sumie rzadki obrazek w amerykańskim kinie.
      Drugi raz bym tego nie była w stanie ogladać.
      • bri Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 16:14
        Fabuła NIECO naciągana? Facet leczył z raka dotykiem! wink
        • kachwi1 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 11:11
          bri, przecież to nie był film dokumentalny! to tak jak by ktoś po obejrzeniu z
          archiwum x stwierdził, że e tam, przecież to niemożliwewink
          zielona mila jest doskonała, prawie jak książkasmile a z adaptacji mistrza kinga
          uwielbiam jeszcze skazanych na shawshank!
          • bri Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 11:16
            To co w takim razie stanowiło to "trochę naciągane"? wink
            • bri Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 11:16
              Kachwi? Czy my się przypadkiem nie znamy?
              • kachwi1 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 11:33
                trochę naciągane to nie wiem, to nie ja napisałamsmile
                bri, jasne, że się znamysmilesmilesmile
                • bri Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 11:36
                  No to co się nie przyznasz od razu tylko mnie podpuszczasz, Ty szujko? wink Co
                  tam u Ciebie? Nasza córka wczoraj skończyła dwa lata ale nie lubi jak jej o tym
                  przypominać.
                  • kachwi1 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 11:40
                    o rany, dwa lata, ale szybko minęło, co?
                    a mariolka tydzień temu urodziła synkasmile
                    • bri Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 11:47
                      No, strasznie szybko.

                      Wszystkim naszym znajomym rodzą się chłopaki!
    • dzemma Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 15:59
      A ja ogladałam po raz pierwszy - mąż mnie namówił, popłakałam się kilka razy w
      trakcie filmu, a na końcu to juz ryczałam jak... skończył się późno a mnie z
      tego płaczu rozbolała głowa i nie mogłam spać. Chyba nie moge ogladać takich
      filmów bo okazuje się że jestem straszny płaczek (na szczęście głównie filmowy)
      • zuzia3331 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 16:05
        Możemy sobie podać rękę.
    • mamooschka Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 20:47
      Cóż, S. King ma to do siebie że niemiłosiernie naciąga 3/4 powieści. Ale i tak
      go lubię czytać, a "Zieloną milę" znam niemalże na pamięć. I też zawsze ryczę.
    • kawka74 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 05.03.07, 20:53
      lubię ten film
      lubię też i Kinga, cenię go sobie, jest dobry w swoim gatunku
    • szymama Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 11:17
      ja zawsze rycze na filmie "pod sloncem Toskanii" No uwielbiam i juz smile
    • morgen_stern Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 14:20
      Ckliwe amerykańskie filmidło. I rzeczywiście ta gęba Hanksa "jestem-strażnikiem-
      więziennym-o-gołębim-sercu" trudna do wytrzymania.
      • zuzia3331 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 15:47
        To może polecisz jakiś fajny film,nie ckliwy,nie amerykański,i nie filmidło i
        jeszcze żeby Toma w nim nie było.Chętnie obejrzę
        • morgen_stern Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 17:03
          Nie wiem, jaki masz gust, co lubisz.. Znam mase dobrych filmów, ale Ty chciałaś
          chyba tak ironicznie zagaić, a nie prosić o radę wink
          • zuzia3331 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 19:25
            Skąd Ci to przyszło do głowy,pytam poważnie.
            • maja234 Re: Zielona mila-obejrzałam po raz kolejny i..... 06.03.07, 21:24
              A ja mam gorącą prośbę do dziewczyn. Film oglądałam pierwszy raz i niestety ze
              względu na to, że kończył się tak poźno postanowiłam nagrać. Niestety nie
              przewidziałam, że nie zmiści sie na taśmie i obejrzeliśmy do momentu jak siedzi
              na krześle - co dalej?.... Wkurzyłam się okropnie, już nie powiem jak M wyzywał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka